0

Akurat obie formy są poprawne :)

0

Poziom piłki nożnej stale wzrasta. I nie polega to w żadnym stopniu na liczbie wybitnych graczy (chociaż swoją drogą, to o ile teraz Messi i Cristiano są ponad wszystkimi, tak gracze jak Iniesta, Xavi, Fabregas, Ozil, Schweinsteiger etc. poziomem wcale nie odbiegają od największych gwiazd lat minionych!), ale na ewolucji taktyki i możliwości realizowania jej przez drużyny. Osobiście oglądam piłkę od czasu Mundialu we Francji - i chyba właśnie tamta Francja była pierwszą tak nowoczesną drużyną. Później ME 2000 były symbolicznym końcem drużyny Niemiec, która przecież cztery lata wcześniej wygrała mistrzostwa, ale grało tam za dużo zawodników "starej daty" - już w 2002 roku Niemcy były kompletnie przebudowane na MŚ i doszły do finału. Przechodząc do sedna - ostatnie Mistrzostwa Świata stały na poziomie o niebo wyższym niż poprzednie imprezy, które dane mi było oglądać - finał, pomimo wyniku 0:0 i golu dopiero w dogrywce, był istnym majstersztykiem taktycznym, jak partia szach, czekając tylko, kto pierwszy popełni błąd! Argentyna, pomimo Messiego i marnującego setkę za setką Higuaina, została sprasowana przez Niemcy, którzy mieli w drużynie monolit - bez wielkich gwiazd, ale z solidnymi zawodnikami na każdej pozycji - bo miała kompletnie niepoukłądaną defensywę i trenera... cóż, który był wielkim piłkarzem :D W tych mistrzostwach nie było miejsca na niespodzianki w stylu Korea w półfinale (pozdro dla sędziów, swoją drogą :D), wszystkie "czarne konie", które miały zrobić niespodziankę bazując na fantazji i chwilowej formie, oprócz może Ghany, odpadły w przedbiegach - miejsca na podium zajmowały drużyny, które naprawdę na to zasługiwały. Nie było miejsca dla przypadku - na tym moim zdaniem polega nowoczesny futbol.

0

Ceremonia przedłużenia kontraktu, z zaproszonymi gośćmi...? A będzie oficjalna prezentacja przy pełnych trybunach? :D

0

Zgadzam się, powtórki dla sędziów by się przydały. I tak pozostawałaby im interpretacja przepisów w sytuacjach, które wspomnieliście, jak "nabita ręka", więc nie byliby całkiem bezużyteczni. Do tego myślę, że sędziowie powinni podlegać bardziej skrupulatnej ocenie przez federację i to po każdej kolejce, a później ewentualnie ponosić konsekwencje (zarówno jeśli coś zawalą, ale też jeśli pokażą jaja i podejmą odważne ale prawidłowe decyzje). Od dyspozycji sędziów zależy całkiem sporo, w ich rękach tak naprawdę w pośredni sposób jest olbrzymia kasa, więc powinni liczyć się również z odpowiedzialnością, jaką to ze sobą niesie.

0

Liga Mistrzów i GTA V, niektórzy chyba będą mieli dylemat, co robić! :)
Ja tam czekam, aż wydadzą na PC (i liczę, że do tego czasu upgraduję swojego, żeby hulało). I tak nigdy nie ogarniałem kontrolerów do konsoli (no i jak celować bez myszki?!).

0

Może przynajmniej po tym sezonie więcej fanów Barclays "Dzida i do przodu, ale za to mamy ładne przerywniki i logo" Premier League i Bundes-"Mamy Bayern i... no, Borussię z Lewandowskim!"-ligi przestanie uważać, że La Liga jest nudna, bo tylko Real i Barca. Villarreal może jest beniaminkiem, ale spadł tylko na jeden sezon i coś czuję, że w tym roku tradycyjnie powalczy o LM - a walka, nawet o to 3. czy 4. miejsce zapowiada się jak na mój gust bardzo ciekawie w tym roku.

0

U nas nawet jak wygrywamy, to zwykle paru obrońców i Pedro część użytkowników by sprzedawała, a Xaviego na emeryturę wysyłała :D

0

Messi dopiero po tej swojej bramce odżył i zaczął grać swoje, wcześniej faktycznie jakiś ospały był, ale później kilka rajdów zrobił. A Neymar zdecydowanie dziś najlepiej - powiedziałbym, że przez cały mecz wciągał Coke nosem, ale ktoś mógłby to źle zrozumieć :D

0

Ja tam się już dawno przestałem dopatrywać jakichkolwiek konspiracji i spisków dokonywanych przez sędziów czy to na korzyść Realu czy naszą. Po prostu sędziowie w La Liga są, delikatnie mówiąc, "słabi" (z kilkoma wyjątkami, które można policzyć na palcach jednej ręki weterana wojennego). Dzisiaj gol dla Sevilli powinien być chyba uznany (z powtórki ciężko było stwierdzić, co tam się właściwie stało i dlaczego nie uznał), do tego karny na Cescu, druga żółta kartka dla M'Bii jeszcze w pierwszej połowie a w drugiej powinna być tak samo druga żółta dla Vitolo za wślizg od tyłu na Mascherano z uniesioną nogą (co ciekawe, faul był odgwizdany! :D).

0

W zeszłym roku końcówka z Sevillą była taka sama, tylko na Sanchez Pizjuan - wielkie emocje i gol w ostatniej minucie. Przyznam, że lubię takie mecze, kiedy przez ostatnie minuty oglądam na stojąco i skaczę, jak nasi strzelają. Ale z drugiej strony ta nasza obrona napawa mnie coraz bardziej strachem.
Alexis dzisiaj nawet nie licząc tej bramki zagrał lepiej od Tello, któremu kompletnie nic nie wychodziło. Powinien zdecydowanie być podstawowym graczem na prawej stronie. Co do lewej obrony, Alba jest szybszy i bardziej przydatny w grze kombinacyjnej z przodu niż Adriano, ale Brazylijczyk w prawie każdym meczu, w którym gra, ratuje nam tyłki... Dzisiaj asysta i do tego interwencja w końcówce, gdzie wybijał na rzut rożny (po którym co prawda i tak padł gol, ale mniejsza o to). I mimo wszystko to właśnie on wydaje mi się jednak bardziej pewny na tej pozycji, przynajmniej w tym momencie.

0

Tak, trzeba mieć 1,85 metra wzrostu, żeby być wartościowym zawodnikiem, co najlepiej pokazują ostatnie popisy Pique ;) Mascherano z naszej defensywy wygląda zdecydowanie najsolidniej i mam nadzieję, że to on będzie tworzył parę podstawowych obrońców z Puyolem, gdy ten wróci do zdrowia. Przynajmniej póki Pique się nie ogarnie, bo potencjał to on ma, tylko brakuje koncentracji i zaangażowania.

0

Po każdej konferencji prasowej bardziej lubię Martino, gość wydaje się strasznie konkretny, odpowiada rzeczowo i w prosty sposób, nie kombinuje i nie owija w bawełnę. Wydaje mi się, że ma bardzo profesjonalne podejście do wszystkiego, ale pozostaje przy tym porządnym człowiekiem.

0

Z rana to każdy bywa nieco... sztywny ;)

0

Nie, żebym coś sugerował, ale Sakho poszedł do Liverpoolu, który też nie gra w europejskich pucharach... :D

0

"Sternik Barcelony (...) zachęcił dziennikarza do „dobrych i szczegółowych pytań, ponieważ to pierwszy i ostatni raz, kiedy mówi o swoim życiu osobistym”."

Czy tylko mi się przypomina scena z Ojca Chrzestnego, jak Michael pozwala zapytać się swojej żony, czy kazał załatwić Carla? :D

0

Real strzelił sobie w stopę "zamieniając" Ozila na Bale'a. W 100% zgadzam się z porównaniem Destro do Barcy sprzedającej Iniestę i kupującej Reusa. Ozil zaraz po CR7 był najważniejszym zawodnikiem Realu (chociaż te infografiki porównujące Iniestę i Ozila w ostatnich latach były grubo naciągane, choćby ilość asyst w lidze, którą w tamtym sezonie Andres miał lepszą) i nie jestem pewien, czy Isco i Modrić będą w stanie go zastąpić przez cały sezon.
Swoją drogą, te prawie 50 baniek za niego to akurat dość rozsądna cena, jak na mój gust to wyjątkowo niewygórowana biorąc pod uwagę, co się teraz dzieje na rynku transferowym. Wenger zamknął usta wszystkim krytykom.

0

Oj, do Decimy to nam jeszcze parę tytułów brakuje :) Ale co do reszty, to się zgodzę - nie wymagam, żeby co rkou Barca wygrywała LM - oczywiście, że liczę na to w każdym sezonie, bo zawsze należymy do głównych faworytów - ale przed Tatą widać, że jeszcze dużo żmudnej pracy, żeby wszystko działało tak, jak powinno.

0

Moim zdaniem to od lat przynajmniej top 3. Osobiście cenię go bardziej od choćby Buffona.

0

1) Bo w meczach jakiejkolwiek drużyny z Barcą jesteśmy zawsze za Barcą?
2) Pep to Pep, każdy normalny kibic Barcy będzie go darzył szacunkiem czyimkolwiek trenerem by nie był.

0

Świetny mecz. Do końca trzymałem kciuki za Bayern i prawie podskoczyłem, jak im się udało strzelić. Nie rozumiem, jak ktoś mógł kibicować Chelsea - już pomijając sympatię do klubów, w Bayernie trenerem jest nasz człowiek, Pep, a w Chelsea Mou, którego żaden Barcelonista nie może chyba darzyć sympatią.
A inna sprawa, że to Bayern przez większą część meczu grał w piłkę, a Chelsea stawiało autobus.
Ja tam zawsze lubiłem Bayern i lubię go dalej mimo tego, jaki łomot nam spuścili w LM - dla mnie bardziej bolesne były farciarskie wygrane Interu i Chelsea niż porażka z Bayernem, bo oni przynajmniej zasłużyli.

Liga Mistrzów w tym sezonie zapowiada się najlepiej od lat!

0

Też liczę na jakieś potknięcie Milanu i awans Ajaxu obok Barcy. Zawsze lubiłem ten klub (jeszcze w czasach, jak stanowił swego rodzaju akademię Barcy :D), do tego grają ofensywną piłkę i mają kilku "naszych" u siebie. Swoją drogą, ciekawe, które dwie drużyny chciałby zobaczyć w drugiej rundzie Patrick Kluivert - biorąc pod uwagę, że grał w Ajaxie, Milanie no i Barcy!

0

Gdyby liniowy ogarniał cokolwiek, to Costa dostałby żółtą za symulkę w tej sytuacji i może uspokoiłby się trochę do końca meczu. Gracze RSSS w dwumeczu z Lyonem zgarnęli dwie żółte kartki za próby wymuszenia karnych i nawet słowem nie protestowali. Na symulacje graczy Barcy się narzeka, tymczasem taki gość jak Diego Costa w każdym meczu odstawia cyrki nie z tej ziemi.

0

Gra Barcy w ofensywie nadal nie zachwyca, ale podoba mi się, że wrócił wysoki pressing, w którym nawet Messiemu się zdarza uczestniczyć. Poza tym w obronie powoli zaczyna to wyglądać coraz lepiej (i do tego Valdes znowu stanowi pewny punkt zespołu). Widać, od czego Martino rozpoczął swoją pracę z zespołem. Na fajerwerki z przodu myślę, że jeszcze przyjdzie czas, na razie cieszy mnie, że nie musimy strzelać 5 bramek w meczach, żeby je wygrać. O atak specjalnie się nie martwię - pozostaje czekać aż Messi dojdzie do optymalnej formy, Neymar się zaaklimatyzuje, mamy taki potencjał z przodu, że prędzej czy później zaczną się kanonady.

0

Sędzia wyjątkowo nie potrafił zapanować nad tym, co działo się na boisku. Po faulu Pique na Filipie Luisie, kiedy dostał żółtą kartkę, gracze Barcy mieli 3 kartki, a Atletico - jedną. To jakaś kpina biorąc pod uwagę, jak grali cały mecz. Oprócz Godina, Filipe Luisa, Diego Costy i Ardy Turana, Gabi też dzisiaj przeginał - chyba nigdy nie widziałem, żeby zawodnik popełnił w meczu tyle fauli co on i nie dostał za to chociażby żółtej kartki (no tak, dostał dopiero za dyskusję z sędzią...).
Jedynie do Villi i Mirandy nie mam zastrzeżeń z graczy Atletico - szczególnie ten drugi mnie pozytywnie zaskoczył na tle kolegów, bo jako jedyny potrafił odebrać naszym piłkę bez faulu.

0

Nie musimy wszystkich meczów wygrywać, zwłaszcza na początku sezonu, aż tak różowo na pewno nie będzie. Osobiście wolę remis w Superpucharze, o który jestem raczej spokojny, niż w lidze, gdzie Real odskoczyłby nam o 2 punkty.

Co do Martino - nie owija w bawełnę, tylko mówi, co było nie tak. Potrafił zareagować na wydarzenia na boisku - wpuszczenie Cesca i Neymara było kluczowe. Pressing wczoraj wyglądał bardzo dobrze, szczególnie Alexisowi należą się pochwały - po prostu mieliśmy problem z rozegraniem piłki jak już ją odebraliśmy, a zawodnicy Atletico nie przebierali w środkach, żeby utrudniać życie naszym. Atletico wykorzystało jedną ze swoich dwóch okazji na dobrą sprawę i to tylko za sprawą Villi, który potrafi zepsuć 3 setki po czym strzelić z zupełnie nieprzygotowanej pozycji. Remis jest sprawiedliwy, ale to Barca była bliżej przeważenia meczu na swoją korzyść.

0

Chyba, że Barca transferem Villi "zaklepała" go sobie nie tylko prawem pierwokupu, ale też akcją jak (wg mediów przynajmniej, ale mogło coś być na rzeczy) z Neymarem, że jeśli go opchną gdzie indziej, to będą musieli zapłacić odszkodowanie. Rosell jest dobrym biznesmenem, więc można sobie wyobrażać, że kwota transferu Villi to nie był tylko ukłon w stronę zawodnika, ale też jakiś bardziej długoterminowy deal.

0

Gdzieś widziałem, że trzeci komplet jest czarny, na wikipedii też jest tak zaznaczony. Chyba wszystkim te czarne stroje się podobały, szkoda tylko, że w sezonie, gdy był to nasz "drugi" komplet, graliśmy w nich tylko kilka spotkań, a więcej w tych zielono-niebieskich... Ciekawe, czy teraz je w jakimś meczu założą.

0

Mi też jakoś średnio pasowały te wyjazdowe z poprzedniego sezonu, gdybym w czasie deszczu zobaczył kogoś ubranego w ten strój z parasolem, to uznałbym go za gigantycznego, egzotycznego drinka :)

Ale nie przesadzajcie, że były "dziewczyńskie", nie miały falbanek czy innych koronek! :D

A co do strojów Palermo... Cóż, prawdziwy facet LUBI być w różowym!

0

No i masz, sezon się dopiero rozpoczął, a tu już każdy w optymalnej dyspozycji i mamy kłopoty bogactwa w ataku i w pomocy. Przybycie Neymara podziałało jak zastrzyk motywacji dla Alexisa i Pedro, którzy grają świetnie (chociaż może to Martino ich po prostu potrafi lepiej wykorzystać, w końcu Pedro w reprezentacji też cuda wyczyniał, a u nas po każdym meczu był hejtowany na prawo i lewo).
Ja jednak bym widział dzisiaj Pedro zamiast Neymara i pomoc z Iniestą i Fabregasem, czas dawać Cescowi szanse w ważniejszych meczach i uskuteczniać politykę nie eksploatowania Xaviego do granic wytrzymałości.

0

Adriano nie ma w ogóle w składzie, bo jest jeszcze zawieszony za czerwoną kartkę z Superpucharu z Realem rok temu.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?