Rok temu mieli ponad 20 zwycięstw z rzędu. Obniżkę formy mieli dopiero w okolicach grudnia. Od tego okresu im się (prawie) wszystko posypało, a sezon skończył im się jak wszyscy wiemy.
,,W sobotę Brazylijczyk po raz 15. w swojej karierze pokonał Real w ligowym Klasyku (10 w Barçy i 5 w Sevilli), dzięki czemu jest graczem z największą liczbą takich zwycięstw w historii Gran Derbi."
Co to za masło maślane ? Od kiedy to mecz Realu z Sevilla także jest nazywany Gran Derbi ?
Mnie również irytuje strzelecka indolencja Munira, ale różni nas to, że ja wiem, że chłopak ma ogromny potencjał. Czy będzie z tego większy deszcz niż zakładasz ? Zobaczymy. Oby tak było, bo dostaje szanse i wielka szkoda by była gdyby spadło tylko kilka kropel zamiast ulewy, jeżeli już iść dalej w te porównania.
Od soboty widziałem powtórki chyba blisko 30 razy ;)
Po hiszpańsku, po rosyjsku, po angielsku, takie z samymi bramkami, obszerniejsze relacje, a i cały mecz czeka na obejrzenie.
Może i to dziecinne zachowanie, ale podobną ilość czasu (o ile nie większą) poświęciłem na czytanie komentarzy na stronie Realu. Fajnie jest czytać pochlebne opinie o naszej grze, jak piszą o kapitalnym meczu Iniesty, jak kilka osób przeprasza za gwizdy w stronę Andresa gdy schodził (nie wszyscy go oklaskiwali).
Można sobie pomyśleć, dywagować, teoretyzować jak Capello, ale żadnej nagonki się nie ma co spodziewać. Prawdopodobnie facet ma rację, że w pewnym sensie to mogło Barcelonie pomóc, ale jakiekolwiek mówienie, że Barca nie potrzebuje to jedynie mogą być jakieś majaki pseudoznawców. Takiego piłkarza potrzebuje nawet najlepszy zespół, każdy zespół.
Akurat z BBC on chyba jedyny coś tam ciągnął. Nie wbił nic, ale też nie można powiedzieć, że nie grał w ogóle. Inna sprawa, że wniósł mniej niż Messi, który wszedł na końcówkę...
Gdzieś w połowie grudnia zamyka się ten okres, który jest brany pod uwagę w ocenianiu, wtedy też jakoś zaczyna się głosowanie, a wyniki jakoś na początku stycznia. Dalej jestem w euforii i (nadal/jeszcze/znowu ?) pod wpływem %% więc nawet tak oczywiste rzeczy (których byłem pewny) na ten moment sprawiają mi trudności... ;)
Oceniać jako całość nie, bo to bez sensu, ale mówić, że istnieje kryzys trio BBC jak najbardziej można, a nawet należy, i mówię to do kibica Realu, który chyba wie o tym najlepiej ;)
Dzięki, to jest chyba (raczej na pewno ;)) właśnie to o czym pisałem, ale to nie zmienia faktu, że moja prośba o ponowne przeprowadzenie sondy jest aktualna.
Kto Ci powiedział, że Montoya zostanie wypożyczony z Juventusu ? Jest napisane, żę zostanie wypożyczony, a to jak ty to zrozumiałeś (pokrętna logika, swoją drogą), to już inna sprawa. Montoya jest ,,własnością" FCB i tylko ona może gracza wypożyczać, nie może tego robić klub, który tylko właśnie gracza ,,pożyczył"...
Arda nauczył się sztuczek od Leonidasa ? Ciekawe, gdyż to na Turana mówi się właśnie Leonidas (trzeba tłumaczyć dlaczego?) więc miałby się uczyć od samego siebie ? Co do pierwszej i trzeciej części Twojej wypowiedzi - z pierwszą się zgadzam, co do trzeciej mam nadzieję, iż tak właśnie będzie.
Do poprawki także: ,,dzień dzisiejszy". Wystarczy napisać ,,dzisiaj". Podobnie jak cofnąć się, a nie ,,cofnąć się do tyłu", być pewnym, a nie ,,pewnym na 100%", spadać, a nie ,,spadać w dół", itd.
Skoro wspólny mecz mieli 2 miesiące temu to sprawia, że przez tyle BBC nie istniało. To także jakiś kryzys, ale czym innym spowodowany i tyczący się czegoś innego niż tylko formy. tak czy siak - kryzys tercetu ofensywnego w Realu jest obecny. Ronaldo to cień siebie, Benzema z kolejnym skandalem, Bale gra lepiej niż w ostatnim sezonie, ale czy zachwyca ? Sam sobie odpowiedz.
Po tym co Pepe wyprawiał w przeszłości ciężko zapomnieć i wierzyć, że mu już nigdy nie ,,odwali", ale myślę, że masz rację, jednak niepokój pozostaje, właśnie z powodu tego, że człowiek pamięta do czego jest (był?) zdolny. Pytanie tylko czy w ogóle zagra, bo podobno teraz jest dopiero trzecim wyborem i przez to notuje spadek formy, ale ile w tym prawdy ? Nie wiem, bo nie śledzę ich spotkań. Chyba jednak, mimo wszystko, wolałbym żeby nie zagrał w sobotę...
Gdybym wcześnie zaczął interesować się piłką pewnie bym pamiętał, a tak, nawet jeżeli widziałem, to nie zapadło mi to w pamięci, niestety :( Głupi ja, że futbol bardziej zainteresował mnie dopiero po 2000 roku :/
Co do twojego życzenia - zakładam, że może kilkanaście procent pamięta to trafienie choć wolałbym się mylić i wiedzieć, że doświadczonych kibiców jest tutaj dużo więcej.
Swoją drogą, bardzo mnie ciekawią statystyki dotyczące czytelników serwisu. O ile dobrze pamiętam to chyba kiedyś była jakaś ankieta, ale dużo wody w Wiśle upłynęło i bardzie chętnie bym ją zobaczył ponownie. Jeżeli mnie pamięć nie myli były tam statystyki pokazujące jaki % czytelników mieszka w dużym mieście, jaki na wsi, ile jest kobiet, a ile mężczyzn, osób uczących się, pracujących oraz dotycząca właśnie wieku i czasu kibicowania FCB.
W tym miejscu mam prośbę do redakcji: proszę o ponowne umieszczenie podobnej ankiety. Jeżeli ktoś także chciałby ją znowu ujrzeć niech pisze do redakcji, albo niech poprze ten apel pod mojąwypowiedzią.
Takich akcji jaką zrobił Ronnie w przedstawionym filmiku, Messi zrobił już wiele, ale to były inne czasy, to było na Santiago Bernabeu, to były potem te owacje Madridistów, to było bardziej niespodziewany niż to do czego zdążył nas przyzwyczaić, przez te wszystkie lata swojej gry, Leo Messi. Inna sprawa, że takiej magii, takich zagrań jakie miał (nie raz teraz pokazuje, że nadal ma) Ronaldinho, nie miał w takiej skali nikt wcześniej, nie ma teraz i kto wie czy ktokolwiek będzie miał. Podania plecami, kontrola piłki przy ziemi, drybling, strzał z dystansu, podania lobem, kontrola piłki nad ziemią, szybkość, gibkość, błyskotliwość... Można by tak wyliczać i wyliczać. Niech ktoś mi wskaże drugiego który by miał to wszystko, a przy tym jeszcze by był zawsze uśmiechnięty, sympatyczny, tak pełny charyzmy przy braku jakiejkolwiek pychy czy arogancji. Po prostu Ronaldinho Gaucho A reszta niech się uczy.
Czemu gorzej ? Wspomnienia i doświadczenie to coś pięknego i oczywiście element życia ;) Z biegiem czasu możesz co raz częściej mówić młodszym: ,,ja to widziałem na żywo" ;) Sam żałuję, że względnie późno zacząłem się interesować piłką i tym samym Barceloną, bo spokojnie mógłbym jej kibicować ze dwa razy (z hakiem) dłużej niż to się stało.
I pod trzecim - często jest CUDOWNA akcja, zakończona ,,zwykłym" golem, np. po minięciu kilku rywali napastnik strzela do psutej bramki. I co ? Wielu uznaje to za cudownego gola, a tymczasem to akcja była właśnie taka, a gol... ,,tylko zwieńczył" genialną akcję i sam w sobie nie był nadzwyczajny. Dlatego dziwi mnie, że w plebiscycie na najładniejsze trafienie sezonu w plebiscycie FIFA, często są przepiękne akcje, ale cudownych goli jak na lekarstwo. nie mówię, że chcę tam samych z 30 metrów, gdzie napastnikowi udał się strzał życia, ale chyba da się to jakoś sensownie rozgraniczyć i zrobić dwa plebiscyty: na najpiękniejszą indywidualną akcję i na najpiękniejsze trafienie.
0
Troche szacunku proszę... Nawet nie wiadomo czy MSN zagra w tych meczach więc nie maco dzielić skóry na niedźwiedziu.
2
Pobić ich może tylko... trio MSN w roku 2016 ;) No i oczywiście nadal mają nieco czasu by wyśrubować aktualny rekord.
3
Rok temu mieli ponad 20 zwycięstw z rzędu. Obniżkę formy mieli dopiero w okolicach grudnia. Od tego okresu im się (prawie) wszystko posypało, a sezon skończył im się jak wszyscy wiemy.
1
Ewidentnie widać, że to prowokacja, choć jest tam wielu, którzy piszą olbrzymie głupoty.
6
James jeszcze lepszy, bo przystojniejszy...
1
Opisujesz swoją grę na orliku ?
11
,,W sobotę Brazylijczyk po raz 15. w swojej karierze pokonał Real w ligowym Klasyku (10 w Barçy i 5 w Sevilli), dzięki czemu jest graczem z największą liczbą takich zwycięstw w historii Gran Derbi."
Co to za masło maślane ? Od kiedy to mecz Realu z Sevilla także jest nazywany Gran Derbi ?
1
Mnie również irytuje strzelecka indolencja Munira, ale różni nas to, że ja wiem, że chłopak ma ogromny potencjał. Czy będzie z tego większy deszcz niż zakładasz ? Zobaczymy. Oby tak było, bo dostaje szanse i wielka szkoda by była gdyby spadło tylko kilka kropel zamiast ulewy, jeżeli już iść dalej w te porównania.
1
Od soboty widziałem powtórki chyba blisko 30 razy ;)
Po hiszpańsku, po rosyjsku, po angielsku, takie z samymi bramkami, obszerniejsze relacje, a i cały mecz czeka na obejrzenie.
Może i to dziecinne zachowanie, ale podobną ilość czasu (o ile nie większą) poświęciłem na czytanie komentarzy na stronie Realu. Fajnie jest czytać pochlebne opinie o naszej grze, jak piszą o kapitalnym meczu Iniesty, jak kilka osób przeprasza za gwizdy w stronę Andresa gdy schodził (nie wszyscy go oklaskiwali).
1
Można sobie pomyśleć, dywagować, teoretyzować jak Capello, ale żadnej nagonki się nie ma co spodziewać. Prawdopodobnie facet ma rację, że w pewnym sensie to mogło Barcelonie pomóc, ale jakiekolwiek mówienie, że Barca nie potrzebuje to jedynie mogą być jakieś majaki pseudoznawców. Takiego piłkarza potrzebuje nawet najlepszy zespół, każdy zespół.
2
Akurat z BBC on chyba jedyny coś tam ciągnął. Nie wbił nic, ale też nie można powiedzieć, że nie grał w ogóle. Inna sprawa, że wniósł mniej niż Messi, który wszedł na końcówkę...
1
Gdzieś w połowie grudnia zamyka się ten okres, który jest brany pod uwagę w ocenianiu, wtedy też jakoś zaczyna się głosowanie, a wyniki jakoś na początku stycznia. Dalej jestem w euforii i (nadal/jeszcze/znowu ?) pod wpływem %% więc nawet tak oczywiste rzeczy (których byłem pewny) na ten moment sprawiają mi trudności... ;)
1
Był bez formy więc nie wiem kto tu z siebie błazna robi obrażając innych w takim momencie zamiast się cieszyć.
1
Chciałem coś zrymować do tego, ale to by było określenie poniżej passa... ;)
1
26 albo 27. W każdym razie coś podobnego. Ledwo widzę na oczy jeszcze więc nie mam pewności...
0
A co dalej ? Syna Lucho ? ;P
2
Piłkarze Barcy do więzienia !!! Kryminał !!!
0
Nie jesteś kibicem Realu ?
1
No to w takim razie mogę brać się za lekturę poprzedniego raportu.
1
Oceniać jako całość nie, bo to bez sensu, ale mówić, że istnieje kryzys trio BBC jak najbardziej można, a nawet należy, i mówię to do kibica Realu, który chyba wie o tym najlepiej ;)
1
Dzięki, to jest chyba (raczej na pewno ;)) właśnie to o czym pisałem, ale to nie zmienia faktu, że moja prośba o ponowne przeprowadzenie sondy jest aktualna.
1
Kto Ci powiedział, że Montoya zostanie wypożyczony z Juventusu ? Jest napisane, żę zostanie wypożyczony, a to jak ty to zrozumiałeś (pokrętna logika, swoją drogą), to już inna sprawa. Montoya jest ,,własnością" FCB i tylko ona może gracza wypożyczać, nie może tego robić klub, który tylko właśnie gracza ,,pożyczył"...
1
Arda nauczył się sztuczek od Leonidasa ? Ciekawe, gdyż to na Turana mówi się właśnie Leonidas (trzeba tłumaczyć dlaczego?) więc miałby się uczyć od samego siebie ? Co do pierwszej i trzeciej części Twojej wypowiedzi - z pierwszą się zgadzam, co do trzeciej mam nadzieję, iż tak właśnie będzie.
2
Do poprawki także: ,,dzień dzisiejszy". Wystarczy napisać ,,dzisiaj". Podobnie jak cofnąć się, a nie ,,cofnąć się do tyłu", być pewnym, a nie ,,pewnym na 100%", spadać, a nie ,,spadać w dół", itd.
1
Skoro wspólny mecz mieli 2 miesiące temu to sprawia, że przez tyle BBC nie istniało. To także jakiś kryzys, ale czym innym spowodowany i tyczący się czegoś innego niż tylko formy. tak czy siak - kryzys tercetu ofensywnego w Realu jest obecny. Ronaldo to cień siebie, Benzema z kolejnym skandalem, Bale gra lepiej niż w ostatnim sezonie, ale czy zachwyca ? Sam sobie odpowiedz.
1
Po tym co Pepe wyprawiał w przeszłości ciężko zapomnieć i wierzyć, że mu już nigdy nie ,,odwali", ale myślę, że masz rację, jednak niepokój pozostaje, właśnie z powodu tego, że człowiek pamięta do czego jest (był?) zdolny. Pytanie tylko czy w ogóle zagra, bo podobno teraz jest dopiero trzecim wyborem i przez to notuje spadek formy, ale ile w tym prawdy ? Nie wiem, bo nie śledzę ich spotkań. Chyba jednak, mimo wszystko, wolałbym żeby nie zagrał w sobotę...
2
Gdybym wcześnie zaczął interesować się piłką pewnie bym pamiętał, a tak, nawet jeżeli widziałem, to nie zapadło mi to w pamięci, niestety :( Głupi ja, że futbol bardziej zainteresował mnie dopiero po 2000 roku :/
Co do twojego życzenia - zakładam, że może kilkanaście procent pamięta to trafienie choć wolałbym się mylić i wiedzieć, że doświadczonych kibiców jest tutaj dużo więcej.
Swoją drogą, bardzo mnie ciekawią statystyki dotyczące czytelników serwisu. O ile dobrze pamiętam to chyba kiedyś była jakaś ankieta, ale dużo wody w Wiśle upłynęło i bardzie chętnie bym ją zobaczył ponownie. Jeżeli mnie pamięć nie myli były tam statystyki pokazujące jaki % czytelników mieszka w dużym mieście, jaki na wsi, ile jest kobiet, a ile mężczyzn, osób uczących się, pracujących oraz dotycząca właśnie wieku i czasu kibicowania FCB.
W tym miejscu mam prośbę do redakcji: proszę o ponowne umieszczenie podobnej ankiety. Jeżeli ktoś także chciałby ją znowu ujrzeć niech pisze do redakcji, albo niech poprze ten apel pod mojąwypowiedzią.
5
Takich akcji jaką zrobił Ronnie w przedstawionym filmiku, Messi zrobił już wiele, ale to były inne czasy, to było na Santiago Bernabeu, to były potem te owacje Madridistów, to było bardziej niespodziewany niż to do czego zdążył nas przyzwyczaić, przez te wszystkie lata swojej gry, Leo Messi. Inna sprawa, że takiej magii, takich zagrań jakie miał (nie raz teraz pokazuje, że nadal ma) Ronaldinho, nie miał w takiej skali nikt wcześniej, nie ma teraz i kto wie czy ktokolwiek będzie miał. Podania plecami, kontrola piłki przy ziemi, drybling, strzał z dystansu, podania lobem, kontrola piłki nad ziemią, szybkość, gibkość, błyskotliwość... Można by tak wyliczać i wyliczać. Niech ktoś mi wskaże drugiego który by miał to wszystko, a przy tym jeszcze by był zawsze uśmiechnięty, sympatyczny, tak pełny charyzmy przy braku jakiejkolwiek pychy czy arogancji. Po prostu Ronaldinho Gaucho A reszta niech się uczy.
2
Czemu gorzej ? Wspomnienia i doświadczenie to coś pięknego i oczywiście element życia ;) Z biegiem czasu możesz co raz częściej mówić młodszym: ,,ja to widziałem na żywo" ;) Sam żałuję, że względnie późno zacząłem się interesować piłką i tym samym Barceloną, bo spokojnie mógłbym jej kibicować ze dwa razy (z hakiem) dłużej niż to się stało.
4
I pod trzecim - często jest CUDOWNA akcja, zakończona ,,zwykłym" golem, np. po minięciu kilku rywali napastnik strzela do psutej bramki. I co ? Wielu uznaje to za cudownego gola, a tymczasem to akcja była właśnie taka, a gol... ,,tylko zwieńczył" genialną akcję i sam w sobie nie był nadzwyczajny. Dlatego dziwi mnie, że w plebiscycie na najładniejsze trafienie sezonu w plebiscycie FIFA, często są przepiękne akcje, ale cudownych goli jak na lekarstwo. nie mówię, że chcę tam samych z 30 metrów, gdzie napastnikowi udał się strzał życia, ale chyba da się to jakoś sensownie rozgraniczyć i zrobić dwa plebiscyty: na najpiękniejszą indywidualną akcję i na najpiękniejsze trafienie.