22

Bardzo dobrze - Montoya już się w tym sezonie nagrał. Czas dać szansę innym.

Bartra mógłby zacząć na ławcę. Na ławce bo jest nieograny i niedoświadczony. Ale jak będzie siedział, jeszcze z 5-7 lat, to wtedy może będzie ograny i nabierze doświadczenia.

Aaaa, i warto przesunąć Rakiticia na defa, bo w tym sezonie Masche dobitnie pokazał, że najlepiej spisuje się na środku obrony, a Busquetsowi przecież należy się odpoczynek.

3

Czegoś tu nie rozumiem. Montoya - bardzo dobry występ - dostał 6.0 ; "przy większej dozie szczęścia mógł zaliczyć asystę"? To była tzw. patelnia, którą wykończyłoby większość zawodników ekstraklasy.
Błędów większych w obronie 0.
Alves - błąd w kryciu, bramka była o włos - dostał 7.0 (za Villarreal).
To jest ten obiektywizm...

Zauważyłem, że oceniający mają tendencję do bycia "Visca dziećmi". Najpierw Alexis (który był oceniany gorzej od Pedro choć grał 2 razy lepiej), potem Alves i Pedro, którym za zasługi ocenę zawsze podnoszono. Po 2-3 latach doszło do nich, że Pedro i Alves prezentują się miernie, więc poprzedni sezon zaczęli oceniać z głową. Teraz wśród Visca Dzieci pojawiła się moda na "wrócił stary Alves" i znowu widzicie to co chcecie widzieć.

Najlepszym podsumowaniem powyższego będzie ocena 6,5 dla Munira. Serio? Grał fajnie, pokazywał się do akcji, ale zmarnował 2 albo 3 świetne sytuacje.

Dalej - Pedro 5.0 - nota wyjściowa za przejście obok meczu i zmarnowanie świetnej sytuacji (5 minuta podanie od Montoyi)?

31

Kto poza mną roześmiał się na widok tekstu "gole nadejdą"? Przyznać się.

1

pax - zależy co masz na myśli mówiąc "nie wracał" - dla mnie "nie wracał" jest jednoznaczne z tym, że nie był tam gdzie być powinien.

Jeśli mierzymy to w kryteriach - był bliżej własnej bramki po zakończeniu akcji rywala to nawet i o zeszłorocznym Messim można powiedzieć że wracał.

Dla mnie podsumowaniem gry Alvesa w ostatnich latach jest zeszłoroczny mecz z Atletico (teraz już nie powiem który, bo nie pamiętam). Była sytuacja w której atakowało nas Atletico - szła akcja 1 zawodnik Atletico vs Mascherano. Za chwilę z naszej prawej strony pojawia się kolejny zawodnik Atletico, który wyprzedził wolno wracającego (tak, wracał z prędkością ślimaka) Alvesa. Na szczęście dla nas, zawodnik Atleti zdecydował się na strzał (w Masche) bo nie zauważył kumpla, który wychodził na czystą pozycję dzięki bierności Alvesa.

1

jakiś link do tych setek?
Co to znaczy, że Rakitić asekuruje - NIE, RAKITIĆ NIE JEST TAM gdzie być powinien. W meczu z Bilbao był ustawiony bardziej ofensywnie - dzięki temu mógł 2-3 razy zagrać fajne, prostopadłe piłki (jak Xavi za dawnych lat). Grając z Alvesem Rakitić często robi za prawego defensywnego pomocnika. Będąc oddalonym od formacji ofensywnej o 40-50 metrów (zamiast 20) "troszkę" trudniej zagrać piłkę do nogi, czy też taką która zaskoczy przeciwnika.
Wiesz, dla mnie powrót, kiedy już jest po akcji, a bramka jest w naszej siatce to żaden powrót. A ile razy Alves nie wrócił - mając nawet w głowie Puchar Króla - 1 bramka po stracie Alvesa, druga bramka pojedynek Bartra vs Bale (tutaj powinien być Alves, którego w razie niepowodzenia wspomaga Bartra).

1

a jeśli już mowa o błędach :
1. mecz z Elche -

- zza czyich pleców wybiegł zawodnik Elche?
2. mecz z Villarreal - sytuacja przepuszczenia piłki (chyba z 23 minuty) - ile takich bramek już straciliśmy - z powodu bierności Alvesa

1

Co masz na myśli mówiąc wykreował? Jakoś nie przypominam sobie by Alves coś wykreował. A jeśli chodzi o zwykłe dogrania to Montoya wystawił piłkę na 100% sytuację (Pedro sPedrolił).
Alves grał kombinacyjnie z Messim - i co z tego skoro pożytku z tego było 0. Wolę obrońce w obronie (Montoye) niż Rakiticia, który jest zmuszony do ciągłej asekuracji bo Alvesa ponosi fantazja i gra jak Messi - wolny elektron.

1

To był jego pierwszy mecz od dawna, dlatego daj mu trochę czasu. Poza tym - Montoya już w 5 minucie wystawił na wślizgu piłkę, która powinna znaleźć się w siatce (wiadomo kto sPedrolił).
Spójrz bardziej na to, jak grają inni pod obecność Montoyi, a jak w towarzystwie Alvesa. Rakitić mógł w końcu zagrać bardziej ofensywnie (czego efektem były 2-3 świetne prostopadłe piłki), bez potrzeby ciągłej asekuracji tyłów (na miejscu był Montoya).

Nie licząc tej akcji z Muniainem... Nie licząc akcji z Balem w poprzednim sezonie to Bartra był zawodnikiem meczu w Finale Pucharu Króla. Ale to, że zagrał fenomenalnie zostało niezauważone przez 1 błąd, przez to, że musiał ścigać się z Bale'm (skrzydłowy vs środkowy obrońca).

1

Czy taki bezbłędny? Ja doczepiłbym się do jego występów. Każdy widzi, to co chce widzieć, ja widziałem 1 wielki błąd, który wielokrotnie mu się przytrafia w meczach z lepszymi (mecz z Villarreal - 23 minuta, kiedy puścił piłkę), 1 mecz - błąd Busquetsa, skąd wziął się zawodnik którego skosił Masche? Zza pleców Alvesa.

Tak jak napisałem 2 tyg temu - MOIM ZDANIEM stawianie na Alvesa to dla mnie pomyłka. W obronie popełnia błędy, które może i z Villar nie przyniosły konsekwencji (23 min), ale z innymi mogą być decydujące. W ofensywie - robi dużo problemów NASZYM zawodnikom. Przez to, że pcha się na każdą pozycję, gra momentami "jako wolny elektron" a to przed napastnikiem, a to jako ofensywny pomocnik, a to jako skrzydłowy. Widać było momentami, że sprawia to problemy Rakiticiowi (nie wiedział, czy schodzącego do środka Alvesa zastąpić na skrzydle, czy mimo wszystko asekurować jego pozycję w defensywie).

A teraz porównaj sobie wczorajszy występ Rakiticia, z tymi w których musi grać z Alvesem.

26

Ciekawy jestem, jak w następnych kolejkach będzie wyglądała nasza wyjściowa 11. Ciekawy jestem, czy Lucho będzie wystawiał - tak, jak mówił - zawodników w formie, najlepszych.
Montoya dobitnie wczoraj pokazał, że na boisku daje nam o wiele więcej od Alvesa.

1 - podłączał się do ataku w dobrych momentach, kiedy MÓGŁ coś nam dać.
2 - był zawodnikiem obrony, a nie skrzydłowym.
3 - zobaczcie, jak Rakitić grał w towarzystwie Montoyi, a jak gra przy Alvesie.

Ponadto - to, co się dzieje z Pique jest niepojęte. Kiedyś filar obrony, dzisiaj prezentuje poziom drugiej ligi. Wolny, ślamazarny, bezmyślny. Zastanawiam się, co musi jeszcze Bartra zrobić by być zawodnikiem pierwszego składu.

0

Wczoraj graliśmy z 4 drużyną poprzedniego sezonu.

1

Gdyby inni zawodnicy mieli słabe mecze co mecz to myślę, że nie byłoby im to puszczane płazem.
O jakiej w ogóle nagonce mówicie, nie zachowujcie się jak dzieci, zarówno Pedro, jak i Alves nie nadają się do gry w Barcelonie i trzeba o tym otwarcie powiedzieć... Uważasz, że to zmowa hejterów, że połowa użytkowników forum otwarcie krytykuje powyższych??? Czy myślisz, że my po prostu wybraliśmy sobie za cel ataków tych Bogu ducha winnych zawodników?

1

Uwielbiam wchodzić na stronę białych i czytać te komentarze... Najlepszym jest to, że po zeszłorocznej Decimie uważali się za FAWORYTA do wszystkiego na ten sezon. W końcu "Decima". To, że z Atletico wygrali na wielkim farcie (Ramos strzelił w doliczonym czasie) nie ma dla nich znaczenia. To, że z Barceloną w Pucharze Króla dopisało im szczęście (błędy Alvesa, błąd Bartry i słabsza postawa Pinto) też nie ma znaczenia. To, że Ligę kończyli na 3 miejscu - też nie ma znaczenia. Sezon "6 Pucharów" hahaha.

1

normalny obrońca nie dopuściłby do sytuacji Muniaina

1

Aaa i zapomniałbym "Alves bez formy jest lepszy od Montoyi" - mówili...

2

Mówią na tej stronie, że Bartra nie nadaje się na 1 skład bo dał "się zrobić" Bale'owi. O tym, że Muniain ośmieszył Pique już zdążyli zapomnieć...

10

Biorąc pod uwagę, że podstawowy skład Neymar - Messi - Suarez będzie nie do przebicia, a Munir i Sandro już przewyższają umiejętnościami Pedro - warto tego Pedro trzymać na ławce? Przecież poza bieganiem zero z niego pożytku, więcej szkodzi niż pomaga... Jego minuty lepiej byłoby podzielić pomiędzy młodych - Munira i Sandro, natomiast powoli można wciskać Traore, który wymiata w 2 drużynie.

1

Gdyby Mathieu nie uratował sytuacji po tym, jak Muniain zrobił z Pique wiatrak teraz nasze nastroje mogłyby być inne.

3

6 GODZIN TEMU PISAŁEM:
Bartra - chłopak wrócił z reprezentacji, w poniedziałek zamiast odpoczywać (miał dzień wolnego) poszedł trenować - w nagrodę nie został nawet powołany do składu. Marcu uciekaj stąd jak najdalej (weź ze sobą Montoye), bo macie potencjał i wielką przyszłość przed sobą (nie w Barcelonie).

I co? Montoya zagrał świetnie, z głową (choć momentami widać brak ogrania), dzięki temu Rakitić w końcu mógł pokazać swoją największą broń - prostopadłe piłki, nie martwiąc się o defensywe.
Niektórzy skreślają Bartre za to, że "dał się zrobić" Bale'owi. A Pique? Pique został zrobiony jak dziecko przez pionka Muniaina.

1

tak, szczególnie mizerne dogranie na wślizgu (początek meczu), które Pedro (?) z 5 metrów nie trafił

1

Zauważcie ile mieliśmy sytuacji - dogranie Montoyi na początku meczu - to powinien być gol. Zagranie Messiego do Munira - mógł i powinien być drugi. Akcja z Munirem, gdzie sędzia odgwizdał faul na bramkarzu (wtf?) - padłoby, gdyby sędzia nie kochał Madrytu. O TO CHODZI

1

zauważ, jak Rakitić gra ofensywnie pod nieobecność Alvesa ;)

2

Gramy świetnie - o taką grę mi chodziło. Pięknie gra Rakitić, pod nieobecność Alvesa w końcu może rozwinąć skrzydła (nie musi tak bardzo skupiać się na defensywie).
Najgorszy na boisku Pedro - w niczym nie pomaga, bardziej przeszkadza.
Munir widać w końcu się otworzył i zaczyna pokazywać na co go stać. Wcześniej nie brał na siebie ciężaru gry, dzisiaj próbuje grać bardziej samodzielnie. Brakuje tylko wykończenia.

Zmiana Neymar - Pedro i bramki zaczną padać.

4

Bartra w poprzednim sezonie spisywał się pewnie, był najlepszym obrońcą. Jeśli mimo tego, na możliwych 270 minut do rozegrania dostał 0 to powinien szukać klubu gdzie dostanie szansę na regularną grę.
Podobnie Montoya - 2 sezony temu (wszedł w meczu z Realem za kontuzjowanego Alvesa) prezentował się PRZYNAJMNIEJ na poziomie naszego prawego to żeby rozwijać się piłkarsko powinien odejść.

7

Nie potrafisz nawiązać merytorycznej dyskusji to masz rację, lepiej zamilcz.

11

Bartra - chłopak wrócił z reprezentacji, w poniedziałek zamiast odpoczywać (miał dzień wolnego) poszedł trenować - w nagrodę nie został nawet powołany do składu. Marcu uciekaj stąd jak najdalej (weź ze sobą Montoye), bo macie potencjał i wielką przyszłość przed sobą (nie w Barcelonie).

4

Wycieczkę to sobie Marc'u zrób do innego klubu. W tym sobie nie pograsz, skoro nawet będąc w poprzednim sezonie najlepszym zawodnikiem obrony teraz siadasz na ławce.

1

Ale co w tym dziwnego? Neymar wielokrotnie powtarzał, że lubi taniec. W końcu to Brazylijczyk.

3

Dokładnie. A Lucho wielokrotnie podkreślał, że lubi uniwersalnych graczy. Pedro natomiast może grać praktycznie na każdej pozycji.

3

Co Ty masz do Pedro? Przecież On biega...

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?