Na jakiej podstawie tak uważasz ? Bo nie podoba mi się to co Tobie ? Jedni lubią żarty u dupie i cyckach (podobny poziom jak ten tutaj) a inni wolą dobrą komedię bądź porządny kabaret ale nie jakieś gówno jak większość tego co teraz leci w TV, czyli wydurnianie się i przeklinanie co drugie słowo a publika rży jak koń jak usłyszy słowo na "k"... Pewnie to też Ci się podoba ?
Chyba sobie żartujesz. Alves zagrał dobrze, może nawet bardzo dobrze. No chyba, że ten komentarz jest by wywołać kontrowersje albo kogoś obrazić ale tym bardziej to jest nie na miejscu... Zapytałeś jak nam się podobała gra Daniego na co chyba wyczerpująco odpowiedziałem
Też mi się to spodobało ;)
Ja natomiast opędzlowałem dwa wielkie kromale pysznego polskiego pszennego wieloziarnistego chlebka a do tego pół puszki marynowanych w oleju szprotek. I nie zamieniłbym tego na nic z tej listy choć sądzę, że w menu mieli takie rzeczy, których bym nie odmówił, np. jakieś krewetki, eskalopki, itp :)
Pep by ci wyjaśnił jak wielkie głupoty pieprzysz mówiąc: 'Jesteś Barcą i mamy klepać". Guardiola mówi, że tiki-taka służy szybkiemu przemieszczaniu się POD bramkę przeciwnika a nie temu by piłkę utrzymywać i oddawać do tyłu podania co rusz a za to nie oddając strzału na bramkę. Ma pomagać w utrzymywaniu piłki, OK, ale to utrzymywanie piłki nie ma być celem samym w sobie. Chłopie - zero strzałów celnych na bramkę a Ty ich usprawiedliwiasz ? Zacytuję Ciebie: "weź się puknij w głowę", nie zasłużyli. Grali gówno a gówno nie pachnie, choćbyś je przykrył fiołkami.
Ja mam gigantyczny "ból dupy" jak widzę "nie częś"... Tak poza tym, pomijając sferę błędów w pisowni, to się z Tobą zgadzam ale jednak i Twój przedmówca ma wiele racji z tym, że od takich graczy mamy prawo oczekiwać choćby kilku celnych strzałów a nie tylko bicia głową w mur (choć tutaj to chyba było tylko zbliżanie się do tego muru) i zero prób strzałów z dystansu.
Czy w większości tego nie wiem ale na pewno nie wszyscy. Ja się nie zachwycam tą Barcą. Wręcz przeciwnie - od początku sezonu mnie nie przekonuje ich gra. Niby fajnie, że nie tracimy goli ale wolałbym już kilka straconych a wiele więcej strzelonych bo chyba nie uważasz, że jak przyjdzie prawdziwy sprawdzian to ta obrona nic nie wpuści ? Nie ujmując nic defensorom (bo są lepsi niż w poprzednich sezonach) jednak te błędy nadal popełniają ale mamy nieco szczęścia i jak sam Luis Enrique powiedział: "ludzie o tym zapominają bo nie tracimy goli." Niestety po kolejnych 3 pkt zapominają też, że każdy mecz (za wyjątkiem skrajnie słabego Levante) graliśmy, delikatnie mówiąc, nieprzekonująco.
Żeby nie było, że już po 5 kolejkach skreślam naszego trenera czy też całą drużynę i sezon. Nie, daleki jestem od tego. Jednak bez wielu zmian w taktyce i powrotu do formy wielu zawodników za wiele nie ugramy.
Douglas: „Zagrał na tym samym poziomie co inni”.
Czyżby szpila w kierunku całego zespołu ? Chyba tak bo ogólnie to był tragiczny mecz w naszym wykonaniu. Szczerze ? W dupie mam to zero z tyłu w tych wszystkich meczach. Bardziej mnie martwi indolencja ataku i słaba pomoc.
Wiesz, wolę popełniać błędy ale korzystać z interpunkcji niż ją całkowicie olewać. Jeżeli uważasz, że lepiej zrezygnować niż się czasem mylić to ja nie mam pytań. Co do tego co napisał Griffin to powiem Ci jedno: zobacz na jego inne wpisy a potem spójrz jeszcze raz na jego wypowiedź bo facet na każdym kroku wbija nam szpilę a Ty jeszcze gościa bronisz.
Tak zadecydowałem i tak ma być i basta ! Tak szczerze - przestało być śmieszne jak przestaje być śmieszny a zaczyna być irytujący każdy kawał opowiadany w kółko na każdym kroku. To, że Suarez jest jaki jest nie sprawi, że wciskanie na każdym kroku do wypowiedzi o nim słów "kaganiec" czy "szczepienie" będzie śmieszne w nieskończoność. Możesz mi wierzyć, że jestem obiektywny bo wcale nie jestem pewny, że znowu tego nie zrobi a także uważam, że ten zakup jest ryzykowny ale tym bardziej nie widzę w tym nic śmiesznego...
Do duszy mówisz ? Pomijając fakt, że to trochę niepokojące to jak już to robisz postaraj się mówić wyraźnie. Na przykład wypada wypluć tą część swojego ulubieńca, którą chyba tam mamlesz, a przynajmniej tak wynika z wielu Twoich postów. Pamiętaj - nieładnie mówić z pełną buzią.
Naucz się używać znaków interpunkcyjnych i poprawnie pisać nazwę tego co zalecasz Suarezowi a ja specjalnie nie podam jak powinieneś to napisać - wysil się albo rób błąd dalej. Sam dowcip na temat kagańca wyjątkowo nieświeży, to znaczy to już przestało być śmieszne ze dwa miesiące temu.
Oj, to współczuję :( Miałem podobnie - też w 50%. Rozmowy szły bardzo gładko ale niestety gadałem tylko do siebie :( Więc pozostało mi tylko granie w dziwne gadanie na temat Barcy... Ale dobre i to ;)
Odwal się od Xaviego. O co Ci w ogóle chodzi, co ? TY tak z zasady przypieprzasz się do Generała ? Facet w ogóle nie gra ale i tak na niego zganiasz. Zresztą podobnie jak Pique - jego wczoraj też nie było ale i tak mu się oberwało. Żałosne.
"Po drugie, drużyna nie jest już tak bardzo uzależniona od Messiego." Ale brednie. Chyba właśnie to idealnie dowodzi tego jak bardzo jesteśmy uzależnieni od dobrej formy Leo.
Zrzędzisz o tym, żeby nie żyć przeszłością ? Więc Ci zaleciłem żyć teraźniejszością skoro tamto cię gówno obchodzi, bucu. A wystarczyło kulturalnie się wypowiedzieć a nie od razu z fekaliami wyjeżdżać.
To żyj teraźniejszością - sprzedaj Leo bo zagrał ostatni mecz słabo. Tym bardziej sprzedaj Iniestę bo on to w ogóle przecież nie strzela i mniej asystuje, itd...
To nie tak, że je krytykuje, po prostu chcę pokazać, że nie ma co popadać w skrajności. Dopiero co mamy wrzesień i jedynie 4 mecze za nami a niektórzy już by Lucho obwołali nowym Guardiolą. Przypominam, że za Martino wróciły długie piłki (bo to g..no prawda, że ich nie było wcześniej bo za Pepa było wszystko - i dużo długich podań i kontry również) i kapitalny presing na początku sezonu a jak się skończyło każdy wie. Jak na razie wyniki są gorsze niż za Taty w tym samym okresie więc nie ma co się podniecać bo nie bardzo jest czym - wręcz przeciwnie bo gra wygląda średnio. jedynie obrona... się broni ale samą defensywą sezonu się nie wygra bo z każdym rywalem się męczymy, nawet z takim outsiderem jak APOEL.
Żeby nie było, że ja Enrique skreślam czy też uważam, że jest źle. Wręcz przeciwnie. Po prostu nie mogę patrzeć na to jak ludzie słodzą facetowi czy drużynie choć jak na razie nie ma po prostu za co.
2
Na jakiej podstawie tak uważasz ? Bo nie podoba mi się to co Tobie ? Jedni lubią żarty u dupie i cyckach (podobny poziom jak ten tutaj) a inni wolą dobrą komedię bądź porządny kabaret ale nie jakieś gówno jak większość tego co teraz leci w TV, czyli wydurnianie się i przeklinanie co drugie słowo a publika rży jak koń jak usłyszy słowo na "k"... Pewnie to też Ci się podoba ?
1
Faktycznie, żart najwyższych lotów. Gratuluję poczucia humoru...
7
Żenujące...
2
Chyba sobie żartujesz. Alves zagrał dobrze, może nawet bardzo dobrze. No chyba, że ten komentarz jest by wywołać kontrowersje albo kogoś obrazić ale tym bardziej to jest nie na miejscu... Zapytałeś jak nam się podobała gra Daniego na co chyba wyczerpująco odpowiedziałem
4
Ja nie lubię jak ktoś tak "lekcewaważy" język polski.
1
Nie zawsze chcieć to móc a w tym przypadku co najwyżej ,,Mou(c)".
1
Też mi się to spodobało ;)
Ja natomiast opędzlowałem dwa wielkie kromale pysznego polskiego pszennego wieloziarnistego chlebka a do tego pół puszki marynowanych w oleju szprotek. I nie zamieniłbym tego na nic z tej listy choć sądzę, że w menu mieli takie rzeczy, których bym nie odmówił, np. jakieś krewetki, eskalopki, itp :)
1
"wciąż kontynuuje leczenie załamanego piątego palca". Ojoj :( Biedny, załamany, paluszek ;(
3
Pep by ci wyjaśnił jak wielkie głupoty pieprzysz mówiąc: 'Jesteś Barcą i mamy klepać". Guardiola mówi, że tiki-taka służy szybkiemu przemieszczaniu się POD bramkę przeciwnika a nie temu by piłkę utrzymywać i oddawać do tyłu podania co rusz a za to nie oddając strzału na bramkę. Ma pomagać w utrzymywaniu piłki, OK, ale to utrzymywanie piłki nie ma być celem samym w sobie. Chłopie - zero strzałów celnych na bramkę a Ty ich usprawiedliwiasz ? Zacytuję Ciebie: "weź się puknij w głowę", nie zasłużyli. Grali gówno a gówno nie pachnie, choćbyś je przykrył fiołkami.
1
Ja mam gigantyczny "ból dupy" jak widzę "nie częś"... Tak poza tym, pomijając sferę błędów w pisowni, to się z Tobą zgadzam ale jednak i Twój przedmówca ma wiele racji z tym, że od takich graczy mamy prawo oczekiwać choćby kilku celnych strzałów a nie tylko bicia głową w mur (choć tutaj to chyba było tylko zbliżanie się do tego muru) i zero prób strzałów z dystansu.
2
Czy w większości tego nie wiem ale na pewno nie wszyscy. Ja się nie zachwycam tą Barcą. Wręcz przeciwnie - od początku sezonu mnie nie przekonuje ich gra. Niby fajnie, że nie tracimy goli ale wolałbym już kilka straconych a wiele więcej strzelonych bo chyba nie uważasz, że jak przyjdzie prawdziwy sprawdzian to ta obrona nic nie wpuści ? Nie ujmując nic defensorom (bo są lepsi niż w poprzednich sezonach) jednak te błędy nadal popełniają ale mamy nieco szczęścia i jak sam Luis Enrique powiedział: "ludzie o tym zapominają bo nie tracimy goli." Niestety po kolejnych 3 pkt zapominają też, że każdy mecz (za wyjątkiem skrajnie słabego Levante) graliśmy, delikatnie mówiąc, nieprzekonująco.
Żeby nie było, że już po 5 kolejkach skreślam naszego trenera czy też całą drużynę i sezon. Nie, daleki jestem od tego. Jednak bez wielu zmian w taktyce i powrotu do formy wielu zawodników za wiele nie ugramy.
1
Douglas: „Zagrał na tym samym poziomie co inni”.
Czyżby szpila w kierunku całego zespołu ? Chyba tak bo ogólnie to był tragiczny mecz w naszym wykonaniu. Szczerze ? W dupie mam to zero z tyłu w tych wszystkich meczach. Bardziej mnie martwi indolencja ataku i słaba pomoc.
1
Wiesz, wolę popełniać błędy ale korzystać z interpunkcji niż ją całkowicie olewać. Jeżeli uważasz, że lepiej zrezygnować niż się czasem mylić to ja nie mam pytań. Co do tego co napisał Griffin to powiem Ci jedno: zobacz na jego inne wpisy a potem spójrz jeszcze raz na jego wypowiedź bo facet na każdym kroku wbija nam szpilę a Ty jeszcze gościa bronisz.
1
Tak zadecydowałem i tak ma być i basta ! Tak szczerze - przestało być śmieszne jak przestaje być śmieszny a zaczyna być irytujący każdy kawał opowiadany w kółko na każdym kroku. To, że Suarez jest jaki jest nie sprawi, że wciskanie na każdym kroku do wypowiedzi o nim słów "kaganiec" czy "szczepienie" będzie śmieszne w nieskończoność. Możesz mi wierzyć, że jestem obiektywny bo wcale nie jestem pewny, że znowu tego nie zrobi a także uważam, że ten zakup jest ryzykowny ale tym bardziej nie widzę w tym nic śmiesznego...
1
Do duszy mówisz ? Pomijając fakt, że to trochę niepokojące to jak już to robisz postaraj się mówić wyraźnie. Na przykład wypada wypluć tą część swojego ulubieńca, którą chyba tam mamlesz, a przynajmniej tak wynika z wielu Twoich postów. Pamiętaj - nieładnie mówić z pełną buzią.
2
Naucz się używać znaków interpunkcyjnych i poprawnie pisać nazwę tego co zalecasz Suarezowi a ja specjalnie nie podam jak powinieneś to napisać - wysil się albo rób błąd dalej. Sam dowcip na temat kagańca wyjątkowo nieświeży, to znaczy to już przestało być śmieszne ze dwa miesiące temu.
1
Hmm... Nie ?
1
Przemek gra tak nędznie, że go wygwizdują właśni kibice więc nie licz na zbyt wiele a jedynie może trzymaj kciuki żeby puścił jak najmniej.
1
Świetna jest Mundo, słaba jest Marki.
Dowcip masz suchy jak dwa...sucharki.
1
Oj, to współczuję :( Miałem podobnie - też w 50%. Rozmowy szły bardzo gładko ale niestety gadałem tylko do siebie :( Więc pozostało mi tylko granie w dziwne gadanie na temat Barcy... Ale dobre i to ;)
1
Może właśnie z powodu Fabsa nie piszą w ogóle o nikim - redakcja nie wie jak się do tego zabrać żeby nie drażnić czytelników i im nie podpaść ;)
1
A co byś grał ? Bo wiesz, ja potrafię ubrać barwy Barcy i zagrać "Wlazł kotek na płotek" na pianinie a i na nerwach bym chyba potrafił zagrać.
1
Uwaga, uwaga... nietrafiony i nie na miejscu. Ot, co.
2
Odwal się od Xaviego. O co Ci w ogóle chodzi, co ? TY tak z zasady przypieprzasz się do Generała ? Facet w ogóle nie gra ale i tak na niego zganiasz. Zresztą podobnie jak Pique - jego wczoraj też nie było ale i tak mu się oberwało. Żałosne.
3
"Po drugie, drużyna nie jest już tak bardzo uzależniona od Messiego." Ale brednie. Chyba właśnie to idealnie dowodzi tego jak bardzo jesteśmy uzależnieni od dobrej formy Leo.
1
Zrzędzisz o tym, żeby nie żyć przeszłością ? Więc Ci zaleciłem żyć teraźniejszością skoro tamto cię gówno obchodzi, bucu. A wystarczyło kulturalnie się wypowiedzieć a nie od razu z fekaliami wyjeżdżać.
1
Wybacz, chyba kac daje mi się za bardzo we znaki... Wygrany półfinał i świętowanie było chyba zbyt mocne ;)
1
To żyj teraźniejszością - sprzedaj Leo bo zagrał ostatni mecz słabo. Tym bardziej sprzedaj Iniestę bo on to w ogóle przecież nie strzela i mniej asystuje, itd...
4
To nie tak, że je krytykuje, po prostu chcę pokazać, że nie ma co popadać w skrajności. Dopiero co mamy wrzesień i jedynie 4 mecze za nami a niektórzy już by Lucho obwołali nowym Guardiolą. Przypominam, że za Martino wróciły długie piłki (bo to g..no prawda, że ich nie było wcześniej bo za Pepa było wszystko - i dużo długich podań i kontry również) i kapitalny presing na początku sezonu a jak się skończyło każdy wie. Jak na razie wyniki są gorsze niż za Taty w tym samym okresie więc nie ma co się podniecać bo nie bardzo jest czym - wręcz przeciwnie bo gra wygląda średnio. jedynie obrona... się broni ale samą defensywą sezonu się nie wygra bo z każdym rywalem się męczymy, nawet z takim outsiderem jak APOEL.
Żeby nie było, że ja Enrique skreślam czy też uważam, że jest źle. Wręcz przeciwnie. Po prostu nie mogę patrzeć na to jak ludzie słodzą facetowi czy drużynie choć jak na razie nie ma po prostu za co.
1
Mundo Deportivo stawia na Rafinhę (który na pewno nie wystąpi, gdyż nie został powołany - przyp. red.).