Krzysztof_FCB
Dołączył/a: listopad 2014
4 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ty mnie nie rozumiesz?? Myślę, że nie rozumiesz nawet samego siebie
Napisałeś, że Simeone ma lepszą skuteczność finałów LM niż Guardiola - co jest bzdurą. Lepszą to dopiero może mieć - jak za rok się tam również znajdzie.
1
"ale daje im 2 finał Ligi Mistrzów w 3 sezonie w tych rozgrywakch, czyli większa skuteczność niż Barca Guardioli, która w 4 sezonach była tam 2 razy"
Co Ty gadasz??
Guardiola nie tylko w ciągu 3 sezonów był 2 razy w finale LM - ale w dodatku w obu tych przypadkach ją wygrał
0
Rozumiem, że robi to TYLKO Atletico
9
Irytują mnie te zarzuty pod adresem Atletico, nic tylko: że autobus, że antyfutbol, że murują, że nic nie grają, że są bleah, że są źli, że niszczą piłkę nożną. Nic tylko przeszkadzają tym "właściwym" klubom zdobywać puchary
Nie róbmy z piłki nożnej sportu piknikowego, gdzie liczą się tylko walory estetyczne -bo odnoszę wrażenie że każdy by chciał oglądać spotkania gdzie dwie drużyny sobie ładnie klepią, robią sztuczki, dryblują, atakują i mecze kończą się po 4-3 (albo 6-0 jak któraś nie ma kasy aby sobie takich magików sprowadzić).
Dlaczego drużyna, która dostosowała sobie taktykę adekwatną do zawodników jakich posiada jest hejtowana za "brzydką" grę? Skoro grają w określony sposób, który dopuszczają przepisy i osiągają przy tym wyniki to z jakiej racji ktokolwiek ma do nich o to pretensję? To tak jakby w tenisie hejtować zawodnika, który cały czas stoi przy siatce i ściąga wszystko wolejem, albo w ping-pongu gdzie ktoś gra defensywnie samym podcięciem - skoro wygrywają i nie łamią przepisów - to mają prawo to robić. Wg mnie super, że są różne style gry, różne szkoły, możliwości pokonania rywala - dzięki temu futbol jest ciekawy. Gdybym miał oglądać w kołko futbolowy odpowiednik NBA All Star-Game, gdzie wszyscy nawzajem atakują i nikt nie broni i mecze kończą się po 152-151 - to dopiero bym się zanudził.
Ja się cieszę, że mam okazje oglądać drużynę Simeone, który udowania, że w tym całym komercyjnym pędzie posiadania najbardziej wymuskanych i wylansowanych grajków, którzy potem chcą tylko spijać śmietankę swojej wspaniałości, można pójść w inną stronę. Cholo udowadnia, że odpowiednim podejściem i zaangażowaniem można w tym sporcie wygrywać nie mając na plecach głośnego nazwiska. Szczerze Atletico kibicuję.
0
Czy ktokolwiek puszcza jeszcze takie narzekania na ligę hiszpańską?
Ja raczej odniosłem wrażenie, że ludzie już do porzygu drwią z ligi angielskiej, nie szczędząc jej sarkastycznych komentarzy, jakoby była "najlepszą ligą świata" - to się już wg mnie nudne robi ;)
1
Ja tak się zastanawiam, czy jak Messiemu odechce się już biegać, to czy nie przeszedłby właśnie na rozegranie;) Wtedy na skrzydło jakiegoś młodego, dobrze rokującego dzika - a Messi zająłby się playmaking'iem - pod tym względem nie ma równego Leo
0
Uważam, że nie ma co robić z igły wideł. Espanyol to nie jest ten kaliber - Barca powinna raczej patrzeć na nich z góry, a nie wdawać się w jakieś międzyklubowe utarczki - oni są po prostu za mali, aż na taką atencję Barcelony.
Oczywiście pomiędzy tymi klubami będzie to derbowe napięcie - ale ja tu widzę raczej dobry interes naszego byłego gracza, aniżeli wzajemne niesnaski na linii Barca - Espanyol.
0
Czego mieliby mu nie wybaczyć? Że zasila zaplecze La Ligi?
Myślę, że koleś chce po prostu wrócić do normalnej, regularnej gry, wolnej od niejasności, z którymi spotykał się po odejściu z Barcelony.
Gra w Hiszpanii, w klubie z jego rodzinnego regionu (co wpłynęłoby również na spokojne życie poza boiskiem) - na zakończenie sportowej kariery wydaje się w sam raz.
Poza tym - ja w takim ruchu widzę bardziej delikatne ocieplenie stosunków, z racji, że dołączyłby tam nasz zasłużony gracz. A i może ktoś w końcu dbałby o motywację Espanyolu tam gdzie jej w trakcie sezonu brakuje - ochrzaniając grające na stojąco panienki z defensywy Papużek.
1
Mają tyle samo - po 7
Coś musiałeś źle spojrzeć
2
Choć etap Courtoisa (i nie tylko jego) w Chelsea to raczej słabszy moment jego dotychczasowej kariery to pamiętam co wyczyniał w Atletico. Thibaut w formie jest nie do zagięcia - ma fenomenalne warunki fizyczne i fantastyczny refleks. Co prawda Ter-Stegen nie dostał jak dotychczas pełnej szansy regularnych występów to ja osobiście nie miałbym nic przeciwko takiej wymianie. Minusem dla Niemca jest też fakt publicznego wywlekania niezadowolenia z roli w zespole - kiedy najzwyczajniej w świecie przegrywa sportową rywalizację z Bravo.
7
Ciężko zwolnić trenera, który jest z klubem 20 lat - a przynajmniej nie robi się takich rzeczy. Aczkolwiek zgadzam się, że z nim ten klub stoi w miejscu i absolutnie nie rokuje aby cokolwiek miało się zmienić. Wenger powinien sam dojść do pewnych wniosków i z honorem rozstać się z Arsenalem - ale wyrzucenie go to byłoby bardzo nie na miejscu.
0
Dawno z takim entuzjazmem nie reagowałem na nowe stroje. Mam jednak nadzieje, że ten niebieski to będzie jednak bardziej wpadał w granatowy, bo ta powyższa domowa mocno zajeżdża Crystal Palace.
Zastanawia mnie natomiast jak to jest, że taki klub jak Barca - czyli obecnie najlepszy klub piłkarski na świecie ma problem ze znalezieniem głównego sponsora? O ile się orientuję do tej pory Barcelona otrzymywała z tytułu reklamy na koszulkach raczej przeciętne pieniądze w porównaniu z innymi czołowymi, europejskimi klubami. Co prawda nie wiem jak to wygląda od kuchni - ale Barca to jest ogólnoświatowa marka i sądziłbym, że zmartwieniem powinno być tu raczej 'wybranie' spośród licznie złożonych propozycji, a nie w ogóle 'znalezienie' choć jednej odpowiedniej oferty. I teraz pytanie czy to jest nieudolność zarządu, czy też sprawa ta, nawet w przypadku tak wielkiego klubu jest rzeczywiście taka skomplikowana?
13
0%
Real ma czerwony dywan do finału w tym roku w LM - tam w rewanżu się nic nie wydarzy
30
Zdobyć Mistrzostwo w dwa sezony po awansie do najwyższej ligi - takie rzeczy są bardzo trudne nawet w Football Managerze : P
3
Trzeba wziąć poprawkę na to, że w tym sezonie było sporo perturbacji wokół stołków trenerskich w Premier League - City, United, Chelsea, Liverpool, a to też mocno rzutuje na wyniki tych drużyn. Przyszły sezon może być jednak dużo cięższy
1
Od kiedy w Anglii decydują bezpośrednie mecze ;)?
Tam liczy się bilans bramek a ten jest na korzyść Tottenhamu - jeżeli Everton ugra remis z Lisami, Tottenham dalej będzie w grze
2
Był aż 18-krotnie : P
Nie wiem jak Ty na tych mistrzów patrzyłeś : P
1
Myślałem, że każdy, ale to literalnie każdy, KAŻDY! szanujący się ranking obrońców w piłce nożnej na pierwszej pozycji zawiera Sergio Ramosa, bez względu na to jak i ile grał, a dopiero potem następuje próba jakiejś rzetelnej oceny.
Muszę przyznać, że czytanie takich rankingów to czysta przyjemność, gdyż stanowią pewien ukłon w kierunku dobrych graczy, którzy niestety nie mają siły przebicia, gdyż ich nazwisko po prostu za mało waży. Aczkolwiek też pytanie jak bardzo miarodajny jest ten ranking, gdyż części graczy nie miałem okazji obserwować więc ciężko mi ocenić - a pamiętam sytuację z Castrol Edge Index podczas MŚ 2014, którego opis był również bogaty w różnorakie kryteria, mierzone komputerowo itd - a wyniki potem to był kompletny absurd.
W każdym razie szkoda, że takie rankingi nie funkcjonują na co dzień podczas najważniejszych indywidualnych plebiscytów, gdzie niestety liczy się tylko nazwisko a nie gra.
2
Zwycięzca Copa del Rey wygrywa miejsce w fazie grupowej LE.
Nie, jeżeli zajął już miejsce premiowane - miejsce dla triumfatora pucharu jest zajmowane przez kolejne najwyższe nie-premiowane miejsce w tabeli - czyli w Hiszpanii 7.
Sevilla jest aktualnie 7 więc wiele serwisów po prostu koloruje już tą lokatę jako premiowane grą w europejskich pucharach.
0
Spójrzcie w tabele i terminarz - Espanyol niestety w tym sezonie nie spadnie - za dużo rzeczy po myśli musiałoby pójść aby taki scenariusz miał miejsce.
Jest natomiast spora szansa na Getafe, aczkolwiek kluczowym meczem będzie spotkanie z Gijon za tydzień
0
Z drugiej strony na myśl przychodzi mi taki Riquelme, który bez piłki nie biegał prawie wcale :) a dla wielu uchodzi za jednego z najlepszych playmakerów ever.
Z tym, że tak jak mówisz, taki wariant wymuszałby grę 4-2-3-1, gdzie ta dwójka za Messim musiałaby być usposobiona defensywnie
0
Ostatnio Valencia na SB nie wypadała źle, ale sądzę, że już nie tym razem - biorąc pod uwagę, że liga dla Realu była przegrana i nagle znów zrobiła się do wygrania to skorzystają z tego.
@Tom30 szczerze to nie życzę straty Atletico, wg mnie Real zgranie te 6 punktów, więc potknięcie Atletico w kontekście Barcy nic nie znaczy - nie wierze w stratę punktów przez wszystkie zespoły. Barca musi po prostu wygrać ostatnie 2 mecze, tu nie ma co kalkulować.
0
Nie znamy pozostałych wynikow 36 kolejki ale może się okazać, że:
Barca zagra - z walczącym o utrzymanie + derby
Atletico zagra - z walczącym o utrzymanie + walczącym o LM
Real zagra 2 mecze z drużynami z mid-table, nie walczącymi już o nic
Mogą być fajerwerki ;)
0
I temat wałkowany do dziś, nawet Cwiakala chyba dzisiaj podczas meczu wspominał o tym
0
Myślisz, że Espanyol będzie patrzył na jakieś punkty, tabele czy utrzymania? ;)
Oni z Barceloną zagrają tak jakby to miałby być ich ostatni mecz - a jak na szali mają możliwość odebrania mistrzostwa Barcelonie to bardziej już ich się nie da zmotywować.
Gdyby zabrali Barcelonie mistrzostwo w 37 kolejce to będą do tego wracać już zawsze - to byłoby coś po czym by tak urośli, że nawet spadając do Segundy - spadaliby z uśmiechem;)
0
Cristiano wraca w środę - nie wiadomo jak noga zareaguje na mecz, więc na dzień dzisiejszy ciężko przewidzieć czy zagra z Valencią w przyszły tygodniu.
W każdym razie nie wręczałbym Suarezowi już Pichichi, gdyż wystarczy przypomnieć sobie 37 i 38 kolejke zeszłego sezonu (nawet jeżeli były to Espanyol i Getafe) gdzie CR walnął dwa hat-tricki.
3
Jest szansa, że sezon skończylibyśmy z dubletem - i szeroko pojęta opinia piłkarska w Europie uzna ten sezon Barcelony za słaby.
Nie wiem co o tym myśleć - niby to komplement, ale co mecz ostatnio to raczej nie widać już specjalnie walki, a po prostu konieczność odbębnienia smutnego mimo wszystko obowiązku.
0
Nie nadążam za logiką katalońskiej prasy:
- Wysmaruj okładki tym, że masz prawo pierwokupu gracza, którym w danym momencie wszyscy się jarają, żeby zaraz napisać, że z niego nie skorzystasz..
- Albo połącz z Barcą pół piłkarskiej Europy - codziennie nowa ciekawa kandydatura - żeby finalnie powiedzieć, że i tak nie ma za bardzo kasy i trzeba podczas okienka zacisnąć pasa
3
Nie zrozumiałeś mojego posta. Ja mówię o samej ekscytacji tym faktem i wręcz chęci takiego obrotu sprawy - co można było zobaczyć wczoraj wieczorem na Rambli u niektórych użytkowników. To, że Real zagra w finale ja nie mam wątpliwości - ale jakoś nie trafiają do mnie teksty o "niepodważalnym fakcie dominacji", gdyż moja drużyna wcale tej historii, o której piszesz, nie tworzy - ba to nawet jej szkodzi, gdyż tworzy ją główny rywal - więc sorry, ale nie kumam tego - to tak jakbym miał w Mistrzostwach Świata kibicować europejskim zespołom, bo są z Europy.
49
O co chodzi z tą egzaltacją na stronie o dwóch hiszpańskich finałach w europejskich pucharach? Ja rozumiem, że liga hiszpańska, wokół której się wszyscy tu poruszamy, że dominacja hiszpańskiej piłki nad resztą, że hiszpańskie drużyny najlepsze itd itp - ale chcieć w finale Real? Serio?
Już nawet pominąwszy kwestię Realu samego w sobie z perspektywy kibica Barcy - ale w tym roku to już chyba granice dobrego smaku zostały mocno przekroczone, finał jest im po prostu podarowany.
Liverpool już ma trudniej dostać się do finału Ligi Europy - gdzie na drodze ma United, Dortmund i Villarreal.