0

Fajny gest, dobrze podkreślić, że klub ceni lojalność, a nie pozbywa się starszych zawodników. Nie miałbym nic przeciwko, żeby większość naszych obecnych piłkarzy w przyszłości takie bonusy podostawała ;)

@wisniasto - "przynajmniej", nie "bynajmniej" - to NIE JEST TO SAMO (wybaczcie, musiałem).

0

Z ostatniej chwili: przez sensacyjne doniesienia brukowca gwałtownie wzrósł odsetek samobójstw wśród nastolatek!
Ludzie, The Sun jest tak wiarygodnym źródłem jak Callejon w ostatnich dniach. Villa może równie dobrze zostać drugim Larssonem i siedzieć sobie do emerytury na ławce u nas, wchodząc raz na czas, żeby coś strzelić. Doniesienia o letnich transferach na 2 dni po zamknięciu zimowego okienka transferowego to ciągnięcie na siłę jakiś zmyślonych plotek.

0

Neymar się przyda Barcelonie, odciąży Messiego od strzelania goli, no i jest bądź co bądź lewoskrzydłowym, gdzie u nas gra Iniesta w teorii (a w praktyce, to Iniesta gra wszędzie, a na lewą czasem Pedro zejdzie). Villa nie jest skrzydłowym, chociaż nie chciałbym, żeby odchodził. A Neymar jest świetnym graczem i powinien się dopasować do naszego stylu gry.
Co do 40 mln, to za takiego zawodnika, zarówno sportowo jak i marketingowo, to jest nic. Każdy dzieciak z dziwną fryzurą w Japonii i Brazylii kupi sobie jego koszulkę z Barcy, do tego dojdą nowi sponsorzy i kasa się zwróci od razu.
No i ja uważam, że lepiej mieć Neymara u siebie, niż pozwolić, żeby nam go sprzed nosa zakosił Real albo inne Man City.

0

Jak Cuenca wróci do formy sprzed kontuzji i dalej będzie rozwijał się tak jak wcześniej, to po sezonie wraca do Barcy. Czasem przydaje się klasyczny skrzydłowy, przyklejony do linii bocznej, potrafiący minąć obrońce i dokładnie dośrodkować.

0

Nie nam oceniać tak naprawdę, jak przebiega powrót do formy Guaje - ale zauważcie, o ile lepiej zagrał z Osasuną niż w innych meczach, w których grał od pierwszej minuty (Granada, Benfica w LM i pierwszy mecz z Cordobą nawet) - w tamtych meczach bardzo mało wnosił do gry i nie pracował w defensywie, do tego co chwile go łapali na spalonym. Z Osasuną zagrał świetny mecz, co może wróżyć powrót do formy, a co za tym idzie więcej minut na boisku - bardzo bym tego chciał, bo Villi nie da się nie lubić :)
Co do Pedro, to jak dla mnie jest lepszy od Alexisa we wszystkim (może oprócz dryblingu, ale tego za bardzo Sanchez nie pokazuje w Barcy) - idealny taktycznie, właściwie czasem można go uznać za wysoko ustawionego bocznego obrońce, chyba żaden skrzydłowy tak dobrze nie stosuje pressingu, bardzo szybki, dobra kondycja (istotne jeśli brać pod uwagę konieczność zapieprzania cały mecz) do tego solidne wykończenie (nie wspominajcie sytuacji z Realem!) - i dlatego póki co to on jest pierwszym wyborem na skrzydło.

0

FarfiiiVeB
Akurat ta akcja z chęcią pozbycia się przez Pepa połowy składu (jeszcze Alves tam był na liście!) była oczywistą i bzdurną plotką, równie niedorzeczną jak rzekomy romans Pepa i Tito (tak, takie powody też pismaki znajdowały).
Natomiast co do Villi w reprezentacji Hiszpanii, to tam jego pozycja i rola są diametralnie różne niż w Barcy - jest środkowym napastnikiem i na poprzednich dwóch turniejach przed Euro 2012 był generalnie odpowiedzialny za strzelanie bramek. Del Bosque miał do wyboru Torresa, który wiadomo jak gra, topornego Negredo, który kompletnie nie pasował i Llorente, któremu jednak nie dawał szans (chociaż jak na mój gust bardziej by pasował niż Negredo). Do tego z jakichś kompletnie niewyjaśnionych przyczyn nie powołał Soldado, który przynajmniej tych dwóch ostatnich wciąga nosem. W tej sytuacji David byłby wybawieniem na środku ataku, skończyło się, że grał Fabregas jako fałszywa 9 i udało się wygrać Euro.
Tymczasem w Barcy na środku gra Messi, który praktycznie nawet zmiennika nie potrzebuje, bo gra po te 60 parę meczy w sezonie i nie ma wątpliwości, że jest najlepszy. Tymczasem na skrzydle Villa musi dawać trochę inne aspekty niż samo strzelanie goli (pressing, bieganie) a do tego potrzeba kondycji, której nie zrobi się w dwa tygodnie po wyleczeniu złamania nogi.

0

To, że Villa jest zdrowy to jedna sprawa, druga jest taka, że nie wrócił jeszcze do 100% formy i dlatego Tito dawkuje mu minuty. Jestem przekonany, że wyjdzie w pierwszym składzie na Valencię.
Zauważcie, jaka była gra Davida jak zaczynał mecze na początku sezonu (Granada zdaje się) a jaka z Osasuną. Z Granadą nie grał absolutnie nic i to trzeba przyznać, natomiast w meczu z Osasuną zagrał świetnie - po prostu nie ma bata, żeby odbudował formę i nabrał kondycji do biegania cały mecz po skrzydle i stosowania pressingu w chwilę po powrocie do treningów. A tak ciułał te minutki, grał lepiej lub gorzej, ale z Osasuną w końcu zagrał 90 i było dobrze.
Faktycznie trochę dziwne, że nie dostał szansy w klasyku, ale cóż, jeżeli wejdziemy do finału, to myślę, że sam Villa się nie obrazi nawet jak nie dostanie minut w rewanżu na Camp Nou.

0

O ile Afellay raczej już nie wróci z Schalke, o tyle mam nadzieję, że wypożyczenie Cuenci jest raczej czymś w stylu przesunięciem do składu B (vide Muniesa), wróci do formy w Ajaksie i w nowym sezonie widzę go z powrotem u nas, jeśli wróci do formy jaką prezentował przed kontuzją. Swoją drogą, Ajax to faktycznie dobry klub dla niego, w sztabie są tam byli gracze Barcy i zespół opierający się na świetnej szkółce. Zawsze miałem duży szacunek do tego klubu.

0

Pamiętajmy, że rewanż z Realem gramy praktycznie dopiero za miesiąc - obyśmy w międzyczasie uzyskali dobry wynik w pierwszym meczu z Milanem, a Real niech się pomęczy z United, wtedy myślami byliby bardziej przy rewanżowym starciu w LM. Do tego styczeń od dobrych paru lat jest miesiącem, w którym przychodzi dołek formy Barcy - w tym sezonie też nieco spuściliśmy z tonu i liczę, że skończyło się na pechowym remisie z Malagą i porażce z Sociedadem. W tym kontekście bramkowy remis na Bernabeu nie jest złym wynikiem, chociaż oczywiście pozostaje niedosyt, bo mogło być 2:0 zamiast 1:1.

0

Moim zdaniem wczoraj Dani, obok Pique, był najlepszy na boisku z Barcy. C. Ronaldo mógł sobie pograć przez pierwsze 5 minut na dobrą sprawę, kiedy ciągnął każdą akcję Realu - w drugiej połowie każdą piłkę od razu oddawał i leciał pod bramkę z nadzieją, że ktoś do niego przypadkiem dogra. Alves i Pique zgasili go kompletnie.
Co do wypowiedzi, czasem trzeba skrytykować coś, a poziom sędziowania w Hiszpanii stoi na naprawdę niskim poziomie. Alves mówi co myśli i nie krytykuje sędziego bezpośrednio (co mogłoby się źle skończyć), ale faktycznie, wczoraj sędzia nie umiał sobie ewidentnie poradzić z kontrolowaniem meczu - brak kartek dla Essiena czy Arbeloi to jakiś żart, tymczasem Puyol dostał za "dyskusję", do czego jako kapitan jest uprawniony (a nie wyglądało na to, że zbyt emocjonalnie reagował w tej sytuacji). Największym sukcesem Mourinho w Realu jest sprawienie, że sędziowie boją się dać komuś z jego drużyny czerwoną kartkę w klasyku, zrobienie z Realu ofiary potężnego spisku, co jest jak na mój gust uwłaczające dla takiego klubu, ale ok.

0

Szpakowski ma wiedzę o piłce sprzed parunastu lat. Kiedyś sam uważałem go za niezłego komentatora, bo chociaż popełniał lapsusy językowe (w stylu "Roura jest prawą albo lewą ręką Vilanowy" z wczoraj, przytoczonego wcześniej :), to jednak emocjonował się meczem i miał dobry głos (ok, to mu zostało) i nie plótł takich bzdur. Goście z C+ trzymają poziom i ich zabawne teksty są zwykle celowe (szczególnie pod tym względem lubię Orłowskiego). Komentatorem, który naprawdę znał się na piłce i potrafił powiedzieć coś ciekawego w trakcie meczu był Rabiej ze Sportklubu (tak, ten od Alvisa), szkoda, że nie komentuje już meczy Barcy. Szpakowski komentuje każdy sport, jaki tylko puszczają w TVP, więc tak naprawdę trudno wymagać, żeby powiedział coś bardziej merytorycznego niż "Real świetnie wypełnia taktykę wielkiego Mou!".

Eoren
Scorpion22 jest trollem, który poświęca sporo czasu, żeby jego trollowanie wyglądało na w miarę konstruktywną krytykę - ma nawet bloga poświęconego w 90% krytykowaniu Mascherano... Naprawdę, nie ma potrzeby wytykania mu smutnego życia ;)

Co do "symulowania" Alvesa - jeżeli faul był to zawodnik może się skręcać ile tylko chce, nie sędzia jest od oceniania, jak bardzo kogo co boli. Inna sprawa, że Sergio i Alvesa często udają większe cierpienie, żeby wymusić kartkę - ale jak dla mnie to jest ok. Faul C. Ronaldo wczoraj zasługiwał na żółtą kartkę i faktycznie mógł być bolesny. Oczywiście, broń boże nie popieram faktycznego symulowania, które zdarza się Alexisowi a ostatnio Fabregasowi, wczoraj dla odmiany Ozilowi.

0

Eoren
Tak, też mnie rozwalają zawsze te homeryckie epitety Szpakowskiego - jakby za dużo grał w FIFA-ę i nasłuchał się tych powtarzających się randomowo komentarzy (nomen omen swoich własnych) i w ten sam sposób komentował mecze. Często się też powtarzało "Iniesta, on nie strzela za dużo bramek, ale jak już strzela, są to bramki piękne i ważne!" i za każdym razem Mourinho to był "Wielki MU".

Messialdinio
Zdaje mi się, że sam Ozil przyznał, że Villa nic nie mówił o jego religii...

0

Rasistowskie okrzyki, rzucona na boisko zapalniczka, tradycyjne zielone lasery - i to nie tylko przy stałych fragmentach, najbardziej uderzyło mnie, jak świecili na twarz Pinto, którego opatrywali lekarze, WTF?! No i doping Realu generalnie opierał się na "puta Barca". A brak Pepe wczoraj nadrabiał Essien, który chyba tylko cudem nie dostał żadnej żółtej kartki. Dobrze, że Carvalho dostał na początku meczu jedną (a chwilę później mógł dostać drugą), więc nic nie odwalał.

0

Messi na 10 zasłużył spokojnie moim zdaniem, nawet on nie zawsze strzeli 4 bramki. Co do pozostałych ocen, może Xaviemu bym troszkę podciągnął na 8,5 choćby, bez Iniesty dzisiaj ciągnął grę Barcy w środku, wypracował dwie bramki i dość wcześniej zszedł, więc w drugiej połowie nie miał za bardzo okazji się wykazać.
No i Adriano - jak dla mnie conajmniej 7. Może tym razem nie podłączał się tak dobrze do akcji z przodu, jak nas przyzwyczaił w tym sezonie, ale jednak jak już poszedł, to raz strzelił z dystansu, co skończyło się karnym i czerwoną kartką dla przeciwnika - zdecydowanie pomogło to w wygraniu meczu bądź co bądź - a drugim razem zaliczył asyste, choć tutaj większą rolę miał Villa, ale jednak to asysta. No i trzeba pamiętać, że jednak Adriano ostatnio nie grał w pierwszym składzie - jak dla mnie siódemeczka z małym plusem na pewno się należy.

0

"2 razy więcej asyst", nie "statystyk" oczywiście!...

0

Messi zapewniony złoty but w połowie sezonu, Iniesta ma 2 razy więcej statystyk niż ktokolwiek spoza Barcy - przynajmniej na dobre zamknie usta inteligentom, którzy mówili, że Ozil jest lepszy od niego, bo ma więcej asyst :D Praktycznie każdy ranking zdominowany, tak trzymać.

0

Sanchez naprawdę musi popracować nad wykańczaniem akcji, bo o ile dzisiaj wszystko robił ok dopóki nie przychodziło do strzałów, to te jego dwie okazje to masakra - wyglądało prawie, jakby specjalnie tego nie strzelił :P A Real zdecydowanie nie jest odpowiednim przeciwnikiem, żeby się przełamywał - powinna zagrać once de gala z Pedro na prawej i Iniestą na lewej stronie, do zmiany Villa i ewentualnie Adriano za Albę/Alvesa.

0

Villa wreszcie zagrał dzisiaj naprawdę porządnie i to w przekroju całego meczu, nie paru akcji - i to mnie cieszy bardziej niż wysoka wygrana. Miał udział w pierwszym golu (zaabsorbował 2-3 obrońców i zrobił miejsce dla Leo, cała prawa flanka pusta praktycznie i mógł wbiec do bramki Messi), asysta przy 4. golu i przedostatnie podanie przy 5., do tego w końcu pracował w defensywie tak jak powinien (chociaż oczywiście dalej nie na pełnych obrotach a'la Pedro, ale było lepiej niż zwykle). No i w tej ostatniej akcji zrobił wszystko tak jak powinien, dobre przyjęcie, zejście do środka z minięciem obrońcy i mocny strzał "spod kolana", szkoda, że w bramkarza.

0

Tito wypowiedział się dosyć mocno, podoba mi się to hasło i porównanie prowadzenia Realu do tych dwóch rzeczy :)
Co do Figo - faktycznie mówił jeszcze chwilę przed odejściem do Realu, będąc jednym z kapitanów, że nigdy nie przejdzie do nich - i stał się chyba najbardziej znienawidzoną osobą w Barcelonie od czasów gen. Franco :)
A co do Mourinho, to Barcelona jest jego obsesją przez całą karierę, odkąd zaczynał tu jako tłumacz - i jeżeli dostałby propozycję trenowania Barcy (oczywiście sytuacja czysto hipotetyczna, bo coś takiego nigdy nie będzie miało miejsca ze względu na wizerunek, jaki Mou sobie stworzył i nienawiść kibiców, którzy by go zjedli), nawet z niższymi zarobkami, to przyleciałby tu z wywieszonym jęzorem zrywając kontrakt z Realem.

0

Nocul, czy ja wiem, czy nie uczestniczy w defensywie? Nie jest oczywiście jak Pedro, który wraca pod własne pole karne, ale jednak wczoraj parę razy wyłuskiwał piłkę w środkowej strefie, już nie mówiąc o tym, że wywierał pressing na stoperach. Faktycznie czasem tylko sobie Messi tupta po tym boisku jak nie mamy piłki, ale ja osobiście jestem zadowolony z jego postawy defensywnej wczoraj.
Burę za defensywę za to dałbym znowu Daniemu, który nie nadąża z powrotami (nadal!), ale i tak wczorajszy mecz na plus, bo dwie asysty i nadzieja, że w końcu uregulował celownik z dośrodkowaniami :)

0

Nie przesadzajcie znowu z tą krytyką Messiego za wczorajszy mecz - zagrał zdecydowanie lepiej niż choćby z Sociedad. Fakt, szkoda kilku dobrych, niewykorzystanych sytuacji (chociaż to w dużej mierze zasługa Kameniego, który wczoraj zagrał świetnie), ale jednak kilka razy zrobił pośmiewisko z defensywy Malagi, która bądź co bądź, patrząc na statystki z ligii i europejskich pucharów - jest bardzo mocna. Przecież Weligton w pewnym momencie to aż bał się podchodzić do Messiego i robił sporo głupich błędów, a stoperem jest niezłym.
Chociaż oddając królowi co królewskie, jak na mój gust od początku 2013 roku najjaśniej w Barcy świeci jednak gwiazda Iniesty, który ciągnie grę jakakolwiek nie byłaby dyspozycja jego kolegów.

0

Akurat brak Di Marii w takiej formie, to raczej wzmocnienie dla Realu :D Ale co do defensywy, to mają koszmar, z absencji Pepe się trzeba cieszyć bo ten psychol znowu by wykręcił jakieś akcje, Ramos jest świetnym stoperem za to - zastąpią ich Varane i... stary Carvalho, albo powolny jak żółw Albiol? Marcelo też w defensywie nie jest asem, Arbeloa z kolei w ofensywie prawie nic nie daje.
Ciekawe, czy Mourinho wystawi 3 defensywnych pomocników w takim wypadku.

0

Ani Reina ani Stekelenburg, oboje są po prostu za słabi. Myślę, że klub będzie raczej skłonny do zainwestowania w młodego bramkarza, który zagości w bramce na długie lata. Moim marzeniem pozostaje Neuer, ale oczywiście wyciągnięcie go z Bayernu jest praktycznie niemożliwe. Ewentualnie Courtois albo Guaita.

0

Głupia sprawa z tym Victorem, myślę, że to może być efekt presji i krytyki, jaka na niego spadła po paru błędach na początku sezonu. Mimo wszystko to świetny bramkach i dla Barcy był idealny.
Uważam, że zdecydowanie najlepszym wzmocnieniem byłby Neuer, który jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie i też potrafi nieźle grać nogami - ale ta kandydatura pozostaje w sferze marzeń (chyba, że Wujek Pep nam go odstąpi! :D). Harta i tak raczej nie kupimy z City, ale moim zdaniem to dobrze, bo wydaje się być zbyt mało pewny na przedpolu i też zdarza mu się puszczać babole. Courtois byłby niezły, ale Chelsea też go łatwo nie puści. Guaita lub Diego Alves z Valencii - zdecydowanie dobra opcja i powinno wyjść dosyć tanio. Ter Stegena niestety nigdy nie widziałem w akcji i ciężko mi się wypowiedzieć o nim, ale pewnie nie byłoby problemu ze sprowadzeniem go.

0

Co ja czytam? Villa nie jest powołany, bo nadal ma kontuzje, a tutaj i tak teorie spiskowe, że nie gra, bo go nie lubi TIto. Villa zagrał niezły mecz z Cordobą - z CORDOBĄ - ale póki co, nawet po powrocie po kontuzji, musi się jeszcze sporo ograć, żeby naprawdę móc walczyć o pierwszy skład - i wbrew pozorom, Tito mu to umożliwia, wpuszczając go na końcówki w każdym meczu. Guaje potrafi wykończyć akcję i dobrze strzelić, wyjść na pozycję - ok, to mu zostało. Ze zgraniem z pozostałymi zawodnikami jest lepiej, niż było na początku. Ale brakuje mu kondycji i przygotowania fizycznego, żeby latać przez 90 minut i stosować wysoki pressing - Villa w większości meczów, w których wychodził od początku, nie pokazywał zbyt wiele. Poza tym musi jeszcze ogarnąć timing i być bardziej ruchliwym, żeby nie spalać połowy akcji. Ale ja liczę, że to kwestia czasu i na najważniejszy okres w sezonie, David będzie bardzo przydatny dla drużyny.

0

No błąd przy bramce straconej na konto Thiago, ale chwilę potem asysta z rożnego do Puyola odpokutowała jego winy. Thiago bądź co bądź zagrał niezły mecz (i znowu efektowna ruleta), w ogóle ostatnio zawsze jak gra pokazuje się z bardzo dobrej strony.
Co do Alexisa, musi popracować nad wykończeniem akcji. Kwestia jest ewidentnie w psychice. No i ta jego symulka była bez sensu, przez to potem kiedy naprawdę go dwa razy skopali w polu karnym w jednej akcji, chciał koniecznie utrzymać się na nogach - myślę, że jakby tam upadł, spokojnie sędzia mógłby odgwizdać jedenastkę, ale bał się po tej żółtej kartce.

0

Eoren
No tak, do tego Mascherano u nich dalej gra jako defensywny pomocnik, a na środku obrony bida aż piszczy. Pamiętam Argentynę z Copa America - to co wyprawiali obrońcy wołało o pomstę do nieba, od tamtej pory szczerze mówiąc specjalnie ich nie oglądałem, w eliminacjach nieźle sobie radzą, ale i tak dysproporcja siły ofensywnej do defensywnej jest olbrzymia.

0

Ja wiedziałem, że Mourinho rozwali Real od wewnątrz jak z pracą pożegnał się Valdano, bo śmiał mieć inne zdanie od "Special One". Teraz niektórzy kibice Realu nadal go bronią, mówiąc, że odpuścił sobie ligę (WTF? Jakby Barca miała sobie tak "odpuszczać ligę" przez stratę punktów, to poczułbym się jako kibic obrażony), ale utrze wszystkim nosa wygrywając LM. Teraz tylko czekać, aż United, które moim zdaniem też nie gra jakoś świetnie w tym sezonie i popełnia sporo błędów, ale ma szczęście, determinację i RvP, wyeliminuje Real z tych rozgrywek.

0

O ile rekordy Messiego stały się już rzeczą dosyć powszednią, to z tego artykułu dowiedziałem się, że Caballero jest Argentyńczykiem... Jakim cudem ten gość nigdy nie zagrał w dorosłej kadrze swojego kraju, gdzie na pozycji bramkarza od dobrych paru lat jest posucha (z całym szacunkiem dla Romero)? Gość jest wysokiej klasy fachowcem, za czym przemawia liczba straconych przez Malagę goli.

0

Matt, faktycznie. Słyszałem coś, że Malaga miała się odwoływać od tej decyzji, ale nie wiem, jak cała historia się skończyła. Ale jeśli mieliby i tak być wykluczeni z następnej edycji LM/LE, to tym bardziej godna podziwu jest postawa ich zawodników.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?