2

Ty tak serio? Regularne szansy? To kogo ma stawiać? Rafinhie do ataku? Adriano przesunąć na skrzydło? Xaviego na "fałszywą 9"? W ataku obecnie do dyspozycji jest tylko Neymar, Messi i Pedro. To jasne, że ktoś z młodych musiał grać. Ile rozegrali razem inni młodzi? TS, Montoya, Samper, Roberto, Rafinha, Sandro rozegrali poniżej 150 minut. Co daje około 1,5 spotkania / 7. Rzeczywiście szans dostają od groma.

N11 - albo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem albo trollujesz. Wymieniłem, jak sytuację widzi Lucho - tym samym Munir > Sandro. W końcu to Munir dostał więcej szans.

3

Hahahaha. Kwiczę.

1. Pedro doświadczony? W czym? W podaniu do tyłu? NIC, kompletnie NIC nie daje drużynie. 99% skończyłoby się źle? W jaki sposób? I w jaki sposób obliczyłeś te 99%?
2. Bardzo dobrze? To chyba inaczej widziym jego grę.
3. Co mnie obchodzi jakie bramy strzelał w drugiej lidze. W dorosłej piłce nie gra nic, ma problemy z wykorzystaniem 100% sytuacji, więc o co chodzi?
6. Rakitić to nie jest ofensywny gracz? Widziałeś jego grę w Sevilli? Czy oceniasz to na podstawie meczów w Barcelonie, czy kadrze? Rakitić już w Schalke grał na pozycji Iniesty sprzed 5 sezonów (1 sezonu Pepa).
7. Mathieu także przeplata genialne interwencje szkolnymi błędami - dlaczego w takim razie stawia na niego?

3

Nie za wcześnie. Przez 322 minuty, które do tej pory rozegrał - może tylko z Bilbao zagrał na przyzwoitym poziomie,

@N11 - właśnie widzę, że masz z tym problem,

@FkubaC -
1. czyli Pedro rozegrał więcej minut od zarówno Munira, jak i Sandro
4. straciliśmy 0 bramek - to, że mamy 0 bramek na koncie to przede wszystkim wielkie szczęście,

Aaaa i jeszcze dodałbym:
8. Brak zaufania młodym.

6

Szczerze mówiąc - NIE PODOBAJĄ MI SIĘ RZĄDY LUCHO.

Co można zauważyć po tych 7 spotkaniach (to wystarczająca ilość czasu by wybrać najlepsze opcje na dane pozycje):

1. Pedro pierwszym wyborem w przypadku nieobecności Suareza.
2. Alves stawiany ponad Montoyę (który pokazał, że wcale nie gra gorzej od Daniego, ba moim zdaniem gra nawet lepiej w obronie).
3. Munir > Sandro. Nie wiem, co Lucho widzi w Munirze. Dla mnie to podróba Pedro - skuteczność podobna, a jedyny argument za trzymaniem go w składzie to to, że biega.
4. Mascherano na obronie. Miejsce Javiera jest na defie.
5. Nietykalny Busquets - niezaleznie jak gra, miejsce w składzie zawsze się dla niego znajdzie.
6. Rakitić ustawiany za głęboko, praktycznie jako drugi defensywny pomocnik.
7. Praktycznie brak szans dla Bartry, Ter Stegena i Rafinhi.

Uważam, że tylko jeden facet jest w stanie ogarnąć to tak, byśmy grali jak w zegarku, jak dawna Barca (z 1wszego sezonu Pepa) - Mourinho.
Mou jest gwarantem tego, że grają najlepsi.

3

3,5? Nie przesadzajmy. Za takie mecze 2 to dobra ocena.

1

i był decydujący z Levante

2

dokładnie - gra kombinacyjna, w trójkącik, na ścianę - tak powinniśmy grać

mamy technicznie idealnych zawodników, dziwi mnie to, że nie są wykorzystywani do takiej gry
zamiast trenować "dziada" na stojąco (który potem zacnie wykorzystujemy przy linii bocznej, żeby przejść z akcją na środek pola albo by podać do tyłu) - niech trenują grę w dziada w ruchu, z przemieszczaniem się, 3 zawodników między 2 chcących przerwać akcję

a na meczu, nie jak obecnie to wygląda czyli
-------------------------------------------------Pedro
--------------Neymar--------------------------------
--------------------------------Messi------------------
Alba-----Iniesta-------------------------------------
---------------------------------Rakitić--------Alves
---------Busquets-----------------------------------
--------------Mathieu------Masche--------------

tylko tak:
------------------------------------Suarez------------
---------Neymar---------Messi--------------------
-------------Iniesta-----------Rakitić---------------
--------------------Mascherano--------------------
Alba--------Bartra-------Pique------Montoya

taka taktyka moim zdaniem była najlepsza - Messi za Suarezem (który nie jest wyrzucony na skrzydło a delikatnie wystawiony po prawej stronie napadu), Neymar dużo miejsca po lewej stronie, Iniesta ma z kim zagrać, Rakitić w końcu ustawiony wyżej - może atakować, i co najważniejsze - w sytuacji gdy jeden boczny obrońca atakuje - drugi ustawia się maksymalnie w linii pomocy, wtedy nie potrzeba asekuracji typu pomocnik wycofany praktycznie do obrony

2

Donie, co myślisz o mojej teorii wyjaśniającej słabszą grę Iniesty?
Mianowicie - kiedyś możliwości rozegrania przez Iniestę piłki wyglądały tak:
--------Villa-----------Messi
----Abi-------Iniesta-------Xavi

obecnie to wygląda bardziej tak:
----Neymar------------------------------
-----------------------------------Messi---
Alba-----Iniesta-------------------------
------------------------------Rakitić-------

biorąc pod uwagę to, że Messi jako wolny elektron - biega czasami po prawym skrzydle, czasami po ataku - Iniesta tak naprawdę może zagrać albo z Albą, albo do tyłu
Neymar jest często za daleko

kiedyś Andres, gdzie się obrócił - miał komu zagrać, grał przy nim Xavi, po lewej stronie miał 2 zawodników, Messi był cofniętym napastnikiem

moim zdaniem - to wina złej taktyki...

2

Poza Iniestą na boisku jest jeszcze 9 innych zawodników mających wpływ na grę. Don Andres nigdy nie schodzi poniżej dobrego poziomu - na MŚ miał magiczne zagrania, był najlepszym w kadrze. Ja mam wrażenie, że z roku na rok gramy coraz gorzej zespołowo. Taktycznie wygląda to mizernie. Już nawet reprezentacja Argentyny bardziej przystosowała się pod styl gry "na Messiego".
MOIM ZDANIEM największym błędem jest ustawianie Rakiticia na pozycji defensywnego pomocnika - tak to niestety wygląda. W Argentynie wystarcza Masche na tej pozycji, dlatego widziałbym właśnie jego na tej pozycji, a nie Busquetsa. Masche czyści wszystko, jest szybki.
Prawa strona obrony - ze względu na przesadne zapędy Alvesa - powinna należeć do Montoyi.

Ja bym to ułożył. Wyślijcie list polecający moją osobę do Barcelony.

1

Nie Munir, nie Dongou, nie Sandro, nie Bojan, nie Dełląfą. MILIK. O nim będzie głośno.

2

Milik w Liverpoolu a potem w Barcelonie? Toż to dopiero 20 latek.

3

o jakim Ty nawyku mówisz? Sam Ivan podkreślał, że lepiej czuje się, kiedy jest ustawiony wyżej. ALEEEEEE - z uwagi na to, że musi asekurować (w przypadku gry z Alvesem i Douglasem) prawą stronę boiska nie może grać tak, jak lubi :((

1

pragnę zauważyć, że najlepsze spotkanie rozegraliśmy przeciwko Bilbao

w spotkaniu z Bilbao - Rakitić ustawiony był ofensywniej (a nie jako dodatkowy defensywny pomocnik), a na prawej stronie hasał Montoya, który jest prawonożnym odpowiednikiem Alby - dobrze się podłącza do akcji ofensywnych, solidnie w defensywie

4

Kilka wniosków trenera Maziego:

1. Pedro - tak, Pedro biega. Nic poza tym. Bardziej przeszkadza niż pomaga. Podsumowaniem jego "formy" w jakiej znajduje się od 4 sezonów jest akcja z początku meczu (leżę i kwiczę; oglądając to, co on tam zrobił - przypomniały mi się spektakularne akcje Kosowskiego w Wiśle). BŁĄD LUCHO.

2. Douglas - można spodziewać się iż będzie to transfer niewypał. Wiem, wiem - pierwszy mecz. Co nie zmienia faktu, że przez 70 minut nie pokazał się ani 1 ciekawym zagraniem. Na chwilę obecną Montoya zjada go w przedbiegach. BŁĄD LUCHO - jak można wprowadzić nowego, niedopasowanego jeszcze zawodnika w meczu z Malagą i to na wyjeździe...

3. Wielu z Was pisze, że nie mamy pomocy. Jaka jest tego przyczyna - Rakitić gra jako drugi defensywny pomocnik, choć czasami zapędza się pod bramkę rywala. To nie przejdzie. Owszem, w obronie gramy lepiej, bo w końcu jest ktoś do asekuracji na prawej stronie, ale kreować nie ma kto. To było ewidentnie widać w meczu z Bilbao - musimy mieć obrońce po prawej stronie analogicznego do Alby po lewej. Wtedy Rakitić ustawiony jest wyżej i jest gdzie rozegrać. Tym obrońcą jest Montoya.

4. Lucho. Boję się, że nie widzi swoich błędów, nie potrafi wyciągać wniosków. Z jednej strony spodobało mi się, że podejmuje dobre decyzje i z głową - wprowadzenie Sandro i Munira za Neya i Pedro było dobre. Choć moim zdaniem Sandro powinien wejść za Pedro już od początku drugiej połowy. Wejście Adriano za Douglasa też uzasadnione, ale moim zdaniem - Lucho powinien wtedy nakazać Rakiticiowi grę wyżej.
Z drugiej strony - brak zaufania dla Martina, dla Bartry (który wczoraj grał solidnie), Rafinhi...

5. Rakitić jest świetnym zawodnikiem, ale nie wykorzystujemy jego potencjału. Sam stwierdził, że lepiej czuje się grając ofensywniej, a my z konieczności robimy z niego prawego defensywnego pomocnika.

3

Sandro przez 30 minut chyba częściej był przy piłce niż razem wzięci Neymar i Pedro przez 60. Chłopak ma duży potencjał.

Zabrakło moim zdaniem Montoyi na prawej obronie.
A stawianie na Pedro to już w ogóle porażka.

1

Bramkarz Malagi bezrobotny.
W ogóle nie rozumiem tego, jak w meczu z Malagą można postawić na Douglasa. Chłopak nieograny, pierwszy mecz, więc z góry wiadomo że zagra asekuracyjnie - a tutaj od 1 minuty w meczu...
A fenomenu Pedro to ja nigdy nie zrozumiem...

0

płuca i rzołondek.

1

To mi powiedziałeś... Zabolało strasznie.

4

Duglas + Pedritttttto = gwarancja bramek. Buehehehe.

2

Hhahaha jakiś Indonezyjczyk (?) podszedł do Luisa po koszulkę. Ten pokazał, że nie ma nazwiska z tyłu. Młody odszedł zniesmaczony. xD

1

Piękne statystyki. Co w związku z nimi?

2

Jaśniej już chyba się nie da ;)

w ogóle dla mnie dziwnym jest to, że Bartra - najpewniejszy, bezbłędny (poza 1 sytuacją ciągle przez niektórych przywoływaną - z Bale'm) w obronie siedzi na ławce, a taki Mathieu (poziom Pique i Masche, jak piszesz), gra praktycznie w każdym meczu...

Zastanawia mnie też jedno. Takie mam przemyślenia... Pique najlepiej prezentował się u boku Puyola - na lewej stronie obrony (na pozycji Marqueza). Dlaczego nie wypróbować Pique na miejscu Mathieu, a siłą spychamy tam Bartre...

1

Czytanie ze zrozumieniem. Od początku piszę o błędach w obronie, które pojawiają się Z TAKĄ SAMĄ częstotliwością, jak w poprzednim sezonie. Nie wyeliminowaliśmy głupich błędów, choć sama gra w obronie się poprawiła (gra drużyny).

Jeden może interpretować wślizg Mathieu jako błąd (złe ustawienie), drugi jako świetną interwencję.

Akurat obiektywny być potrafię. Choć jestem kibicem Barcelony - potrafię przyznać, że Mourinho jest od dłuższego czasu najlepszym trenerem, a Ronaldo na przestrzeni poprzedniego sezonu grał lepiej od Messiego.

1

Niczym nie zaprzeczyłem. Błędów w obronie popełniamy MOIM ZDANIEM na poziomie poprzedniego sezonu - Busquets (beznadziejna główka), Alves (odpuszczenie krycia w meczu chyba z Villar), Mathieu (wślizg po którym piłka poszła na słupek, czy nawet w ostatnim meczu wypuszczenie za daleko piłki, przez co przejął ją przeciwnik).
W tych przypadkach mieliśmy wiele szczęścia.

O Rakiticiu pisałem w kontekście mniejszej ilości sytuacji podbramkowych przeciwników. Rakitić + pressing = przeciwnik nie atakuje tak często. A błędy nadal robimy.

1

Odnośnie błędów w obronie - "ale w porównaniu do poprzedniego sezonu jest to różnica kilku poziomów"... Oficjalnie: LEŻĘ I KWICZĘ. Różnica kilku poziomów? Hahaha. Błędów robimy tyle samo (albo w podobnej ilości), z tą różnicą, że jak NA RAZIE dopisuje nam szczęście.
Poza tym wiele daje Rakitić...

2

mi się marzy 27 pkt po Gran Derbi ;d

7

Pięknie. Dzisiaj od pierwszych minut prawdopodobnie i Montoya i Bartra. Byłbym z takiego obrotu spraw bardzo zadowolony.

Może i Mascherano wyjdzie na defie...

TS - Montoya, Pique, Bartra, Alba - Masche, Ivan, Iniesta - Sandro, Messi, Neymar = proszę o taki skład na dzisiaj

1

brak Alvesa? Indyczko umiliłaś mi dzień!!! :*

1

Neymar ma status gwiazdy - został sprowadzony jako wzmocnienie, a nie jako "młody".
Munir i Samper grają obecnie tylko i wyłącznie z powodu nieobecności Suareza. Przyjdzie Suarez, pierwszym zmiennikiem będzie Pedro.
Samper, Rafinha, Roberto - ile w sumie rozegrali meczy i z jakim przeciwnikiem?

5

Pięknie. To jest ten fenomenalny trener, który stawia na młodych! Brawa...

Bartra i Montoya już dawno powinni się ewakuować.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?