Mazi
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Kotlin
17 obserwujących
6 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
A mi się bardziej podoba Sandro.
2
Byłem po rozmowach z Barceloną, dogadany już nawet w 50%. Ja chciałem dla nich grać, oni mnie nie chcieli...
2
Gdyby nie kontuzja to dziś prawdopodobnie oglądalibyście mnie grającego w barwach Barcelony... :/ ech
3
Ja po wczorajszym meczu nadal zastanawiam się gdzie upchniemy Suareza... Messi jest nietykalny, Neymar to nasza przyszłość, a Pedro jest w genialnej formie (stało się, jak zapowiadał - bramki przyszły).
2
Akurat Rakitić to asekuruje Alvesa, a nie naszych środkowych. Inaczej gra wyglądała z Montoyą, który zawsze był na posterunku - Rakitić mógł grać wyżej.
@Frozen - skończyły się już czasy z Messi na szpicy - teraz Messi jest rozgrywającym, ustawionym za plecami napastników (jak w reprezentacji). Teraz za bramki odpowiedzialni są Neymar + Suarez.
1
Manita manitą - cieszy Pedro w formie. Przedłużyć kontrakt, podnieść zarobki, klauzule. Takimi bramkami zdobywa się mistrzostwo.
7
Na pewno wyjdzie. Każdemu może się zdarzyć 4 letni okres zniżki formy.
1
... bo większość tutaj kocha Barcelonę, traktuję lepiej niż żonę, dlatego wszelkie mizerne decyzje typu Alves, Pedro, czy Masche na obronie bolą.
Jak Twoja żona zrobi Ci na obiad kapuśniaczek a chciałeś rosołek to nie zjesz? Zjesz. Ale o zmianie żony pomyślisz... :D :D :D
2
Bartra i Montoya przegapili sytuację... Teraz muszą czekać do grudnia, jeśli mają w sobie choć trochę ambicji.
0
jakos sie dogadamy ;p masz pw
0
libero mamy słabego, Kubiak leszcz do zmiany (z zagrywki ile popsuł)... Ciekawe co będzie z Brazylią
0
tak, 80 minuta meczu
0
ale najpierw musisz mi się pokazać ;d w ciemno nie biore xd
1
Mocarny Real przeciwko fenomenalnemu Deportivo. Molina nie miał szans przy żadnej bramce, Diego Tristan i Makaay nie istnieli na boisku, Luque nic nie gral... Kurs na zwycięstwo Realu w Lidze Mistrzów spadł do 1:1,02.
1
bądź moją żoną %)
2
Hahaha Munir 5, Roberto 3,5? Munir zagrał takie samo gówno, jak i Roberto. Przez cały mecz niewidoczny. Taka sama ocena jak i Roberto. Visca dzieci...
0
macie tutaj Thiago - w wieku 20 lat
(zagranie z 1:36 magia)
1
Thiago jest fenomenalny. Trzeba spojrzeć na to obiektywnie. Nie widzę innego równie magicznego, młodego zawodnika na pozycji środkowego pomocnika.
Przerzuty, technika, drybling...
To, że siedzi na ławce to nie wina słabej postawy a ciągłych kontuzji.. Kto wie, może gdyby został w Barcelonie to to wszystko by go nie spotkało...
Najśmieszniejsze jest to, że poszedł do trenera, który tak naprawdę zablokował jego rozwój w Barcelonie. Mieliśmy trio Xavi - Iniesta i Thiago, który POTRZEBOWAŁ gry jak ryba wody. Zachciało się kombinowania, sprowadzenia niepasującego do koncepcji ciągłego pressingu Cesca i później były problemy z podziałem minut...
13
Taka mała ciekawostka odnośnie nadchodzących dobrych lat oraz pokolenia, które według kibiców białych już nigdy nam się nie trafi. Otóż, takie pokolenie wielkich talentów trafia się nam systematycznie co 4 lata.
Pokolenie '87 - Messi, Pique, Cesc.
Pokolenie '91 - Thiago, Bartra, Montoya.
Pokolenie '95 - Grimaldo, Samper, Munir.
Oczywiście w między czasie pokazują się nowe perełki, czy też sprowadzamy obiecujących z zewnątrz.
Ter Stegen, Neymar ('92), Rafinha ('93), Denis Suarez ('94), Halilović ('96).
A jak to wygląda w Realu? chue chue chue
3
Pedro? Chyba sobie żartują. To fundament naszej drużyny. Wszyscy dobrze wiemy, jak prezentował się Pedro 4-5 lat temu. Poza tym Pedro biega. Nie ma w ogóle opcji żeby go sprzedać. Czym prędzej podpisać kontrakt z klauzulą 150 mln (albo i 200 mln, bo na 150 mln mogą znaleźć się chętni) i dać podwyżkę.
1
Mając 5 remisów jest się w stanie wyjść z grupy.
To chyba Ty masz kolego problemy z czytaniem ze zrozumieniem, napisałem w pierwszym poście dokładnie: "minimalnym nakładem sił wygraliśmy mecz, który w kolejnej fazie i tak nie będzie miał żadnego znaczenia. Tylko osioł może płakać nad wynikiem w takim spotkaniu...".
1
Wisi mi to, czy wyjdziemy z grupy mając 5 remisów, czy wygrywając wszystkie spotkania po 10-0. W dalszej fazie rozgrywek nie ma to znaczenia.
Z perspektywy sezonu, takie mecze jak wczorajszy mogą okazać się dobre - odpoczęli podstawowi zawodnicy składu - Alba, Busquets, Rakitić, Iniesta, a mecz i tak wygraliśmy.
6
Denerwuje mnie to, że po każdym meczu Zubizarreta ma coś do powiedzenia. Rozumiem, dyrektor sportowy, no ale bez przesady. Wypowiedzi Txikiego pojawiały się kiedyś sporadycznie. A tego pracusia (transfer Puyola naszym wzmocnieniem) musimy ciągle wysłuchiwać.
2
Ja natomiast nie wiem, co sztab widzi w Munirze. Jak na razie dla mnie to taki drugi Pedro - dużo pressingu, mało kreatywności. W tych 6-7 spotkaniach (liczę presezon) przebłyski widziałem tylko w meczu z Bilbao.
0
Nie ośmieszaj się. 1-0, czy 100-0 nie robi żadnej różnicy, nie ma żadnego wpływu w dalszych fazach LM.
3
6 zawodników debiutujących w tym sezonie (TS, Bartra, Adriano, Samper, Xavi, Roberto + zawodnik drugiego składu w ataku) a Wy oczekujecie pięknej tiki-taki, futbolu totalnego?
Cieszy zwycięstwo. 1-0, czy 5-0 - bez różnicy. Liczą się 3 pkt i to, że młodzi dostali szansę.
Minimalnym nakładem sił wygraliśmy mecz, który w kolejnej fazie i tak nie będzie miał żadnego znaczenia. Tylko osioł może płakać nad wynikiem w takim spotkaniu...
0
Większość krytykuje Roberto... a co w takim razie powiecie o Munirze? Dlaczego pomijacie jego grę w swoich pięknych podsumowaniach?
Chłopak wczoraj dostał szansę, zagrał ile? 80 minut. Tak naprawdę nic specjalnego nie pokazał, trochę strat, spotkanie bez błysku. A krytyka taka, jak by nam kilka bramek zawalił.
Munir natomiast, rozegrał już 4 spotkania - 252 minuty. Jego się nikt nie czepia, bo to przecież TALENT. A co on takiego niby pokazał? Zabłysnął jakimś zagraniem, strzałem, dryblingiem? Przez większość czasu niewidoczny. No, może w ostatnim meczu z Bilbao parę razy próbował coś sam kreować, ale znowu w tym spotkaniu jego wykończenie wyglądało jak u Pedro.
0
Praktycznie wszyscy czepiacie się Roberto - a co z Waszym megatalentem Munirem?
To jest APOEL, więc nie oczekujcie, że zawodnicy będą dawać z siebie 300% skoro wygrać mogą minimalnym nakładem sił...
1
Chciałbym by było, jak mówisz.
Ja się mimo wszystko czepiam - gdyż widzę kontynuację pewnych uzależnień - Busquets na defie, Pique, Masche na środku obrony, Alves na prawej stronie obrony, Pedro w ataku. I to niezależnie od obecnej dyspozycji poszczególnych zawodników.
Jestem ciekawy, jak będzie wyglądać wyjściowy skład na kolejny mecz ligowy.
Czy Lucho postawi na trójke Neymar - Messi - Pedro, czy jednak NAPRAWDĘ wierzy w młodych i posadzi Pedro na ławce.
5
Pedro ostatnio na konferencji mówił, że "bramki przyjdą" mając pewnie na myśli spotkanie z Apoelem albo jakimś 3ligowcem w Pucharze Króla. A tu taki psikus od Lucho i Pedro niepowołany.