0

Jestem wręcz zniesmaczony tym, jak ten artykuł wpisuje się w opinie niektórych użytkowników, które uważałem za naiwne/dziecinne czy wręcz oderwane od rzeczywistości. Do tego bardzo tendencyjna fotka - no tak, na pewno ten wredny Rosell i Zubi się śmieją, że Abidal odchodzi!
Ale przejdźmy do sedna. Po pierwsze, nie chodzi o pensję wypłacaną Abidalowi - bo zaproponowali mu stanowisko w sztabie, za które pewnie pobierałby podobną pensję. Ale fakt jest taki, że potrzebujemy nowego środkowego obrońcy - chyba nikt temu nie zaprzeczy. Oprócz tego mamy Pique, Mascherano, Puyola, o ile się nie pozbędziemy Bartry to jeszcze ewentualnie jego. Na lewej stronie mamy Albę, Adriano i od bidy Montoyę. Jak myślicie, jak dużo mógłby grać Eric? Dostałby 3-4 mecze, pewnie w niepełnym wymiarze czasowym, z ogórkami na koniec sezonu, jak kwestia mistrzostwa przesądzona? Do tego parę spotkać w początkowych rundach Pucharu Króla, może jakieś minuty w LM jak będzie pozamiatane w grupie. Naprawdę myślicie, że Abi walczył z chorobą i wrócił do futbolu, żeby przez najbliższe 2 lata sobie pokopać "co łaska" jakieś 5 meczy na sezon? On chce grać przez przynajmniej 2 lata i przez te 2 lata będzie w klubie, który mu zapewni regularną grę. Barca mu tego nie zapewni, ale wspierała go podczas jego choroby, dostał w międzyczasie nowy kontrakt i klub liczył się z ryzykiem, jakie przez to podejmuje. A po zakończeniu kariery może liczyć na posadę w klubie, którą z pewnością przyjmie.

0

Doskonałe podsumowanie. Też czasem wolałbym inny skład, choćby dzisiaj liczyłem, że Thiago zagra od pierwszej minuty, ale ostatecznie dostał swoje od trenera. Natomiast strasznie denerwuje mnie nagonka jeszcze przed meczem i po każdej konferencji prasowej, jaki to mamy beznadziejny sztab, zarząd, trenera i ogrodników przygotowujących murawę na Camp Nou. Niektórzy tutaj naprawdę liczą na 5 pucharów rocznie i to najlepiej bez straty żadnej bramki. Dzisiaj Barca zagrała świetnie, pamiętajmy, że graliśmy z Malagą, ćwierćfinalistą LM - może o pietruszkę, ale w pierwszych 15 minutach ich zdemolowaliśmy jak za najlepszych czasów Pepa.

0

100 punktów i ładny mecz w wykonaniu Barcy cieszy. Ale szczerze mówiąc, po tej kolejce jestem naprawdę zadowolony, że w eliminacjach LM (a mam nadzieję, że do tego jeszcze przynajmniej w fazie grupowej) zagra Sociedad i że spośród drużyn walczących o utrzymanie to właśnie Celcie udało się pozostać w La Liga. Sociedad był prawie że taką Malagą tego sezonu, grali ładnie, potrafili nam urwać punkty (i to po jakim meczu!) no i mamy kolejną drużynę z Hiszpanii, która miejmy nadzieję namiesza w Europie i pokaże, że jednak ta hiszpańska liga to więcej niż Barca i Real + Valencia, Malaga i Atletico :)

0

Carles to jest gość, praktycznie rzecz biorąc przeprasza kibiców za to, że miał kontuzję i musiał przejść operację. Oby w następnym sezonie wszystko było ok z jego kolanami i niech wróci do formy!

0

Akurat właśnie ten wywiad jest pstryczkiem w nos do wszystkich, którzy od wczoraj bezustannie najeżdżają na zarząd, że Abidal odchodzi. Puyol dostał kredyt zaufania pomimo ciężkiej kontuzji i tego, że sam chciał poczekać z przedłużeniem aż wyzdrowieje.

0

Zarząd zachował się w porządku wobec Abidala. Dostał całe potrzebne wsparcie podczas swojej walki z chorobą, powrócił i po raz kolejny jako pierwszy podniósł puchar. Ale prawda jest taka, że zostając w Barcelonie, po zakupie nowego środkowego obrońcy, byłby w najlepszym wypadku dopiero piąty w kolejce do gry. A Eric chce pograć, póki jeszcze może, jeden czy dwa sezony. Jak widać nie ma żalu do zarządu, dostał wolną rękę od klubu. A po zakończeniu kariery wróci do nas - jak dla mnie rozwiązanie korzystne dla wszystkich.

0

Liczę, że to taka sama ściema jak z Reiną. Ten gość to kpina, oby Mourinho jednak widział dla niego miejsce u siebie. Za 25 baniek możemy mieć Hummelsa, który co prawda też popełnia błędy, ale jednak Luiza wciąga nosem. No i jednak 6 mln Euro na wstępie to chyba trochę za duża płaca jak na początek, nawet jak na standardy Barcy.

0

Świetny komentarz. Myślę, że to media rozdmuchują rzekome "niezadowolenie" Thiago i możliwe odejście. Z tego wywiadu raczej ciężko byłoby wywnioskować, że chce odejść i źle się czuję, a całą sytuację z de Geą traktuje wyraźnie jak żart. To, że nie mówi, że na 100% zostaje to zrozumiałe, bo Thiago z tego co czytałem w rozmowach z nim wydaje się bardzo dojrzałym gościem jak na swój wiek i jego wypowiedzi generalnie są zwykle wyważone. No i bonus, był na zdjęciach prezentujących nowe stroje... :P
Ładnie podsumowałeś sytuację Thiago w tym sezonie. Szczerze mówiąc dziwiłem się, jak czytałem, że Thiago "nie może zaliczyć tego sezonu do udanych" i że tak "mało grał", bo z tego co pamiętałem, to był przez spory czas kontuzjowany albo wracający do zdrowia... A teraz gra całkiem sporo. To, że nie zdobył zbyt wielu bramek (zdaje się tylko jedną?) i nie był tak ważny jak Xavi, Iniesta czy Cesc raczej trudno nazwać jego osobistą porażką, skoro bądź co bądź przyczynił się do odzyskania mistrzostwa.

0

Racja - ale Barca generalnie nie wydaje tyle kasy na piłkarzy, ile ostatnio choćby PSG czy Zenit. Polegamy cały czas - z lepszym lub gorszym skutkiem - na wychowankach, którzy stanowią trzon drużyny, stąd mamy więcej kasy, żeby wypłacać im pensje. No i Barca ma też jasną hierarchię płac, więc Neymar nie mógł na początek dostać wiecej kasy niż chociażby Iniesta.

0

Muszę się z tym zgodzić. Lewandowski jest zajebisty, nie ma co, ale bardziej by pasował do Realu. Chociaż czasem aż się prosi, żeby u nas też zagrać dwoma "środkowymi" napastnikami i mieć kogoś konkretnego w tym polu karnym, niż dwóch często bezużytecznych skrzydłowych przy liniach. Gdyby Lewy przyszedł i dopasowalibyśmy taktykę, żeby zmieścić go z Messim jednocześnie na boisku, jestem pewien, że sprawdziłby się. A Benzemę i Higuaina to on w tym momencie wciąga nosem...

0

Króla strzelców Bundesligi to on już raczej nie zdobędzie, bo sezon się skończył ;)

0

Żadnego Luiza! Pozostali jak najbardziej OK, ale nad Luizem chyba nikt (na szczęście!) nie myśli w Barcie poważnie...

0

Jestem za tym, żeby Tito został i pokazał, na co go naprawdę stać (czyli bez kolejnej połowy sezonu w Nowym Jorku). Ale jedyną osobą, która mogłaby go zastąpić, jest Luis Enrique. W zespole rezerw szło mu świetnie, w Romie tak naprawdę nie był w stanie nic pokazać, bo był tam za krótko. Gość ma charyzmę, jak mało kto, więc nikt by nie mówił, że nie potrafi zapanować nad szatnią i pewnie nawet Mourinho by mu nie potrafił odpyskować. No i jest człowiekiem Barcy, zna ją od podszewki. Bielsa? Żeby nam skłócił całą szatnię jak w Bilbao, gdy coś nie pójdzie po jego myśli? A Valencia z Valverde też jakoś znakomicie sobie nie radzi, RSSS ich (oby!) wygryza póki co z LM.

0

Świetnie, bo powiem szczerze, że się obawiałem o przedłużenie jego kontraktu. Moim zdaniem w tym sezonie gość prezentował się lepiej od Alvesa na prawej obronie, szczególnie na początku sezonu i zdecydowanie zasłużył na to, by zostać. Przynajmniej boki obrony mamy kompletne :)

0

Był na fotkach prezentujących nowe stroje, więc na bank nie odejdzie nigdzie :P W ogóle wszystkie media najchętniej sprzedałyby połowę składu Barcy, jeszcze trochę, a usłyszymy, że Messi, Iniesta i Busi rozważają odejście. A skończy się, że odejdą "plewy" w stylu Dos Santosa, Bartry i grajków na wypożyczeniu (byleby tylko Cuenca cały czas pozostał naszym zawodnikiem) i ktoś z dwójki Villa i Pedro (ewentualnie obaj) no i pewnie Valdes.

0

A ja się zgodzę z panem Villarubim. Nie chodzi o to, że Real z nami wygrywał, bo wcale to tak różowo nie wyglądało, a nawet ich zwycięstwa były zwykle raczej wymęczone. Chodzi o całą otoczkę klasyków za czasów Mourinho, o presję na sędziach - pewnie żenująco niski poziom sędziowania w Hiszpanii jest też spowodowanym Mourinho, który zwłaszcza w pierwszym sezonie jeździł równo po sędziach. Jakie to dało efekty, mówić nie trzeba, w poprzednim sezonie szczególnie sędziowie wspierali Real gdzie się tylko dało. Trenerem jest oczywiście świetnym, temu nie można zaprzeczać, ale czy piłkarze Realu za kilka lat będą mówili, że Mou był dla nich jak ojciec i nadal za nim tęsknią - tak jak piłkarze Chelsea czy Interu? Pod względem sportowym, gdyby Mourinho został na kolejny sezon, to prawdopodobnie pozostawiłby po sobie zgliszcza. Ciekawe, jak teraz Real się podniesie i sobie poradzi. Jedynym z tych potencjalnych trenerów królewskich, którego bym nie chciał zobaczyć na ławce Realu jako kibic Barcy, jest Loew, bo wydaje mi się, że najlepiej sobie poradzi z uporządkowaniem Realu :)

0

Nawet dyrektorzy Barcy śmieją się z plotek o zainteresowaniu Reiny, a tu biedny Pepe musiał się wypowiadać a propos tego i został wkręcony, że naprawdę Barca się nim interesuje... :P

0

Sędziowie w Hiszpanii nie są ignorantami...? Hmmm ;)

0

Też zawsze lubiłem Raula i w sumie większość "starej" ekipy Realu (na której jedyną skazą był oczywiście ten paskudny Figo!) jak Roberto Carlos, Redondo, Hierro czy Morientes. Nie ma co się dziwić, że Barca się nim interesowała i nie ma co się dziwić, że nawet nie myślał o przejściu do nas. Jeden z najlepszych napastników w historii jak na mój gust, liczba strzelonych goli w LM mówi sama za siebie. Strasznie mi było tylko żal, że nie pojechał ostatecznie na Euro 2008, choćby jako zmiennik, no zasługiwał na jakiś tytuł z reprezentacją - w sumie smutna ironia, że Hiszpania zaczęła wszystko wygrywać, kiedy w kadrze przestał grać. No i Real go dosyć chamsko potraktował, nie ma co ukrywać.

0

A ja bym wolał Thiago Silvę, bo ma to, czego brakuje czasem Hummelsowi - opanowanie w każdej sytuacji. Pique też jest zarąbistym stoperem i na szczęście nawet plotkarskie media nie wrzucają "sensacyjnych doniesień" o jego możliwej sprzedaży, ale potrzebny jest ktoś, kto go uzupełni, kto będzie liderem defensywy, i w tej roli zdecydowanie bardziej widzę Thiago. A jeżeli nie uda się go wyciągnąć, to można pomyśleć o Sakho, skoro już mamy zaiwaniać graczy z PSG. Gość jest bardzo młody i prezentuje się świetnie, a nie zawsze ma pewne miejsce w pierwszym składzie, bo mają jeszcze Alexa. Oczywiście Hummels też jest opcją, ewentualnie ten nieszczęsny Vertonghen, którego olaliśmy rok temu.
A oprócz tego klasowego stopera z uznaną marką do pierwszego składu, dobrze byłoby jeszcze sprowadzić kogoś mniej znanego, ale solidnego na rezerwę - i tutaj chciałbym Inigo Martineza, mimo całej mojej sympatii do RSSS (który miejmy nadzieje zagra w LM w przyszłym sezonie - na razie są na dobrej drodze do odzyskania 4. pozycji, do przerwy prowadzą z Granadą).

0

E tam, panikujecie. Graliśmy o piertruszkę, więc Tito postanowił przetestować taki wariant - przegrywamy do 70. minuty, gramy w osłabieniu z klasowym rywalem i bez Messiego. No i udało się odwrócić losy meczu! :D

A tak serio, to mam wrażenie, że Leo woli po prostu dmuchać na zimne teraz. Nie ma sensu ryzykować jego zdrowia, co było do wygrania, to wygraliśmy. Oby się do końca wykurował na początek przyszłego sezonu, powinni mu wszczepić w kości więcej tego adamentium, bo jeszcze nie tak dawno miał kości ze stali.

0

Ludzie, jest 2:30 w sobotę, a wy toczycie flamewara z dwunastolatkiem, pod newsem, że Barca zdobyła mistrzostwo...? :(
(chociaż riposta z kotletem była świetna, nie powiem!)

0

No popatrzcie jaka ironia - Espanyol zapewnia nam mistrzostwo, a my świętujemy w Madrycie. I mamy szpaler od Atletico, a za 2 tygodnie od Espanyolu :D
I nie przesadzajcie z tym blamażem w Europie, dostaliśmy baty od Bayernu - ok, trudno, ale byliśmy w czwórce najlepszych zespołów tak czy siak. A na dłuższą metę może lepiej było dostać te baty niż przegrać jedną farciarską bramką albo golami na wyjeździe i mieć żal, że zasłużyliśmy na więcej. Jakoś przeboleliśmy medialną i hejterską nagonkę na nasz klub, sezonowcy pouciekali, a nasz zarząd i sztab szkoleniowy zreflektowali, że może warto dokonać paru zmian i naoliwić maszynę, żeby w przyszłym sezonie znowu rozwalała wszystkich jak leci.

0

Dowiedziałem się tego z paska informacyjnego bus TV - i przez całą drogę rozkminiałem, co teraz się stanie z Manchesterem. Obstawiam, że schedę po nim przejmie jednak Mourinho. A zatem możliwy byłby powrót razem z nim do Manchesteru Cristiano.
Smutne w sumie. SAF to przynajmniej moim zdaniem największy trener w historii, przynajmniej piłki klubowej. Nie tylko potrafił zdobywać tytuły, ale też ukształtował wielu fenomenalnych graczy.

0

Póki co, to kasy szkoda tylko ludziom na tej stronie. Jak dorwiemy Neymara za te 30-40 baniek, to zwróci się w sezon z koszulek, do tego jakby udało się Thiago Silvę za Pedro + mniej niż 30 mln byłoby idealnie. Do tego Inigo Martinez, który dużo kosztował nie będzie i ewentualny transfer bramkarza może poczekać jak już nie starczy kasy w tym okienku.

0

Pressinho, jak dla mnie pierwsza piątka Twojego zestawienia trafia w sedno, chociaż osobiście nie lubię tego typu wyborów, gdzie tak naprawdę cała lista to w dużej mierze subiektywna decyzja wybierającego. Gerd Muller w pierwszej dziesiątce najlepszych? OK, koleś strzelał bramek na potęgę, ale oglądałem kiedyś jego bramki z MŚ, praktycznie wszystkie to było wpakowanie piłki nogą lub głową z najbliższej odległości do pustej bramki. Napastnik znakomity, to fakt, ale jak dla mnie możnaby go ewentualnie porównywać do Inzaghiego, Falcao czy Mario Gomeza, a nie do naprawdę najlepszych.
W sumie ciężko mi się wypowiadać o piłkarzach, których widziałem kilka akcji na czarno-białych powtórkach. Kiedyś futbol wyglądał zupełnie inaczej niż teraz, więc ciężko stwierdzić, jak Pele poradziłby sobie dzisiaj. Jak dla mnie pierwszym wybitnym, nowoczesnym piłkarzem był Cruyff (a to w dużej mierze dzięki rewolucji taktycznej Rinusa Michelsa). Jeżeli uznajecie Pele za najlepszego lub jednego z naprawdę ścisłej czołówki, to na listę powinni też trafić Di Stefano, Puskas, Kocsis czy Eusebio...

0

Nie wiem, gdzie widziałem/słyszałem tę informację, wydaje mi się, że było to podczas meczu Barcy z PSG - podobno Thiago Silva poszedł do PSG, bo obiecał to Leonardo, który jest dyrektorem sportowym PSG. Ale teraz panowie są już kwita, więc Thiago mógłby połasić się na transfer do Barcy. We Francji większe podatki zdaje się, u nas dostanie pensję równie wysoką. Jak dla mnie gość jest wart każdej kasy, pogra jeszcze na najwyższym poziomie 4-5 sezonów, oby tylko omijały go kontuzje. Jak jeszcze mają włączyć do transakcji Pedro, to jeszcze lepiej.
Ale oprócz niego potrzeba kupić jeszcze kogoś - Inigo Martineza albo ewentualnie Marquinhosa. Bartra jest po prostu za słaby na Barcę, już chyba Fontas był lepszy i niestety, ale wątpię, żeby stał się nagle naszym Varanem.
A co do Reiny, to jest w 100% bullshit, prędzej uwierzę, że mają już dogadanego Ter Stegena.

0

Jak widzę news, gdzie piszą o zainteresowaniu Barcy Reiną, to od razu wiem, że to bzdury :D

0

A ja myślałem, że Puyol nie gra, bo jest kontuzjowany... No tak :D Ale pierdoły ktoś wymyślił, przecież Puyol nigdy do specjalnie wylewnych ludzi nie należał, dopiero z tego artykułu się dowiedziałem, że ma jakąs laskę. Nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że planuje zakończenie kariery, chociaż moim zdaniem może nam jeszcze bardzo dużo dać, nawet nie będąc podstawowym zawodnikiem. Ale odejście do innego klubu jest kompletnie bez sensu.

0

Właśnie, w końcu ktoś to powiedział - Pique NIE jest liderem obrony. Może grać w obronie zajebiście, ale musi mieć kogoś, kto na niego krzyknie, ustawi do szeregu etc. Dlatego jak na mój gust Hummels nie jest najlepszym rozwiązaniem, chociaż ma wzrost, świetnie gra głową, potrafi wyprowadzić piłkę i dobrze kasować akcje rywala, wydaje mi się, że ma ten sam problem co Pique - czasem mu brak koncentracji, przez co popełnia głupie błędy i nie nadaje się na lidera formacji defensywnej. O Davidzie Luizie nawet nie wspomnę, bo ten to popełnia babola za babolem, więc nie rozumiem, jak ktoś ciągle może go chcieć w ramach lekarstwa na nasze kłopoty w obronie. Thiago Silva byłby idealny i rozumiem, czemu jest priorytetem Tito - niech nawet zabulą za niego całą kasę, jaką będzie trzeba, a nie sprowadzają półśrodki. Zresztą podczas meczów z PSG coś przebąkiwało się, że Thiago by chciał do nas przyjść.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?