Najbardziej kluczowe będzie tak kluczyć by, których z Trójki Wspaniałych (Mistrz Klucznik Leo, Namiar Nagola Jr oraz Luis Bestia zwany Suagryzem) znalazł skuteczny wytrych by króla ulubieńców obrońców wykluczyć i wrota do trzech punktów tym samym otworzyć. Następnie obrońcy o bordowo - granatowych sercach nie mogą pozwolić na tych wrót zamknięcie, czyli powstrzymać armię Żelosmoka i jego Białej Świty. Pomagierzy: Blada Twarz, Generał, Iwan Rakieta, Szefuncio, Szalony Dani, Chomik Alba, Palący Niepraktykujący wespół z Trójką Wspaniałych i z tym co stoi na straży, a który robi to tak skutecznie, że już przodkowie zawczasu rodzinie brawa bili, że i takoż ich nazwali - oni wszyscy dadzą radę i ten klucz skutecznie wykorzystają.
"Ma drybling" a "drybler" to nie do końca to samo. Drybling można mieć - lepszy, lub gorszy, a dryblerem to jest np. Ronaldo (a bardziej był w MU), był nim (i jest nadal) Ronaldinho, Neymar (głównie w Santosie), który u nas też przestał być takim magikiem jak w brazylijskim klubie. Nawet Leo to nie typowy drybler - on jest skuteczny i bez tego :)
Drybler to trochę na wyrost. Nie, to bardzo na wyrost. Jest skuteczny i to bardzo cieszy ale wstrzymajmy się z euforią bo już tak było z Munirem a na koniec sezonu może się okazać, że to znowu Haddadi będzie błyszczał albo, że żaden z tej dwójki a za to np. Dongou albo Traore. Kupa czasu i za wcześnie na takie nastawienie bo u młodych wahania formy to całkowicie normalna rzecz. Oczywiście życzę Sandro wszystkiego najlepszego bo właśnie kogoś takiego nam brakuje ale bardziej liczę i mam nadzieję, że to Traore wedrze się do zespołu bo takiego kogoś nam potrzeba. Ma to co Ramirez ale do kwadratu - czyli jeszcze silniejszy, jeszcze szybszy i lepszy technicznie.
I znowu - podniecanie się bóg wie czym. 2:0 i spoczęcie na laurach co doprowadził do nerwowej końcówki. Super pierwsze połowa i słaba druga mim kontrolowania meczu. Sprawdzian zdany na 5 ? Za drugą połowę półtorej oceny niżej.Edit - średnia za dwie połowy to 4 z małym plusem.
Jedyne co mi przychodzi na myśl to Ci czwarty raz napisać, że Twoja wypowiedź miała się nijak do wypowiedzi do której odpowiadałeś ale ok, udawaj głupiego.
Do Ciebie jak do ściany.
"Michael Corleone: Kogo Barcelona ma albo miała w ostatnich latach lepszego na prawym skrzydle? Villa zagrał jeden dobry sezon i na tym się skończyło"
pax
"@Jooe: Na prawym był taki ... Jak on się nazywał... Czekaj czekaj... Już wiem... Leo messi czy jakoś tak. "
"LessiWróć
"@pax: Sądziłem, że Messi gra głównie na środku "
Robisz z siebie nie powiem Ci co...
Jeden zapytał kogo Barca ma albo MIAŁA lepszego na skrzydle, drugi odpowiedział, że MIAŁA Messiego a Ty, nie z gruchy, ni z pietruchy, że przecież Messi nie gra na skrzydle. Co ma piernik do wiatraka ? Sprawa się tyczyła tego, że kiedyś grał i to jest prawdą a Ty zwracasz komuś ironicznie uwagę o tym, że przecież on gra na środku. Totalnie bez sensu, ale jesteś zbyt uparty żeby się przyznać do tego, że coś Ci się pomieszało, że może coś źle zrozumiałeś. Zdarza się. Mnie też. Nie brnij bo się pogrążasz.
Ostatni akapit sprawił, że zacząłem się sam śmiać na głos :D Lucho potrafi być złośliwy :) No ale jak ktoś zadaje tak idiotyczne pytanie to sobie zasłużył.
Udajesz czy robisz z siebie czy ze mnie idiotę ? Więc trzeci raz (a jednak). Pax: "BYŁ taki jeden", czyli czas przeszły. LessiWróć: sądziłem, że GRA głównie w środku", czyli czas teraźniejszy a to oznacza, że Twój komentarz jest bez sensu. Prościej się nie da ale i tak nie jetem pewny czy zaskoczysz, bo... zaskakujesz ale mnie.
LessiWróć:
@pax: Sądziłem, że Messi gra głównie na środku
PolacoBlaugrana:
(...)Przecież Pax napisał "był taki jeden" a nie "jest".
Przyczepiłeś się, że Messi gra głównie na środku podczas gdy Pax wyraźnie zaznaczył, że "BYŁ taki jeden".
Mam Ci to trzeci raz napisać żebyś skumał ? Nadal uważasz, że to było poza dyskusją ?
PS. Wydaje mi się, że jestem fajny ? A nie jestem ? Ojoj, zasmuciłeś mnie. Moja egzystencja została pozbawiona sensu ;(
OK, widzę to ;) Odbiję piłeczkę. Zauważ to co pisałem w podsumowaniu meczu: według mnie Alba nie jest w formie. Również uważam, że drugie skrzydło, jeżeli chodzi o obrońców, lepiej funkcjonuje. Od paru spotkań Jordi nie gra tak jak nas przyzwyczaił. Wróć - ja nigdy się nie przyzwyczaiłem do jego super gry bo tymi lepszymi meczami, a miał ich wiele, byłem pozytywnie zaskoczony. Mam nadzieję, że Chomik wróci na właściwy tor a Dani zacznie znowu grać tak jak w paru zawodach tego sezonu już potrafił. Jeżeli obaj zaskoczą - będzie fajnie. Niestety ale dawno (o ile w ogóle) nie widziałem meczu w którym obaj zagrali na wysokim poziomie. Przeważnie - albo Alba, albo Alves.
Jeszcze lepiej: dwie bramy Leo, czyste konto Bravo i dwie (albo trzy ?) asysty Messiego by ustanowił także rekord asyst w La Liga. Na koniec meczu mina Ronaldo i reszty Madridismo - bezcenna. A tak na poważnie to biorę jakikolwiek remis w ciemno.
Nie ma co wątpliwie wątpić bo przecież on na pewno, chyba raczej, być może, bez wątpliwości, bynajmniej i przynajmniej, cieniem zacieni ten Realny Real !
Rozumiem Twoje podejście ale także, rozumiem irytację LOLa i także jego komentarz bo niestety ale tak właśnie to wygląda, że jeżeli by tak zliczyć wrzutki Daniego z kilku spotkań to pewnie to to wyolbrzymienie nie byłoby aż tak drastyczne. A przecież wiadomo, że nie mówił poważnie tylko wyolbrzymił ? Zrozum, że ludzie są zwyczajnie znudzeni i poirytowani tym jak seryjnie Alves marnuje czas zespołu podczas gdy wystarczyłoby popatrzeć czy faktycznie jest do kogoś wrzucić, czy może nie lepiej częściej podać dołem albo pociągnąć piłkę jeszcze kawałek ? Dani miał już kilka spotkań w tym sezonie, w których pokazał, że nadal to potrafi, ze potrafi dośrodkowywać bardziej płasko a nie tylko górą. Tym bardziej wkurzające gdy potem wraca stare.
Wyzywać nie wyzywałem. Mimo to mówienie "był jednym z najlepszych" jest przesadą. No chyba, że do tego grona zaliczymy aż 5 piłkarzy i on będzie tym piątym. Niby się zgadza ale chyba nie o to chodzi.
Tu nie chodzi o wynik bo ten przyćmiewa pierwszą połowę i część drugiej. Jeżeli jesteś zadowolony z naszej gry w pierwszych 45 minut to OK, Twoja sprawa i to Twoje zdanie. Ja nie jestem bo guzik mnie obchodzi, że oni "mieli jedni z mniej straconych" ;) (jak rozumiem - goli) a obchodzi mnie to, że takie mecze po prostu musimy wygrać bardziej przekonująco bo, do jasnej ciasnej, my jesteśmy Barca a oni totalny beniaminek. Oni celują w utrzymanie - my w wygraną La Liga, PK i LM. Cieszy charakter bo się staraliśmy ale po raz kolejny nie było strzałów z daleka i tacy piłkarze o kilka klas niżej od naszych, potrafili nam się przeciwstawić przez większość spotkania. Jeżeli Ciebie to wszystko nie niepokoi i Ci to wystarczy to ja nie do końca to rozumiem, wybacz ;)
Pax, daj sobie spokój. Alves był dzisiaj beznadziejny. Co mnie interesuje, i nie tylko mnie, że nie leciało w trybuny skoro i tak traciliśmy piłkę i czas ? Nie raz broniłem go, jak sam wiesz. Nie raz przyznawałem Ci rację bo wiele razy ją miałeś i ładnie to wszystko argumentowałeś ale wiesz co ? Nie przeginaj. Raz spójrz trzeźwo na tego faceta - on czasem jest jakby w amoku: byle kopnąć. A nóż się uda. Fajnie, że się stara ale wypada częściej włączyć myślenie. Przecież on potrafi kiwnąć i grać z klepki. I nie porównuj mi tu do Alby czy Douglasa bo nie o to chodzi a o to, że Barca zasługuje na porządnego prawego obrońcę a takiego nie mamy i pewnie mieć nie będziemy bo Zubi i jego paczka nie wyda 40-45 baniek na takowego. Tak jak nie wydawali przez 4 sezony kasy na ŚO tak teraz będą skąpić na porządnego prawego obrońcę. Za to pewnie za dwa sezony kupią kolejnego napadziora za 100 baniek...
W zeszłym miał nawet więcej goli (nie wiem jak z asystami. W tym jest tragedia. Wiele razy go broniłem ale sam mam go dość. Szkoda tylko, że nie bardzo mamy kogo za niego dać. Zaraz co prawda będzie Suarez ale jeżeli patrzeć tylko na naszą ławkę to ta pozycja jest słabo obsadzona.
3:0 w męczarniach z totalnym beniaminkiem i sprawdzian zaliczony ? To jak zaklinanie rzeczywistości. Cieszy skuteczność Neymara ale jego gra ciągle nie. Na odwrót jest z Leo - gra super a skuteczność szwankuje. Xavi dzisiaj kapitalnie, podobnie Mascherano i Mathieu. Pedro lekki progres o ile można tak nazwać to, że wreszcie nie miał kłopotów z przyjęciem piłki i starał się coś strzelać. Nieco lepiej niż zwykle Iniesta (oby to zwiastowało powrót do formy) ale to nieduża sztuka bo do tej pory grał... właściwie powiem właśnie tylko tyle - grał i na tym lepiej poprzestanę. Alba coś tam cisnął ale zdecydowanie nie jest to wysoka forma "Chomika". Alves ? Dzisiaj znowu mnie irytował: wypuszczenie piłki na metr przed siebie i wrzutka na kurdupli albo do, dyplomatycznie mówiąc, słabego Pique. Kogoś pominąłem ? Aha, wiem. Roberto. Pewnie dlatego, że na początku coś tam się starał, nawet pomyślałam, że może to będzie udany mecz, czyli ten z gatunku nielicznych u niego, ale niestety potem zgasł i został zdjęty. Jeszcze Munir i Sandro. W ich przypadku potwierdza się to co można zauważyć od jakiegoś czasu - Ramirez po raz kolejny sprawił lepsze wrażenie od, jakby stremowanego swoim sukcesem, El Haddadiego. Na koniec powiem tak - w przerwie napisałem do kumpla sms o treści: "ale ta Barca znowu k..wa cienka". W drugiej trochę mnie uspokoili ale niestety nie zmazali całkiem wrażenia po nędznej (mocne słowo ale tak uważam) pierwszej połowie. Po tym wieczorze pewnie to kibice Realu są spokojniejsi od Cule ale mimo to wierzę w naszych. No i mamy w odwodzie (nie w "obwodzie" jak tu niektórzy czasem piszą...) ciężką artylerię, która dzisiaj nie grała. No i nadal to my mamy więcej talentu, który wciąż może w takim meczu jak GD przyćmić gwiazdy Królewskich.
Neymar ma 40 goli i 22 lata. Jak tak dalej pójdzie to i 100 strzeli a już na pewno w zasięgu ma to teoretyczne ponad 80 niekontuzjowanego nigdy Ronaldo. Poza tym takie gdybanie nie ma sensu bo i Neymar miał kontuzje i pewnie Pele (choć tutaj moja wiedza nie sięga, nie moje czasy) i inni.
Brak nominacji Leo na najlepszego napastnika, Iniesta w gronie najlepszych pomocników i może jeszcze Pique jako jeden z najlepszych obrońców ? Ta liga bywa naprawdę śmieszna...
Co ma piernik do wiatraka ? Abstrahując od tego czy w ostatnim sezonie był lepszy CR czy Leo to pytam się: co to ma do pominięcia Messiego czy Alexisa (najlepsze statystyki napastników ostatniego sezonu we wszystkich ligach) i dania Veli ?
Co do 2010 - Leo po prostu był lepszy i bez tego. Więc szykuj chusteczki na styczeń, cały wagon chusteczek, bo twój ulubieniec znowu przegra. Popłaczesz razem z nim.
5
Najbardziej kluczowe będzie tak kluczyć by, których z Trójki Wspaniałych (Mistrz Klucznik Leo, Namiar Nagola Jr oraz Luis Bestia zwany Suagryzem) znalazł skuteczny wytrych by króla ulubieńców obrońców wykluczyć i wrota do trzech punktów tym samym otworzyć. Następnie obrońcy o bordowo - granatowych sercach nie mogą pozwolić na tych wrót zamknięcie, czyli powstrzymać armię Żelosmoka i jego Białej Świty. Pomagierzy: Blada Twarz, Generał, Iwan Rakieta, Szefuncio, Szalony Dani, Chomik Alba, Palący Niepraktykujący wespół z Trójką Wspaniałych i z tym co stoi na straży, a który robi to tak skutecznie, że już przodkowie zawczasu rodzinie brawa bili, że i takoż ich nazwali - oni wszyscy dadzą radę i ten klucz skutecznie wykorzystają.
1
"Ma drybling" a "drybler" to nie do końca to samo. Drybling można mieć - lepszy, lub gorszy, a dryblerem to jest np. Ronaldo (a bardziej był w MU), był nim (i jest nadal) Ronaldinho, Neymar (głównie w Santosie), który u nas też przestał być takim magikiem jak w brazylijskim klubie. Nawet Leo to nie typowy drybler - on jest skuteczny i bez tego :)
1
Drybler to trochę na wyrost. Nie, to bardzo na wyrost. Jest skuteczny i to bardzo cieszy ale wstrzymajmy się z euforią bo już tak było z Munirem a na koniec sezonu może się okazać, że to znowu Haddadi będzie błyszczał albo, że żaden z tej dwójki a za to np. Dongou albo Traore. Kupa czasu i za wcześnie na takie nastawienie bo u młodych wahania formy to całkowicie normalna rzecz. Oczywiście życzę Sandro wszystkiego najlepszego bo właśnie kogoś takiego nam brakuje ale bardziej liczę i mam nadzieję, że to Traore wedrze się do zespołu bo takiego kogoś nam potrzeba. Ma to co Ramirez ale do kwadratu - czyli jeszcze silniejszy, jeszcze szybszy i lepszy technicznie.
2
I znowu - podniecanie się bóg wie czym. 2:0 i spoczęcie na laurach co doprowadził do nerwowej końcówki. Super pierwsze połowa i słaba druga mim kontrolowania meczu. Sprawdzian zdany na 5 ? Za drugą połowę półtorej oceny niżej.Edit - średnia za dwie połowy to 4 z małym plusem.
2
Taka obrona na GD jest więcej niż tylko możliwa więc śmiało możesz się poważnie obawiać...
2
Jedyne co mi przychodzi na myśl to Ci czwarty raz napisać, że Twoja wypowiedź miała się nijak do wypowiedzi do której odpowiadałeś ale ok, udawaj głupiego.
2
Do Ciebie jak do ściany.
"Michael Corleone: Kogo Barcelona ma albo miała w ostatnich latach lepszego na prawym skrzydle? Villa zagrał jeden dobry sezon i na tym się skończyło"
pax
"@Jooe: Na prawym był taki ... Jak on się nazywał... Czekaj czekaj... Już wiem... Leo messi czy jakoś tak. "
"LessiWróć
"@pax: Sądziłem, że Messi gra głównie na środku "
Robisz z siebie nie powiem Ci co...
Jeden zapytał kogo Barca ma albo MIAŁA lepszego na skrzydle, drugi odpowiedział, że MIAŁA Messiego a Ty, nie z gruchy, ni z pietruchy, że przecież Messi nie gra na skrzydle. Co ma piernik do wiatraka ? Sprawa się tyczyła tego, że kiedyś grał i to jest prawdą a Ty zwracasz komuś ironicznie uwagę o tym, że przecież on gra na środku. Totalnie bez sensu, ale jesteś zbyt uparty żeby się przyznać do tego, że coś Ci się pomieszało, że może coś źle zrozumiałeś. Zdarza się. Mnie też. Nie brnij bo się pogrążasz.
7
Ostatni akapit sprawił, że zacząłem się sam śmiać na głos :D Lucho potrafi być złośliwy :) No ale jak ktoś zadaje tak idiotyczne pytanie to sobie zasłużył.
2
Udajesz czy robisz z siebie czy ze mnie idiotę ? Więc trzeci raz (a jednak). Pax: "BYŁ taki jeden", czyli czas przeszły. LessiWróć: sądziłem, że GRA głównie w środku", czyli czas teraźniejszy a to oznacza, że Twój komentarz jest bez sensu. Prościej się nie da ale i tak nie jetem pewny czy zaskoczysz, bo... zaskakujesz ale mnie.
2
LessiWróć:
@pax: Sądziłem, że Messi gra głównie na środku
PolacoBlaugrana:
(...)Przecież Pax napisał "był taki jeden" a nie "jest".
Przyczepiłeś się, że Messi gra głównie na środku podczas gdy Pax wyraźnie zaznaczył, że "BYŁ taki jeden".
Mam Ci to trzeci raz napisać żebyś skumał ? Nadal uważasz, że to było poza dyskusją ?
PS. Wydaje mi się, że jestem fajny ? A nie jestem ? Ojoj, zasmuciłeś mnie. Moja egzystencja została pozbawiona sensu ;(
2
"Wydaje mi się"... Masz rację - wydaje Ci się.
1
Że co ? Bla ble bla ? No tak, aha.
PS. Jesteś pewny, że miał grymas na twarzy ? A może gdzie indziej ten grymas sobie był ? ;)
2
Idź lepiej szukaj dalej Lessiego bo z tęsknoty gadasz głupoty. Przecież Pax napisał "był taki jeden" a nie "jest".
3
To ciekawe bo robisz to nie pierwszy raz więc nie wygląda to na "nie, że się reklamuję".
1
Pełna zgoda, również mnie cieszy ich obecność bo jestem jednym z tych co lubią kibicować kopciuszkom w starciu z gigantami ;)
1
Jak nadal nie będzie strzałów z daleka to nas zatrzyma byle Malaga.
1
OK, widzę to ;) Odbiję piłeczkę. Zauważ to co pisałem w podsumowaniu meczu: według mnie Alba nie jest w formie. Również uważam, że drugie skrzydło, jeżeli chodzi o obrońców, lepiej funkcjonuje. Od paru spotkań Jordi nie gra tak jak nas przyzwyczaił. Wróć - ja nigdy się nie przyzwyczaiłem do jego super gry bo tymi lepszymi meczami, a miał ich wiele, byłem pozytywnie zaskoczony. Mam nadzieję, że Chomik wróci na właściwy tor a Dani zacznie znowu grać tak jak w paru zawodach tego sezonu już potrafił. Jeżeli obaj zaskoczą - będzie fajnie. Niestety ale dawno (o ile w ogóle) nie widziałem meczu w którym obaj zagrali na wysokim poziomie. Przeważnie - albo Alba, albo Alves.
1
Jeszcze lepiej: dwie bramy Leo, czyste konto Bravo i dwie (albo trzy ?) asysty Messiego by ustanowił także rekord asyst w La Liga. Na koniec meczu mina Ronaldo i reszty Madridismo - bezcenna. A tak na poważnie to biorę jakikolwiek remis w ciemno.
3
Nie ma co wątpliwie wątpić bo przecież on na pewno, chyba raczej, być może, bez wątpliwości, bynajmniej i przynajmniej, cieniem zacieni ten Realny Real !
1
Rozumiem Twoje podejście ale także, rozumiem irytację LOLa i także jego komentarz bo niestety ale tak właśnie to wygląda, że jeżeli by tak zliczyć wrzutki Daniego z kilku spotkań to pewnie to to wyolbrzymienie nie byłoby aż tak drastyczne. A przecież wiadomo, że nie mówił poważnie tylko wyolbrzymił ? Zrozum, że ludzie są zwyczajnie znudzeni i poirytowani tym jak seryjnie Alves marnuje czas zespołu podczas gdy wystarczyłoby popatrzeć czy faktycznie jest do kogoś wrzucić, czy może nie lepiej częściej podać dołem albo pociągnąć piłkę jeszcze kawałek ? Dani miał już kilka spotkań w tym sezonie, w których pokazał, że nadal to potrafi, ze potrafi dośrodkowywać bardziej płasko a nie tylko górą. Tym bardziej wkurzające gdy potem wraca stare.
1
Wyzywać nie wyzywałem. Mimo to mówienie "był jednym z najlepszych" jest przesadą. No chyba, że do tego grona zaliczymy aż 5 piłkarzy i on będzie tym piątym. Niby się zgadza ale chyba nie o to chodzi.
1
Tu nie chodzi o wynik bo ten przyćmiewa pierwszą połowę i część drugiej. Jeżeli jesteś zadowolony z naszej gry w pierwszych 45 minut to OK, Twoja sprawa i to Twoje zdanie. Ja nie jestem bo guzik mnie obchodzi, że oni "mieli jedni z mniej straconych" ;) (jak rozumiem - goli) a obchodzi mnie to, że takie mecze po prostu musimy wygrać bardziej przekonująco bo, do jasnej ciasnej, my jesteśmy Barca a oni totalny beniaminek. Oni celują w utrzymanie - my w wygraną La Liga, PK i LM. Cieszy charakter bo się staraliśmy ale po raz kolejny nie było strzałów z daleka i tacy piłkarze o kilka klas niżej od naszych, potrafili nam się przeciwstawić przez większość spotkania. Jeżeli Ciebie to wszystko nie niepokoi i Ci to wystarczy to ja nie do końca to rozumiem, wybacz ;)
1
Obok chyba był bajtel Messiego. Jedna wielka, szczęśliwa rodzinka Barcy ;)
1
Pax, daj sobie spokój. Alves był dzisiaj beznadziejny. Co mnie interesuje, i nie tylko mnie, że nie leciało w trybuny skoro i tak traciliśmy piłkę i czas ? Nie raz broniłem go, jak sam wiesz. Nie raz przyznawałem Ci rację bo wiele razy ją miałeś i ładnie to wszystko argumentowałeś ale wiesz co ? Nie przeginaj. Raz spójrz trzeźwo na tego faceta - on czasem jest jakby w amoku: byle kopnąć. A nóż się uda. Fajnie, że się stara ale wypada częściej włączyć myślenie. Przecież on potrafi kiwnąć i grać z klepki. I nie porównuj mi tu do Alby czy Douglasa bo nie o to chodzi a o to, że Barca zasługuje na porządnego prawego obrońcę a takiego nie mamy i pewnie mieć nie będziemy bo Zubi i jego paczka nie wyda 40-45 baniek na takowego. Tak jak nie wydawali przez 4 sezony kasy na ŚO tak teraz będą skąpić na porządnego prawego obrońcę. Za to pewnie za dwa sezony kupią kolejnego napadziora za 100 baniek...
1
W zeszłym miał nawet więcej goli (nie wiem jak z asystami. W tym jest tragedia. Wiele razy go broniłem ale sam mam go dość. Szkoda tylko, że nie bardzo mamy kogo za niego dać. Zaraz co prawda będzie Suarez ale jeżeli patrzeć tylko na naszą ławkę to ta pozycja jest słabo obsadzona.
3
3:0 w męczarniach z totalnym beniaminkiem i sprawdzian zaliczony ? To jak zaklinanie rzeczywistości. Cieszy skuteczność Neymara ale jego gra ciągle nie. Na odwrót jest z Leo - gra super a skuteczność szwankuje. Xavi dzisiaj kapitalnie, podobnie Mascherano i Mathieu. Pedro lekki progres o ile można tak nazwać to, że wreszcie nie miał kłopotów z przyjęciem piłki i starał się coś strzelać. Nieco lepiej niż zwykle Iniesta (oby to zwiastowało powrót do formy) ale to nieduża sztuka bo do tej pory grał... właściwie powiem właśnie tylko tyle - grał i na tym lepiej poprzestanę. Alba coś tam cisnął ale zdecydowanie nie jest to wysoka forma "Chomika". Alves ? Dzisiaj znowu mnie irytował: wypuszczenie piłki na metr przed siebie i wrzutka na kurdupli albo do, dyplomatycznie mówiąc, słabego Pique. Kogoś pominąłem ? Aha, wiem. Roberto. Pewnie dlatego, że na początku coś tam się starał, nawet pomyślałam, że może to będzie udany mecz, czyli ten z gatunku nielicznych u niego, ale niestety potem zgasł i został zdjęty. Jeszcze Munir i Sandro. W ich przypadku potwierdza się to co można zauważyć od jakiegoś czasu - Ramirez po raz kolejny sprawił lepsze wrażenie od, jakby stremowanego swoim sukcesem, El Haddadiego.
Na koniec powiem tak - w przerwie napisałem do kumpla sms o treści: "ale ta Barca znowu k..wa cienka". W drugiej trochę mnie uspokoili ale niestety nie zmazali całkiem wrażenia po nędznej (mocne słowo ale tak uważam) pierwszej połowie. Po tym wieczorze pewnie to kibice Realu są spokojniejsi od Cule ale mimo to wierzę w naszych. No i mamy w odwodzie (nie w "obwodzie" jak tu niektórzy czasem piszą...) ciężką artylerię, która dzisiaj nie grała. No i nadal to my mamy więcej talentu, który wciąż może w takim meczu jak GD przyćmić gwiazdy Królewskich.
1
Neymar ma 40 goli i 22 lata. Jak tak dalej pójdzie to i 100 strzeli a już na pewno w zasięgu ma to teoretyczne ponad 80 niekontuzjowanego nigdy Ronaldo. Poza tym takie gdybanie nie ma sensu bo i Neymar miał kontuzje i pewnie Pele (choć tutaj moja wiedza nie sięga, nie moje czasy) i inni.
2
Proponuję bany permanentne bo chyba nie chcesz tego samego gościa widzieć za miesiąc ?
1
Brak nominacji Leo na najlepszego napastnika, Iniesta w gronie najlepszych pomocników i może jeszcze Pique jako jeden z najlepszych obrońców ? Ta liga bywa naprawdę śmieszna...
1
Co ma piernik do wiatraka ? Abstrahując od tego czy w ostatnim sezonie był lepszy CR czy Leo to pytam się: co to ma do pominięcia Messiego czy Alexisa (najlepsze statystyki napastników ostatniego sezonu we wszystkich ligach) i dania Veli ?
Co do 2010 - Leo po prostu był lepszy i bez tego. Więc szykuj chusteczki na styczeń, cały wagon chusteczek, bo twój ulubieniec znowu przegra. Popłaczesz razem z nim.