Ledsbourne
Dołączył/a: grudzień 2010
At the Heart of Winter
59 obserwujących
32 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Pokazał, że jest prawdziwym cule i z ogromną pasją podchodzi do trenowania Barcy, to nie jest dla niego po prostu kolejna posada, a nagroda i robienie tego, co kocha. Podobało mi się, jak zaczął konferencję od stwierdzenia, że trener to nie tylko ktoś od taktyki, ale przede wszystkim lider i motywator. I z tego, co powiedział o Mascherano, można wnioskować, że jednak Javier zostanie jako kolejny człowiek z jajami w zespole :)
0
Tak samo piszą o Mirandzie, że za stary, bo trzydziestka na karku... Wydaje się, że dla niektórych piłkarze powinni kończyć kariery równo ze swoimi 30. urodzinami. Tymczasem w obecnych czasach +/- 30 lat to optymalny wiek dla zawodnika, medycyna poszła do przodu i do tego zawodnicy nie są już tak kopani jak dawniej. Do tego po Toure kompletnie nie widać oznak starzenia, gość jest jak czołg - podobnie jak jeszcze niedawno Drogba, któremu już bliżej do czterdziestki nawet. Świetne warunki fizyczne, strzał z dystansu, technika, doświadczenie a do tego dobre stosunki z naszymi graczami - pewnie cała ta akcja z agentem jest tak naprawdę spowodowana chęcią otrzymania podwyżki, ale gdyby jednak udało się go wyjąć, byłbym niezmiernie ukontentowany :)
1
Myślę, że przed naszym kolejnym transferem pojawi się jeszcze po 50 randomowych nazwisk na każdą pozycję. David Luiz miał już być dogadany, po czym okazało się, że Barca go nawet nie chce...
3
Tiki-taka polegała na SZYBKIEJ wymianie podań. Nie było tego widać ani u nas, ani w Bayernie w meczach z Realem, po prostu było powolne klepanie po obwodzie pola karnego. Myślę, że prawdziwej tiki-taki po prostu nie da się rozpracować, bo z definicji polega na nieprzewidywalności, w tym sezonie w połowie meczów można było przy każdym kontakcie z piłką obstawiać, do kogo ją zagra i trafiać z 95% skutecznością - kiedyś rozgrywali tak szybko, że człowiek nawet nie zdążył rozważyć opcji do podania :D
1
Zauważcie, że nigdzie nie pisze, że ktokolwiek chce go ściągnąć do Barcy - po prostu tyle, że mamy taką możliwość do końca miesiąca... Myślę, że jednak zostanie w Celcie, gdzie jest jedną z jaśniejszych postaci, niż przyjdzie grzać u nas ławę. Coś czuję, że w tym roku czeka nas wyjątkowo obfite okienko transferowe :)
0
Dokładnie, wolałbym kogoś doświadczonego i ogranego w Hiszpanii i też głównie myślę tutaj o Caballero i Navasie, ewentualnie Claudio Bravo, jeśliby go RSSS puścił. Oczywiście jeśli tylko któryś z nich zgodzi się być numerem 2, co nie wiązałoby się z ciągłym siedzeniem na ławie.
Nie zgodzę się tylko co do Pinto - może genialny nie był, ale też nie pamiętam, żeby ewidentnie sprezentował gola przeciwnikom. Miał swój styl, godził się ze swoją rolą i zawsze wypadał solidnie, chociaż meczy nam raczej nie wygrywał.
1
Pamiętam, jak odchodził z Barcy B, żeby trenować Romę - wtedy naszym szkoleniowcem był jeszcze Pep, a Barca właśnie znowu wygrała wszystko oprócz CdR. Pomyślałem sobie, że chciałbym, aby Guardiola jak najdłużej był naszym trenerem, ale fajnie by było, jakby kiedyś Lucho go zastąpił - i proszę, doczekałem się! Zdecydowanie ktoś, kogo nam trzeba w tym momencie. Naszym graczom nie brakuje formy czy techniki, tylko zaangażowania i intensywności, waleczności. W przyszłym sezonie liczę, że w każdym meczu zobaczę pressing i głód gry taki, jak w tym roku pokazali piłkarze Simeone.
Powodzenia, Luis - wierzę w ciebie!
0
Znając Luisa Enrique, będzie cenił sobie gościa z charakterem Masche, więc może uda się go zatrzymać u nas. Dzisiaj był jednym z najlepszych na boisku obok Alexisa, zawsze wkłada całe serce w grę. Do okienka transferowego zostało jeszcze trochę czasu, więc póki co zalewać nas będą najrozmaitsze ploty, oby oficjalnie ogłosili Lucho już w poniedziałek, żeby miał dość czasu na zaplanowanie kolejnego sezonu.
1
Miałem też być "tym kolesiem" i napisać o tym. Te opisy naprawdę wyglądają, jakby nikt ich nie czytał przed opublikowaniem (włącznie z autorem), literówka na literówce, do tego błędy stylistyczne i interpunkcyjne. Opis Alexisa aż woła o pomstę do nieba :(
0
"Moja żona i dzieci musiały w tym roku zostać w Barcelonie, dlatego było mi bardzo ciężko." - coś czuję, że na następny sezon też zostaną w Barcelonie :) Chociaż bardzo szanuję Tatę, to jednak straciłem do niego zaufanie, jak zapewne większa część kibiców - po części to wina prasy, która nieustannie go krytykowała i wywierała presję. Na osłodę wygrajmy dzisiaj mistrzostwo, a od przyszłego sezonu chciałbym zobaczyć na ławce Luisa Enrique, mojego piłkarskiego idola z dzieciństwa :)
0
Ktoś jeszcze zauważył, że coś okropnie nie gra ze statystykami Gabiego na tym schemacie? :P
1
Albo Keylor Navas :P Ktoś doświadczony z La Liga by pasował, Masip jako zabezpieczenie zamiast Oiera (niekoniecznie z definitywnym transferem do pierwszej drużyny, lepiej, jakby zachował ciągłość w grze pozostając w Barcy B).
0
Fazio jest jednym z obrońców, których chętnie bym u nas zobaczył. Zagrał naprawdę dobre mecze w LL z Realem i Atletico, dzisiaj też nienagannie, parę kluczowych interwencji. 27 lat i prawie 2 metry wzrostu, szybki i zwrotny jak na swoje warunki. W sumie ciekawa sprawa, że ani on, ani Pareja (który też dzisiaj był świetny) nie załapali się do szerokiej kadry Argentyny na mundial, a jest tam nawet obrońca z Getafe.
O Rakiticiu nawet nie mówię, bo cały sezon pokazuje klasę, chociaż coś słyszałem, że Real się o niego ma postarać. W sumie Sevilla uzbierała całkiem niezłą pakę w tym sezonie, do tego ma trenera, który to umie poustawiać.
2
Oby to była prawda, najlepsza informacja transferowa do tej pory - obok możliwości zatrudnienia Mirandy :)
0
Sporo z tych do tej pory ogłoszonych kadr na mundial wygląda, jakby były przygotowane jeszcze przed sezonem. Brak Mirandy i Felipe Luisa w Brazylii świadczy najwyżej o tym, że Scolari jakoś kompletnie nie zauważył istnienia Atletico w tym sezonie. Jak będzie stawiał jednocześnie na Daniego i Marcelo a do tego w środku na Luiza czy Dantego, to już widzę, jaką szczelną defensywę będą mieć canarinhos na mundialu.
Co do braku powołania dla Ter Stegena, to prosta sprawa - Neuer będzie grał w każdym meczu o ile nie złapie kontuzji, w razie czego jest doświadczony Weidenfeller na ławce. Ile razy widzieliście, żeby trzeci bramkarz dostał szansę na jakiejś wielkiej imprezie? :P
0
Z Celtą idzie mu świetnie, mieli bić się o utrzymanie, tymczasem są o jedną pozycję za europejskimi pucharami (w poprzednim sezonie byli 1 punkt od spadku :P). Nie mówiąc już o tym, że na grę Celty naprawdę przyjemnie popatrzeć. W Romie Lucho już jak przychodził, to zapowiadał, że to projekt długoterminowy i nie ma co spodziewać się wyników w pierwszym sezonie, ale prasa i fani nie byli na tyle cierpliwi. U nas nie musi uczyć zawodników tiki-taki, starczy, żeby ich zmotywował i ogarnął obronę. To co gramy w tym sezonie to klepanie, zresztą tak samo jak Bayern - nie ma co pisać, że tiki-takę wszyscy "rozgryźli", bo jeszcze niedawno nasi zawodnicy potrafili (czyt. chciało im się) na jeden kontakt rozklepać każdą obronę i wejść do bramki z piłką z taką szybkością, że żaden autobus by tego nie zatrzymał.
9
Liczę, że w przyszłym sezonie Lucho znowu ostatecznie zabije nadzieje Realu na mistrzostwo - ale już jako nasz trener. Po dzisiejszym meczu jestem zadowolony, że jeszcze tylko jedno spotkanie zostało w tym sezonie, bo naszej gry się w tym momencie absolutnie nie da oglądać. Byłem zadowolony z pracy Taty od początku, ale największa forma miała przyjść właśnie na kwiecień/maj, a jak było, każdy wie.
0
29/30 lat to jest idealny wiek jak na stopera. Nie przypominam sobie, żeby był kontuzjowany w tym sezonie, szybkościowo nie prezentuje się źle - a do tego ma doświadczenie, którego brakuje Mangalom czy Bartrom. No i świetny w powietrzu, przy stałych fragmentach gry pod obiema bramkami. Jak dla mnie najlepszy możliwy wybór, pierwszy skład powinien mieć murowany u nas obok Pique.
1
W końcu się wspomina o Mirandzie, oby ten transfer doszedł do skutku! Gość w tym sezonie był moim zdaniem najlepszym obrońcą w Europie, bez dwóch zdań. Wstyd, że Scolari nie powołał go na Mistrzostwa, wciąga nosem Luiza i Dante.
Jeżeli do Barcy przyjdą przed sezonem on i Lucho jako trener (Ter Stegen to pewniak, więc jego pomijam tutaj), to jako kolejne wzmocnienie możemy nawet ściągnąć Bendtnera i będę ukontentowany :)
1
Ktokolwiek uważa, że Luis Enrique będzie "marionetką zarządu", chyba nie słyszał o Barcy 10 lat temu... ;)
0
Przed Puyolem, to Luis Enrique był pierwszym kapitanem. Akurat w kwestii charyzmy od Tarzana na pewno nie odstaje. Tylko u Luisa ta charyzma chyba jest bardziej odbiegająca w stronę Cholo Simeone, taka bardziej... zadziorna ;)
4
Nie potrzebujemy nowej filozofii i radykalnych zmian, potrzebujemy porządnej motywacji dla zawodników - a do tego Lucho z Puyolem jako asystentem nadają się jak nikt inny. Gadanie o zmierzchu tiki-taki to bzdury, bo klepanie jakie Bayern odstawiał właściwie w całej fazie pucharowej LM, również w meczach z Arsenalem i United, a którego apogeum przyszło na Real tudzież zamek hokejowy i przewidywalne okrążanie jakie odstawiliśmy z Valladolid itp. to żadna tiki-taka. Ci zawodnicy dalej mają potencjał, żeby wejść z piłką do bramki niezależnie od tego, jak silna jest defensywa. Zobaczcie niektóre bramki z sezonu 2010-2011 (przychodzi mi na myśl gol Messiego z Arsenalem, jak przerzucił bramkarza) - przy tak szybkim i dokładnym rozegraniu piłki na małej przestrzeni nie ma bata, żeby coś na to poradzić.
Musimy się tylko ogarnąć w defensywie, szczególnie przy stałych fragmentach gry no i nawrzeszczeć na naszych zawodników, żeby znowu byli głodni gry. I powiedzieć im, że jednak czasem warto strzelić z dystansu czy nie czekać z kontrą, aż przeciwnicy wrócą.
0
Czyli kupujemy lewego obrońcę do gry na prawej flance? To może po prostu grajmy Adriano na prawej, o ile ominą go kontuzję, to grając w większości meczy powinien mieć dobrą formę, do tego ma kropnięcie z dystansu i biegnie na pałę do przodu jak po drugiej stronie obrońca atakuje.
Fajnie by było poszukać kogoś na tę pozycję w BPL, gdzie obrońcy to rzeczywiście obrońcy. Choćby Coleman albo grający rzut beretem od niego Flanagan.
0
Myślę, że Makelele to nie jest najlepsze porównanie do Busquetsa. Makelele był raczej typowym gościem od czarnej roboty, asekurującym Zidane'a. Ja bym naszego Sergio raczej porównał po prostu do Pepa Guardioli - Ameryki tutaj oczywiście nie odkrywam. Defensywni pomocnicy zwykle kojarzą się z graczami odpowiedzialnymi za destrukcje, silnymi fizycznie i niezgrabnymi - tymczasem Busi to bardziej coś, co określiłbym "defensywnym rozgrywającym". On zawsze stanowi opcję do przegrania przez niego piłki, w meczach bez niego widać KOLOSALNĄ różnicę w płynności naszej gry. W tym sezonie rzeczywiście nieco obniżył loty - każdemu może się zdarzyć, to jego pierwszy taki nierówny sezon od początku poważnej kariery, a w niektórych meczach i tak błyszczał w swoim cichym stylu.
W sumie to już od dłuższego czasu chciałbym, żeby Barca spróbowała ustawienia z dwoma DM z jakimś klasowym rywalem i co z tego wyjdzie. Ale Song to nie jest najlepsza opcja, bo on wystawiany obok Busquetsa kompletnie nie ogarniał, co ma robić na boisku i mieliśmy szarpaną grę, tak było zdaje się w meczu z Sociedadem. Javi Martinez - jeśli nas na niego stać, to jestem jak najbardziej za.
0
Oby to była plota, gość jest chodzącą tykającą bombą, która w najgorszym momencie może zrobić coś idiotycznego. Pewnie kosztowałby podobną kasę jak Laporte, który jest bardzo pewny, ma 20 lat i ogranie w La Liga. Ale w sumie o Luizie mówi się od dwóch lat, a nic z tego nie wynika, więc trzeba liczyć, że to jednak plota.
0
Fakt, że Bilbao, które jeszcze niedawno było podłamane po odejściu Llorente i Bielsy, teraz zajmuje mocną czwartą pozycję w lidze i ma tylko 38 bramek straconych wiele mówi o klasie tego gracza. Liczę, że uda się dogadać z Bilbao, żeby ominąć płacenie drugie tyle VAT-u za piłkarza i jednak kwota się zamknie w tych 36 bańkach.
Swoją drogą, najzagorzalsi kibice Bilbao by was zapewne rozszarpali za nazwanie go Francuzem :P
1
Ja tam od dziecka lubiłem Bayern, miałem nawet swego czasu koszulkę Janckera, chociaż nie ukrywam, że sympatia do nich jakoś spadła po ubiegłorocznym laniu, jakie nam zafundowali. Ale liczę, że Pep dojdzie chociaż do finału.
Wygrana Realu w LM byłaby bardzo niewygodna z punktu widzenia kibica Barcy - przez najbliższych parę lat słyszelibyśmy w kółko puszenie się na temat decimy. Dlatego nawet jeśliby w finale mieli trafić na Chelsea, którego też sympatią nie darzę ze względu na styl gry, sposób dojścia na szczyt poprzez kieszeń miliardera i osobę Jose Mourinho, będę musiał zacisnąć zęby i kibicować Angli... zawodnikom angielskiego klubu :)
Ale liczę na finał Bayern - Atletico.
0
Myślę, że Tito bardziej by chciał, żeby jutro Pep pokonał Real i awansował dla niego do finału LM.
0
Jeszcze jedna sprawa. Ten sezon był dla nas nieudany (chociaż 90% drużyn z topowych lig europejskich wzięłaby takie wyniki z pocałowaniem ręki), ale niesprawiedliwym jest robieniem kozła ofiarnego z Taty Martino. Nie mnie oceniać, czy powinien odejść, zostać zwolnionym czy dostać szansę na kolejny sezon, nie wiem też, czy sam tego chce. Ale biorąc pod uwagę grad nieszczęść i oszczerstw, jakie zebrała nasza drużyna w tym sezonie, wyniki wcale nie są najgorsze. Niezależnie od tego, jak dalej potoczy się współpraca Barcy z Gerardo, gość zdobył mój ogromny szacunek - z jego wypowiedzi bije ogromna inteligencja i elegancja, jego konferencje prasowe możnaby wydać jako książkę i czytać ją do snu dzieciom w ramach nauki elokwencji. Poza tym objął pracę w naprawdę trudnym momencie i przez cały sezon był pod presją hien dziennikarskich, co chyba nie zdarzyło mu się nigdy wcześniej.
Rozumiem, że można go krytykować za jego pracę - ale obrażanie go czy naśmiewanie się z niego nie przystoi kibicom Barcy.
0
A co jeśli póżniej się okaże, że ci zawodnicy z Barcy B staną się nowymi Busquetsami i Pedrami? ;)