Krzysztof_FCB
Dołączył/a: listopad 2014
4 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Walkower w tym wypadku to żadna kara - 3 bramki u siebie z drużyną z 3 ligi to nic - nawet dla obecnego Realu.
4
A ja niemądry kibicowałem w zeszłym roku Atletico w 1/8...
Co za nonsens - nie wierzę, że w ogóle ktoś poleca ten komentarz
Jest też coś takiego jak morale, które po takim cyrku może uderzyć wręcz o ziemię + dolicz do tego ogólny ferment, który rozejdzie się nie tylko po szatni ale i po całej Europie - a im do końca sezonu przyjdzie grać z łatką frajerów, którzy na mecz z 3ligowcem wystawili nieuprawnionego zawodnika i na własne życzenie usunęli się z krajowego pucharu.
Ale racja trzymajmy kciuki by Real zagrał te kilka spotkań więcej, z czego większość i tak wypadała w przerwie w LM.
9
Muszę przyznać, że jestem pod wielkim wrażeniem i z przyjemnością śledzę poczynania "Realu Beniteza" - ta drużyna zostanie zapamiętana!
Vamos : P !
40
Też bym powiedział, że Messi powinien być pierwszym do gry z tridente, aby łapać rytm, w dodatku w mało wymagającym meczu - ale może jest to związane z tym, że gra z półamatorskim zespołem wiąże się z tym ryzykiem, że tacy piłkarze braki w technice mogą próbować nadrabiać grą kontaktową, przez co wracający do formy Leo mógłby być narażony na niepotrzebne ryzyko - przecież dokładnie taki mecz zabrał Falcao mundial.
1
Czy rzeczywiście to system jest odpowiedzialny za siłę tych lig? Czy jeżeli NBA czy NHL działałyby na zasadzie lig europejskich to byłyby słabsze? Wg mnie główną kwestią jest tutaj po prostu popularność danych dyscyplin - koszykówka to najpopularniejszy sport w Stanach, zaś hokej to dominująca dyscyplina wśród Kanadyjczyków, którzy stanowią większość graczy NHL.
A wracając do nazwy - to może jestem w mniejszości, ale wolę Barcelonę wierną tradycjom bijącą się o bezpośredni awans do LM, aniżeli oglądać ją jak ewoluuje w twór zbliżony do City czy PSG, gdzie każdy kolejny piłkarz zasilający ich szeregi zamiast czuć ciężar dziedzictwa, w którego barwach przyszło mu grać - czuje kolejne zera na koncie, jako bodziec do dobrej gry.
4
"W USA niemal wszystkie obiekty sportowe mają nazwy komercyjne"
A co nas kibiców to może obchodzić? W USA szeroko pojęty sport ma charakter głównie piknikowy i tam mało kogo to rusza. Stawia się głównie na rozrywkę. Pozamykane ligi bez awansów i spadków; system draftów, który dba o wyrównana rozgrywkę i tym samym zastępuje kwestie samodzielnego szkolenia; rozwiązywanie jednych klubów i zakładanie nowych; - komercyjny free ride.
Ale racja sprzedajmy wszystko - a za kilka lat będziemy kibicować firmom, a nie klubom.
85
A Florian widzę dalej gra w FM'a w specjalnym trybie Live
0
Ale to jest taki hajs jak za mistrzostwa w ręcznej w Katarze, czy nadchodzący mundial tamże - hajs idący bezpośrednio w kieszeń fify, a nie pośrednio poprzez kibiców i zorganizowanie czegoś dla nich - co powinno być celem nadrzędnym
0
Czy ja wiem? Rokrocznie ta impreza przechodzi w mediach niemal bez większego echa - organizowania była m.in. w Maroku i Zjednoczonych Emiratach Arabskich - gdzie o większe grono fanów raczej ciężko.
Sens faktycznie większy ma w Japonii bo jak popatrzymy na liczbę widzów na meczach to tam sięgnęła nawet 70 tys w finale, ale np rok temu liczebność na trybunach wahała się od 20-40 tys. (Finał z udziałem RM - 38k)
1
KMŚ są chyba tylko po to aby z czystym sumieniem można było nazwać daną drużynę - najlepszą na świecie. Ale walorów sportowych, a nawet marketingowych ta impreza nie ma w sumie żadnych.
Turniej dla turnieju - nic więcej.
22
Powiem Wam że wyrabiają się w tym Eleven - coraz lepiej się ich słucha, na prawdę przyjemny odbiór. Mirosławski fajnie komentuje - a Ćwiąkała interesująco uzupełnia ciekawostkami i informacjami pozaboiskowymi.
0
Warto wziąć poprawkę na to, że nie są to kursy na rzeczywisty stan rzeczy - tylko na to jak wg buków będą głosować uprawnieni - a ci, zwłaszcza z tych mniej piłkarskich regionów nie będą silić się na jakieś rzeczowe analizy - tylko odruchowo klepną Leo i CR na pierwszych dwóch miejscach.
6
Tak jest na gali UEFA Awards - w przypadku ZP zwycięzca jest już teoretycznie pewnym osobom znany, a ogłoszony zostanie w styczniu
0
A może specjalnie tak wybierają? Aby było poruszenie, shitstorm - aby mówiono o IX FIFPro! W końcu nie ważne jest co mówią - ważne, że w ogóle mówią..
1
Ja pójdę w jeszcze innym kierunku odnośnie "mody wjazdu na Ronaldo" - wg mnie jest to nie tyle wjazd na niego co na tą bańkę ochronną w której on chce być - mianowicie wszelkie promadryckie media wraz z kibicami tak próbują kreować jego wizerunek, że wszystko co dobre jest dzięki niemu, a to co złe ani trochę go nie dotyczy - to jest, wydaje mi się zapalnik, całej nagonki.
4
Czemu pośmiewiskiem? Tekst dotyczy przełożenia jego ego na dobro drużyny - a to nie funkcjonuje prawidłowo, niezależnie czy jest w formie czy nie.
0
A co do meczów ogólnie w fazie pucharowej - to marzą mi się do obejrzenia mecze Realu z właśnie Chelsea - ciśnienie byłoby niesaowite po obu stronach - oraz Atletico z Bayernem - czyli kombinacyjna ofensywa Bawarczyków vs. żelazna defensywa Atleti
I serio trzymam kciuki za to aby nie trafic na City ani PSG, już nawet nie dlatego, że byłyby to trudniejsze i bardziej wymagajace mecze - ale po prostu ile można
0
Właśnie wczoraj mnie też to zainteresowało - więc rozpisałem całość - w tym momencie - zakładając zwycięstwo Kijowa, co jest b.prawdopodobne - remis na Stamford daje Dynamo 1 miejsce
1
Ja bym mimo wszsytko nie skreślał Chelsea - sądzę, że Mou postawi wszystko na jedną kartę i w 100% skupi się na LM, patrząc na sytuację ligową.
City to w dalszym ciągu bardzo chimeryczna drużyna - która równie dobrze potrafi wklepać komuś 4:0, aby później przewalić z tą samą drużyną w takim samym rozmiarze.
Patrząc teraz na aktualną sytuację - jest realna szansa, że z pierwszego w grupie G wyjdzie D.Kijów - więc w ósemce możemy mieć niespodziankę
0
Mam pytanie do użytkowników: czy ktoś jeszcze tęskni/ bądź byłby za przywróceniem drugiej fazy grupowej?
Wg mnie rywalizacja była wówczas bardziej wyrównana, a zespoły które zakwalifikowały się do ćwierćfinałów na prawde budziły poczucie, że przeszły ciężką, wyczerpującą drogę aby w tym elitarnym gronie zasłużenie się znaleźć. Obecnie wg mnie stanowczo za dużo zależy od losowania - rokrocznie przytaczane są scenariusze absurdalnych drabinek, w których do półfinałów może wejść teoretycznie europejski średniak.
Ktoś powie, że więcej meczów i zmęczenie piłkarzy/kontuzje etc - w sumie tak, ale jak tak popatrzymy to byłoby to 4 spotkania więcej, gdzie co roku mamy ponad 2 miesiące przerwy między grupą a 1/8, do tego rozbite na dwa tygodnie spotkania 1/8, których rozegranie koniec końców trwa miesiąc - potem kolejny miesiąc oczekiwania na cwiercfinal miesiąc pomiędzy 1/2 a finałem. Wg mnie przy przemyślanym terminarzu byłoby to do zrobienia - w końcu kiedyś tak grano i było w porządku.
13
Obiektywny Rycerzu, gwarantuje Ci, że większość osób nie ciśnie po nim ze względu na umiejętności i indywidualne osiągi (które robią niemałe wrażenie), ale dlatego, że zachowuje się jak błazen, ba, co chwila daje nowe powody ku temu.
0
Szkoda mi Beniteza - pewnie spadł mu kamień z serca i już szykował jakąś płomienną przemowę pomeczową z cyklu "właśnie tak mamy grać! odbijemy się! vamos!" - a tu zonk, powrót do "są aspekty do poprawy"
0
Jak zobaczyłem nagłówek myślałem, że to jakiś flashback : P Ale nie: http://www.marca.com/en/2015/11/25/en/football/real_madrid/1448477545.html
1
Olivier Kahn: "I think Ronaldo will win the Ballon d'Or again"
/ Marca, świeży artykuł
2
My tu się śmiejemy - a potem zobaczymy to na yt w kompilacjach typu Cristiano Ronaldo - Amazing Drybling Skills - oczywiście ucięte we właściwym momencie, pokazane z pierdyliarda ujęć
1
Czyli podsumujmy:
- 2 beniaminków
- 2 filie Realu
- 2 corocznych kandydatów do spadku
: P
0
Tam jest gwiazdka, która mówi, że ten wskaźnik procentowy jest za ostatnie 24h ;)
1
Wiedzieliście, że Willian strzelił 4 bramki z rzutów wolnych na 5 podjętych prób w tym sezonie Ligi Mistrzów? Aż odpaliłem wszystkie, bo nie dowierzałem jak to przeczytałem
Miazga!
2
Skoro jesteśmy przy tym - trochę odbiegnę od tematu: mianowicie w dalszym ciągu zastanawiam się czemu nie zreformują Bundesligii do 20 zespołów.
Bo jakby nie patrzeć to w końcu topowa liga, więc jeżeli nawet kierowaliby się potencjalną rozbieżnością poziomów drużyn, to w końcu byłyby jednak korzyści marketingowe - to przecież 4 kolejki więcej i brak tej gigantycznej luki w grach aż do lutego.
1
Błąd* - CR ma 82 bez tej 1 bramki z eliminacji