Kilkanaście osób spokojnie do końca życia ? Po przeliczeniu na złotówki i zakładając, że te osoby będą żyły w naszym kraju to tak, ale na Zachodzie już nie bardzo...
Na niebieskiej dają artykuły mówiące o tym co ostatnio powiedział Pique. Żenada. Cała tamta strona to dno mentalne, artykuły są słabe, redaktorzy potrafią sami prowokować w komentarzach, dawać kontrowersyjne artykuły i dolewać oliwy do ognia, a technicznie ich strona jest 10 lat do tyłu w stosunku do naszej. Można by złośliwie powiedzieć, że jak w sporcie Real jest daleko za Barcą, tak poziomem dostosowała się oficjalna polska witryna ich obu klubu. Wyobraź sobie co by to było gdyby za każdym razem gdy Mou coś powiedział kontrowersyjnego, tutaj by publikowano to, dolewając oliwy do ognia.
Aha, no tak, spoko... Roberto to kupa twoim zdaniem ? Rewelacja sezonu gra tylko ze względu na kontuzje ? Hmm... Różne dziwne rzeczy czytałem, ale tak oderwanej od rzeczywistości opinii już dawno nie miałem okazji zobaczyć. Zaczynał ze względu na kontuzje, ok, ale potem pokazał więcej niż większość zespołu więc nie wiem ile meczów oglądałeś, ale sądząc po osądzie wygląda miana to, że albo mało, albo nieuważnie, albo jesteś do niego zrażony (i nawet wiele dobrych spotkań Cię nie przekona), bądź też po prostu totalnie się nie znasz na piłce.
Całkiem poważnie nie będą traktowane nigdy, choć chyba i tak nieco się to zmieniło, ale popieram żeby to było jeszcze (dużo) bardziej doceniane, promowane, nagłaśniane i lepiej zorganizowane. Mimo wszystko to jest ogromna presja dla młodzieży i jedna z pierwszych szans na pokazanie siebie, oraz udowodnienie, że jest się kimś na kogo trzeba będzie patrzeć uważniej, zwracać uwagę, czy nawet obawiać się go w przyszłości, lub też po prostu obserwować by może kiedyś ściągnąć go do siebie. Czyli właściwie to samo co dotyczy wielu zawodników na dorosłym mundialu.
Jak masz gadać takie herezje idź lepiej poczłap gdzie indziej a nie siedź przy kompie i pisz coś takiego. Sam napisałem ostatnio, że Messi nieco człapie, ale dodałem, że w 100% rozumiem, bo jest po kontuzji. To, że nie podoba mi się, że gra bardziej w pomocy niż na skrzydle także, ale i to jest do ogarnięcia jak dotrze do niego, że nie musi robić za kilku kolegów. Na Leo ciąży taka presja, że stara się robić wszystko, mimo, że przez to tracą te jego najważniejsze statystyki, czyli strzelone bramki. To jest przejaw myślenia o drużynie, może nieco brak zaufania (ale nie dziwne skoro pomoc grała tak tragicznie przez długi czas), aniżeli olewanie. Totalnie rozminąłeś się z prawdą i proponuje bardziej przemyśleć co się pisze, gdyż mówienie o Messim, że olewa Barcę to zwyczajne chamstwo, bo la Pulga Atomica na to nie zasłużył.
I wygląda w tej fryzurze beznadziejnie, kojarzy mi się z takimi rzezimieszkami wioskowymi, wsiokami, bądź z.. disco-polo ;)
A już myślałem, że nie wróci do tego czegoś, no ale jego sprawa.
Dziwne, że daliście pochyloną czcionkę, z której korzysta się raczej gdy się coś cytuje, a nie ot tak. Chyba, że to ten grudniowy dzień żartów w Katalonii. Co do fryzury to co to w ogóle za bzdury ? Fryzura ? Po prostu wyrosło mu 2cm loków i to ma być wzorowanie się na kimś ? Ot, takie zwykłe fil-fil jak u każdego murzyna. ps. Do tej czcionki można się przyzwyczaić ale i tak zakładam, że to żart.
...a mnie takie komentarze. Kolejny który myśli, że Xavi i jego koledzy dali remis w ostatnim, w profesjonalnej karierze, meczu generała na Camp Nou. Skąd wy się bierzecie z tymi teoriami, co ?
Do bramki Messiego mówiłem sobie pod nosem: oho, kolejny cienki mecz i będą schody. Tak jak napisałeś - golazo Messiego i potem Rakiticia przysłoniły średnią grę. Z taką dyspozycją nawet te niby łatwe KMś nie są wcale pewne.
Też bym wolał widzieć starego dobrego Leo na skrzydle, no ale z taką pomocą (tak jest już lepiej choć akurat dziś to wyglądało tak sobie) on próbuje robić i za napastnika i za pomocnika. Może to kwestia przyzwyczajenia, bo zawsze większość od niego wymaga za dużo więc stara się za dwóje, lub troje. Jednak jak imć g0ral poniżej napisał - taki wynik to w dużej mierze wina Lucho, a nie zawodników, a czemu to także wyjaśnił i ja się pod tym podpisuję.
Przeczytaj jeszcze raz co napisałem a jeżeli coś namieszałem to wyjaśniam: pisałem o tych co właśnie uważali, że mecz był dobry ;) Zabrakło mi tam przecinka albo mogłem innej składni użyć.
W każdym razie to samo pisałem co i Ty, że przy lepszych celownikach Bayer mógł wygrać nawet kilkoma bramkami, choć toe to samo można mówić o nas. Tak czy siak zagraliśmy słabo.
Oceny mniej więcej zgadzają się z moimi odczuciami. Niektórym bym jeszcze obniżył (głównie te najwyższe), a dla niektórych byłbym nieco bardziej łagodny. Gumbau słabo lecz nie aż na 2, Rakitić mnie nie przekonuje do siebie, nie porywa swoją grą, ale jemu także bym podniósł ocenę. Swoją drogą to ciekawe co teraz mówią cwaniacy wytykający, między innymi mnie, że się nie znam na piłce bo mecz był dobry...
Jak mieli grać ? LEPIEJ. Wolałem, cholera jasna, przez kilka minut cebulę do pieczonek obierać przy lapku i tylko podnosić wzrok co parę sekund niż całkiem się poświęcić meczowi, co nie zmienia faktu, że 95% meczu widziałem, choć nie było na co patrzeć. Messi nadal słabo, ale pretensji nie mam do niego żadnych (wiadomo - po kontuzji), choć dziwnie się patrzy na Leo bez formy. Alba po raz kolejny irytuje, rakitić chyba najlepiej na boisku z naszych, a przecież żadnej rewelacji nie grał. O Munirze i Sandro w ogóle ciężko coś pozytywnego napisać. Adriano kilka meczów temu kapitalne zawody, a dzisiaj ponownie bezbarwnie. Bartra błędy, Vermaelen to samo. Pozytywnie Gumbau, Camara oraz oczywiście ter Stegen.
Raczej o mało nie przegraliśmy kilkoma bramkami. Graliśmy cienko, a wynik jest jaki jest głównie dzięki Ter Stegenowi i rozregulowanym celownikom napastników Bayeru. To nie zmienia faktu, że w optymalnym składzie pewnie nie byłoby co zbierać z Niemców choć to tylko takie gdybanie, bo my nic nie musieliśmy i nawet once de gala moglibyśmy nie grać tego co potrafimy najlepiej.
Argumentacja powalająca, ale niech Ci będzie. Nikt cię nie zmusi do zmiany zdania, mimo, że niczym nie przekonujesz, ani się nawet nie starasz tego zrobić.
Ty sobie chyba kpisz bądź sam się nie znasz. Posiadanie piłki to nie wszystko. Nie twierdzę, że mecz był fatalny, ale bardzo daleko mu do bycia w wąskim gronie tych najlepszych, nie przesadzaj.
,,Nie chcę więcej mówić o tych sprawach, bo to strata czasu. Po co odpowiadać, niektóre rzeczy nie zasługują na odpowiedź – stwierdził zawodnik Królewskich."
Właśnie to zrobiłeś, id...., panie bystry. No i ciekawe czego by miał zazdrościć. Przymknij japę i idź strzelaj ogórkom rekordy. Poza tym kolejny czeka na pobicie. Tym razem rekord w biciu głową w mur w kolejnym już meczu z Barcą.
Szacunku do Pedro nigdy nie stracę, choć nie podoba mi się gdzie wylądował. Natomiast co do Cesca... Nie powiem, ze faceta nie cierpię, ale żeby mówić o szacunku ? To za wiele. powiedzmy, że nie pałam do niego nienawiścią i miłością ;) Irytuje mnie co zrobił, ale też nie życzę mu wszystkiego najgorszego...
1
Jeśli buty będą w dobrej dyspozycji to będą na miejscu, jak w złej to może trochę polatają... ;P
1
Kilkanaście osób spokojnie do końca życia ? Po przeliczeniu na złotówki i zakładając, że te osoby będą żyły w naszym kraju to tak, ale na Zachodzie już nie bardzo...
2
Na niebieskiej dają artykuły mówiące o tym co ostatnio powiedział Pique. Żenada. Cała tamta strona to dno mentalne, artykuły są słabe, redaktorzy potrafią sami prowokować w komentarzach, dawać kontrowersyjne artykuły i dolewać oliwy do ognia, a technicznie ich strona jest 10 lat do tyłu w stosunku do naszej. Można by złośliwie powiedzieć, że jak w sporcie Real jest daleko za Barcą, tak poziomem dostosowała się oficjalna polska witryna ich obu klubu. Wyobraź sobie co by to było gdyby za każdym razem gdy Mou coś powiedział kontrowersyjnego, tutaj by publikowano to, dolewając oliwy do ognia.
4
Aha, no tak, spoko... Roberto to kupa twoim zdaniem ? Rewelacja sezonu gra tylko ze względu na kontuzje ? Hmm... Różne dziwne rzeczy czytałem, ale tak oderwanej od rzeczywistości opinii już dawno nie miałem okazji zobaczyć. Zaczynał ze względu na kontuzje, ok, ale potem pokazał więcej niż większość zespołu więc nie wiem ile meczów oglądałeś, ale sądząc po osądzie wygląda miana to, że albo mało, albo nieuważnie, albo jesteś do niego zrażony (i nawet wiele dobrych spotkań Cię nie przekona), bądź też po prostu totalnie się nie znasz na piłce.
0
Ciekawe czy Lisy spuchną, a jeśli tak to kiedy.
1
Reus:
A następnym razem czytaj zanim zaczniesz komentować, bo chyba teraz ci nieco wstyd (mam nadzieję).
0
Całkiem poważnie nie będą traktowane nigdy, choć chyba i tak nieco się to zmieniło, ale popieram żeby to było jeszcze (dużo) bardziej doceniane, promowane, nagłaśniane i lepiej zorganizowane. Mimo wszystko to jest ogromna presja dla młodzieży i jedna z pierwszych szans na pokazanie siebie, oraz udowodnienie, że jest się kimś na kogo trzeba będzie patrzeć uważniej, zwracać uwagę, czy nawet obawiać się go w przyszłości, lub też po prostu obserwować by może kiedyś ściągnąć go do siebie. Czyli właściwie to samo co dotyczy wielu zawodników na dorosłym mundialu.
5
Jak masz gadać takie herezje idź lepiej poczłap gdzie indziej a nie siedź przy kompie i pisz coś takiego. Sam napisałem ostatnio, że Messi nieco człapie, ale dodałem, że w 100% rozumiem, bo jest po kontuzji. To, że nie podoba mi się, że gra bardziej w pomocy niż na skrzydle także, ale i to jest do ogarnięcia jak dotrze do niego, że nie musi robić za kilku kolegów. Na Leo ciąży taka presja, że stara się robić wszystko, mimo, że przez to tracą te jego najważniejsze statystyki, czyli strzelone bramki. To jest przejaw myślenia o drużynie, może nieco brak zaufania (ale nie dziwne skoro pomoc grała tak tragicznie przez długi czas), aniżeli olewanie. Totalnie rozminąłeś się z prawdą i proponuje bardziej przemyśleć co się pisze, gdyż mówienie o Messim, że olewa Barcę to zwyczajne chamstwo, bo la Pulga Atomica na to nie zasłużył.
2
I wygląda w tej fryzurze beznadziejnie, kojarzy mi się z takimi rzezimieszkami wioskowymi, wsiokami, bądź z.. disco-polo ;)
A już myślałem, że nie wróci do tego czegoś, no ale jego sprawa.
1
Curry jest dobre w potrawach.
1
Dziwne, że daliście pochyloną czcionkę, z której korzysta się raczej gdy się coś cytuje, a nie ot tak. Chyba, że to ten grudniowy dzień żartów w Katalonii.
Co do fryzury to co to w ogóle za bzdury ? Fryzura ? Po prostu wyrosło mu 2cm loków i to ma być wzorowanie się na kimś ? Ot, takie zwykłe fil-fil jak u każdego murzyna.
ps. Do tej czcionki można się przyzwyczaić ale i tak zakładam, że to żart.
1
To wiń Lucho. Rudy sam siebie nie wpuszcza w trakcie meczu gdy wie, że może popełniać wtedy błędy.
1
...a mnie takie komentarze. Kolejny który myśli, że Xavi i jego koledzy dali remis w ostatnim, w profesjonalnej karierze, meczu generała na Camp Nou. Skąd wy się bierzecie z tymi teoriami, co ?
0
Jak mógł przegrać jak zremisował ? A tak poza tym to statystyka statystyką, ale nikt mi nie wmówi, że Leo jest w optymalnej formie.
3
Do bramki Messiego mówiłem sobie pod nosem: oho, kolejny cienki mecz i będą schody. Tak jak napisałeś - golazo Messiego i potem Rakiticia przysłoniły średnią grę. Z taką dyspozycją nawet te niby łatwe KMś nie są wcale pewne.
1
Też bym wolał widzieć starego dobrego Leo na skrzydle, no ale z taką pomocą (tak jest już lepiej choć akurat dziś to wyglądało tak sobie) on próbuje robić i za napastnika i za pomocnika. Może to kwestia przyzwyczajenia, bo zawsze większość od niego wymaga za dużo więc stara się za dwóje, lub troje. Jednak jak imć g0ral poniżej napisał - taki wynik to w dużej mierze wina Lucho, a nie zawodników, a czemu to także wyjaśnił i ja się pod tym podpisuję.
0
Asysty, bramki - nie pomaga zwyciężać ? Nie jest w swojej optymalnej formie, znowu momentami człapie, ale dziś i tak jeden z najlepszych na boisku.
3
Gdzie są teraz cwaniacy co obstawiali łatwe 4:0 czy inną wysoką wygraną, hę ? Jeszcze was ten sport nie nauczył pokory to macie kolejną lekcję.
0
Frajerska strata punktów :(
2
Przeczytaj jeszcze raz co napisałem a jeżeli coś namieszałem to wyjaśniam: pisałem o tych co właśnie uważali, że mecz był dobry ;) Zabrakło mi tam przecinka albo mogłem innej składni użyć.
W każdym razie to samo pisałem co i Ty, że przy lepszych celownikach Bayer mógł wygrać nawet kilkoma bramkami, choć toe to samo można mówić o nas. Tak czy siak zagraliśmy słabo.
1
Oceny mniej więcej zgadzają się z moimi odczuciami. Niektórym bym jeszcze obniżył (głównie te najwyższe), a dla niektórych byłbym nieco bardziej łagodny. Gumbau słabo lecz nie aż na 2, Rakitić mnie nie przekonuje do siebie, nie porywa swoją grą, ale jemu także bym podniósł ocenę.
Swoją drogą to ciekawe co teraz mówią cwaniacy wytykający, między innymi mnie, że się nie znam na piłce bo mecz był dobry...
6
Jak mieli grać ? LEPIEJ. Wolałem, cholera jasna, przez kilka minut cebulę do pieczonek obierać przy lapku i tylko podnosić wzrok co parę sekund niż całkiem się poświęcić meczowi, co nie zmienia faktu, że 95% meczu widziałem, choć nie było na co patrzeć. Messi nadal słabo, ale pretensji nie mam do niego żadnych (wiadomo - po kontuzji), choć dziwnie się patrzy na Leo bez formy. Alba po raz kolejny irytuje, rakitić chyba najlepiej na boisku z naszych, a przecież żadnej rewelacji nie grał. O Munirze i Sandro w ogóle ciężko coś pozytywnego napisać. Adriano kilka meczów temu kapitalne zawody, a dzisiaj ponownie bezbarwnie. Bartra błędy, Vermaelen to samo. Pozytywnie Gumbau, Camara oraz oczywiście ter Stegen.
2
Raczej o mało nie przegraliśmy kilkoma bramkami. Graliśmy cienko, a wynik jest jaki jest głównie dzięki Ter Stegenowi i rozregulowanym celownikom napastników Bayeru. To nie zmienia faktu, że w optymalnym składzie pewnie nie byłoby co zbierać z Niemców choć to tylko takie gdybanie, bo my nic nie musieliśmy i nawet once de gala moglibyśmy nie grać tego co potrafimy najlepiej.
1
Niestety, ale dobrze go opisałeś.
1
Ci na wypożyczeniach to już nie rezerwy, a o nich tutaj mówimy.
1
Dawno nie widziałem tak kiepskiej gry Barcy :/ Rozumiem, że gra dużo zmienników, ale bez przesady. Błąd na błędzie błąd pogania.
1
Argumentacja powalająca, ale niech Ci będzie. Nikt cię nie zmusi do zmiany zdania, mimo, że niczym nie przekonujesz, ani się nawet nie starasz tego zrobić.
1
Ty sobie chyba kpisz bądź sam się nie znasz. Posiadanie piłki to nie wszystko. Nie twierdzę, że mecz był fatalny, ale bardzo daleko mu do bycia w wąskim gronie tych najlepszych, nie przesadzaj.
2
,,Nie chcę więcej mówić o tych sprawach, bo to strata czasu. Po co odpowiadać, niektóre rzeczy nie zasługują na odpowiedź – stwierdził zawodnik Królewskich."
Właśnie to zrobiłeś, id...., panie bystry. No i ciekawe czego by miał zazdrościć. Przymknij japę i idź strzelaj ogórkom rekordy. Poza tym kolejny czeka na pobicie. Tym razem rekord w biciu głową w mur w kolejnym już meczu z Barcą.
1
Szacunku do Pedro nigdy nie stracę, choć nie podoba mi się gdzie wylądował. Natomiast co do Cesca... Nie powiem, ze faceta nie cierpię, ale żeby mówić o szacunku ? To za wiele. powiedzmy, że nie pałam do niego nienawiścią i miłością ;) Irytuje mnie co zrobił, ale też nie życzę mu wszystkiego najgorszego...