1

Właśnie o ten dział mi chodziło ale jakoś mi nazwa zginęła w tej głupiej łepetynie ;) Sam chętnie bym się dowiedział ile czasu grał Abidal, Villa czy Cuenca.

1

Dziękuję za zaproszenie (choć ironiczne ;P) ale wiesz, że jestem zbyt impulsywny a do tego nie znam wystarczająco żadnego języka co jest wymagane. Ba, nawet z polskim nie jest tak idealnie jak sam bym sobie życzył ;)
ps. Wybacz, że po raz kolejny mam pretensje ale wiele razy obiecaliście teksty i nic z tego nie wynika. Podobnie jak często odsyłacie do czytania regulaminu a tymczasem w wypowiedziach nadal drzewka, błędy, pisanie bez polskich znaków i ogólne kaleczenie języka. Rozumiem, że nie wymagamy idealnej polszczyzny bo to nie portal polonista.pl ale jednak trochę za dużo jest wypowiedzi, które można wręcz uznać za zbrodnię przeciwko językowi ;)

1

Sellnac ? Co to, do jasnej ciasnej, jest sellnac ?

4

Widzę, że szanowna redakcja ruszyła 4 literki i wreszcie coś naskrobała. Ale nas łaska kopnęła, nie ma co... Może nawet napiszą coś do kiedyś stałego działu o wypożyczonych i byłych Barcelonistach ? Nie ? No pewnie, że nie. Naiwni czekają już kilka miesięcy (w tym ja) a oni bez słowa dają jakiś ochłap w postaci tego co powyżej zamiast tego co było onegdaj. Szczerze ? Mam już gdzieś Wasze usprawiedliwienia. Redakcja jest nie od jęczenia jak to czasu nie ma tylko od pisania tekstów a nie tylko od tłumaczeń ale co ja tam wiem. Jak nie macie czasu to co Wy tu robicie, co ? Gdzie ta wasza pasja jaką mieliście kiedyś ? Tekstów ZERO a w wypowiedziach dalej burdel tak jak był (albo i większy).

1

Gerard "koniec końców" Pique mówi, że wszyscy są dobrymi ludźmi i zawsze się tacy rozumieją a to można zrozumieć tak, że nie wszystko jest OK ale tacy dobrzy wszystko wybaczą i zapomną... Niby dobrze ale może dowodzić, że nie wszystko jest OK. Oczywiście to może być tylko moja wyobraźnia.

2

To by było coś. Coś na co Szefuncio z pewnością zasługuje.

1

Dlatego też napisałem, że to nie jest takie jednoznaczne. Jednak wydaje mi się, że ta dobra energia mogła bardziej pomóc jednak nie chcę nic mówić na pewno bo jest to delikatna sprawa. W głębi serca wolę jednak myśleć, że wiedział co robi, i że lekarze sądzili podobnie.

3

...wyśrubować ten rekord na niesamowity pułap.

0

Jak ? Normalnie ;)

1

"Nikt ze znajdującej się obecnie na podium trójki nie miał jednak na koncie 42 bramek w wieku dwudziestu dwóch lat. Jeśli Neymar będzie dalej grał w taki sposób, to pobije rekord w wieku dwudziestu ośmiu lat. "
Hmm. Ponad połowę tego co zdobył Pele a ma dopiero 22 lata i wg nich pobije ten rekord dopiero gdy będzie miał lat 28 ? Wydaje mi się, że dużo wcześniej oczywiście nie biorąc pod uwagę faktu, że Brazylia może nagle zacząć grać na 0 z przodu z ogórkami czy też z lepszymi zespołami... Mimo tego, że to nie ta sama Brazylia co kiedyś to jednak spokojnie można założyć, że dalej będzie wygrywać z większością przeciwników.

1

Można sobie zaśpiewać: "Jest super, jest super, więc o co Ci chodzi ?"

3

Już to kiedyś napisałem ale zrobię to jeszcze raz: człowiekowi w chorobie nie zawsze trzeba siedzieć w domu i się w nim kisić gdy wokół ludzie skaczą i chuchają, dmuchają. Robił to co kochał a to dodawało mu sił i chęci do życia a, co każdy lekarz Ci powie, jest najważniejsze w przypadku ciężkich chorób. Gdy wierzysz, gdy żyjesz tak jak zawsze, gdy czujesz się potrzebny - wtedy tej energii życiowej masz w sobie więcej a to zawsze pomaga w chorobie. Gdy się poddajesz - organizm także przestaje walczyć. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wiele momentów stresujących także mogło przeszkodzić ale chciałem zaznaczyć, że to na pewno nie jest takie czarne i białe jak Ty t opisałeś.

1

Pobiliśmy rekord ale nasz. Powinno to być zaznaczone.

2

Ironia subtelna jak głos Tilla z Rammsteina...

2

Simeone i Klopp nie do ruszenia a do tego ten drugi chyba nie bardzo lubi nasz futbol. Co do żartu z Moyesem to też nie bardzo trafiony bo facet od paru dni w Realu Sociedad. Prawdę mówiąc nie widzę na rynku topowego nazwiska, które na gwałt mogłoby przejść do nas pomijając fakt, że trzeba liczyć na Lucho bo prędko nie odejdzie no i wcale nie jest powiedziane, że już na 100% nic z jego projektu nie wyjdzie, choć przyznaję, że wiele jego decyzji jest nietrafionych czy wręcz niezrozumiałych...

1

Masz rację z tym, że nic fajnego w kłamstwie ale można to zrozumieć. Inna sprawa, że nie podoba mi się, że opowiada o kłamaniu własnej córce. Natomiast pie...enie, że "każdy z nas by sprzedał ciosa" jest normalne a ugryzienie to coś gorszego to... właśnie pie...enie. Głupotę jest gryzienie ale przemoc to coś jeszcze gorszego a Ty uważasz to za normę ? Gratuluję podejścia. Dla mnie od początku ta kara byłą przesadzona ale nie z powodu tego, że nie zasłużył ale z powodu tego, że za łamanie kości przy ewidentnie chamskich wejściach nogą, za kopanie leżącego przeciwnika (jak Pepe), za poniżanie przeciwnika poprzez duszenie go (jak Ronaldo), za wieczne symulacje w polu karnym (także Ronaldo) - za to należą się surowsze kary. Ale co tam - gryzienie to głupota a ta jest według wielu gorsza od ewidentnego i gorszego dla futbolu zachowania jak to wyżej wymienionego przeze mnie. Smutne to to mało powiedziane - to jest zwyczajna głupota.

1

Co to za "torebeczka boy" czy inne emo ?

1

Jakie 18 ?? 10mln plus zmienne, które także nie wynoszą 8mln.

1

No co, uraz mięśniowy (palca) mu się uda(ł) ;) A tak na poważnie - masz rację, faktycznie. Wygłupiłem się, musiałem nie doczytać.

1

Po roku jakby nałapał 5 kontuzji też byś mi wypomniał, że po urazie palca i jednym innym urazie nie uważałem go za "szklanego" ? To się kupy nie trzyma i niczego nie udowadnia w kontekście tamtej rozmowy. Udowadnia natomiast, że facet zaczyna tak wyglądać jak go Ty widziałeś już wtedy ale dopiero zaczyna. Uważam, że na tamtą chwilę miałem rację i to podtrzymuję a to, że teraz znowu coś mu jest to już zaczyna rzucać inne światło ale z oceną poczekam na jakiś oficjalny komunikat - czy to poważny uraz czy jakieś dmuchanie na zimno. Może to ten sam palec ? ;) Tak na serio - może i jest szklany faktycznie a może ma tylko pecha ? Jak na razie wiem coś o jednej kontuzji "poważniejszej", drugiej palca co mi wygląda na właśnie pecha i trzecią o której nie wiem nic. Jeżeli (odpukać) teraz okaże się, że to coś poważnego i dalej tak będzie wyglądało, że co kilka tygodni wypada - wtedy Ci niestety przyznam rację. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie.

1

Oj, Pax. To nie chyba jednak nie literówka (jeżeli tak to sorry dla autora). Może facet miał chwilowe zaćmienie ? Albo faktycznie nie wie jak sie to pisze ? Nawet nie pomyślałbyś jakie mi się zdarzają błędy na gg a także tutaj... Człowiek im dłużej korzysta z internetu tym bardziej głupieje i w końcu sam nie wie jak ma pisać wątpiąc w swoje kiedyś pewne zasady i umiejętności... Autokorekta to dobra rzecz. Gdyby tak jeszcze podkreślała błędy w składni, fleksji, interpunkcji.... ;)
Co do SUI to facet pisze: bez polskich znaków, kropki i przecinki pisze niedbale bo czasem krzywo, czasem wcale... Więc nie wiem w sumie czemu go bronisz ? Oczywiście nie neguje tego, że ogólnie to ma rację co do tego co się dzieje na boiskach ale sensowna wypowiedź chyba nie usprawiedliwia niechlujstwa pisowni...
Tak, wiem - znowu się czepiam ;) Taki już ze mnie czepiak.

1

Jest lepszy, jest. Zgadzam się. Ale ta różnica nie jest tak wielka, żeby w meczach ze słabszymi przeciwnikami nie można było zaryzykować wystawienie go żeby się ogrywał. I tak jak powiedziałem - tym bardziej wtedy gdy nie może grać Dani.

1

Jeżeli facet się prezentował na boisku lepiej albo przynajmniej porównywalnie a mimo to został odsunięty od razu po powrocie Daniego po kontuzji to jest dla mnie odrobinę podejrzane bo przecież taką postawą zasłużył na to żeby mu zaufać i zainwestować w niego dawaniem mu szans w kolejnych meczach. A już to, że w ogóle nie gra mimo tego, że za prawie za każdym razem jak gra nie schodzi poniżej pewnego poziomu, zakrawa dla mnie na coś skrajnie dziwnego i niewytłumaczalnego. Alves przeplata dobre mecze tragicznymi (na szczęście tych drugich jest mniej) ale żeby był o kilka klas lepszy od Montoyi ? Ze dwa lata temu tak ale te czasy minęły.

1

Marny talent, nie ma dryblingu, nie ma DNA Barcy a grał początek zeszłego sezonu bardzo dobrze. Hmm. Na tyle dobrze, że tak jak wspomniałem - powinien był wygryźć Alvesa. To co mówisz się całkowicie kupy nie trzyma, jest oderwane od rzeczywistości i zalatuje mi jakąś osobistą niechęcią do jego osoby a to się może przekładać na nastawienie i wiecznie złe odbieranie jego występów. Żeby nie było, że ze mną jest na odwrót - nie jestem ani jego fanem, ani nie twierdzę, że jest w tej chwili gotowy na bycie numerem jeden we wszystkich spotkaniach. Jedynie wkurza mnie jak ktoś utalentowanemu facetowi, o niezłych warunkach fizycznych jak na bocznego obrońcę, zarzuca brak jakiegokolwiek talentu, brak DNA Barcy i że wręcz się nadaje do Barcy B. Owszem, gdybyśmy mieli Daniego w topowej formie i, dajmy na to, Cuadrado (przykład na szybko bo nie wiem czy on się nadaje na obronę) czy "nawet" Piszczka - wtedy sam bym powiedział, że miejsce Montoi jest gdzie indziej. Ale już dawno nie w Barcelonie B.

4

Co masz do Montoyi ? Skąd w ogóle takie zdanie o nim, co ? Zagrał raz i było to dobre wystąpienie. Wcale nie oddawał piłki do tyłu. I tak przeważnie jak gra, gra dobrze i odważnie. Nie ma może tego dryblingu co Alves ale także całkiem niezły a do tego ma lepsze warunki fizyczne i częściej uderza na bramkę. Wysokie (nawet bardzo wysokie) noty za ostatnie spotkanie z sufitu się nie wzięły. Z tego co pamiętam, a przyglądałem się uważnie, w zeszłym sezonie jak zastępował Daniego także dawał radę. Nawet mówiło się, że gra lepiej i może wygryźć Diabła Tasmańskiego ale oczywiście do tego nie doszło bo Alves to święta krowa. Teraz (tak jak przypuszczał jeden dziennik) innego powodu nie dawania mu szans jak jakiś konflikt z Lucho, nie widzę bo wystawił Adriano na Almerię mając prawdziwego LO jak Martin, do tego po jego świetnym występie i z perspektywą odejścia Daniego po sezonie.Tak czy siak z pierwszym zdaniem się zgadzam (z tym p...o Chopinie ;)). Barca nie sprzeda żadnego z nich. Jeden jest pierwszym wyborem trenera a drugi wychowankiem i zmiennikiem w sytuacji kiedy na ławce nie mamy dużej jakości bo Munir i Sandro to wielka niewiadoma. Pedro także ale to nie zmienia faktu, że jakąś opcją zawsze jest a za to nie będzie opcji kupowania tej zimy i latem.

1

Skąd Ty się urwałeś ?

1

Stary człowiek, taka legendą, a nie wie o czym mówi. Poprzez szacunek dla niego nie napisałem tego dosadniej. Facet nawet nie wie co do Tiki-taka a się wypowiada. Smutne. Jeszcze bardziej smutne, że wielu ludzi mu przyklaśnie, również nie wiedząc o czym o co chodzi i pogrążając się w błędnym rozumowaniu.

1

Też się nad tym zastanawiałem. Redakcja coraz mniej pisze a obiecała poprawę po mojej (i oczywiście nie tylko mojej) interwencji w postaci pretensji o to, że na tym wortalu nie ma prawie wcale autorskich tekstów. Ileż to już razy obiecywali poprawę ? Może pora poszukać kogoś nowego ? Rozumiem, że mają swoje życie, że tłumaczenia zajmują tyle czasu ale nigdy nie zrozumiem tego, że nic nie piszą. Sorry, ale ta strona nie ma tego co najważniejsze. Tekstów. A to jest clue życia, klimatu, takich zakątków internetu. Napisałem kiedyś, że ta witryna o FCB się broni otoczką, wielkością, technikaliami, grafiką, opcjami, itp. Niby tak ale co raz częściej mam wrażenie przerostu formy nad treścią. Może pora żeby redaktorzy przypomnieli sobie początki ? Jaki tu wtedy był klimat ? Wiem, że kuszą możliwości rozbudowy wortalu we wszystkie strony. Te wszystkie fajne (przyznaję) opcje profilów użytkowników, wiadomości o innych sekcjach Barsy, ale czy tak naprawdę o to chodzi ? To ma być dla kibiców kochających futbol rodem z Barcelony więc jeżeli choć procent czasu poświęcacie koszykówce, ręcznej, itp, zamiast piłce to coś tu jest nie tak :( Cały ten wysiłek włóżcie w coś bardziej osobistego, wyjdźcie do ludzi, do kibiców... Brzmię jak obywatel apelujący do polityków... A chyba nikt nie sądził, że do czegoś takiego dojdzie...

1

"Wszyscy" ? Skoro wszyscy to Ty także ? Nie, nie wszyscy. Ja bardzo długo namawiałem właśnie wszystkich do cierpliwości ale, na litość boską, mam powoli dość tego co gra ta drużyna. Mamy listopad a nie przypominam sobie jednego dobrego meczu. JEDNEGO !
Jeżeli to dla Ciebie nic nie znaczy to nie wiem co do Ciebie dotrze. Nie twierdzę, że drużyna na pewno nie zaskoczy, ale jak się widzi tyle błędów taktycznych, tyle złych decyzji trenera i marnowania potencjału zawodników to jak nie mieć wątpliwości ?

0

Wolisz czoko ? OK, nie wnikam dalej i na tym wolę zakończyć...

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?