1

Nie miałbym nic przeciwko, gdyby tak jak ta modelka z Paragwaju w 2010 roku, obiecała jakąś przebieżkę na golasa po zwycięstwie Kolumbii... Które patrząc na ich dotychczasową grę, wcale nie jest w sferze science-fiction! :)

0

Na Euro 2012 reprezentacja Portugalii w praktycznie takim samym składzie walczyła jak równy z równym z wciąż silną Hiszpanią, a na tych Mistrzostwach cudem udało im się zdobyć punkty z USA i Ghaną. A co do Anglii, to nie oceniałbym ich tak źle, w meczu z Włochami byli jak na mój gust lepszym zespołem, dodatkowo świetna batalia z Urugwajem - meczu z Kostaryką już nie widziałem oczywiście, bo emocje był w drugim równoległym meczu, ale tak czy siak, nie pozostawili takiego złego wrażenia, jak Hiszpania, Portugalia, Włochy czy Rosja (z Capello, najlepiej opłacanym trenerem MŚ!). Chociaż liczyłem, że to oni obok Urugwaju awansują z grupy, to Kostaryka pokazała pazur i teraz ma dość prostą drogę do ćwierćfinału!

0

Ale jeżeli Messi by wygrał Mundial, to wróciłby nakręcony do grania w Barcelonie, to samo Neymar etc. A jak nie, to za kolejne 4 sezony będą się oszczędzali na Mistrzostwa :P

3

A choćby Stoiczkow i Luis Enrique, to święci byli? :P

0

"Ostatecznie Tata Martino wstrzymał swoją decyzję o dymisji, choć oznajmił, że cokolwiek się nie wydarzy, to po sezonie odejdzie z klubu. W związku z tym pomysł z Xavim w roli grającego trenera nie został zrealizowany." - jasne, i właśnie dlatego Bartomeu zapewniał po ograniu Manchester City i Realu na SB, że Tata na pewno zostanie na kolejny sezon, a może i dłużej :P

2

Nawet nie musiałoby być wysokie prowadzenie, myślę, że Mascherano by strzelił pewnie karnego, tylko są od tego inni w zespole :/

34

Ciekawe, kto pierwszy strzeli bramkę dla Barcy - Bravo czy Mascherano? :D

3

Zwłaszcza, że Pique nawet nie zagrał w meczu z Chile. Casillasa można spokojnie winić za 3 bramki z Holandią i jedną z Chile, Ramos w meczu z Holandią miał równie duży udział przy bramkach co Pique. Torresa nawet nie ma co komentować. W sumie z Hiszpanów dobrze pokazali się tylko Iniesta, Villa, Xavi przez pierwsze 45 minut z Holandią - meczu z Australią widziałem tylko skrót, więc ciężko coś więcej mi powiedzieć.

1

Po prostu gimnazjalni kibice Arsenalu strasznie przeżywają odejście każdego lepszego zawodnika z ich magicznego zespołu do rywala, RvP byłby zdrajcą nawet, jakby przeszedł do Crystal Palace :P

0

OK - ale Luis Enrique też! :D

0

Prędzej Baia na bramce, Zubi z brzuszkiem i siwą brodą jakoś średnio mi się widzi (chociaż po dzisiejszym wystepie Mondragona, to kto wie?). Zresztą, akurat nasz Andoni powinien być teraz zajęty innymi sprawami... Stoiczkowa też już raczej nie widzę (chociaż obym się mylił!), może Kluivert?

0

Ależ przyjemnie się oglądało mecz Kolumbia - Japonia! Niby o pietruszkę, ale jednak oba zespoły zaprezentowały się ambitnie, otwarta piłka, pełno naprawdę ładnych akcji, które pewnie nie wyszłyby tak dobrze przy grze pod większą presją. Do tego mega pozytywne nastawienie graczy obu zespołów, żadnych brzydkich fauli czy dyskusji z sędzią (!), dużo ładnych goli - Kolumbia pokazała, że zarówno "pierwszy skład" jak i ławkę ma naprawdę mocną (chociaż ja osobiście stawiałbym dalej na Jacksona Martineza w miejsce Gutierreza), James Rodriguez w każdym meczu gra kosmos - a z drugiej strony Japonia, która próbowała i też nie grała źle, mimo wyniku.

Dodatkowo piękny gest trenera Peckermanna i rekord Mondragona, który w ostatniej akcji meczu miał jeszcze szansę popisać się ładną interwencją. A wszystko z przyjemnym komentarzem Jońcy i Zielińskiego, którzy nie wymądrząją się używając głupich frazesów, tylko spokojnie i wesoło sobie komentują. I jeszcze bonus - pożegnanie z najbrzydszym na tych Mistrzostwach stadionem w Cuiabie :P

0

Paradoksalnie, w grupie C chyba lepiej mieć drugie miejsce niż pierwsze... Liczę, że WKS wyjdzie, bo grają naprawdę ciekawą piłkę, nie są jeźdźcami bez głowy jak to bywało w przypadku afrykańskich zespołów. No i żeby tak wyeliminowali Grecję, która obok Włochów najbardziej hołduje hasłu "cel uświęca środki", a od czasów Euro 2004 mam do nich po prostu niesmak.

0

Też mi się tak wydaje. Suarez pewnie nie będzie mógł zagrać w kolejnym meczu - ale gdyby po tej sytuacji sędzia odgwizdał karnego, z którego padłaby jedyna bramka dla Urugwaju, to i tak stałby się bohaterem narodowym, tak jak po obronie w 2010 w meczu z Ghaną. Ugryzienia oczywiście nie popieram, ale stawianie drużyny ponad siebie, zwłaszcza, gdy jest się taką gwiazdą - imponujące.

1

Pogryźć Pepe i złapać wściekliznę? :( Albo... amebę?

0

0

Ale za to takich emocji jeszcze nie mieliśmy! Strasznie chciałem, żeby Włosi odpadli ze swoim zachowawczym podejściem i boiskowym cwaniactwem. A Suareza i tak bym chciał w Barcelonie, przynajmniej jeden, któremu nie można odmówić zaangażowania... I gryzienia... trawy... :D

2

Najbardziej mi się w tym artykule podoba, że operacją zajmuje się Sanlehi, oby to była prawda, bo ten gość potrafi wynegocjować nam niezłe zdobycze. Suarez wart jest każdych pieniędzy, tym bardziej, jeśli miałby przejść do Realu zamiast do nas. A gdyby jakimś cudem włączyć w to Pedro i/lub Tello i zostawić Alexisa, to mielibyśmy z przodu taką potęgę, że moglibyśmy tracić po 3 gole w meczu i i tak wygrywalibyśmy po 8:3 :P

0

Ale jak już wczoraj Ivan poszedł do przodu, to asysta pierwsza klasa weszła, a po chwili mógł mieć kolejną, gdyby Perisić trafił w piłkę i wykorzystał patelnię. A w meczu z Brazylią powinien być faul przy bramce na 3:1...

0

W reprezentacji grał na MŚ z siódemką, więc może... ;)

1

Średnia równo 3 na mecz. Nieźle.

0

Oczywiście, że Barca do biednych nie należy. Kiepski sezon, grożący nam zakaz transferowy i kolejne wybory w 2016, które Bartomeu chce wygrać oznaczają, że tego lata wydamy zapewne dużo więcej kasy na transfery, niż się wszystkim wydaje. Ale jeszcze 2 miesiące czasu zostało, a teraz Mundial, więc nic nie ogłoszą.

0

Zwróćcie uwagę, z kim Messi gra w klubie, a z kim w reprezentacji... Gago i Rojo w meczu z Iranem partolili każdą akcję z przodu jak już dostali piłkę (chociaż akurat Gago ustawiał się zwykle chyba tak, żeby tej piłki NIE dostąć), Higuain potrzebuje pięć setek na mecz, żeby coś strzelić, Aguero po kontuzji ciągle szuka formy, a po Di Marii osobiście spodziewałem się dużo więcej, niż zagrywanie co chwilę krzyżakiem - chociaż akurat on się stara, tylko nie może odnaleźć formy z Madrytu.

0

Ehhh, a stawiałem na 1:1, no cóż. Najbardziej szkoda Ghany. A co do spalonego, to wystawała tylko ręka Dempseya = żadnego spalonego. Tylko sędziowie w Hiszpanii gwiżdżą każdą stykową sytuację "dla bezpieczeństwa".

0

Ghana też mogła wygrać, mieli świetną szansę na 3:1. A z USA też Ghana zagrała bardzo dobre spotkanie, bardziej dominowali nad nimi niż Portugalia, tylko USA miało doskonałą skuteczność. Ale starczy zobaczyć ich akcję bramkową, żeby mieć pojęcie.

0

Zrównają się punktami, ale Portugalii ciężko będzie odrobić fatalny bilans bramek - chyba, że wysoko ograją Ghanę i/lub USA równie wysoko przegra z Niemcami.

1

Jak Ghana zagra na takim poziomie, jak wczoraj, to rozwali zdziesiątkowaną i słabo przygotowaną fizycznie Portugalię. W ogóle mam wrażenie, że Ghana w obu meczach zagrała bardziej "europejską", poukładaną piłkę, niż Portugalia, pomijając już kwestie efektywności czy estetyki.

0

Racja, w sumie na info-grafice po pierwszej połowie wygląda, że był jednym z bardziej ofensywnie ustawionych graczy. Ale na pewno nie zwolnionym z zadań defensywnych, a tym bardziej, jak stoi koło przeciwnika mającego piłkę przygotowaną na strzał :D A tak to nawet Messi i Ronaldo nie spacerują, jak piłka znajduje się w pobliżu - oni przynajmniej zawsze coś potruchtają na alibi :P

1

W Portugalii brakuje już 4 zawodników na ławce (w tym czerwonego Pepe), dodatkowo Postiga kontuzja... A na domiar złego, grają w Manaus, gdzie stadion wygląda pięknie, ale warunki są zabójcze, coś czuje, że skończą ten Mundial zdziesiątkowani.

A co do spotkania, zwrócił ktoś uwage na zachowanie Bradleya z USA (łysy z czwórką, dosyć łatwo do zauważyć na boisku)? Około 30. minuty myślałem, że złapał jakąś kontuzję, bo w ogóle nie podbiegał do zawodnika portugalskiego, który miał piłkę na 30-40 metrze od bramki USA i mógł oddać strzał... Ale później zauważyłem, że ten gość cały czas tak robi, dopuścił między innymi do strzału Naniego w słupek przez to - dosyć dziwna postawa jak na defensywnego pomocnika...

0

Ale zarówno tutaj, jak i w całym meczu, zjadał jedną sylabę Alderweirelda i wychodził "Alderweld" :D

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?