Mazi
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Kotlin
17 obserwujących
6 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Masche był najlepszy.
1
Chwila... ale co Wy chcecie od Pique? Już jakiś czas jest kompletnie bez formy, a Wy oczekiwaliście, że nagle ocknie się na Real?
Pretensje to tutaj można mieć jedynie do Lucho. On ustalił taki, a nie inny skład. On podjął takie a nie inne decyzje.
W tym meczu aż prosiło się o to, by postawić Masche na defie. O to, by będącego w takiej formie Pique posadzić na ławce. Nie wiem na co liczył Lucho stawiając w pomocy na Busquetsa i Xaviego, którzy nie są zawodnikami typu "trzeba wmontować się w piłkę" a obserwatorami tego, co robi z piłką przeciwnik. Było kilka sytuacji w których Sergio zachował się, jak sędzia w polu karnym - stanął pochylony i patrzył co się dzieje.
Tak, jak już wcześniej pisałem - wystarczy drużyna ogarnięta w ataku i tracimy kilka bramek.
Potrzebujemy... Mourinho.
1
Ej, ej.
Skoro Lucho wystawił Pique to znaczy, że Gerard musi być w formie. Lucho wielokrotnie powtarzał, że grać u niego będą najlepsi. Skoro gra Pique to na to zasługuje.
Zresztą... co wy wiecie na temat formy Pique. Przecież to Lucho widzi jego grę codziennie. %)
7
2
Oficjalnie: Luis Suarez pojawi się na boisku od pierwszej minuty.
3
Nie będę komentować listy powołanych. Nie będę oceniać. Ocenię po meczu... Przypomnę tylko, że Lucho miał być trenerem stawiającym na zawodników w formie. Obecnie Sandro prezentuje się ZNACZNIE lepiej od Munira, a Pedro formy szuka od 4 lat... Wiem, wiem, zaraz będzie atak viscagimby - Lucho wie lepiej. %)
2
Oby Luis grał od pierwszej minuty... Oby jutro wyszedł nam mecz idealny. Vamos!!! Po 2-0.
1
W ilu meczach przeciwko Realowi grał Alves a w ilu Montoya. %)
2
Skąd wiesz, w jakiej formie jest Montoya? Akurat w meczu z Bilbao zaliczył dobry występ. Alves natomiast przeplata dobre występy z beznadziejnymi, zalicza wiele wpadek, albo beznadziejnie poda, albo zapomni, że gra na obronie...
Mi natomiast Montoya zaimponował. 2 lata temu podczas meczu z Realem, kiedy musiał wejść w około 25 minucie. Wszedł i zagrał bez kompleksów. Dobrze w defensywie, fajnie w ofensywie (strzał w poprzeczkę po którym Messi złapał się za głowę).
12
Inter już w poprzednim roku/dwa lata temu interesował się MOCNO Montoyą. Wątpie by tym razem, jeśli doszłoby do rozmów, Martin wybrał ławkę w Barcelonie.
Szczerze mówiąc - widząc to, jak traktowany jest zarówno Martin i Marc nie miałbym im tego za złe, gdyby chcieli przejść do innego klubu.
1
Powiem więcej - na miejscu Martina nalegałbym na wypożyczenie/transfer definitywny.
2
Inter Milan are monitoring the situation of right back Martin Montoya (23). They will soon sound out Barcelona about a move in January.
To by się porobiło...
2
Nowy David Villa
2
No proszę ;) nie wiedziałem... Ale trzeba przyznać - jego gra przypomina El Guaje. Potrafi znaleźć się w polu karnym, strzelić "szczura" przy słupku, czy po prostu wyprzedzić obrońcę, dostawić nogę. Ma potencjał.
dge21 - wystarczy być zwykłym obserwatorem. Wielu mówiło, że Mascherano będzie lepszy na defie od Busquetsa oglądając jedynie mecze sprzed telewizora. I co? Po 8 spotkaniach, gdzie gra w środku była męcząca, wchodzi tam Javier i po 1. czyści wszystko, po 2. gramy piękną, ofensywną, szybką piłkę.
3
Od początku zastanawiałem się, co Lucho widzi w tym Munirze. Nadal nie wiem. Poza tym, że biega nie daje zespołowi praktycznie niczego (drugi Pedro). Co innego Sandro - chłopak ma "to coś" (taki trochę David Villa). Potrafi odnaleźć się na boisku, zawsze "pod grą", nie znika zaraz po wejściu na boisko. Poza tym jest skuteczny, rozegrał 213 minut, strzelił 3 bramki. Munir natomiast = 475 minut - 1 bramka, 1 asysta.
Co mi się nie podoba w Lucho...
1. Miejsce Masche jest na defensywnej pomocy. Tam czuje się jak ryba na wielkiej wodzie (na obronie jak w akwarium).
2. Busquets w obecnej formie powinien usiąść na ławce.
3. Brak rotacji na prawej stronie obrony. Nikt mi nie powie, że Montoya jest słabszy od Alvesa. Nie no, przesadziłem - visca dzieci wyskoczą, że Lucho "widzi lepiej".
4. Stawianie na Pedro...
5. Bartra gra bardzo dobrze, jest pewniejszy od Pique. To on powinien grać systematycznie.
1
pawelku, kibicuje Barcelonie od 2000 roku. Czyli od kiedy Ty stąpasz sobie po tym świecie.
1. Pedro wychowanek. Oleguer też był naszym wychowankiem. Pod formą to Pedro jest o 4 lat.
2. Nie skreślam Busiego. Po prostu na chwilę obecną Masche miażdży go na tej pozycji.
3. Zastrzeżenie do gry Alvesa? To wy chyba ślepi jesteście. Przynajmniej w pierwszej połowie 2-3 razy zagrał nieprzyjemne dla naszych obrońców piłki.
Pixelo - Sabella, jak nie wiesz który trener.
1
Oj dzieci, dzieci... Ten mecz gramy dobrze. Ładną dla oka piłkę. Mówię, że "TEN MECZ POKAZUJE, JAK SŁABYM TRENEREM JEST LUCHO" bo w poprzednich spotkaniach nie próbował rozwiązań najlepszych dla Barcy. Czyli m.in. Masche na defie.
Sandro jak Pedro? To raczej Munir gra, jak Pedro. Sandro jest lepszym zawodnikiem od Munira. Przynajmniej lepiej odnajduje się w dorosłej piłce.
1
Jak dla mnie ten mecz dobitnie pokazuje, jak słabym trenerem jest Enrique.
1. Nie wiem, co w składzie robi jeszcze Pedro.
2. Połowa forumowiczów pisała o tym, że Masche jest lepszy od Busquetsa na pozycji defensywnego pomocnika. Lucho stawiał notorycznie na wolnego Busquetsa. W Gran Derbi postawi zapewne po raz kolejny na niego. Dlaczego? Bo to Busquets, on musi grać.
3. Alves rozgrywa kolejny beznadziejny mecz. Ile już w tym sezonie rozegraliśmy spotkań? 10? I jak to nasz genialny trener podzielił między trójkę zawodników? 1 mecz Montoya, 1 mecz Douglas, 8 Alves...
Mam nadzieję, że w Gran Derbi padnie wynik 3-4 i wszystkie bramki padną po błędach Alvesa. Może dzięki temu visca dzieci otworzą oczy.
9
To jest ten wielki Lucho, który daje szansę młodym. Bartra i Montoya, dla swojego dobra, w zimowym okienku powinni się wypiąć na Lucho i odejść. Albo na wypożyczenie albo definitywnie zażądać transferu.
2
4 lata problemy z żołądkiem u Pedro? Widzę, że w Hiszpanii specjaliści jeszcze lepsi od naszych...
1
Luis Enrique kolejny dyzma aka Franciszek Smuda... Mourinho chcę.
1
To były jeszcze te czasy w których autobusy nazywano catenaccio. Dziś do widoku drużyny broniącej się w 11tkę (zwłaszcza przeciwko Barcelonie) jesteśmy niestety (dla widowiska) przyzwyczajeni...
2
myślę, że Luis może być lepszy od Eto'o ;)
Luis wykorzystuje praktycznie każdą sytuację, znajdzie trochę miejsca i można spodziewać się bramki - Eto'o natomiast przeplatał fenomenalne bramki, fajne "ukucia", z marnowaniem dogodnych sytuacji...
2
ojej, teraz mi głupio.
2
Odczuwam ten ból patrząc na grę Pique...
Taki żart sytuacyjny.
17
"W sumie w meczu z Luksemburgiem zagrało sześciu zawodników Barcelony, z czego trzech z nich spędziło na boisku pełne 90 minut: Gerard Piqué, Marc Bartra, Jordi Alba i Sergio Busquets. Andrés Iniesta został w 70. minucie zmieniony przez swojego kolegę z zespołu Pedro Rodrígueza".
Trzech z nich spędziło na boisku 90 minut - i wymieniono 4 zawodników.
Pedro zmienił Silve.
Czy tylko mnie denerwuje brak składów w artykułach? Od młodego nauczony jestem, że pod artykułem widnieje skład i zmiany, jakie nastąpiły w czasie meczu...
0
Dzisiaj to Polacy rozstrzelali Niemców. ;)
2
Muller, Kross, Neuer, Hummels, Gotze, Boateng... A my i tak wygraliśmy...
5
Awansują, czy nie. Mi to nie sprawia różnicy. Ja cieszę się tylko, że po tylu latach upokorzeń - Polacy w końcu w każdej dyscyplinie rozwalili szwabów. Siata, kosz, piłka. Piękny rok.
A jak to stwierdziłem po wczorajszym meczu na orliku - coś w tym stylu na 3-4 podania (bo więcej nie potrafimy wymienić) jest... nikt nie wie o co chodzi, ale bramki padają %) - taktyka rodem z orlików...
6
Kto Ci mistrzu jakikolwiek balonik pompuje? Myślisz, że teraz Polska, nie wiem, zdobędzie Mistrzostwo Świata? Tutaj każdy się cieszy z dokopania szwabom, nic poza tym.