Kisiel1899
Dołączył/a: lipiec 2013
5 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
dlaczego teraz wszyscy tak jadą po Mashe? no wytłumaczcie mi to trochę, przez jakiś czas mnie tu nie było i nie wiem kogo hejtowanie jest teraz modne :)
1
miło posłuchać jak Enrique mówi pod koniec "visca el Barca y visca el Catalunya" :)
0
I panie :) zero dyskryminacji
0
Ok, dzięki za szybką odpowiedź :)
0
Wait, wait...ten mecz Realu z Sevillą to dzisiaj?
0
Szkoda, że nie zapytali jak się czuje po odejściu Fabregasa, jego najlepszego przyjaciela...
1
Raczej zgrzany :D
0
No dobrze, ale podkreślam, że chodzi mi o NARÓD, a nie o uwarunkowania polityczne i inne tego typu. Rosyjski naród jest bardzo miły. Zastraszony przez władzę, ale naprawdę miły. A Niemcy? Może nie u wszystkich, ale panuje u niech ogólne przeświadczenie wyższości.
1
"wiele powinniśmy się od nich uczyć zamiast wiecznie narzekać"
Ujmę to tak- jeżeli oni mnie mają nauczyć czegoś TAKIEGO, wielkiej dumy w sumie nie wiadomo z czego, puszenia się jak pawie i oczekiwania od wszystkich płaszczenia się bo "oni są wielim narodem" to ja chyba podziękuję i zostanę przy Polsce i narodzie słowiańskim :)
1
Wydaje mi się, że z niechęcią do Niemców (o czym sama napisałam) chodzi raczej o reprezentację. A bynajmniej mi o to chodziło w mojej wypowiedzi. Reprezentacji Niemiec nigdy nie lubiłam i chyba nigdy nie polubię za takie właśnie zachowanie. Więc po części nie rozumiem Twojego oburzenia :) Ale trochę racji masz :)
2
Wygrana wygraną, radość radością, ale bez przesady. Porównanie piłkarzy Argentyny i Niemców było wyjątkowo wredne. Tak. Wredne. No nie da się tego inaczej nazwać. Po prostu żal patrzeć na to jak oni się zachowują. Zero szacunku, zero respektu, nic. Jakoś nigdy nie szalałam za Niemcami. Ale w tym momencie ciężko jest ubrać w słowa moje uczucia w ich stronę (a że nie chcę używać zbyt wielu niecenzuralnych słów, nawet nie spróbuję).
2
Tyle, że chodzi o Buenos Aires. Plac Republiki. I słynny obelisk na jego terenie. A nie o Brazylię...Ale to taki mały szczegół :)
0
Chyba chodziło raczej o to, że był w Ciutat Esportiva godzinę przed treningiem...ale mimo wszystko trafna uwaga :)
2
Patrzę na nazwiska piłkarzy pierwszej drużyny, obecnych na treningu, i jakoś tak trochę nieswojo się czuję... trochę jakbym weszła na nieodpowiednią stronę nieodpowiedniego klubu. Nowy skład, nowa Barca.
0
Współczuję chłopakowi. Brazylia naprawdę mogła zdobyć tytuł z nim na czele, a teraz- nawet jeżeli uda im się wygrać Mundial- Neymar nie będzie miał z tego takiej radości. Serio- szkoda piłkarza, który tak dobrze się zapowiadał na gwiazdę turnieju, a może nawet finału.
0
90 mln? Tyle to chyba będzie potrzebne na samą terapię anty-ugruzieniową....
0
Nie dziwię się wcale, że jest taki wkurzony. Zagrał 12 minut, patrzy jak jego drużyna odpada z mundialu i chcą go jeszcze wystawić dopiero w meczu o pietruszkę. Nie dziwi mnie to, naprawdę.
9
Teraz wszyscy będą jechać po Cescu...a może spojrzeć na to z innej strony? Nie pomyśleliście, że on też miał już dość ciągłego wygwizdywania? Że miał dość ciągłej krytyki? Przecież właśnie to mogło być powodem odejścia Leo, który został w Bacy tylko dzięki Vilanovie. "Jeżeli mnie tu nie chcą, nie zostanę". Dla niego to też było trudne....A ja na przykład cieszę się, że przeszedł do Chelsea. Będzie tam na pewno bardziej doceniany. Ma już doświadczenie z angielską piłką i będzie dobrze wiedział, jakie jest tam jego miejsce (co w Barcelonie byłoby raczej niezbyt trafnym określeniem). Mam nadzieję, że będzie tam szczęśliwy, bo tutaj (oprócz cudownego czasu z przyjaciółmi) chyba raczej nie był.
Co do zdrady Arsenalu to tak- Kanonierzy mieli prawo go sprowadzić. Mógł wrócić. Oni tego nie wykorzystali. Niewykorzystane szanse się mszczą. Tak było i tym razem. Moim zdaniem jeżeli Gunnersi mają już mieć pretensje, to tylko i wyłącznie do siebie.
Dziękuję, jeżeli komuś chciało się to czytać :)
1
To tylko MD więc na razie nie ma się czym za bardzo martwić, choć to, że wszyscy tak o tym trąbią trochę mnie przeraża...Moim zdaniem sprzedaż Fabregasa jest głupotą i startą kolejnego świetnego zawodnika
0
Moim zdaniem za mało.... Co najmniej 60 mln. Ale chyba nie po to o niego walczyliśmy, żeby go teraz, ot tak, dla kasy, oddać.
0
Szkoda mi chłopaka. Naprawdę dobrą grę pokazywał pod nieobecność Pique. Szkoda by było, gdyby nam gdzieś teraz uciekł albo po prostu siedział na ławie przez większość sezonu.
0
A Fabregas?
0
No i znowu płaczę.......
0
Ej, w 14 min. było zapowiadane uczczenie Tito przez kibiców Elche? Czy nie?
0
hmmm....to zależy co masz na myśli w naszym przypadku dobrze.....
0
I jak to na razie wygląda? :)
1
Serce naszego klubu, serce piłki nożnej, wzór do naśladowania. Nikt nie gra z takim zaangażowaniem i poświęceniem jak on. Gracie, Capita!
0
a Fabregas?
0
Nie. Nie mam już siły na walkę z takimi geniuszami. Ale nic, trudno- będę ci to wciskać jak Biblię poganom w średniowieczu.
"Super. Kolejny mecz kiedy wszyscy zaczynają jechać po Cescu. To może jeszcze raz- zastanówmy się- ile spotkań w tym sezonie rozegrał Fabregas? ile to było minut? ile kilometrów przebiegł w ciągu każdego ze spotkań (coś chyba średnio 12)? Ludźmi, piłkarze są tylko ludźmi. Oni nie są ze stali. Pomyślcie jakbyście wy mieli tak zapie***lać cały czas. I nagle zaczyna ci wysiadać organizm, to wszyscy zaczynają mówić jaki to z ciebie słabiak, niedouczony frajer i tym podobne. Ja naprawdę rozumiem- to spotkanie nie było może najlepszym w karierze Cesca, ale nie przesadzajmy i zastanówmy się chwilę."
0
"Super. Kolejny mecz kiedy wszyscy zaczynają jechać po Cescu. To może jeszcze raz- zastanówmy się- ile spotkań w tym sezonie rozegrał Fabregas? ile to było minut? ile kilometrów przebiegł w ciągu każdego ze spotkań (coś chyba średnio 12)? Ludźmi, piłkarze są tylko ludźmi. Oni nie są ze stali. Pomyślcie jakbyście wy mieli tak zapie***lać cały czas. I nagle zaczyna ci wysiadać organizm, to wszyscy zaczynają mówić jaki to z ciebie słabiak, niedouczony frajer i tym podobne. Ja naprawdę rozumiem- to spotkanie nie było może najlepszym w karierze Cesca, ale nie przesadzajmy i zastanówmy się chwilę."- stwierdziłam, że warto wstawić jeszcze raz. Być może ktoś nie miał okazji przeczytać