Kuchar
Dołączył/a: listopad 2025
Cieszyn
3 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
To nie czas na eksperymenty ze słabym Douglasem (i to jeszcze po kontuzji...) na prawej stronie. Nie jest to może jakiś arcytrudny mecz, ale trzeba podejść skoncentrowanym do niego, strzelić szybko 2 bramki i uspokoić grę. A jak zagra Montoya już wiemy - tragedii nie będzie. A z Douglasem nic nie wiadomo.
Marzy mi się taki "mecz bez historii". Do przerwy 2-0, w drugiej połowie dołożyć bramkę albo dwie i tyle, do szatni. Bardzo bym nie chciał żadnej niespodzianki, sensacji albo szarpaniny do 90 minuty. Trzeba wygrać pewnie i spokojnie. W żadnym wypadku nie możemy sobie pozwolić na zlekceważenie Eibaru.
17
Ehh Żoze, Żoze... Prawda jest niestety taka, że jesteśmy świadkami upadku jakościowego Premier League. Możecie mówić, że jest atrakcyjna (bo każdy może wygrać z każdym), ale na pewno nie jest najlepszą.
0
Ale musisz spojrzeć na tą sytuację mniej więcej oczami Baska czy Katalończyka. Myślę, że najbliższe temu byłoby gdybyś musiał na meczu (strzelam) Legia - Lech słuchać hymnu 3 Rzeszy. Część osób tam właśnie tak na to patrzy, dla największych zwolenników autonomii Hiszpania jest okupantem ich regionu. W Polsce takiej sytuacji nie mamy.
0
Dokładnie. Chciałbym znać zdanie wszystkich "wielkich bojowników o wolność i niepodległość Katalonii" jakie to zdanie mieliby, gdybyśmy na Śląsku stwierdzili że chcemy:
- nie odprowadzać podatków na rzecz reszty kraju
- ustanowić niepodległy region (z granicami, administracją, językiem)
- własny rząd nie podlegający Warszawie
- własna reprezentacja piłkarska, w skrócie wszystko to o co walczą Katalończycy
Jak to się dzieje na własnym podwórku, to już nie jest tak kolorowo, co? A pragnę przypomnieć, że chodzi o całkiem ładny kawałek kraju - od zachodniej granicy, przez Wrocław, Opole, Gliwice aż po Bielsko trochę kilometrów jest, nie?
2
Ludzie... "...naszych finansów...", "..nie chcemy w Madrycie...". Część Polaków to jednak rzeczywiście debile. Ktoś tutaj ma Katalońskie albo Hiszpańskie papiery? Jest rodowitym Baskiem, Katalończykiem albo Kastylijczykiem? Mamy pełne prawo do dyskusji o piłce nożnej, ulubionych klubach, lidze hiszpańskiej i pucharze. Ale odnośnie polityki wewnętrznej Hiszpanii nie jesteśmy osobami kompetentnymi do zabierania głosu. Zwłaszcza używając bzdurnych zwrotów "wy", "my", "wam", "nam", "nam Katalończykom", "naszych finansów" itd.
Ludzie, trochę opamiętania i myślenia w życiu.
0
Porównanie nietrafione, bo w Polsce nie ma takiej sytuacji. Nawet najzagorzalsi zwolennicy separacji u nas na Śląsku nie mają startu do zwolenników autonomii Katalońskiej czy Baskijskiej. A już teraz wśród nas coraz częściej przewija się temat częściowej autonomii, bilansu podatkowego Śląska itd. Nikt w Polsce nie zna realiów hiszpańskich, mało kto może wogóle podejmować dyskusję na ten temat.
0
Jeśli ten pożal się boże "arbiter" wpiszę w protokole jakiś bzdurny epitet w stylu "agresywne" czy "brutalne" wejście to obawiam się że Alves dostanie więcej niż jeden mecz.
Z drugiej strony Alves powinien solidny opie***l dostać za tak bezsensowne wejście w polu karnym.
10
Nie bądź taki do końca pewny. Zależy jak to sędzia opisał w protokole. Dziwne rzeczy już się w La Liga działy z kartkami, akurat tego się boję.
0
Spokojnie, 1 mecz zawieszenia to max. Przypominam, że Ronaldo za żałosny atak bez piłki dostał tylko 2mecze. Jeśli Alves byłby wykluczony z GD można będzie mówić o potężnym skandalu.
1
Sędziowie w tym meczu to dno i metr mułu. Jaki spalony?! Dawno nie pamiętam meczu w którym arbitrzy skompromitowali się w pierwszych 35 minutach meczu...
1
Nie mogę z tej La Liga... 17. minuta meczu a sędzia już zaliczył kilka wypadek.
0
Wolałbym na środku obecnie najlepszy duet Rakitić-Xavi. Ivan ustawiony wysoko z zadaniami ofensywnymi i cofnięty Xavi.
1
Dokładnie. Ponadto trzeba się powoli (bardzo powoli, ale jednak) nastawiać na to, że Messi będzie strzelał z czasem coraz mniej. Leo ma już 27 lat i myślę że jego naturalną pozycją stanie się z czasem środek pola. W jego statystykach będą dominowały asysty a nie bramki.
0
"...kto z Was..." - widzisz, podchodzisz do tego przez pryzmat "KTO Z POLAKÓW BY OGLĄDAŁ TAKI FINAŁ"? To, że większość osób w Polsce ogląda La Liga tylko jak gra Barca albo Real (ewentualnie Atletico) nie znaczy że tak jest wszędzie. W Hiszpanii bankowo znalazłoby się 90 000 ludzi, którzy chcieliby obejrzeć na żywo finał Pucharu Króla. I bez znaczenia jest czy wylosuje się przed sezonem Mestallę, Calderon czy Camp Nou.
0
I to jest dobra okazja na sprawdzenie Braidy. Nie musimy go sprzedawać, jest solidnym zmiennikiem który może wchodzić przy korzystnym wyniku, tragedii nie ma (chociaż od 3 lat bez formy...). Ale jeśli już, to przy obecnych, szalonych cenach na moje oko powinniśmy wołać za niego 30+ milionów. Ani eurocenta mniej.
Mamy komfortową sytuację, obie opcje są dobre.
0
Hmm... Może ludzie z Elche i Malagi? Plus część ludzi z miasta w którym odbywałby się finał? Sugerujecie że na meczu finałowym Pucharu Hiszpanii nie byłoby kompletu na Bernabeu, Mestalli albo Camp Nou?
0
Co za różnica kto zagra w finale jeśli stadion byłby wybierany przed rozgrywkami?
0
Nie wiem czy którykolwiek zasługuje na takie wyróżnienie. Pewnie gdybyśmy zsumowali złe decyzje to któryś miałby ich najmniej, ale daaawno nie pamiętam w La Liga "czystego" meczu bez większej wpadki arbitrów.
1
Sam myślałem, że na Busquetsie był faul. Ale w końcu zobaczyłem powtórkę na której widać że Pina nawet nie patrzy gdzie jest Sergio. Po prostu podał i postawił nogę na kostce Busquetsa, inaczej tego zrobić nie mógł (w dodatku pod koniec się poślizgnął). Niestety to Sergio B. był spóźniony w tej sytuacji.
3
I tak go łagodnie potraktowali moim zdaniem. Brutalna kosa od tyłu, celowość ataku na nogi i premedytacja - dla mnie od 3 do 5 meczy zawieszenia.
4
Tak źle i tak niedobrze... Albo wywalimy kupę kasy na jego kontrakt, albo zostaniemy z niczym. Sam broniłem Montoi i chciałem żeby grał, bo w tych nielicznych spotkaniach w których występował, prezentował się nie najgorzej - moją opinię brutalnie zweryfikowała rzeczywistość. Ale takie są efekty jak wpuszcza się niektórych raz na 10 meczy i nie wiadomo do końca "na czym stoimy". O Douglasie nawet nie wspominam, bo przy nim nawet Oleguer wydaje się kuszącą opcją na prawą stronę.
0
ad 1. Dokopałem się do lepszej powtórki, z szerszym spojrzeniem na akcję gdzie widać, że Pina nawet nie patrzył na Busquetsa. Mój błąd, w trakcie meczu i na oglądanych przeze mnie powtórkach wyglądało, że Pina mógł postawić nogę gdzie indziej. Tak więc zgadzam się i rozgrzeszam go za tę sytuację.
ad. 2 O żółtej nie może być mowy - atak uniesionym łokciem w głowę zawodnika, od tyłu, bezdyskusyjna czerwona kartka. Nie była to nawet walka o górną piłkę, Pina dobrze wiedział co robi.
0
Solidnie chłop pracował na czerwona kartkę od samego początku meczu. Na upartego nawet na 3 bezpośrednie czerwone:
- wejście w Busquetsa
- skasowanie łokciem Mascherano (bez walki o piłkę po prostu wpieprzył się w niego z uniesionym łokciem)
- wycięcie Neymara
Jak nie dostanie dodatkowego zawieszenia to będę zawiedziony.
Drugim gościem, który solidnie na czerwoną pracował był Czeryszew - ale nie zdążył.
1
Kpina. Chłop niech się cieszy że sędzia zakwalifikował skasowanie Sergio jako przypadek bo już wtedy powinien wylecieć.
Teraz akcja na czerwoną:
- nie miał szans dosięgnięcia piłki
- atak od tyłu, wyprostowanymi nogami
- dołożył jeszcze "nożyczki"
- premedytacja
Niech się cieszy, jak dostanie tylko karę za czerwona kartkę - według mnie powinna być dołożona kara dyscyplinarna za brutalne wejście niezgodne z duchem fair-play. W sumie w mojej opinii powinien pauzować 3-5 meczy.
0
Nic dziwnego, rzadko używany stadion w Hiszpanii. Nie przypominam sobie żeby ostatnio coś się na nim działo. Tak jak pisałem ja go znam z rozgrywek europejskich a nie hiszpańskich.
0
Stadion olimpijski "Estadio La Cartuja" w Sewilli. Jako-tako neutralny, bo ani Sevilla ani Betis na nim nie grają. A La Cartuja pamiętam z finału Pucharu UEFA z 2001 albo 2002, pierwszy raz słyszałem wtedy o tym stadionie i długo szukałem o nim informacji bo nie wiedziałem kto na nim gra - i tak mi został w pamięci. W sumie zapomniałem dodać Stadion Olimpijski w Barcelonie, też neutralny.
1
Są jak najbardziej Katalończykami, tylko w większości pro-madryccy. Nikt nie ma prawa odmawiać im pochodzenia Katalońskiego ze względu na powyższe.
0
Dlatego uważam, że stadion powinien być losowany PRZED sezonem ze wszystkich dostępnych, o pojemności powyżej 50 000:
Barcelona - Camp Nou
Madryt - Santiago Bernabeu
Sewilla - La Cartuja
Walencja - Estadio Mestalla
Madryt - Vicente Calderon
Bilbao - San Mames
Sewilla - Benito Villamarin
+ ewentualnie Ramon Sanchez Pizjuan w Sewilli ze względu na zbliżoną do 50 000 pojemność.
Mamy aż 8 stadionów, więc wymienność zostałaby zachowana, nie byłoby monotonii. W drodze umowy/losowania wybierany byłby stadion na finał podobnie jak ma to miejsce w Lidze Mistrzów czy Lidze Europy. Sprawiedliwie i bez niepotrzebnych emocji.
14
Z tym stadionem na finał CdR zawsze jest problem - jak Real albo Barca awansuje do finału to przeciwnik nie chce udostępniać stadionu. Robi się na szybko wymianę murawy akurat w tym terminie (Real) albo kategorycznie odmawia (Barca).
O wiele lepszym i bezkonfliktowym rozwiązaniem byłoby wybieranie stadionu finałowego PRZED rozpoczęciem rozgrywek. Z zastrzeżeniem, że nie można w trakcie rezygnować. Ot i cała filozofia.
0
Trochę przyhamowali (sędziowie) z tymi karnymi, bo to była już powoli kpina z funkcji arbitra. Gdyby wszystko szło takim torem jak na początku sezonu to okazałoby się na koniec, że Realowi podyktowali ~20 karnych ("pi razy drzwi" - proporcja na oko) czyli częściej niż raz na dwa mecze! Nie czepiam się karnych słusznych (taki jak ostatni z Villareal) ale dużo razu zawodnicy Realu wypłakali i wyżebrali u sędziego karnego.