Nie było spalonego ponieważ obaj gracze Athleticu znajdowali się za linia obrońców Barcy - co za tym idzie podanie nie przechodziło za ostatniego obrońcę ;)
Stosując analogiczna zasadę do jakże popularnego prawa Murphy'ego - jeśli widzisz przeciwnika to znaczy że on też Cię widzi - można powiedzieć - jeśli Atheltic mógł strzelić, na własnym stadionie, zmęczonej Barcy 4 bramki, to Barca może strzelić, na własnym stadionie, 4 bramki zmeczonemu Athleticowi.
Nie wiem czy już kiedyś czytałem taki komentarz czy po prostu mam szalone de ja vu ale dziwnym trafem wiedziałem co będzie w dalszej części,po przeczytaniu pierwszego zdania :o
Myślę że szansa jest to, że Baskowie będą mieli mecz z nami w nogach, a my wyjdziemy w miarę 'wypoczetym' pierwszym składem - jedyny plus wystawienia takich rezerw na San Mames
Nie wystawilbym tego samego składu, ale jadąc na San Memes, nie wystawilbym rezerwowej lini pomocy by by nie reagować na ich beznadziejna grę i wynik już w pierwszej połowie - rozumiem budowanie morale ale nie kosztem braku środka pola - wyraźnie zabrakło doświadczenia ,niestety.
Piszę z telefonu i odpisanie w sposób jakibym chciał zajęloby mi zbyt dużo czasu i pięknej pogody - co by nie mówić ,wierzę że na CN pokażemy charakter ,jeśli nie wygrana to chociaż dobra gra ;)
To tylko moja subiektywna opinia, więc zapraszam do wyprowadzenia mnie z błędu:
Jak można było, w tak ważnym meczu, rozpocząć w linii pomocy z Sergi Roberto, który niewiadomo jakim cudem jest jeszcze w Barcy, Szefuniem, który, bez obrazy, nie radzi sobie w najmniejszym stopniu z zastępowaniem Busiego, i nieopierzonym Rafinha,który średnio radzi sobie w takich meczach? To jest jawne sabotowanie,niestety. To samo tyczy się formacji obronnej - Adriano dał się wczoraj ograć jak dziecko, jak dobrze pamiętam ( a mogę się mylić, jestem pod namiotem i nie mogę odtworzyć powtórek) przed golem na 0:3 a Bartra znów pokazuje dlaczego nie jest naszym głównym stoperem. Zdzierzylem za to Vermalena i Daniego Alvesa. Kolejne co mnie zdziwiło to zmiany DOPIERO w 60 minucie - naprawdę gracze z 4 i 8 byli tak zmęczeni że nie dałoby rady ich wpuścić na 60 minut? Kto wie jak wtedy potoczyły by się losy spotkania, z większą ilością doświadczenia i opanowania w środku pola.
Na deser zostawiłem sprawę Sandro, ale nie będę się tu rozpisywać - po zmianie Pedro miałem wrażenie jakby nasz zespół grał w 10.
Nie mogę przyczepić się Messiego, wracającego na 40 metr po piłkę, podwajanego, potrajanego, i podejrzewam, sfrustrowanego nieporadnoscia kolegów z pomocy, do Suareza, który ja zawsze walczył do końca i nie odstawial nogi,oraz Pedro - który pokazał że zasługuje na więcej minut jeśli potrzeba nam rotacji w MSN.
To tylko moja subiektywna opinia, więc zapraszam do wyprowadzenia mnie z błędu:
Jak można było, w tak ważnym meczu, rozpocząć w linii pomocy z Sergi Roberto, który niewiadomo jakim cudem jest jeszcze w Barcy, Szefuniem, który, bez obrazy, nie radzi sobie w najmniejszym stopniu z zastępowaniem Busiego, i nieopierzonym Rafinha,który średnio radzi sobie w takich meczach? To jest jawne sabotowanie,niestety. To samo tyczy się formacji obronnej - Adriano dał się wczoraj ograć jak dziecko, jak dobrze pamiętam ( a mogę się mylić, jestem pod namiotem i nie mogę odtworzyć powtórek) przed golem na 0:3 a Bartra znów pokazuje dlaczego nie jest naszym głównym stoperem. Zdzierzylem za to Vermalena i Daniego Alvesa. Kolejne co mnie zdziwiło to zmiany DOPIERO w 60 minucie - naprawdę gracze z 4 i 8 byli tak zmęczeni że nie dałoby rady ich wpuścić na 60 minut? Kto wie jak wtedy potoczyły by się losy spotkania, z większą ilością doświadczenia i opanowania w środku pola.
Na deser zostawiłem sprawę Sandro, ale nie będę się tu rozpisywać - po zmianie Pedro miałem wrażenie jakby nasz zespół grał w 10.
Nie mogę przyczepić się Messiego, wracającego na 40 metr po piłkę, podwajanego, potrajanego, i podejrzewam, sfrustrowanego nieporadnoscia kolegów z pomocy, do Suareza, który ja zawsze walczył do końca i nie odstawial nogi,oraz Pedro - który pokazał że zasługuje na więcej minut jeśli potrzeba nam rotacji w MSN.
Możecie mnie zjechać ale uważam że Munir ma dużą szansę na zostanie porządnym grajkiem i chciałbym zobaczyć dziś jego grę! Oglądałem kilka męczy z udziałem Munira w Barcy B w zeszłym sezonie i - z tego co zauważyłem - prezentuje się on lepiej od np. Sandro pod względem wyszkolenia technicznego, po prostu wydaje mi się że ma większy talent. Poprawcie mnie jeśli się mylę i wyprowadzcie mnie z błędu (jeżeli się mylę) ;)
Pewniakiem byłaby Argentyna gdyby miała dobrego trenera. Poza tym Pewniakiem jest również drużyna Niemiec, Holandii i czysto indywidualnie (od strony Piłkarzy) Hiszpanii
1
Do więzienia z nimi!
0
Komentarz usunięty
1
Nie bierz życia tak na poważnie, bo Cię zje ;)
4
rozumiem że w Twoim słowniku "jesteś ślepy" to obraza, której ktoś kto ulega emocjom i ferworowi gry użyje, tak?
1
Nie było spalonego ponieważ obaj gracze Athleticu znajdowali się za linia obrońców Barcy - co za tym idzie podanie nie przechodziło za ostatniego obrońcę ;)
3
Wpuścić dwóch napastników, Lucho daje wszystko na ostatnią kartę
1
Wolniej do zmiany :)
0
Rzeznicy...
0
Sędzia wyjątkowo Barcelony nie lubi co nie?
0
nie ma co gdybać ;)
0
Przygody wesooołej Barcelonyyy!
2
Stosując analogiczna zasadę do jakże popularnego prawa Murphy'ego - jeśli widzisz przeciwnika to znaczy że on też Cię widzi - można powiedzieć - jeśli Atheltic mógł strzelić, na własnym stadionie, zmęczonej Barcy 4 bramki, to Barca może strzelić, na własnym stadionie, 4 bramki zmeczonemu Athleticowi.
Barca!
0
Nie wiem czy już kiedyś czytałem taki komentarz czy po prostu mam szalone de ja vu ale dziwnym trafem wiedziałem co będzie w dalszej części,po przeczytaniu pierwszego zdania :o
Co do samej treści komentarza zgadzam się w 100%
1
Komentarz usunięty
2
Komentarz usunięty
1
Myślę że szansa jest to, że Baskowie będą mieli mecz z nami w nogach, a my wyjdziemy w miarę 'wypoczetym' pierwszym składem - jedyny plus wystawienia takich rezerw na San Mames
1
Nie ma co obrażać,po to jest dyskusja żeby podyskutować - chyba że dla Ciebie to słowo to jedynie pisanie tego co już zostało Napisane w artykule
1
Warto wierzyć! Posilam się słowami Pique.
Może rozwiązaniem będzie 4-1-2-3, mam tu na myśli poDwieszenie iniesty i rakiety bardziej pod napastników ??
1
Przecież nikt nie rozlicza za oczywiste przejezyczenie
1
Nie sposób się nie zgodzić Papo ;)
0
Nie wystawilbym tego samego składu, ale jadąc na San Memes, nie wystawilbym rezerwowej lini pomocy by by nie reagować na ich beznadziejna grę i wynik już w pierwszej połowie - rozumiem budowanie morale ale nie kosztem braku środka pola - wyraźnie zabrakło doświadczenia ,niestety.
Piszę z telefonu i odpisanie w sposób jakibym chciał zajęloby mi zbyt dużo czasu i pięknej pogody - co by nie mówić ,wierzę że na CN pokażemy charakter ,jeśli nie wygrana to chociaż dobra gra ;)
0
To tylko moja subiektywna opinia, więc zapraszam do wyprowadzenia mnie z błędu:
Jak można było, w tak ważnym meczu, rozpocząć w linii pomocy z Sergi Roberto, który niewiadomo jakim cudem jest jeszcze w Barcy, Szefuniem, który, bez obrazy, nie radzi sobie w najmniejszym stopniu z zastępowaniem Busiego, i nieopierzonym Rafinha,który średnio radzi sobie w takich meczach? To jest jawne sabotowanie,niestety. To samo tyczy się formacji obronnej - Adriano dał się wczoraj ograć jak dziecko, jak dobrze pamiętam ( a mogę się mylić, jestem pod namiotem i nie mogę odtworzyć powtórek) przed golem na 0:3 a Bartra znów pokazuje dlaczego nie jest naszym głównym stoperem. Zdzierzylem za to Vermalena i Daniego Alvesa. Kolejne co mnie zdziwiło to zmiany DOPIERO w 60 minucie - naprawdę gracze z 4 i 8 byli tak zmęczeni że nie dałoby rady ich wpuścić na 60 minut? Kto wie jak wtedy potoczyły by się losy spotkania, z większą ilością doświadczenia i opanowania w środku pola.
Na deser zostawiłem sprawę Sandro, ale nie będę się tu rozpisywać - po zmianie Pedro miałem wrażenie jakby nasz zespół grał w 10.
Nie mogę przyczepić się Messiego, wracającego na 40 metr po piłkę, podwajanego, potrajanego, i podejrzewam, sfrustrowanego nieporadnoscia kolegów z pomocy, do Suareza, który ja zawsze walczył do końca i nie odstawial nogi,oraz Pedro - który pokazał że zasługuje na więcej minut jeśli potrzeba nam rotacji w MSN.
Dziękuję i życzę miłego dnia.
P.S 90 minut i Camp Nou, ja wierzę. A wy?
2
Pokazał również, ile znaczy Sergi Roberto, lub ekhm, jak bardzo nic nie znaczy!
0
To tylko moja subiektywna opinia, więc zapraszam do wyprowadzenia mnie z błędu:
Jak można było, w tak ważnym meczu, rozpocząć w linii pomocy z Sergi Roberto, który niewiadomo jakim cudem jest jeszcze w Barcy, Szefuniem, który, bez obrazy, nie radzi sobie w najmniejszym stopniu z zastępowaniem Busiego, i nieopierzonym Rafinha,który średnio radzi sobie w takich meczach? To jest jawne sabotowanie,niestety. To samo tyczy się formacji obronnej - Adriano dał się wczoraj ograć jak dziecko, jak dobrze pamiętam ( a mogę się mylić, jestem pod namiotem i nie mogę odtworzyć powtórek) przed golem na 0:3 a Bartra znów pokazuje dlaczego nie jest naszym głównym stoperem. Zdzierzylem za to Vermalena i Daniego Alvesa. Kolejne co mnie zdziwiło to zmiany DOPIERO w 60 minucie - naprawdę gracze z 4 i 8 byli tak zmęczeni że nie dałoby rady ich wpuścić na 60 minut? Kto wie jak wtedy potoczyły by się losy spotkania, z większą ilością doświadczenia i opanowania w środku pola.
Na deser zostawiłem sprawę Sandro, ale nie będę się tu rozpisywać - po zmianie Pedro miałem wrażenie jakby nasz zespół grał w 10.
Nie mogę przyczepić się Messiego, wracającego na 40 metr po piłkę, podwajanego, potrajanego, i podejrzewam, sfrustrowanego nieporadnoscia kolegów z pomocy, do Suareza, który ja zawsze walczył do końca i nie odstawial nogi,oraz Pedro - który pokazał że zasługuje na więcej minut jeśli potrzeba nam rotacji w MSN.
Dziękuję i życzę miłego dnia.
P.S 90 minut i Camp Nou, ja wierzę. A wy?
1
Z tego co wyczytałem na pewnej stronie, wynika że trenuje z rezerwami Czerwonych Diabłów
1
Możecie mnie zjechać ale uważam że Munir ma dużą szansę na zostanie porządnym grajkiem i chciałbym zobaczyć dziś jego grę! Oglądałem kilka męczy z udziałem Munira w Barcy B w zeszłym sezonie i - z tego co zauważyłem - prezentuje się on lepiej od np. Sandro pod względem wyszkolenia technicznego, po prostu wydaje mi się że ma większy talent. Poprawcie mnie jeśli się mylę i wyprowadzcie mnie z błędu (jeżeli się mylę) ;)
0
Z tego co kojarzę takowe pojawiają się na meczykach aczkolwiek mogę się mylić
0
Pewniakiem byłaby Argentyna gdyby miała dobrego trenera. Poza tym Pewniakiem jest również drużyna Niemiec, Holandii i czysto indywidualnie (od strony Piłkarzy) Hiszpanii
0
Hahaha, żałuję że nie mogę jeszcze polecać
1
Zasada jak w matematyce - każdy kwadrat jest prostokatem ale nie każdy prostokąt jest kwadratem :P