1

Tu się zgadzam - szczegółów nie znamy ale wydaje mi się, że facet nie mówił by o jakimś specjalnym honorowaniu jeżeli chodziło by mu li tylko jakiś filmik na telebimie. Zgadzam się również co do tego, że możemy różne rzeczy widzieć na dwa sposoby jednak ja pozostanę przy swoim zdaniu bo nie wyobrażam sobie porządnego uhonorowania Leo na szybko w trakcie "cieszynek". Nie wiem nawet jak to sobie wyobrazić: Tebas podbiegnie do Messiego, zarzuci mu medal albo zawoła go do linii bocznej ? Na pewno tutaj również się ze mną zgodzisz, że to brzmi jak scena z Jasia Fasoli a nie z meczu La Liga ;) Powtórzę się, że jeżeli to ma być tylko jako film wyświetlony na trybunach to także brzmi jak żart. Optuję za tym, że o ile dojdzie do tego rekordu na Bernabeu (ale i na Camp Nou raczej tak to będzie wyglądało) to jakakolwiek forma nagrodzenia naszego cracka będzie miała miejsce po spotkaniu. Aczkolwiek mogę się mylić i odszczekać swoje słowa, nie będę miał z tym problemu w razie czego ;)

2

Hmm, nie wiem gdzie Suarez ma początek ale domyślam się gdzie ma koniec... Chyba, że i tam ma inną fizjonomię (jak z uszami)... Tylko po co to pisać ? ;P

1

Czepiam się bo powiedział, że można by przerwać grę specjalnie na to więc nie chodzi o wykorzystanie już istniejącej przerwy. Czego tu nie rozumiesz ? Więc jeżeli to rozumieć tak jak powiedział a nie tak jak sobie to wyobrażasz (nie mówię, że nie możesz mieć racji) to ja jestem nadal na nie. Jeżeli tak jak MariVeb napisał w odpowiedzi do mnie - jakiś krótki filmik na telebimie (ale nie 2-3 minuty), to już prędzej. Jednak nadal uważam, że to żadne uhonorowanie i nie o to chodziło Tebasowi.

2

Wiesz w ogóle skąd to całe "pozdro600" ? O "xd" nawet nie pytam bo i mnie irytują takie wstawki tak jak "LOLa"... PS. Z tym "prawilniakiem" to, mam nadzieję, tylko ironia, tak ?

7

Przerywanie gry ? No bez jaj... Rozumiem dać mu jakiś wcześniej przygotowany puchar czy medal pamiątkowy ale po meczu a nie w trakcie gry. Nie wieżę, że ten facet to na poważnie mówił. No chyba, że wypił za dużo hiszpańskiego wina czy też tej cienkiej Estrelli Damm

1

Tja, i co jeszcze ? Może rekord braku pokory dla tych co wyciągają takie rekordy ? Po drodze mamy Real i kilka innych dobrych zespołów więc lepiej zamknąć buzię i nie zapeszać bo tylko się możemy ośmieszyć. Oczywiście nie mogę nikomu zabronić marzyć, sam chętnie bym zobaczył na własne oczy pobicie rekordu ligi ale jednak zalecam nieco więcej szacunku do rywali i nie pompowanie balonika bo i tak już jest napełniony do granic choć przyznam, że informacje są ciekawe więc jeżeli tylko o nie chodziło to sorry.

1

A niby czemu ma się nie czepiać ? Redakcja ma to do siebie, że często różne rzeczy przesypia, daje artykuły po czasie albo ich wcale nie daje a tym razem dali dopiero jak oficjalna strona to podała i to ma być usprawiedliwienie ? Czym oni żyją ? Samymi tłumaczeniami ? Jak wiele rodzimych tekstów w miesiącu powstaje wyłączając podsumowanie kolejki i ocen ? Trochę mało ten inicjatywy ze strony redaktorów tym bardziej, że nie raz ludzie mają dobre pomysły i niejako wyręczają ich podsuwając coś ciekawego a oni i tak z tego nie korzystają jakby robiąc na złość albo całkiem olewając takiego jegomościa...

1

Zgadzam się co do tego. Każdy może mieć własne zdanie ale pewnie zgadzamy się obaj co do tego, że trzymamy kciuki żeby facet wrócił do gry na najbliższą kolejkę ;)

1

Chacha, wiedziałem, że coś o tym napiszesz :D Artykuł niczego nie udowadnia a już na pewno ni tego, że facet jest szklany ;) Zresztą nawet widać po wypowiedziach wielu użytkowników jaki mają stosunek do tych głupot o "tajemniczych kontuzjach".

1

Pierdoły. Nie ma w tym krzty prawdy, li tylko właśnie plotki.

1

Wiem, wiem po czym go określasz. Moim zdaniem zbyt wcześnie by tyk mówić i tyle. Co do ostatniego zdania to się zgadzamy.

1

Uraz palca i teraz nie wyleczony uraz. Oczywistą oczywistością jest, że piszesz to za wcześnie, zbyt pochopnie. Za szklanego można uważać Adriano albo Vermaelena z czasów gdy gra w Arsenalu (mam nadzieję, że u nas to będzie wyglądało inaczej). Oni przez kilka sezonów co jakiś czas na badaniach a Ty faceta określasz szklanym po dwóch miesiącach. Gratuluję dystansu.

2

A Pique to jak cień samego siebie :(

1

Poprzednie czytałem, myślałem, że gdzieś indziej też pisałeś na ten temat bo tutaj nie napisałeś nic konkretnego co by udowadniało, że facet jest szklany.

1

Nie mam obowiązku czytania wszystkich komentarzy - nie samym forum człowiek żyje. Wziąłem udział w tej rozmowie a w niej niczym mnie nie przekonałeś, a wręcz przeciwnie.
Że czytanie nie boli nie musisz mnie przekonywać bo jest to jedno z mich ulubionych zajęć ;)

1

Dwie kontuzje i już gadasz, że jest szklanym graczem ? Gratuluję podejścia.

0

Chciał pokazać jakim jest idiotą (spamuje tym shitem nie pierwszy raz) albo/i jak bardzo mu zależy na banie.

1

cd.
Pretensje do Lucho, wcześniej do Taty a jeszcze wcześniej do, śp, Tito bo niestety ale to, że Dani gra jak gra jest błędem nie jego a trenerów bo nigdzie nie jest powiedziane, że gościa mającego około 30 lat nie da się jeszcze czegoś nauczyć (zbesztać?) a w tej chwili wygląda to tak jakby on miał wolną rękę na to żeby się starał jak może bo ,,może się uda". Przypomnij sobie niektóre ostatnie mecze - prawie zero wrzutek na ,,hura" a większość płaskich. Da się ? Da. Alves jest piekielnie zdolny ale moim zdaniem to trenerzy powinni mu powiedzieć co ma robić a w przypadku takiego Pedro ? Powili tracę nadzieję bo on czy ma luz (jak w reprze), czy nie (jak u nas), ostatnio nic nie pokazuje. Mam nadzieję, że ten drugi odpali a ten pierwszy pokaże jeszcze coś fajnego. I w tym chyba się zgadzamy ;)

1

Najpierw piszesz, że ludzie mają prawo mówić w kierunku Alvesa "wypierdalaj" a potem, że go nie wyzywasz. Hmm. Niestety ale to praktycznie na jedno wychodzi jakbyś to Ty sam to robił. Idąc dalej - ja wcale nie mówię, że Dani gra kosmos ale nie wiem na jakiej podstawie uważasz, że on "gra" a nie gra. Powtarzam się, ale zrobię to kolejny raz. Alves za każdym razem jak jest na boisku stara się, ma chęci. Jest z przodu, jest z tyłu. I to jest FAKT, który widać zawsze. Tego nie da się podważyć. Możesz mówić, że źle coś robi, że popełnia błędy, albo że wrzutki są w gołębie ale, do jasnej ciasnej, on przynajmniej jest na boisku, uczestniczy w większości akcji. Poza Leo i może jeszcze dwoma zawodnikami na murawie, to on bierze udział w każdej akcji i jak możesz mówić, że on tylko "gra" i wypominać mu, k..wa mać, jakiś instagram (czy co tam innego) ? Póki jest zaangażowany, a jest, nie masz prawa się go czepiać o to, że się nie stara na boisku. I znowu się powtórzę - facet bierze udział w większości akcji Barcy, stara się za trzech. A, że mu nie wychodzi ? To powinno leżeć w gestii trenerów i nakierowania go na właściwe tory, np, powiedzenie mu żeby tyle nie dośrodkowywał póki nie będziemy mieć Suareza.

2

Bartra ,a ponad 180cm więc raczej nie jest średniego wzrostu ale kumam o co Ci chodzi i podzielam Twoje zdanie :)

1

Cieszą 3pkt, brak kontuzji i po golu do przodu dla Neymara i Leo ale ogólnie - ich występ w wielu momentach bardziej irytował niż zachwycał, tak jak i występ całej Barcy. Grać w przewadze z Rayo i nie strzelić przy tym jednego gola ? Wiem - szacunek do rywala musi być ale mimo wszystko więcej się można było spodziewać po naszych ulubieńcach.

1

Dani okazuje brak szacunku ? Niby w czym ? Że gra gorzej ? Jakby trenerowi czy drużynie nie pasowało, że robi wrzutki, które mu nie wychodzą, i za które zbiera baty, Luis by go posadził a koledzy besztali. Jakoś tego nie widzę. Nie masz najmniejszego prawa go wyzywać na forum publicznym uzasadniając to jego brakiem szacunku bo on jak nikt inny zawsze zapieprza i prędzej właśnie zbyt wiele chęci przekłada się na frustrację (niepotrzebne wymachiwanie rękami) i zbyt wiele wrzutek. Alves jak mało kto w tej drużynie zawsze zostawia całego siebie na murawie, zawsze zap...la w te i z powrotem. A że nie wychodzi ? OK, możesz mieć pretensje, że nie jest takim Alvesem jak za dawnych lat ale, do jasnej cholery, nie zasługuje na teksty w stylu "niech wypierdala z drużyny". Mów sobie takie rzeczy w trakcie meczu pod nosem przy piwie z kolegami a nie, w pewnym sensie, oficjalnie na publicznym forum bo mogę zrozumieć nerwy ale nie pisanie przemyślanej wypowiedzi i wyzywanie bo nikt Ci nie każe go głaskać po głowie czy mu buty pucować (?) tylko trochę szacunku, nawet za brak szacunku jak to Ty mówisz bo na szacunek zasługuje każdy a swoją postawą pogrążasz tylko siebie a nie Daniego. A już pretensje o to, że "pajacuje na instagramie" sam nie wiem jak nazwać. To jest jego prywatna sprawa co robi w prywatnym czasie. Ty możesz sobie go wyzywać w domu a on może sobie śpiewać czy pokazywać nowe ciuchy skoro to jest jego pasją. Nie samą piłką człowiek żyje. Nawet, nomen omen, piłkarz z tak zwanego TOPu. Amen.

2

Myślę, że za te słowa Dani by Ci zrobił coś adekwatnego do Twojego nicka...
":)"

1

Bardzo chcę, by mu się powiodło. Kogoś takiego, takiego "Czarnego Hulka" nam potrzeba w drużynie. Mamy świetnie trzymającego się na nogach, genialnego Leo, silnego i szybkiego killera Suareza, wyśmienitego Neymara, który jest bardzo szybki, zwinny i kapitalny technicznie ale za to jest takim kogucikiem co fruwa lekko popchnięty ;) Do tego Adama - bardzo silny,nadal szybki i dobry technicznie ale przy tej swojej wadze nadal zwrotny. Dodajmy do nich walczącego o piłkę, szybkiego Pedro, Munira z dobrym okiem do strzelania goli i świetnie się ustawiającego oraz Sandro, który jest takim lisem pola karnego ale za to jest dobrze zbudowany i co otrzymujemy ? Na papierze wygląda to jak sposób na każdą obronę gdyż można kombinować na wiele różnych sposobów. Szkoda, że tylko na papierze ale lepiej mieć tą możliwość niż żałować że jej brak.

1

Powiedz mi jedno: skąd taka pewność, że wróci Tello ? O ile w przypadku Deulo można mieć tej pewności więcej (choć ja wcale jej nie mam na tą chwilę) to w przypadku Cristiana nie widzę podstaw. Także nie ma żadnej gwarancji, że Munir czy Sanrdo (a tym bardziej obaj) w obliczu podsumowań na koniec sezonu będą nadal tak oklaskiwani. Na tą chwilę El Haddadi nie pokazał zbyt wiele w pierwszej drużynie a Sandro grał tyle co nic nie dostając szansy w całym meczu. Nie twierdzę, że Pedro nagle zacznie grać jak za dawnych lat ale jest to równie prawdopodobne jak to, że Ci wszyscy, których wymieniłeś będą błyszczeć. Wróć. Jest to dużo bardziej prawdopodobne bo Munir czy Sandro to nieopierzone talenty,Deulo to pyszałek, który sam sobie podkłada kłody pod nogi a Cristian miał dużo czasu by się pokazać i rozwinąć a tego nie zrobił. Takim (młodym i o takich cechach) jest niezwykle trudno trzymać poziom cały sezon i wielce prawdopodobnie jest (odpukać), że jeden z nich zawiedzie. Obym się mylił. Jednego jestem pewny - na skreślenie czy awanse do pierwszej drużyny jest zwyczajnie za wcześnie.

3

Żadnych statystyk nie pokazałeś tylko subiektywną opinię, która ze statystyką nie ma nic wspólnego bo tym właśnie jest stwierdzenie "przez 30 spotkań nic nie pokazał" nie podparte suchymi faktami. Ja za to subiektywnie mogę powiedzieć, że było inaczej i tak możemy się przepychać ;) a suchym faktem jest, że po ostatnim meczu w swoim wykonaniu wiele osób mówiło, że zagrał fajnie, w ataku podobnie do Alvesa, czyli odważnie i że był jednym z lepszych na murawie, natomiast w obronie zagrał wtedy poprawnie. I to wszystko po tak długiej przerwie. Wiem, że to mało ale już kilka razy tak właśnie było, że nie grał długo a gdy już zagrał, gdy wreszcie dostał szansę, nie wyglądało to tragicznie więc jest podstawa by sądzić, że gdyby dostał więcej okazji, nie zmarnowałby ich i by się rozwinął. Nie na 100% bo tego się nie da przewidzieć ale na pewno też na te 100% nie można mówić, że nic nie pokazał i nie ma nic do zaoferowania Barsie. Tylko o tyle proszę a nie o to by mówić, że na pewno zbawi Barcę ;)
PS. Nie napisałem wprost, że hejtujesz ale, że zachowujesz się jak hejterzy Alvesa - bez podstaw mówiąc, że facet jest właściwie do niczego.

1

Gigantyczne finansowe - zdaje się, że musi dać gwarancję pokrycia długu ze swojej kieszeni albo coś podobnie, absurdalnie wielkiego i nieosiągalnego dla większości. Najlepsze jest, że ten wymóg on sam wymyślił, tym samym gwarantując sobie właściwie bezpieczną posadkę. Nie zazdroszczę kibicom Realu takiego prezesa.Jeżeli w czymś się mylę - niech mnie sprostuje ktoś kto wie więcej (np. fan Królewskich).

3

Pax rozumiem, Twoją obronę Alvesa wtedy kiedy ktoś naskakuje na niego bez powodu ale naskakiwanie na Montoyę bo "nic nie pokazał przez 30 meczów w 3 sezony" to taka sama żenada jak bluzganie Alvesa przez tych co Ci tak za skórę zachodzą. Faktem niezaprzeczalnym jest to, iż Martin nie dostał zbyt wielu szans a gdy tak było w zeszłym sezonie, czy też wcześniej, gdy Dani był kontuzjowany, pokazał się z bardzo dobrej strony. Ostatnio też zagrał jeden mecz i był jednym z najlepszych na boisku. Podpadnę Ci ale wybacz, lecz zachowujesz się identycznie jak hejterzy Alvesa. Wstydź się panie Pax ;)

1

Mam nadzieję, że Rafa nie wyląduje na skrzydle bo tam nie gra tak jak nas przyzwyczaił w Celcie. Liczę również, że zagra Pique. Niech odbudowuje formę bo w ostatnim meczu z PSG było widać, że brakuje centymetrów mimo, że był na boisku i bardzo wysoki Mathieu, i wysoki Rakitić. Szkoda, że nie powołał Douglasa. Ja się pytam: kiedy jak nie w takim meczu jak z Rayo ten facet ma dostawać minuty ? Choćby kilka pod koniec meczu ale po trochu powinien być sprawdzany i się ogrywać a nie być w drużynie dla samej bytności...

1

Tacy bandyci nie powinni biegać po boisku. Co z tego, że miał jaja, c z tego, że być może trzymał w ryzach szatnię MU skoro potrafił zrobić coś takiego jak z Haalandem i jeszcze go zbluzgać ? Nierówno pod sufitem to mało powiedziane - on miał nierówno i przy ścianie i nad podłogą ;P
Pique, "gówniarz" w 2005 roku a tu taki:
http://cdn2.independent.ie/incoming/article30298867.ece/65c03/ALTERNATES/h342/Keane1.jpg
gość robi burzę w szatni :D Nie dziwne, że miał lęki skoro ciemna strona mocy miała go na oku ;)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?