Malinka
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Zeitz
14 obserwujących
20 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Czemu tak bardzo winicie Pepa? Przecież nie możemy wychodzić w każdym meczu żelazną jedenastką. W kadrze jest 21 zawodników i każdy wcześniej czy później musi dostać swoje szanse. Czy po 11. minutach też myśleliście, że Pep wystawił eksperymentalny skład? Wszystko szło nadspodziewanie dobrze. Zaważyła chyba dekoncentracja i zbytnia pewność siebie. Szkoda, bo wręcz frajersko straciliśmy punkty. Jednak martwi mnie jedna kwestia. W pierwszym sezonie Guardioli na ławce trenerskiej rotacja była bardzo zaawansowana. Pomimo wielu eksperymentów chłopaki mieli niesamowity ciąg na bramkę. Nie ważne kto i na jakiej pozycji grał, ale cały zespół ciągle atakował, czy to przy wyniku 0-0, czy przy 4-0. Stwarzaliśmy niesamowicie dużo okazji bramkowych, a niekorzystny wynik był najczęściej spowodowany brakiem skuteczności. Wczoraj po szybko strzelonych bramkach spoczęliśmy na laurach i tych sytuacji było jak na lekarstwo. Rozumiem, że tak się nie da w każdym meczu, ale przecież teraz mamy piekielnie mocną kadrę, rotacja powinna być stosowana nie tylko z konieczności, więc piłkarze nie powinni być specjalnie przeciążeni, jak to miało w drugiej części poprzedniego sezonu. Ale wierzę, że ten mecz będzie zimnym prysznicem i cały zespół wyciągnie odpowiednie wnioski ;)
0
koksik2700
Dokładnie! Trzeba powiedzieć otwarcie, że udane transfery są głównie zasługą wspaniałej gry i świetnych wyników Barcelony. Piłkarze po prostu chcą grać w najlepszym klubie, nawet kosztem wynagrodzenia. Gdy przychodził Laporta tak dobrze nie miał. Musiał kusić piłkarzy również pieniędzmi, bo sam ambitny projekt nie każdego przekonywał.
0
pytanie dla osób popierających pana Del Nido...dlaczego połowa drużyn z LaLiga nie potrafi znaleźć sponsora, którego logo widniałoby na koszulkach? Przecież za to też są ogromne pieniądze :|
0
IceMan
"Dzisiaj natomiast reprezentant piłkarza, David Venditelli, wyjaśnił na łamach radiowego programu ONA FM La Graderia, że jego klient nie odrzucił oferty Barcelony, ale rozważy i przestudiuje ją dokładnie nieco później, a o swojej decyzji poinformuje pod koniec roku." szkoda, że mogę podkreślić wyrażenia 'nie odrzucił' :) news pojawił się 2 dni temu...
0
"Oferta przedłużenia umowy przedstawiona przez Klub została przez piłkarza odrzucona."
Niedawno pojawił się news o Abidalu, w którym była informacja, że Abi nie odrzucił propozycji zarządu, tylko ma ją dokładnie przeanalizować i dać odpowiedź w grudniu. Więc jak to w końcu jest?
0
siet2
to, że masz inne zdanie nie znaczy, że moja opinia to same bzdury
"Później się pojawiło?Ja widziadłem podwójne krycie na Maradonie ba nawet na Pelem!" później odnosiło się to Ronniego. Na początku było mu znacznie łatwiej w Barcelonie. Z czasem wszyscy znali jego styl (znać a powstrzymać to już inna różnica) i coraz częściej udawało się rywalom powstrzymać naszego cracka. Wątpię też, by Ronaldinho był wzorem sportowca i podejścia do treningów do końca sezonu 05/06 a po tym czasie zacząć balangować na całego. Wcześniej też się lubił pobawić, tylko takie podejście na początku jego kariery w Barcelonie wystarczała na to by błyszczeć na boisku. A Rijkaard przymykał na to oko. Czas wszystko zweryfikował.
"wiesz co to jest kontra? Real był wtedy kompletnie odsłonięty a slagado poszedł do ataku gdy dzisiaj mamy okazje w stylu 3 na 3 zazwyczaj ja marnujemy (ile już takich sytuacji Barça zmarnowała) Ronaldinho nie zmarnował." wiem co to jest kontra. Ale przy dzisiejszym Realu, gra z kontry jest niemożliwa przez ich usposobienie, albo nawet jeśli nadarza się okazja to od razu pojawia się faul. Więc tutaj nawet Ronni niewiele by wskórał. Ronaldinho nie marnował? Chociazby w komentarzach niżej kolega pisał o kontrze z przewagą liczebną w pamiętnym meczu z Chelsea przy stanie 2-4, którą Ronni zmarnował przez niepotrzebny drybling.
"Gówno prawda i jest na to twardy dowód.
Mś w 2006 wszystkie młode gwiazdy nie były nic w stanie pokazać a
34-letni Zidane przygotował się do swojego ostatniego turnieju i mięłyśmy pod dostatkiem magi na tym turnieju w wykonaniu 34-letniego pól emeryta jak się umi to można." To jest dowód? W 2006 r. mieliśmy okazję obserwować magię Ronniego, więc po co mi przykład Zidane'a z tego samego roku? Podaj coś z ostatnich 2-3 lat, co ma miejsce w wielu spotkaniach a nie tylko sporadycznie. I poproszę o magię a'la Ronaldinho...
"Messi nie zapewni magi bo to inny typ zawodnika" czyli dla Ciebie magią są tylko efektowne zwody, no look pass'y itp.? A te wszystkie genialne asysty, choćby z Realem podczas manity przy bramce na 4-0 Davida Villi? Wiele efektownych bramek Messiego? Rajdów ośmieszających pół drużyny rywala? Kombinacyjnych akcji jak chociażby w jednym z meczów gdzie TYLKO z Alvesem przeszli pół boiska klepiąc całą drużyne! To nie jest magia? No sorry...
"oto co Ronaldinho zrobił z wielką wspaniała obroną chelsea z będącym w szczytowej formie terrym, i carwalio , pod woidza wielkiego Mourinho!coz robił z defensywa przy której Messi w 2009 roku był kompletnie bezradny" ale podajesz tylko jeden mecz. Tak samo moge napisać, co zrobił Ronaldinho w finale w meczu Arsenalem, gdzie rywal grał w osłabieniu, a Arsenal nie miał wtedy zbyt mocnej defensywy (przynajmniej nie tak jak Chelsea)? Nic! A Messi? Spójrz na mecze z Realem, bądź co bądź myślę, że Real ma teraz lepszą obronę niż Chelsea wówczas. W ostatnim dwumeczu o Superpuchar to Real był ogólnie lepszy, ale zdobyliśmy tytuł dzięki Leo. W pierwszym meczu ledwo słaniając się nogach zdobył gola i zanotował asyst. W drugim też głównie dzieki niemu wygraliśmy. W dwumeczu o finał LM? Co zrobił z obroną przy bramce na 2-0? Wszyscy widzieliśmy. Co do samego filmiku, który podałeś to...szczerze, bez rewelacji. Owszem, zagrał świetne zawody. Ale ile z tych jego magicznych sztuczek miało wielki wkład w dobro drużyny i stwarzało realne zagrożenie? Niezbyt wiele...
Geble
"Po drugie gdyby tak było to każdy powstrzymywałby Messiego bez najmniejszego problemu bo najczęściej schodzi tylko na lewą stronę, używając jedynie balansu ciałem, a jednak każdy się na to nabiera i pozwala Messiemu biec dalej." Na lewą nogę schodził najczęściej w jednym sezonie, 09/10. Niektórzy z ironią podkreślali, że tylko dlatego iż nie mógł wytrzymać biernej postawy Ibry i musiał sam akcje kończyć :P Teraz Messi dojrzał, ma genialny balans ciałem, teraz już jego charakterystyczna akcja z zejściem na lewą nogę i uderzeniem jest raczej sporadycznie stosowana. Poprzez ten balans jest trudniej zatrzymać rywala, bo pójdzie albo w jedną, albo w drugą stronę. Przy Ronaldinho i określonych sytuacjach i zapoznaniu się z jego wachlarzem zagrań, można było przewidzieć co zrobi. Ale jak pisze, musiało się na to złożyć wiele czynników, dlatego być może 3 sezony kapitalne, a potem spadał w dół tylko.
"Dla mnie Ronaldinho był klasą samą w sobie, dla Ciebie Messi. " Dla mnie Ronaldinho również był klasą samą w sobie. Tylko nie rozumiem jednej rzeczy, która mnie ogromnie denerwuje. Przy każdym meczu, w którym Messi pokazuje swój geniusz, pojawia się setki komentarzy wywyższających Messiego. Pojawi się raz za czas news o Ronaldinho i od razu Messi sprowadzany jest do kategorii tylko bardzo dobrego zawodnika, a Ronaldinho do miana Boga. I te komentarze: 'Ronaldinho czynił różnicę na boisku, Messi jest tylko efektywny''. No jaa...Messi nie czyni różnicy na boisku? To kto ją ku*wa czyni? Wiem, wiem, może nie powinienem przejmować się takimi komentarzami, ale zbyt wiele się ich tutaj pojawiło. Jedno jest pewne, bądźmy dumni, że mogliśmy oglądać geniusz Ronaldinho, bądźmy też dumni, że mogliśmy i możemy oglądać geniusz Messiego!
0
Geble
Ty za to podajesz bardzo konkretne argumenty. "ale nigdy nie będzie lepszym zawodnikiem od Ronaldinho"; Ronni błysnął 2 lata, Messi gra kapitalnie 4. sezon i wszystko wskazuje na to, że tak dalej będzie grał, ale zawsze będzie słabszy, bo ciężko pracuje na to by być coraz lepszym, a Ronaldinho wolał balować niż trenować. Jeśli porównujesz, który jest lepszy to chyba warto wziąć pod uwagę całą karierę a nie tylko jeden spektakularny sezon, który zaliczyli obaj zawodnicy. "Prawda jest taka, że R10 nie miał rewelacyjnego Xaviego oraz rewelacyjnego Iniesty." Tak tak, Xavi nauczył się grać w piłkę 2 lata temu, a wcześniej to zapchajdziura była ;| Xavi jest jak wino, im starszy tym lepszy ale wtedy już prezentował znakomity poziom. Iniesta fakt, ale Ronni otoczony był innymi świetnymi piłkarzami jak na tamten okres. W sumie to nie ma co porównywać, bo wiadomo, że teraz mamy najlepszą drużynę w historii. "gdyby Ronaldinho z lat 2004-2006 miał okazję zagrać w obecnej drużynie Pepa to Messiemu byłoby głupio, że jest taki mały przy Brazylijczyku." ojj nie jestem o tym przekonany...era Ronaldinho skończyła się nie tylko przez jego podejście do piłki (imprezy, brak zaangażowania w treningu) ale też przez rozwój piłki, która stawała coraz bardziej taktyczna. Po 2 sezonach sukcesów, wielu trenerów rozpracowało styl Ronaldinho. Z całym szacunkiem, ale obrońcy na najwyższym poziomie mogą się wyuczyć tych magicznych zwodów. Później już mu to nie wychodziło, bo pojawiało się podwójne czy potrójne krycie lub inne zabiegi taktyczne mające na celu wyeliminowanie kunsztu Brazylijczyka. Porównaj sobie rajdy Ronaldinho w pamiętnym meczu na SB 3-0 gdzie dostawał owację na stojąco, a rajdy Messiego teraz. Wtedy Ronni miał masę miejsca, a gracze Realu atakowali go 'na raz'. Wyobrażasz sobie teraz taki Real? Wielu teraz do upadłego walczy by powstrzymać Messiego i ma on znacznie znacznie trudniej. Być może dlatego w ostatnim czasie nie widzimy na boiskach tego typu magii, bo po prostu nie przynosi ona już takich rezultatów jak jeszcze kilka lat temu. Nawet Ronaldo w Realu coraz rzadziej tak gra. Więc myślę, że magia w wydaniu Messiego jest świetna w obecnym czasie.
0
petrol80
dlaczego swoją odpowiedź kierujesz do mnie? Przecież ja nie zaprzeczałem wcześniej temu co napisałeś! Ba! Zgadzam się z tym :|
0
Widzę, że już zaczyna się 'jechanie' po mojej osobie. Więc gwoli ścisłości nie mam 15 lat ani nie jestem kibicem Realu, bo wspomniałem o Ronaldo. Dlaczego porównałem Ronaldinho do CR? Bo poza R10 nikt mi nie przychodzi na myśl. OK, Ronni pod tym względem był najlepszy, długo długo nic. Ale w obecnych czasach właśnie chyba głównie Ronaldo próbuje coś 'zaczarować' w takim sposób. Może w Realu mniej, ale w MU nieźle mu to wychodziło. A teraz po kolei...
Y4Qb
Kto się mądrzy? Odmienne zdanie poparte argumentami jest mądrzeniem się? No sorry...I po co wymieniasz tytuły? Leo będąc liderem zdobył ich znacznie więcej. Ale przecież nie jest to sedno dyskusji...
kub@18
Nigdzie nie napisałem, że machał tylko nogami. Chodziło mi o to, że nawet gdy tylko przekładał nogi nad piłką to pialiście z zachwytu, a gdy robi to CR (używam skrótu by było szybciej :P) to się śmiejecie z tego. Nie musisz mi prezentować filmików, widziałem to setki razy na meczach, powtórkach i filmikach. Ronni był najlepszy w tym. Ale wpisz sobie tricki Ronaldo. Też jest na co popatrzeć, choć w Realu chyba trochę ich zaprzestał.
endriuuu2
Sorki kolego, ale uraziłeś mnie trochę. Ja pamiętam czasy Savioli (oglądałem go na MŚ U-20 w 2001r. bodajże i marzyłem by przeszedł do Barcy), Luisa Enrique, Rivaldo, Kluiverta a Ty mi tutaj wyjeżdżasz, że mam niby nie pamiętać czasów R10 ;|
xavikrólbarcy
"Mówi sie ze Messi jest najlepszym graczem na Ziemii. Ale tylko dlatego, że Ronaldinho jest z innej planety
0
Piotruś-Barca
"Najbardziej z byłych piłkarzy brakuje mi jego" a za chwilę... "ale bardziej brakuje mi Eto"
zdecyduj się chłopie ;|
0
Tak, tak...kiedy tylko pojawia się news o Ronaldinho od razu masa komentarzy, że Messi nie umywa się do niego. Hola Hola! Co wolicie? 2-sezonową magię z R10 (wówczas) czy dominację już 4. sezon z kolei pod wodzą Leo? Jak C.Ronaldo wykonuje świetne zwody to piszecie, że tylko potrafi wymachiwać nogami nad piłką, jak podobne albo i też lepsze wyczyniał Ronni to pialiście z zachwytu. Ronaldinho był magiczny, ale równie magiczny jest Messi. Ale Messi przynajmniej od przyjścia Pepa jest niekwestionowanym liderem i wszystko wskazuje na to, że długo nim będzie. O wiele bardziej wolę taką, długofalową magię, niż 2-letnie wyczyny Ronaldinho w bordowo-granatowej koszulce.
0
Boję się, że kolejnym utalentowanym kreatorom gry z Barcy B może po prostu zabraknąć cierpliwości. Sergi Robeto i Espinosa, o tych dwóch panach mówi się głośno i pokłada się niemałe nadzieje. Może nie w tym sezonie, ale w następnych dwóch będą oczekiwali szans w pierwszym zespole, a o to będzie piekielnie ciężko. Szczególnie liczę na tego drugiego, bo bardzo przypomina sposobem gry Iniestę. Mam nadzieję, że pójdzie do rozum do głowy i nie będzie się spieszył z odejściem, bo za kilka lat może decydować o sile niczym Iniesta obecnie. Ale co tam, nie wybiegajmy zanadto do przodu, najpierw niech się Thiago prawidłowo rozwija! Vamos!!
0
Hala Madrid!!
a przepraszam Cię kolego bardzo, ale jakie znaczenie ma to na którym zawodniku został popełniony chamski faul? trzeba iść do przodu, federacja powinna za chamstwo dawać kilka meczów zawieszenia (jak w przypadku Songa [Arsenal] w ostatniej kolejce PL) to może się oduczą wylewania swoich frustracji...
0
Może uściślijmy...Cesc grał w Barcelonie od dziecka, tutaj stawiał swoje pierwsze piłkarskie kroki itd. Ale zgodnie z przepisami jest wychowankiem Arsenalu :)
0
Czy on jest na tyle słaby, że nie można go sprawdzić w najbliższym sezonie w Barcelonie B? Akurat napastnik jest tam potrzebny...
0
nie lubię wypróbować Keirrisona ?
0
KrólewskiKibic
zwykle nie wchodzę w wymianę argumentów z graczami Realu, bo to najczęściej nie ma sensu, ale wybacz; Alvesa manier? Tak jak powiedziała dawno temu pewna osoba, która podobno stąpała po ziemi: "Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?"...nie pisz, że nie było faulu na Danim, większość filmów to pokazuje, oprócz tych przerobionych przez madryckie media (z resztą nie pierwsza ich przeróbka)! Bo to co wyprawiali gracze z Madrytu wołało o pomstę do nieba!
0
krajana
ale w przypadku wypożyczeń trzeba poważnie zastanowić się do jakiego klubu oddać na czas piłkarza. W takiej Benfice czy Fiorentinie miał niemałą konkurencję. A w takim przypadku te kluby traktują wypożyczonych piłkarzy tylko jako uzupełnienie składu. Wychodzą z założenia, że lepiej stawiać na swoich piłkarzy niż na tych, którzy i tak po roku ich opuszczą.
0
"którą przeszedł pierwszego dnia września." - no chyba tutaj jakiś błąd ;)
0
Skoro kontrakt ma aż do 2014 r. to nie lepiej go zostawić na ten sezon w Barcelonie B? I tak za niego nie dostaniemy dobrej kwoty teraz, więc można tylko liczyć że udanie się zaprezentuje się na zapleczu LLiga. I albo łatwiej go będzie sprzedać, albo wtedy dostanie szanse w pierwszym zespole. Jeśli się nie sprawdzi to może uda się go sprzedać za niską kwotę. Stracimy niewiele, a możemy wiele zyskać.
W sumie gdyby 2 lata temu od razu zaczął treningi z Barcą B (nie wiadomo czy by się zgodził) to już teraz mógłby być świetnym zmiennikiem dla kogoś z MVP, mocnym punktem Barcy B albo chociaż łatwiej byłoby go sprzedać...
0
zaloguj
wiesz kto to jest kapitan i jakie ma zadanie? Puyol też jest kontuzjowany a pomimo ogromnych upałów przechodzi rehabilitacje w Stanach. Dlaczego Fabs ciągle siedzie w Londynie i nie jest z resztą drużyny? W dodatku informacje z WIELU! źródeł o chęci obniżenia jego pensji byleby oferta Barcy była wyższa. Nie jestem przekonany, czy to tylko wymysły mediów.
0
Szkoda, że 'gdzieś' mają zdanie samego zawodnika, który swoimi poczynaniami w ostatnim czasie pokazuje, że chce odejść. Zawodnika, który w ostatnich latach wlewał nadzieję na zdobycie jakiegoś trofeum, świetną grą...
0
Znowu powielasz argumenty, do których się odniosłem. Masche nie dostawał szans? Od kontuzji Puyola, a tym bardziej Abidala grał cały czas od pierwszej minuty. A dlaczego nie było rotacji? Bo Real naciskał i musieliśmy cały czas zdobywać 3 pkt. A jak najlepiej zdobyć pełną pulę? Grać najmocniejszym składem. Bojan dostawał niewiele szans na grę, ale kiedy tylko ona się nadarzała to ją zaprzepaszczał, więc jak miał ich dostawać więcej, skoro trzeba było ciągle zdobywać punkty? Dlaczego mam życzyć Xaviemu kontuzji po pierwszych 5 meczach? Zwróciłeś uwagę jak wygląda sam poczatek sezonu? Mecz za meczem, mecz pogania. Nie dość, że trudne spotkania, o puchary, to jeszcze co 3 dni. Iniesta i Xavi nie byli zmęczeni w drugiej części sezonu? Widać to było jak na dłoni, kiedy co mecz zwyciężaliśmy jedną bramką. Czy nie chcieliby odpocząć? Pewnie, że tak! Tylko mister się bał, bo Keita to nie to samo.
0
RWN
Widzę, że zupełnie inaczej patrzymy na futbol, więc nie będę pisał kolejnego mega posta, bo szkoda mi po prostu na to czasu. Znowu powtarzałeś zdania z wcześniejszego posta, z którymi się nie zgodziłem odpowiednio je argumentując. Gdzie Ibi w reprezentacji na rozegraniu? Obejrzyj jakiś mecz Pomarańczowych. Ibi gra na skrzydle, gdzie może pomknąć swoją stroną i wrzucić w pole karne. I weź pod uwagę kontuzje + brak formy. Wiem, że mamy świetny sztab medyczny ale też sporo szczęścia co do kontuzji. Puyol jakoś wyleciał na pół sezonu. I nikt na to nie był w stanie poradzić mimo ogromnych prób. Może następny będzie Xavi, Iniesta czy Messi? A co jak przyjdzie brak formy/zmęczenie? Akurat to drugie jest bardzo możliwe przy takiej liczbie spotkań. I tutaj nie pomogą alternatywy (zamiana podstawowych graczy miejscami, jak pisałeś o Messim), ale rotacja. Czyli ktoś z ławki, przy braku obniżenia poziomu gry! Pedro i Villa mieli kilka miesięcy przestoju w drugiej części sezonu. I co? Messi pójdzie na rozegranie a SVP (2 bez formy zakładając) będą bezproduktywnie grać? Po Pedro już widać, że daleki od formy, David niewiele lepiej. Na pocieszenie to tylko okres przygotowawczy...
0
"A czy on ma ciągnąc grę Barcy przez cały sezon ? Nie. Nawet jeśli zdarzy się jakaś kontuzja to jest Keita który jest pewnym punktem, Thiago musi zagrać kilka ważnych meczy żeby się rozwijać. "
Czy ja piszę o całym sezonie? Piszę, że ma ciągnąć grę Barcy. Fajnie, jeśli to będzie kilka spotkań (wtedy wiemy, że Xavi i Iniesta odpoczywają tylko). Gorzej jeśli któryś z tej dwójki wypadnie na dłuższy czas i to Thiago będzie musiał kreowac grę. Nie wspominaj o Keicie, proszę Cie. Bardzo cenię tego zawodnika, ale jest to typ gracza zadaniowego. Gra z nim w składzie i bez niego wygląda znacznie inaczej. Mam tu na myśli grę, kiedy zastępuje kogoś z dwójki I/X. Owszem, musi zagrać w waznych meczach. Tylko zadajmy sobie pytanie, czego oczekujemy! Czy chcemy ogrywać utalentowaną młodzież w ważnych meczach czy zdobywać trofea? Bo nie zawsze idzie to w parze.
"Ja polecam obejrzeć jak Afi gra w reprezentacji na środku pola. To, że ma świetny drybling i szybkość to tylko dodatkowy plus, Iniesta również świetnie drybluje i często okazuje się to przydatne."
Na jakim środku pola? Holandia gra systemem 4-2-3-1; Ibi gra zwykle na lewej stronie wśród 3 ofensywnie ustawionych zawodników. Czy to jest środek pola? To jest rola typowego skrzydłowego. I nie porównujmy dryblingu Iniesty do Ibiego. Andres krótko trzyma piłkę przy nodze, przez co trudno jest mu ją odebrać. Ibi najchętniej wypuściłby sobie ją kilka metrów do przodu i wtedy wyprzedziłby rywala. Co nie znaczy, że nie zna kilku zwodów.
"Pooglądaj mecze Messiego na Copa America. Doskonały przegląd pola, kilka niesamowitych zagrań a do tego sporo dryblingu i zyskiwania miejsca w środku pola. udowodnił już nieraz, ze potrafi walczyć w odbiorze, poza ty,mnieraz w Barcy cofał się do pomocy i pomagał rozgrywać. 2 lata temu grała jako napastnik, w ostatnim sezonie był już o.pomocnikiem, teraz udowdnia, że i w środku potrafi grać świetnie."
To, że ktoś ma doskonały przegląd pola nie znaczy, że musi grać jako środkowy pomocnik. Owszem, pokazywał (mam przed oczami jego pościg za Aguero, odbiór piłki i ośmieszenie nadbiegającego rywala), Cofał się dla złamania szablonu, ale to były pojedyncze akcje w meczu a nie stała pozycja! W ostatnim sezonie grał już jako pomocnik? Przecież Leo grał na środku ataku! Może nie była to jego przypisana pozycja, ale mowa o ŚP jest nie na miejscu!
"Nieprawda. Messi grał po prostu w pomocy na CA"
Tak się składa, że oglądałem wszystkie mecze CA, ale Messiego w pomocy nie widziałem. Argentyna zaczęła turniej grać w systemie 4-3-3 (Leo na prawej stronie ataku), potem ustawienie zmieniło się na 4-2-3-1, Leo grał na prawej stronie trójki ofensywnych pomocników. Gdzie tu środek pola?
"My jednak rozmawiam o alternatywach w razie potrzeby i Messi jest właśnie taką alternatywą. Dodatkowy plus na spotkania gdy rywal się muruje."
Ja cały czas mówię o sytuacji, kiedy wypadnie któryś z pomocników na dłuższy czas! Messi będzie alternatywą w pomocy na 2-3 miesiące? Trzeba obrać kilka scenariuszy, a nie tylko jeden. Wielu kolegów kibicujących innym drużynom było pod wrażeniem gry Barcy, ale wszyscy twierdzili, że mieliśmy sporo szczęścia jeśli chodzi o kontuzje. Tak, tak, był Abidal i Puyol, ale w obronie miał ich kto zastąpić. W ataku już nie byłoby tak dobrze. Masche czy Busiego nie przesunęlibyśmy do ataku! Poza tym, gdy rywal się muruje zalecane są strzały z dystansu a nie pchanie kolejnego gracza do pomocy kosztem napadu!
"Tak jest od 3 lat. Nie wydaje mi się żeby nagle coś się tak drastycznie zmieniło."
Im dłużej trwają porażki z danym zespołem, tylko narasta motywacja i chęć pokonania tego zespołu! Poza tym Mou pokazał dobitnie podczas 4 granderby jak utrudnić grę Barcelonie.
"A pamiętasz drugi ? Yaya mimo, że był lepszy od Sergio notorycznie siedział na ławie, w tym sezonie Mascherano również nie dostał zbyt wielu spotkań od 1 minuty. Podobnie było z Bojanem- nie grał gdy ktoś z podstawy mógł grać. Pep w pierwszym sezonie stosował rotacje, niestety inaczej było w drugim i ostatnim. "
Co do Masche to może tak było na początku sezonu, ale kiedy tylko dostawał to widać było, że jeszcze nie rozumie się z kolegami najlepiej. Od początku kalendarzowego roku grał już coraz częściej, a od końca stycznia grał w większości spotkaniach! Bojan dostawał szanse w drugim sezonie i spisywał się świetnie, posadził Zlatana nawet na ławce. Ale w ostatnim sezonie też dostawał szanse - niewiele bo niewiele ale zawsze to coś w takim klubie - i notorycznie je marnował. Poza tym weź pod uwagę nacisk rywali. W pierwszym sezonie mogliśmy sobie postawić na straty punktów, bo Real nie był tak mocny. W ostatnich 2 sezonach już tak nie było. Trzeba było gryź trawę najsilniejszym z możliwych składów.
Na koniec. Weź pod uwagę, że chcąc utrzymać się cały czas na szczycie, musimy się rozwijać. Wyciągajmy wniosku z klęski Ryjka! Nie wystarczy utrzymanie tego samego poziomu, bo rywale dochodza małymi kroczkami. Dlatego uważam, że zakup Cesca pomoże nam w dominacje na piłkarskim boiskach :)
0
Ras White Nigga
To że dawała radę, nie znaczy że będzie tak nadal. W pierwszym roku mieliśmy szerszy skład i było mnóstwo rotacji. Pamiętajmy, że w pierwszym sezonie Real był trochę rozbity i nie naciskał tak bardzo jak przez 2 ostatnie lata. Gdzie była rotacja w ostatnim sezonie? Występowała albo rzadko albo z przymusu, bo co kolejkę musieliśmy zdobywać 3 pkt. W tym sezonie powinno być jeszcze gorzej! W drugim sezonie Iniesta złapał kontuzję i ? Wypadliśmy z LM, bo zabrakło jego kreatywności w środku boiska! W ostatnim sezonie mieliśmy szczęście, że Iniesta był cały czas zdrowy, a Xavi po początku sezonu również całkiem nieźle się trzymał. Ale drugi kolejny rok ma problemy z achillesem i w tym sezonie może nie wytrzymać. Thiago to wielki talent, ale czy po kilku świetnych meczach nie wymagacie od niego zbyt wiele? Czy w jego wieku Xavi i Iniesta ciągnęli grę Barcy? No nie bardzo! Afellay to skrzydłowy, który bazuje na niezłym dryblingu i znakomitej szybkości, a w środku pola potrzeba niestety innych cech. Owszem, to jest jakaś alternatywa, ale to jest trochę zabijanie jego walorów. Messi nie bardzo grał na rozegraniu w reprezentacji. On po prostu w trakcie meczu widząc nieudolność pomocników sam cofał się po piłkę. Fakt, to też nieźle robi, ale Messi w pomocy? Nie widzę go tam, on może w trakcie meczu cofnąć się głębiej, bądź cały mecz tak zagrać jak to miało miejsce w meczu z Realem na CN (5-0), ale na dłuższą metę Messi w pomocy odpada, bo po prostu jego walory powodują, że w innych miejscach na boisku jest najgroźniejszy. Przy braku zmiany taktyki, któryś z trójki; Iniesta-Xavi-Cesc grzałby ławę, ale tylko wtedy gdy jest pełna kadra do dyspozycji. A podczas tak TRUDNEGO sezonu, gdzie mecze rozgrywane będą CO 3 DNI, kontuzje będą pojawiać się dość często. Weźmy pod uwagę, że rywale nie będą nam oddawać punktów za darmo, każdy będzie chciał wreszcie pokonać tę BARCĘ i nogi nikt nie odłoży. Być może pójdą śladem Realu i będą starali się ich naśladować w chamskich faulach. Cesc byłby idealny na takie spotkania. Ograny w Anglii wie jak gra się ostrą piłkę. Ma znacznie lepsze warunki fizyczne od naszych wirtuozów, co jest jego dodatkowym plusem. Pamiętasz 1. sezon Pepa? Tam rzadko kiedy ktoś trafiał z 'proponowanym' składem, bo Pep często zaskakiwał. Teraz przy zakupie Cesca będzie miał ogromną ilość kombinacji przy zestawieniu linii defensywnej! Przy dwójce świetnych stoperów, tylko! myślę, że w ważnych meczach będzie grał Masche, a nie Fontas (ten musi się dopiero ograć ze słabszymi rywalami). A w trakcie sezonu pojawią się kontuzje i znowu będą żale, że krótka ławka itd. Miejmy krótką, ale za to bardzo mocną! Ja nie przekonam Ciebie, Ty pewnie mnie też. Zapamiętam Twój nick i nicki przeciwników. Tylko bardzo Was proszę, nie jęczcie potem jak Cesc będzie pokazywał klasę w ważnych meczach...
0
w pierwszym cytacie dodałem słowo chyba :P tak owszem...ale nie spotkałem jeszcze kilku konkretnych argumentów ze strony kibica-przeciwnika przyjścia Cesca. Może Ty takie posiadasz i chcesz się podzielić? W tym artykule jest masa argumentów 'za', a przeciwnicy jakoś nie bardzo potrafią chociażby 3 sformułować :)
0
@laligafan
Wcale nie. Tylko, że w tym artykule jest masa argumentów za przyjściem Cesca i to bardzo słusznych. A przeciwnicy wymieniają tylko, że mamy Thiago i Cesc jest drogi. Ani to argumenty ani nic. Wniosek więc taki; każdy może mieć swoje zdanie, ale musi być ono poparte konkretnymi argumentami. Inaczej takiej zdanie mogę mieć głęboko w dup...
0
Da się zablokować jakoś komentarze pod tym newsem? Bo zaraz pojawią się dziesiątki komentarzy "po co nam Cesc?" Ci, którzy jeszcze nie znają odpowiedzi, niech zapoznają się z artykułem
http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=37032
tutaj kolega najlepiej jak tylko można przedstawił całą sytuację. Jak ktoś jeszcze tego nie pojmuje no to nie ma o czym gadać chyba...
0
kacperfcb
nie porównujmy wszystkich transferów do kwoty Lewego, bo na taką kwotę składa się masę czynników. Nie chcę przez to powiedzieć, że zrobiliśmy interes życia, ale śmieszą mnie te porównania przy niskich kwotach do Lewego czy Mierzejewskiego. A np. całkiem niedawno Diego Capel przeszedł do Sportingu za jeszcze mniejsze pieniądze! A w chwili obecnej bije Jeffrena na głowę :) A Afellay?