Mazi
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Kotlin
17 obserwujących
6 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
ad. 2 - skoro sam Rakitić mówi, że woli grać ofensywnie to chyba warto go przesunąć z tego defa?
ad. 3 - w obecnym sezonie przeciwnicy grają z nami jak równy z równym... Obecnie mało kto boi się pójść z nami na wymianę ciosów.
2
Inter, Bayern - chętni są. Szkoda marnować u nas chłopaka...
1
"chociaż mowa jest dobra, to czasem lepiej milczeć" - jeśli nie potrafisz wyciągnąć wniosków z tego, co chciałem przekazać w powyższym
1
Z jednej strony "za czasów Laporty" mieliśmy najlepszą Barcelonę w historii. Z drugiej... ile w tym było przypadku, szczęścia.
Co by było gdyby Real nie uprzedził nas w wyścigu o Beckhama (dzięki temu sprowadziliśmy Ronniego).
Co by było gdybyśmy jednak poszli na wymianę Lampard - Xavi...
Co by było gdyby to jednak został wybrany Mourinho, nie Guardiola.
Pomimo licznych wpadek (Keirrison, Henrique, Caceres) zawsze Laporta lądował na 4 łapach. Wolę nie zawsze do końca "jasne" zarządzanie Laporty i sukcesy sportowe, niż słabą postawę zarówno na boisku, jak i poza nim (co Zubizaretta robi na stanowisku dyrektora sportowego tego nie wiem).
3
Montoya bardziej przypomina Zabalete. Solidny w obronie, przydatny w ataku.
Iniesta natomiast obecnie nie ma z kim grać w przodzie. Zauważ, iż zawsze miał przy sobie Xaviego, a teraz? Rakitić gra z tyłu (łata dziurę po Alvesu), a napad za bardzo oddalony.
Od roku Iniesta najsłabszy w Barcelonie? Ja mógłbym wymienić przynajmniej 3 zawodników słabszych - Pedro, Alves, Busquets. W takiej kolejności.
1
pax - z Pedro się dało, bo napastnik/skrzydłowy ma za zadanie asystować, strzelać bramki. Obrońca ma przede wszystkim GRAĆ na obronie, czyścić, nie popełniać głupich błędów.
Zresztą z Tobą nie dyskutuje, bo nawet za chwilę odszukałbym statystyki (tak, statystyki), gdzie Montoya w zeszłym sezonie (czy tam 2 lata temu) grając połowę czasu Alvesa (albo i mniej) miał praktycznie tyle samo asyst, bramek, a Ty wyleciałbyś z jakimiś kluczowymi podaniami, których sens i interpretację tylko Ty rozumiesz.
Mnie tylko zastanawia - dlaczego w KAŻDYM MECZU z LEPSZYM RYWALEM, przy stałych fragmentach gry to ALVES LEŻY W POLU KARNYM. Ostatnie 3-1, gol z główki Pepe - kto się położył (licząc na gwizdek sędziego) zamiast walczyć? Alves. 4-0 z Bayernem - KTO LEŻAŁ przy 2 bramkach w polu karnym? Alves. Kto leżał w meczach z Atletico? Alves.
6
Ja mam swoją teorię na temat gry Messiego. Porównajcie grę reprezentacji Argentyny i grę Barcelony.
U nas, już któryś z kolei trener próbuje grać "pressingiem", mówi o "intensywności" itp. Tak, to ma zastosowanie w przypadku, gdy 10 zawodników z pola stosuje maksymalny pressing. Prawda jest taka, że Messi pressingu nie stosuje (może w nielicznych meczach zechce mu się czasami nacisnąć rywala). I w takim przypadku nasza taktyka nie ma sensu. Poza tym, lepsi rywale nauczyli się już z naszego ubogiego pressingu wychodzić (Real klepał nas niemiłosiernie), co dodatkowo tylko męczy naszych zawodników.
Jeśli chcemy wykorzystać Messiego to musimy grać, jak reprezentacja Sabelli. Iść na "wymianę". Być świetnie zorganizowanymi w obronie (nie do przejścia) + Mascherano czyszczący wszystko. Mamy lepsze podstawy ku temu by iść na wymianę, tzn. odbierać piłkę na 30-40m od naszej bramki.
Romero - Zabaleta, Garay, Demichelis, Rojo - Biglia, Mascherano, Perez - Higuain, Messi, Lavezzi
my moglibyśmy grać
Ter Stegen - Montoya, Bartra, Mathieu, Alba - Rakitić, Mascherano, Iniesta - Suarez, Messi, Neymar
i moim zdaniem praktycznie każdą pozycję mamy lepiej obsadzoną.
1
Ja myślę, że Sandro jest lepszy. Munir to dla mnie drugi Pedro (przynajmniej jeśli chodzi o dorosłą piłkę).
Poza tym - po co na siłę trzymać Pedro, skoro jego minuty mógłby otrzymywać Sandro/Munir/Adama, czy ktokolwiek inny. Czy Pedro jest dla nas jakimś decydującym zawodnikiem, który mógłby odmienić oblicze meczu? Nie. W sumie trudno mi określić po co nam Pedro. Bramek nie strzela, przewagi nie robi... Może jedynie biega. Tak, biega.
10
Pedro jest naszym najsłabszym zawodnikiem ofensywy:
Sandro Ramírez - 383 minut - 3 bramki (128 min/bramka)
Munir El Haddadi - 520 minut - 1 bramka, 1 asysta (520 min/bramka)
Pedro Rodriguez - 686 minut - 1 bramka, 1 asysta (686 min/bramka).
Alves? Dla jednych najsłabsze ogniwo (dla mnie), dla innych zawodnik od którego rozpoczyna się ustalanie składu (Lucho).
Biorąc pod uwagę powyższe - 38 mln euro za tych zawodników to większa głupota niż 20 za Mathieu. Biorąc natomiast pod uwagę Lucho - nie ma najmniejszych szans na ich sprzedaż.
3
przecież to jasne, że na linii trener - Montoya jest jakiś konflikt; trener - Montoya albo Messi - Montoya
2
"It's not personal, Sonny. It's strictly business" - tak trzeba podchodzić do słów Mourinho o Barcelonie.
2
Skoro widzi zaangażowanie u każdego piłkarza - to dlaczego, przy słabej postawie Alvesa, uparcie wystawia go w wyjściowym składzie mając na ławce Montoyę albo i Douglasa.
0
Mam tylko nadzieję, że prędzej zwolnią Lucho niż odejdzie Montoya...
5
To ja chyba oglądam mecze innej Barcelony. Bo ta, którą oglądam gra Busquetsem i Rakiticiem ustawionym na defie...
Słaby trener z tego Lucho, zero wyciągania wniosków, zero taktyki. Osobiste niesnaski stawia wyżej od dobra zespołu (patrz Montoya).
I nikt mi nie wmówi, że zawodnik (Montoya), którym:
- pół sezonu temu interesował się Guardiola i Bayern,
- od 2 lat interesuje się Inter,
- w każdym rozegranym meczu spisuje się dobrze
NAGLE stał się słabym zawodnikiem, niezaangażowanym etc.
Na moje to Martin ma konflikt ALBO z Lucho ALBO z Messim.
5
problemem jest "taktyka" - a raczej jej brak
Rakitić to świetny zawodnik - w zeszłym roku ciągnąl Seville, był ustawiony wyżej, miał więcej swobody. Teraz to wygląda tak, jak by Rakitić miał być drugim defem. Busquets sobie nie razi, dochodzi do tego słaby Alves - dlatego brakuje pomocy. Grać na 3 pozycjach nie można.
5
Prawda jest taka, że do pierwszej bramki to Ajax był lepszym zespołem. Czyli praktycznie całą pierwszą połowę. Gol dla nas na dużym farcie.
Jak było w drugiej połowie nie wiem, wyłączyłem mecz. Miałem dosyć tego żałosnego widowiska w naszym wykonaniu.
Walczyć z Ajaxem jak równy z równym? My na Suareza wydaliśmy więcej niż oni chyba w ciągu ostatnich 5 lat.
3
Takie pytanko Panowie - niektórzy z Was porównują Suareza z Alexisem... Pomyślcie co byłoby gdyby w ataku Barcelony była trójka Neymar - Suarez - Alexis...
Messi - Messi jest świetnym zawodnikiem. Potrafi sam wygrać mecz. ALEEEE - moim zdaniem już zeszły sezon pokazał, jak bardzo blokuje on innych zawodników. Może czas na takie posunięcia? Bez Ronaldinho też sobie nikt nie wyobrażał Barcy...
2
Trzeba też wspomnieć o karnym, który należał się Ajaxowi... :O mogło być 1-0 i tak naprawdę powinno
1
Ajax gra lepiej od Barcelony... Pięknie cisną... Gówniany trener, gówniana gra.
3
Jasne. Zgadza się. Luis Enrique jest zdolny do kierowania Barceloną. Zdolny jest do tego każdy - Franciszek Smuda też, i ja...
Poprawa w wielu aspektach? Przede wszystkim w otwartości na transfery. Ponad chyba 150 mln na transfery to wielka poprawa w stosunku do 0 mln z poprzedniego sezonu.
Kierować Barceloną może jedynie trener autorytet (Guardiola) lub trener "tyran" (Mourinho).
Jedyne co mogę zarzucić Barcelonie Pepa to to, że przez niego przestałem grać w FM'a. Wystawiał idealne składy, wierzył w wychowanków... Nie było czego poprawiać, nie było lepszej filozofii, pomysłów.
1
nie możesz, Lucho wie najlepiej, On wie kto jest obecnie w formie %)
tak szczerze to mamy po sezonie... :(
2
pliseq badaj co pisali 1,5 miesiąca temu viscadzieci:
FkubaC - 1. Nie wydaje mi się, bo Munir rozegrał 322 minuty + Sandro 117, gdzie Pedro zaledwie 351
4. Straciliśmy 0 bramek, więc nie wiem, co ty masz do obrony
5. Busi jak na razie jest jedną z najjaśniejszych postaci w zespole
6. I na tej pozycji gra bardzo dobrze, a w zespole jest większa równowaga
7. ter Stegen - Liga mistrzów
Rafinha - grał, ale teraz miał kontuzje
Bartra - nie grał, aż tak mało, a jeszcze się nagra
N2O - Jeśli Ci się nie podobają, to twój problem. Narazie nie ma co wyciągać wniosków, mamy bilans 17-0 i jesteśmy liderem La Liga..
Ukasz - trener jest zły, bo nie wystawił składu takiego jak chce ;/
matifcb1899 - 4. Lucho lepiej wie gdzie wystawić Masche. W tym sezonie gra bardzo dobrze na obronie. Wróci Verma to i Masche pójdzie na DM, bo Lucho próbował już tego wariantu w poprzednim meczu.
5. Lucho testował ostatnio grę z Masche na DM i możliwe, że zacznie tak niedługo któreś ze spotkań, a Busi zawita na ławce.
6. Rakitić to nie jest ofensywny gracz, większość asyst miał ze SFG. Takie ustawienie Rakiticia daje zabezpieczenie gdy Alves idzie do przodu. Grając w ten sposób praktycznie nie dajemy rywalom szans na bramkę.
7. Rafinha ma/miał kontuzję, dziwnym by było stawianie na MAtSa gdy Bravo nic nie wpuszcza. Bartra przeplata genialne interwencje szkolnymi błędami i nic dziwnego, że Lucho na niego nie stawia.
Póki co Lucho świetnie ogarnął zespół, już widać poprawę w grze względem poprzedniego sezonu.
1
zachęcam jednak do poczytania komentarzy użytkowników pod tamtym moim postem:
harnas07 - obudz sie to byl tylko sen
FkubaC - 1. Nie wydaje mi się, bo Munir rozegrał 322 minuty + Sandro 117, gdzie Pedro zaledwie 351
4. Straciliśmy 0 bramek, więc nie wiem, co ty masz do obrony
5. Busi jak na razie jest jedną z najjaśniejszych postaci w zespole
6. I na tej pozycji gra bardzo dobrze, a w zespole jest większa równowaga
7. ter Stegen - Liga mistrzów
Rafinha - grał, ale teraz miał kontuzje
Bartra - nie grał, aż tak mało, a jeszcze się nagra
N2O - Jeśli Ci się nie podobają, to twój problem. Narazie nie ma co wyciągać wniosków, mamy bilans 17-0 i jesteśmy liderem La Liga..
Ukasz - trener jest zły, bo nie wystawił składu takiego jak chce ;/
matifcb1899 - 4. Lucho lepiej wie gdzie wystawić Masche. W tym sezonie gra bardzo dobrze na obronie. Wróci Verma to i Masche pójdzie na DM, bo Lucho próbował już tego wariantu w poprzednim meczu.
5. Lucho testował ostatnio grę z Masche na DM i możliwe, że zacznie tak niedługo któreś ze spotkań, a Busi zawita na ławce.
6. Rakitić to nie jest ofensywny gracz, większość asyst miał ze SFG. Takie ustawienie Rakiticia daje zabezpieczenie gdy Alves idzie do przodu. Grając w ten sposób praktycznie nie dajemy rywalom szans na bramkę.
7. Rafinha ma/miał kontuzję, dziwnym by było stawianie na MAtSa gdy Bravo nic nie wpuszcza. Bartra przeplata genialne interwencje szkolnymi błędami i nic dziwnego, że Lucho na niego nie stawia.
Póki co Lucho świetnie ogarnął zespół, już widać poprawę w grze względem poprzedniego sezonu.
16
28 września pisałem:
"Szczerze mówiąc - NIE PODOBAJĄ MI SIĘ RZĄDY LUCHO.
Co można zauważyć po tych 7 spotkaniach (to wystarczająca ilość czasu by wybrać najlepsze opcje na dane pozycje):
1. Pedro pierwszym wyborem w przypadku nieobecności Suareza.
2. Alves stawiany ponad Montoyę (który pokazał, że wcale nie gra gorzej od Daniego, ba moim zdaniem gra nawet lepiej w obronie).
3. Munir > Sandro. Nie wiem, co Lucho widzi w Munirze. Dla mnie to podróba Pedro - skuteczność podobna, a jedyny argument za trzymaniem go w składzie to to, że biega.
4. Mascherano na obronie. Miejsce Javiera jest na defie.
5. Nietykalny Busquets - niezaleznie jak gra, miejsce w składzie zawsze się dla niego znajdzie.
6. Rakitić ustawiany za głęboko, praktycznie jako drugi defensywny pomocnik.
7. Praktycznie brak szans dla Bartry, Ter Stegena i Rafinhi.
Uważam, że tylko jeden facet jest w stanie ogarnąć to tak, byśmy grali jak w zegarku, jak dawna Barca (z 1wszego sezonu Pepa) - Mourinho.
Mou jest gwarantem tego, że grają najlepsi".
1
Wystarczy postawić na Montoyę (wtedy Rakitić może grać kreatywnie, wyżej), a pivotem zrobić Masche. Wtedy Rakitić nie musi myśleć o dziurze z prawej strony obrony, a przy naporze rywala automatycznie stanie się po prawej stronie jako defensywny pomocnik.
4
Aaaa. I jeszcze - stosując taktykę Argentyny KOŃCZYMY z pressingiem i zabawą w posiadanie piłki. Prawda jest taka, że pressing nam po prostu słabo wychodzi. To był element zaskoczenia kiedyś. Teraz najlepsi nauczyli się (może nie nauczyli, co po prostu bardzo poprawili grę) grać z pierwszej piłki (zobaczcie jak Real nas rozklepywał - tak, jak my kiedyś)... Do tego potrzeba 10 zawodników, którzy CISNĄ. Wystarczy 1 mniej aktywny zawodnik (Messi) i pressing nie wychodzi.
Mamy wystarczającą jakość w ataku by wygrywać mecze grając "akcja za akcje". Spójrzcie na Argentynę - Mascherano na defie czyścił wszystko. Czy Garay i Demichelis to światowa półka jeśli chodzi o środkowych obrońców? Typowi solidni średniacy. Bartra i Mathieu/Vermaelen/Pique spokojnie graliby na tym samym/wyższym poziomie.
4
Po 1. W wielu meczach tego sezonu Rakitić był tak naprawdę ustawiany jako drugi defensywny pomocnik. Tym posunięciem ograniczyliśmy jego "kreatywność" do zagrań na prawą stronę do Alvesa (którego musiał asekurować właśnie jako pivot).
Po 2. Skoro Busquets jest bez formy niech usiądzie na ławce. Dlaczego szukamy taktyki pod zawodnika, który gra po prostu słabo?
Po 3. Odpowiednią taktyką dla OBECNEJ (z Messim na pozycji mediapunta) Barcy jest taktyka stosowana przez Argentynę Sabelli. Porównując:
Romero - Rojo, Garay, Demichelis, Zabaleta - Perez, Mascherano, Biglia - Lavezzi, Higuain, Messi
Bravo - Alba, Mathieu, Bartra, Montoya - Iniesta, Mascherano, Rakitić - Neymar, Suarez, Messi.
Dlaczego Montoya? Bo jest zawodnikiem wyważonym i odpowiedzialnym. Dziury po Alvesie musi natomiast łatać pomocnik (Rakitić).
Po 4. Lucho ma swoją "wizję", którą tylko On rozumie. Nie spodziewać się rozwiązań już sprawdzonych. Dyzma musi pokazać, że jest wybitnym trenerem.
1
Tyle, że Martino nie miał żadnego wsparcia zarządu. A Lusio? Prawie 200 mln na transfery (!).
2
Nasz dyzma (Lusio) znowu ma kolejną fenomenalną wizję z Pedro w ataku, z Montoyą na ławce... Jeszcze połowa sezonu nie minęła a ja już mam dosyć tego trenera...
2
lekcje odrobione?