MaroBrd
Dołączył/a: sierpień 2019
6 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Dojt Tak dla jasności, ja się zgadzam, że ściąganie Neya nie jest dobrym rozwiązaniem. Pełna zgoda również w kwestii poprawy u Ansu. Jedyne co wg mnie jest znakiem zapytania to ryzyko kontuzji, które u Ansu też nie jest małe.
0
@Dojt Uważaj, żeby to się źle nie zestarzało, bo Fati do okazów zdrowia też nie należy :/
0
@PauloPaz I cyk Barca pod koniec sezonu przestaje wystawiać zdrowego Neymara, później ten zakłada kolejną sprawę w sądzie :D Stare, znałem :D
0
@Poloks Znalazłem jedynie info od jakiegoś jednego dziennikarza, który dodatkowo zaznacza, że wystarczy po sprzedaży obu + podpisaniu umowy z tym funduszem. Na ten moment spełniony jest 1 z 3 warunków. Co do Dembele to nic się nie zmienia od kilku dni i nie ma żadnych nowych informacji, więc nie wiadomo czego się spodziewać. Dokładnie tak samo wygląda sytuacja z tym funduszem, który już niby podpisał i dzisiaj ogłoszą, a jutro mówią, znowu, że "już dzisiaj".
Tak dla jasności - uważam, że Barca zarejestruje wszystkich zawodników. Wg mnie są tylko 2 pytania - kiedy i czy nie okaże się, że jednak trzeba sprzedawać kogoś jeszcze albo pozbyć się kolejnych udziałów.
0
@Poloks Skąd masz takie info? Do zarejestrowania jest bodajże 7-8 piłkarzy. Dodatkowo klub cały czas ma zablokowane saldo z tytułu nie dotrzymania terminu otrzymania 60mln za Barca Studio. Umknął mi gdzieś artykuł na temat rejestracji?
0
@WiernyKibic111 Już kiedyś to pisałem tutaj - widać jak Real sprzedał niepotrzebnych graczy - Mariano, Jovic, Bale, Hazard, Asensio - ile tam na nich wyszło?
0
@Greenalley Nie wiem czy to zrobił czy nie, ale nie sądzę, żeby spółki zaprzestały płacenia na słowo Laporty, że wyraża zgodę na odroczenie. Musieliby być zielonymi, mało inteligentnymi dzieciakami aby zrobić taki strzał w stopę. Tego nikt by im nie doradził. Ja też bym tego nie zrobił, a nie jestem w tym biznesie. Pamiętaj, że w biznesie są dwie strony i skoro obracają takimi pieniędzmi to pewnie nie żadna ze stron nie powinna być idiotą. Z reguły w takich sytuacjach powstają aneksy zmieniające warunki umowy.
0
@Greenalley Nie było informacji w jakiej formie ta zgoda została zawarta. Zakładam, że w milionowych biznesach nikt nie działa "na gębę". Chociaż kto śledzi Barcelonę ten się w cyrku nie śmieje, więc wszystko jest możliwe :)
0
@BARCA1899Messi A nie było przypadkiem informacji, że Barca się na to zgodziła, żeby odroczyć pierwszą ratę 60mln? Jeśli tak to pytanie czy jest to z winy inwestora skoro dostał zgodę na odroczenie.
2
@JarekS A najlepsze, że ofiara gwałtu na koniec powie, że to był jej sukces, a tyłek wcale tak bardzo nie boli :)
0
@4Fabregas4 Ale przecież druga klauzula jest zabezpieczeniem, żeby Barca nie mogła go zatrzymać na siłę. Ona w żaden sposób nie wyklucza negocjacji w przeciwieństwie do tej pierwszej gdzie 50 baniek trafia do La Ligi i nie ma wgl o czym rozmawiać.
Uważasz, że zawodnik jest wart ponad 50mln, a jego zarobki są o połowę niższe (6mln netto) niż innego wartego 50mln zawodnika - Lewandowskiego (12mln netto). Dlaczego tak "nieuczciwie" opłacano Dembele wg Ciebie?
0
@TheProdigy A czemu miałby wyciągnąć więcej? Skoro wg informacji w sierpniu procent dla niego spadał do 25? Także tak czy inaczej 25 dla niego.
1
@4Fabregas4 A czy to nie Dembele poszedł Barcy na rękę prosząc aby nie wpłacać do końca lipca klauzuli w La Lidze? Wtedy Barca nie miałaby nic do gadania. Chciał, żeby kluby się dogadały, to widać co otrzymał w zamian. Dembele to, delikatnie mówiąc, nie jest okaz etyki, ale tym razem zachował się jak trzeba czego nie można powiedzieć o klubie (z tą różnicą, że zawodnika krytykujesz a klub chwalisz). To nie tworzy dobrego wizerunku, a w przeciwieństwie do piłkarza klub za 10lat dalej będzie na arenie piłkarskiej i ta opinia zostanie zapamiętana przez zawodników. Tym bardziej nie dziwię się, że spora część zawodników nie chciała obniżać pensji. Widać jak klub się odwdzięcza jak przestajesz mu pasować.
0
@on1977 Real w ostatnich latach trzymał takich zawodników do końca kontraktu albo puszczał za darmo, więc też szału nie ma (Mariano, Eden, Bale, Jovic, Isco, Marcelo, James). Same głośne nazwiska, które naprawdę jeszcze mogłyby pograć. Różnica jest taka, że jak Bale czy Mariano nie chcieli odejść to Real nie kupował nikogo w ich miejsce. Barcelona działa tak, że najpierw kupić kogoś, a później próbować pozbyć się innych zawodników.
0
@Wiatrak Zgadzam się, że będzie się ciągnął latami, zgadzam się, że pozycja negocjacyjna Barcy szoruje po dnie, ale tutaj też sporo winy aktualnego zarządu, bo gdyby najpierw sprzedawali to mogliby twardo negocjować, a w tym momencie każdy wie, że to nie jest kwestia tego czy Barca będzie mogła kogoś kupić tylko kwestia tego czy wgl będzie mogła zarejestrować aktualnych zawodników. Najbliższy mecz za trochę ponad tydzień, więc każdy wie, że Barca musi sprzedawać już teraz. Gdyby Laporta nie kupował na poczet przyszłych sprzedaży to i pozycja negocjacyjna byłaby zdecydowanie lepsza.
1
@Wiatrak Zgadzam się, że Barca jest ograniczona przez poprzednie rządy, ale ograniczenia Tebasa są dla wszystkich takie same a mimo to Real jest w stanie swobodnie funkcjonować, więc skupiłbym się jednak na tej pierwszej przyczynie takiej sytuacji i nie szukałabym problemów poza klubem.
0
@against_modern_football Tylko sąd w ramach środka zapobiegawczego może zablokować całą kwotę 50mln do momentu zakończenia sprawy i bez względu na to jak skończy się sprawą to do momentu jej rozstrzygnięcia Barca będzie obracać okrągłym 0.
0
@th@les Tylko weź pod uwagę, że na ten moment Barca ma zarejestrowanych bodajże 13 zawodników do grania, a pierwszy mecz za trochę ponad tydzień, więc nie ma czasu na twarde negocjacje - to jest właśnie ryzyko kiedy nie masz miejsca w FFP, a mimo wszystko, najpierw kupujesz a później starasz się sprzedać, żeby móc zarejestrować zawodnika.
2
@OldMc84 Wrócił z podkulonym ogonem nie dlatego, że nikt go nie chciał tylko dlatego, że nikt nie chciał dać tyle ile jego agent chciał dostać dla niego. Zainteresowanie było, wg doniesień medialnych całkiem spore. Barca więcej dać nie mogła, więc rzeźbiła w zmiennych i innych chorych klauzulach, żeby jednak został. Nie zdziw się jak za jakiś czas się okaże, że podobne kwiatki mają w kontraktach Lewy, Raphinha, Gundo i wszyscy, z którymi kontrakty podpisywał Laporta. Finanse Barcy nie pozwalały i dalej nie pozwalają na oferowanie dużych kontraktów tylko w postaci podstawy, więc tworzone są zapisy, które mają rekompensować to zawodnikom. A w dzisiejszych czasach coraz trudniej o wolontariuszy grających z miłości do klubu co było widać na przykładach legend tego klubu (czy ktoś ich lubił czy nie) z wielkimi kontraktami - nikt nie chciał schodzić z pensji, wszyscy jedynie odraczali części wynagrodzeń (i ja się im nie dziwię, bo gdyby te pieniądze miały iść na ratowanie klubu to ok, ale one szły po prostu dla innych zawodników, bo klub wybrał opcję rosyjskiej ruletki w kwestii uzdrawiania finansów).
0
@waletpl I fura zawsze zalana do pełna katarską ropką :)
1
@tomek1656 Pensja bez szału, ale pewnie z 10 za podpis i z 20 z kwoty transferu, więc chłopak stratny nie będzie.
0
@tamer Wydaje mi się, że Nico to charakterystyka gracza pod PL i tam za takich dobrze płacą + dają dobre kontrakty, więc nie wiem czy w tym kierunku nie będzie spoglądał ten zawodnik.
0
@swiergol2 Jak już pisałem w innym komentarzu nie wiadomo ile jeszcze takich kwiatków jest w umowach podpisanych od przyjścia Laporty. Nie było kasy, więc pewnie rzeźbili dziesiątki tego typu zapisów, żeby przekonywać zawodników do podpisania umów.
0
@OldMc84 I znowu trzeba spojrzeć na to, że Barca nie będąc w stanie płacić stawek takich jak wcześniej musiała rzeźbić na różnych "zmiennych" w umowach, żeby zatrzymać/pozyskać zawodników i nie wiadomo ile jeszcze takich kwiatków jest w aktualnych kontraktach. Nie chcieli uzdrawiać finansów w sposób brutalny (brak transferów i stawianie na młodych) to wybrali rozwiązanie, które może mieć takie konsekwencje jak w przypadku Dembele.
1
@wujek2748 A za co rok temu by Barca kogoś kupiła gdyby Dembele odszedł za darmo? Wtedy jeszcze obowiązywała stara zasada FFP i mogli wydawać tylko część z zarobionych za sprzedaż pieniędzy. Dopiero w czerwcu tego roku została ona zmieniona w całości (częściowo chyba w październiku/listopadzie z tego co kojarzę z jednego z artykułów).
2
@OldMc84 Zainteresowanie zawodnikiem było, ale nie było chętnych zapłacić tyle co chciał zawodnik. W Barcelonie też tyle nie dostał, ale nie wiadomo czy gdzie indziej nie dostałby kwoty pośredniej. Znamy tylko skrawki informacji, a i te potrafią pojawić się diametralnie różne na przestrzeni 15min, także nie ma co wyrokować.
1
@kacperowski20 Zgadzam się, tylko trzeba patrzeć przez pryzmat sytuacji. W jednym przypadku za takiego gościa 50mln to całkiem śmieszne pieniądze, a w innym 25 brzmi rozsądnie.
Prosty przykład Felix - patrząc po wieku i potencjale te 50-60 mln spokojnie jest wart, ale pewnie jakbyś miał go kupować to powiedziałbyś, że góra 30mln bo koleś w sumie nie gra i tego potencjału nie pokazuje. Tutaj masz podobną sytuację - potencjał jest ogromny, ale pokazuje go w 50% spotkań, które rozegra, a rozegra 60-65% spotkań ze względu na to, że często łapie kontuzje. Dodatkowo ma 3 lata więcej niż Felix i rok do końca kontraktu. Zejdźmy na ziemię i spójrzmy na to rozsądnie - 50mln to uczciwa cena. Cały problem rozbija się o to, że część środków trafia do zawodnika, ale to nie powinno mieć wpływu na jego wycenę. Oczywiście przy takiej postawie zawodnika można paryżanom (a może bardziej Katarczykom) pokazać środkowy palec tylko czy Barcę na to stać? Gdyby było odwrotnie to pewnie tak, ale w tej sytuacji... :)
0
@kacperowski20 Dokładnie i za rok niech odchodzi za darmo!
0
@MalanFCB Chyba, że za 2 lata zostanie sprzedany za 5mln, bo Porto nie będzie go chciało. Nie ma co liczyć procentu od klauzuli, bo to żaden pewnik, że ktoś tyle zapłaci. Musiałby naprawdę wejść na świetny poziom, żeby odszedł z ligi portugalskiej za 60mln
0
@Sewren122 Jak pięknie można subiektywnie przedstawić fakty. Baena "rzekomo" obraził jego rodzinę, ale Valverde bijący gościa (mimo, że nie ma żadnych dowodów co uznaje sąd i komisja) to jest dla Ciebie pewnik. A może Baena życzący śmierci nienarodzonemu dziecku Fede w momencie gdy jest ryzyko utraty ciąży przez jego żonę, a chcą karać gościa, który "rzekomo" uderzył tego co obrażał - brzmi zupełnie inaczej, co? Ani na jedną wersję ani na drugą nie ma dowodów, stąd organy, które mają karać nie mają do tego podstaw.