Malinka
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Zeitz
14 obserwujących
20 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
linekfcb
Jego pierwsze imię to Rafael, a nie Rathinho!
0
Dokładnie IceMan, Bojan swoje szanse dostawał. Kiedy je wykorzystywał i grał świetnie, sadzał na ławkę Ibrę! Kiedy mu nie szło, naturalne było, że siedzi. Zwróćmy uwagę na jedną rzecz. W Barcelonie jest ciągła presja na wyniki. Oczywiście nie za wszelką cenę i nie 'po trupach', ale mimo wszystko jest. Guardiola nie mógł Bojanowi dawać nieskończoną ilość szans, sadzając przy okazji lepszych zawodników ciągle na ławce. Oglądanie Krkicia w ostatnim sezonie było czymś strasznym. Absolutnie nie mam pretensji do Pepa, wolałem oglądać zwycięską Barcę, w jej najlepszym wykonaniu niż oglądać beznadziejnego Bojana. U niego chyba słabo z psychiką, a bez tego nie jest możliwe wspięcie się na najwyższy poziom.
0
Myślę, że bez zagwarantowania mu miejsca w pierwszym zespole ciężko będzie o przedłużenie umowy ;/
0
alban96
wszystko jest ok!
"Regulamin na wypadek remisu
W przypadku, gdy dwa lub więcej zespoły zakończą rozgrywki z tą samą liczbą punktów, o kolejności w tabeli zadecyduje:
1. Większa liczba punktów zdobytych w meczach między zainteresowanymi klubami.
2. Różnica bramek w spotkaniach między zainteresowanymi klubami.
3. Strzelone bramki w spotkaniach między zainteresowanymi klubami.
4. Strzelone bramki na wyjeździe w spotkaniach między tymi klubami.
5. Różnica bramek
6. Strzelone bramki"
0
FCBFOREVER / korzystasz może z facebooka? Jeśli tak znajdź sobie fanpejdż fcblog.pl, tam codziennie pojawia się wiele ciekawostek ;) Chyba, że już korzystasz z tego ;)
Rathinho to jakaś nowa ksywka brata Thiago?(widnieje na ilustracji wyżej) Gdy pierwszy raz o nim usłyszałem mówiono/pisano po prostu Rafa Alcantara, w zeszłym sezonie pojawiła się ksywka Rafinha, ale Rathinho jest mi zupełnie obce a nawet dziwne ;|
0
Wingeiro
"Jeśli Jose będzie dalej tak postępował, to nie myśl, że kiedykolwiek zostanie nazwany najlepszym trenerem świata. " Przez niektórych już teraz jest tak nazywany. Ludzie są różni i różne wartości prezentują. Ci 'niektórzy' najbardziej doceniają w Mourinho osiąganie sukcesów z różnymi klubami, co jest trudne przez pewne czynniki o których sam wspomniałeś.
0
Wingeiro
Ferguson zapewne jest najlepszym trenerem, ale za 3-4 lata pewnie odejdzie. Mourinho będzie pewnie pracował wiele lat i będzie miał szansę na zdobycie tego miana. Nie, nie przepadam za Mourinho, ale kilka faktów za nim przemawia. Już teraz niektórzy doszukując się minusów Pepa, podkreślają pracę dla jednego klubu (co jest dla mnie śmieszne, przecież trenerem jest raptem 5 lat, dziwne, że miałby zwiedzić pół Europy!). Za kilka lat, gdy sytuacja się nie zmieni, pewnie takie głosy będą się nasilać. Tylko inna kwestia. Co nam z tego? Lepiej rozkoszować się Barcą, którą prowadzi Pep!
0
rafkop8,
masz rację. Pracując w takim klubie jak Barcelona i podchodząc do swoich obowiązków należycie, nie jest możliwe by nie można było postawić sobie jakiś wyzwań! One zawsze będą! Ja jednak boję się o coś innego. Pep to osoba bardzo ambitna. Obecnie media mają ogromny wpływ na wiele kwestii. Jeśli Guardiola będzie zostawał coraz dłużej w Barcelonie, czy wtedy czasem nie będą nasilać się głosy mówiące iż jest on świetnym trenerem, ale sprawdzającym się tylko w jednym i to światowej klasy klubie? Tutaj zapewne będą mogły za przykład podać Mourinho. Czy to czasem nie uderzy w ambicje Pepa, który mimo wszystko, wcześniej czy później będzie chciał spróbować swoich sił gdzieś indziej? Oby NIE!
0
Gwoli ścisłości. W sezonie 09/10 (ostatnim jako prawy napastnik) Messi zdobył bodajże tyle samo bramek co w poprzednim sezonie - 53 (nie wiem jak z asystami, ale domniemam, że miał ich jednak mniej). Różnica dla mnie jest taka, że grając na prawej stronie większość bramek była przedniej urody, a naprawdę spory odsetek tychże bramek to zejście do środka i strzał z dystansu/półdystansu albo indywidualna akcja zakończona w inny sposób. W zeszłym sezonie częściej był typowym egzekutorem, wykańczając kombinacyjne akcje zespołu.
0
Osobiście irytują mnie kolejne newsy o kontrakcie Abiego. Już dość dawno temu była mowa, że Barca oferuje kontrakt 1+1, a Abidal odrzucił, bo chciał od razu podpisać 2-letni kontrakt. Potem znowu negocjowano i Abidal przyznał, że wstrzymuje się z decyzją by przekonać się o pełnym powrocie do max. dyspozycji. Wspomniał coś o grudniu. Skoro nie odrzucił nowej propozycji, to raczej ją zaakceptuje tylko czeka na to, co napisałem wyżej. Po co miałby zwlekać kilka miesięcy i potem odrzucać? Więc pewnie ostatnia oferta klubu zostanie przez niego zaakceptowana po spełnieniu powyższego warunku. Dlatego nie rozumiem kolejnej ploty, że Abidal chce 3-letniego kontraktu. Aha, chyba tylko dlatego, że podczas przerwy reprezentacyjnej nie było o czym pisać. Abidal ma poukładane w głowie, jak mało kto. Nie wierzę, że nagle mu się zachciało podniesienia oczekiwań, kiedy wcześniejsze nie były akceptowane przez klub. Poza tym on na pewno rozumie, że w klubie z tak wielką konkurencją nie podpisuje się kontraktów 3-letnich z graczami o jego wieku. Bezsens...
0
Co Wy ciągle z tym Bale'em? Na lewej obronie w Tottenhamie drugi sezon (co najmniej) gra Kameruńczyk Assou-Ekotto! Więc jeśli chodzi o wzmocnienia tej pozycji to nie ma mowy o Walijczyku! To nie manager! Nie można mieć na obu bokach obrony tak ofensywnie usposobionych graczy, jak Bale i Alves. Owszem, na siłę można, ale za jaką cenę? Albo osłabienia obrony i ułatwieniu rywalowi ataków, albo kosztem zahamowania ofensywnych zapędów któregoś z dwójki graczy. Do tego dochodzi jeszcze zmiana taktyki na 3-4-3, w której widzimy, że jednak Dani musi skupić się bardziej na defensywie. Gdzie więc pasowałby Gareth? (Guardiolą nie jestem, ale osobiście tego nie widzę). Może nie oglądam wszystkich meczów Tottenhamu, ale niektóre tak. I Bale to świetny piłkarz, ale mam wątpliwości co do jego przydatności w barwach Barcy. To idealny piłkarz do gry z kontrataku. Piekielnie szybki, dokładny itp. Ale jego drybling polega często na wypuszczeniu piłki i wyprzedzeniu rywala. A potem? Dokładna wrzutka na głowę rosłego Adebayora, wcześniej Croucha. W Barcelonie jego gra musiałaby się zmienić diametralnie. Raz, że kontry występują jak na lekarstwo. Dwa, wrzutki są - owszem, ale nie tak często jak w Anglii i to nawet nie na głowę (a kto ma główkować? - wiem, wiem, są wyjątki od reguły :)) ale na inne części ciała.
0
buzinga
masz rację, zdolny to mało powiedziane. Grimaldo grał w ostatnim Pucharze Katalonii, gdzie Barca wystawiła drugą drużynę. Pomimo że chłopak ma dopiero 15 lat i grał z rywalami o wiele wiele starszymi, był jednym z najlepszych na boisku. To coś niesamowitego. Ale tutaj wolę spojrzeć z bardziej pesymistycznej strony. Wielu zawodników wyróżniało się na szczeblu młodzieżowym. Najtrudniejszy jest krok w dorosłą piłkę. I tylko bardzo wąskiej liczbie się to udaje (chodzi mi o pierwszy skład Barcy). Można wymienić wiele nazwisk niezmiernie utalentowanych piłkarzy, którzy jednak nie poradzili sobie z tym decydującym krokiem. Dużo zależy od tego młodego chłopaka i pragnę by mu się udało. W dobie komercjalizacji presja na tych niezmiernie utalentowanych graczach jest chyba jeszcze większa niż to miało miejsce wcześniej. Oby Grimaldo to wytrzymał i potwierdził swój niebywały talent stając się klasowym lewym obrońcą!
0
buzinga
masz rację. Ale na ostatnią ofertę klubu Eric nie odpowiedział ze względów o których wspomniałem niżej. Myślę, że teraz już chodzi o tą pewność ze strony Abiego. Bo jeśli dalej miałby zastrzeżenia do umowy to od razu by ją odrzucił (jak to czynił z wcześniejszymi propozycjami), ale teraz potrzebuje czasu by zyskać pewność co do swojego pełnego powrotu do zdrowia. Z tego względu należy się mu wielki szacunek. Widać, że nie chce być balastem dla klubu. Nie liczą się dla niego pieniądze i zwykłe miejsce w drużynie. Chce dawać z siebie wszystko! Tacy gracze to marzenie!
0
Można nie lubić Sandro Rosella z wielu względów. Ale z ekonomicznego punktu widzenia, zarządzenie klubem wygląda więcej niż obiecująco. Jak tak dalej pójdzie kondycja finansowa Barcy będzie świetna!
0
Świetnie, że kontrakt Alby kończy się w 2013 r!! Abi na pewno pogra do czerwca, a letnie okienko będzie ostatnią szansą dla Valencii na zarobienie pieniędzy na Jordim. Alba będąc wychowankiem i widząc, że ma świetną perspektywę gry w barwach Barcy (Abidal młody nie jest) powinien śmiało się zgodzić na transfer. Myślę, że na 99% Eric z nami zostanie. Więc jeśli transfer Alby w letnim okienku za niewielką sumę nie będzie miał miejsca, to będziemy mogli go przywitać z otwartymi rękoma po wygaśnięciu jego kontraktu! :D Szerzej patrząc, Abidal jest świetny. Nie jest codziennością, że gracz spoza cantery jest tak oddany klubowi na boisku i poza nim, jak czyni to Eric. Jednak z całym szacunkiem dla niego, myślę iż jego zastąpienie nie będzie jakimś piekielnie trudnym zadaniem. Co nie znaczy, że pierwszy lepszy zawodnik będzie grał jak Abi. Wg mnie gorzej będzie w przyszłości zastąpił Daniego. W rezerwach jest perspektywiczny Martin, ale Alves to gracz nietuzinkowy, cholernie specyficzny, jeden z najlepszych PO ostatniej dekady.
0
Śmieszą mnie tego typu newsy. Przyczyna braku porozumienia z Abidalem jest TYLKO jedna i co najważniejsze, nie chodzi o kasę. Abi wyraźnie powiedział, że pragnie zostać w Barcelonie, tylko chce być pewien w 100%, że może dawać z siebie max. możliwości, dlatego musi poczekać z podjęciem decyzji (wspomniał o miesiącu grudniu, czyli wtedy powinniśmy poznać odpowiedź). Wbrew powyższemu newsowi, sądzę iż klub szanuje zdanie zawodnika i jeszcze te 2 miesiące poczeka na decyzję. Abidal na to zasługuje, bo to niesamowity gość.
0
NekroLeo94, nigdzie wyraźnie tak nie jest napisane ;) Poza tym czytałem na innych stronach, że tylko mają trenować póki co...
0
"Gasol, który mierzy 213 cm, będzie z pewnością ogromnym wzmocnieniem dla mistrzów Hiszpanii." - to jak to w końcu jest? Będzie tylko trenował? Czy będzie również występował w Barcy Regal?
0
"z kim to potrafi dyskutowac, podajac arguemnty" - tylko Ty konkretnych argumentów nie przyjmujesz! Ja ich podałem wiele, inne osoby również, ale w ogóle się do nich nie odniosłeś, zlekcewazyłeś je i powielałeś swoje dalej. To ja dziękuję za taką dyskusję. Fajnie, jeśli w następnych dniach nie będę musiał czytać Twoich specyficznych opinii. Pozdrawiam!
0
Ale co jest takiego złego w oglądaniu skrótów? OK - nie oddają wszystkiego, ale chwila chwila. Jeśli to jest dobry skrót, taki trwający około 8-10 minut to w nim powinny zostać pokazane wszystkie najciekawsze sytuacje meczu, czyli te wszystkie genialne parady i interwencje, po których można stwierdzić, że Neuer jest lepszy od Victora. Panie klitschko, nie każdy ma czas na oglądanie ligi niemieckiej, hiszpańskiej, angielskiej, włoskiej i pisanie na wielu (?) stronach swych specyficznych opinii. Ktoś tam prosił poniżej, że odmienne zdanie powinno być zrozumiane i akceptowane. Ale że co proszę? Jak można pisać x-razy, że Messi jest przereklamowany. Cały piłkarski świat go docenia, WSZYSCY powtarzają, że jest spektakularny. Nie tylko ludzie z otoczenia Barcelony, ale WSZYSCY. I są to ludzie, którzy żyją piłką nożną. A potem przychodzi jeden PAJAC! (nie lubię obrażać ludzi, ale tak po prostu jest) i czepia się bramek z reprezentacji, na którą ma jeszcze dekadę czasu!
0
Ja rozumiem, że nie można oceniać pary stoperów po jednym czy dwóch meczach. Ale do cholery, jeśli te 2 mecze to finały najważniejszych rozgrywek klubowych to zupełnie inna sprawa. Ta 'najlepsza' para stoperów zawaliła oba finały. Jeśli 'karzeł' i 'najbardziej przereklamowany piłkarz świata' trafia bramkę główką, uderzając między dwoma takimi wieżami, to wiedz, że coś się dzieje!
0
No masz. Ty masz jakiś problem, naprawdę. Czepiasz się jednego głupiego słówka, nie użyłeś może dosłownie 'sfrustrowany', ale użyłeś inne bliskoznaczne wyrazy, bądź uczucia, których następstwem jest frustracja. Reszta się zgadza. Gdzie masz merytoryczne kontrargumenty? Tylko nie powielaj...
0
reasumując kolegę klitschko - zarzuca prośby o bana dla niego, ze względu na brak kontrargumentów zwolenników Messiego i Barcy. Kiedy takowe się pojawiają, nie raczy nic wspomnieć. Ciągle pisze to samo: Messi przereklamowany, sfrustrowany; nie strzela bramek w ważnych meczach, prawie w ogóle ich nie strzela; ma lepszych partnerów niż Maradona. Na marginesie; na jakiej podstawie można porównywać drużyny dzielące 20 i więcej lat? Chyba tylko na podstawie nazwy dyscypliny sportu ;] I taka to jest dyskusja z ww. człowiekiem.
0
klitschko - chciałeś argumentów, podałem. Czytałeś? Nie wiem. W ogóle się do nich nie odniosłeś, podobnie jak do innych napisanych przez różne osoby. Ciągle tylko przykleiłeś się tych nieszczęsnych goli Messiego w reprezentacji. To tylko podkreśla, że chyba jednak Tobie brakuje tych argumentów a nie zwolennikom innej teorii. Osobiście mnie bardzo zawiodłeś. Liczyłem, że wywiąże się jakaś dyskusja na poziomie, ale teraz szczerze w to wątpię!
0
To, że ten ranking jest dziwaczny to każdy chyba wie. Kolejna niespodzianka to Real wg mnie. Przez kilka sezonów znajdowali się zaskakująco nisko, wręcz było to śmieszne. Teraz wystarczył jeden półfinał i 2 wygrane mecze grupowe i już 2. miejsce ;|
0
My nie mamy argumentów w 'walce' z Tobą? Ty żadnych argumentów nie przyjmujesz, a większość Twoich jest śmieszna. Kto jak kto, ale Ronaldo powinien się na piłce znać. To, że ktoś nie zostaje później trenerem nie świadczy, że na piłce się nie zna. Może po prostu nie potrafi dotrzeć do zawodników, albo nie potrafi im wiedzy przekazać? Nie każdy wszechwiedzący może zostać nauczycielem! Ronaldo jest pod skrzydłami, bądź co bądź, świetnego trenera, jednego z najlepszych taktyków. Ktoś się musi chyba do tej taktyki dostosować, prawda? A czy można się do niej dostosować nie rozumiejąc jej? No chyba nie bardzo, trzeba to wszystko mimo wszystko ogarnąć! Messi przereklamowany? Cały piłkarski świat powtarza, że to Messi jest ponad wszystkimi obecnie, dostaje multum nagród, ale Ty masz inne zdanie. Przecież Ci ludzie żyją piłką nożną, mają z nią kontakt na co dzień! I to jest ten najwyższy poziom! A Ty jedynie co możesz to włączyć tv i narzekać. Nie zawsze warto iść za tłumem, ale czyje zdanie bardzo wiarygodne? Twoje - osoby anonimowej, która ma 0 do czynienia z prawdziwą piłką, czy całej śmietanki futbolowej - osób, które żyją piłką nożną? Odpowiedź oczywista. Dziękuję ;]
0
klitschko
uważasz, że Messi nie gra tak dobrze w reprezentacji, jak w klubie. Powiedz mi zatem, który piłkarz reprezentacji Argentyny gra w niej tak samo dobrze jak w klubie, bądź nawet lepiej? Ciężko. Świadczy to o głębszym problemie tej reprezentacji! Argentyna ma najlepszy na świecie atak i pomoc? Co do ataku to jeszcze na papierze to nieźle wygląda, ale z pomocą to już się kompromitujesz. Spójrzmy na pomoc: 3 najlepszych rozgrywających gra teraz w jednym klubie, pochodzą z jednego państwa i nie jest nim Argentyna. Najlepszą pomoc ma obecnie Hiszpania, śmiem twierdzić nawet, że przy braku kontuzji ŻADEN pomocnik Argentyny nie znalazł by miejsca w reprezentacji Hiszpanii, gdyby to było oczywiście możliwe. Banega? Gago? Cambiasso? W najlepszej dyspozycji znajduje się Mascherano. Ale pierwsze co rzuca się w oczy to fakt, że brakuje typowego rozgrywającego. Wcześniejszy trener nie dawał szans Pastore, który jest jedyną rozsądną możliwością. Mają kilku niezłych pomocników, ale głównie defensywnych. Atak? Na papierze to wygląda świetnie, przyjrzyjmy się bliżej. Messi? Wg Ciebie przereklamowany. Higuain? Jego skuteczność woła o pomstę do nieba. Przy braku kreatywnych pomocników mogą być problemy z ilością klarownych okazji, więc trzeba wykańczać to co się stworzyło. Na Igłę jednak rzadko kiedy można liczyć. Tevez? Obecnie rozbity, wcześniej wprowadzał więcej chaosu niż przydatności. Aguero? Całkiem nieźle, ale też znacznie gorzej niż w klubie. Lavezzi? CA dowiodło, że marnuje więcej sytuacji niż Gonzalo, do tego z jego gry niewiele wynika. Di Maria? Też słabiej niż w klubie. Raz udanie, innym razem bezbarwnie. A jego nurkowanie strasznie 'daje' po oczach.
0
szkoda, że ci co zostali nie mogą zagrać meczu z Barcą B :P
0
rozbrajający komentarz z facebook'a nt. powyższej sprawy: "przecież wiadomo od początku, że Tito okiem zaatakował palec Mou! OKORATO! i to tyle w tym temacie" heh! :D
0
Czy jest jakiś piłkarz w reprezentacji Argentyny, o którym można powiedzieć, że w niej gra również dobrze jak w klubie, albo nawet lepiej? Ciężko. To tylko świadczy, że problem argentyńskiej piłki jest głębszy i pod żadnym pozorem za brak wyników nie można obarczać Leo!