4

A teraz kiedy emocje już opadają to co myślicie o rzucie karnym na Suarezie? Moim zdaniem nie było tam faulu. Na Neymarze był, bo nieważne, że zawodnik się przewraca skoro wpada na tor biegu Neymara i zasłania mu piłkę nie czysto. Natomiast Suarez to ewidentna symulka. Ja się tym nie przejmuję, nie raz nam coś odbierano więc niech wprowadzą powtórki i tak nie powinniśmy być poszkodowani. Ale trzeba szczerze przyznać, że tego drugiego karnego nie było.

0

Człowiek chodzi do pracy, ciężko pracuje i musi sobie radzić z trudami życia. Ale dla takich wieczorów się żyje, takie wieczoru dają tyle radości, tyle dumy i tyle chęci do życia, że żaden smutek tego nie zasłoni. Dziękuje wam. Barcelona pokazała, że niemożliwe nie istnieje.

6

Jak teraz myślę, to może dobrze że przegraliśmy wtedy 4:0. Narodziła się jedna z najpiękniejszych historii o której będziemy opowiadać wnukom :D :D :D

0

Brawo Ter Stegen i Macherano za wyratowanie sytuacji sam na sam.

0

Najwspanialsza remontada w historii. Jeden z najpiękniejszych wieczórów w historii.

2

Zapomnijcie o historii Liverpoolu :D

0

Jeeeeesttttttttttttttttt!!!!!!!!!!!!!!

2

Krychowiak samobója strzel, a będzie miał wieczny szacunek na tej stronie :D

0

Kocham Was !!! Jedziecie z nimi. Pokażcie, że nie ma niemożliwego i przebijcie Liverpool. Pique i Umtiti do ataku.

0

Przestań pisać głupoty. Jakby po rajdzie Pique padł by gol to pewnie wychwalałbyś go pod niebiosa. Widać, że założenie na ten mecz to było podejmować ryzyko. Jakby po golu na 3:0 grali bardziej asekuracyjnie i bezpieczniej z tyłu i nie strzeliliby na 4:0 to napisałbyś, że drużyna nie podjęła ryzyka. Zresztą Rakitic faulował na środku boiska i do tego było sporo czasu, żeby ustawić się w obronie więc naprawdę strata Pique nie była tak straszna, gorsze było już nie pilnowanie Cavaniego, ale ja nie mam pretensji.

0

Panowie dograjcie ten mecz spokojniej, nie ma potrzeby wdawać się w pyskówki. Wierzyliście w ten awans i to było widać. Teraz trzeba się starać aby wynik wyglądał jak najładniej.

9

Brawo dla chłopaków za grę bo widać, że dają z siebie wszystko. Ten mecz pokazuje jednak jak bardzo ważne jest strzelenie chociaż jednego gola na wyjeździe. Mimo wszytko brawo, piękny mecz naszych.

1

Myślę, że wiele osób myśli podobnie. Barca w Paryżu bardzo zawiodła swoich kibiców. Nie chodzi już nawet o wynik, ale o to jak ten mecz wyglądał, totalny brak zaangażowania. Ale myślę, że większość osób na tej stronie jest kibicami na dobre i na złe. Dziś chce zobaczyć jak chłopaki dają z siebie 100%, awans będzie trudny, ale trzeba zostawić serducho na boisku. Wtedy bez względu na wynik będę dumny z naszych.

4

PSG to był trudny rywal, ale trzeba przyznać, że mecz był po prostu fatalny w wykonaniu piłkarzy Barcy. Praktycznie zamknęli sobie drogę do ćwierćfinału. Trochę szkoda,że po bardzo słabej pierwszej połowie w drugiej nic się nie zmieniło. Jakby udało się strzelić jedną bramkę, albo chociaż stracić jedną mniej to szanse na awans byłyby znacznie większe. Jednak nie ma co gdybać, wynik był jaki był. Rozum podpowiada, że awans jest niemożliwy, ale serce mówi, że to może być jeden z piłkarskich wieczorów o których będzie się mówiło przez lata. Nikt nie odrobił 0:4? No cóż Barca może dokonać tego jako pierwsza. Dla mnie najważniejsze jest żeby piłkarze zostawili serce na boisku. Chce zobaczyć 100% zaangażowania myślę, że wtedy wygramy, ale czy wynik będzie wystarczający? Okażę się 8 marca. Trzeba zakupić prezenty swoim kobietom i wierzyć, że wieczorem dostaniemy najpiękniejszy prezent od Barcelony.

0

Rywal był trudny, ale trzeba przyznać, że mecz z PSG był po prostu fatalny w wykonaniu piłkarzy Barcy. Praktycznie zamknęli sobie drogę do ćwierćfinału. Trochę szkoda,że po bardzo słabej pierwszej połowie w drugiej nic się nie zmieniło. Jakby udało się strzelić jedną bramkę, albo chociaż stracić jedną mniej to szanse na awans byłyby znacznie większe. Jednak nie ma co gdybać, wynik był jaki był. Rozum podpowiada, że awans jest niemożliwy, ale serce mówi, że to może być jeden z piłkarskich wieczorów o których będzie się mówiło przez lata. Nikt nie odrobił 0:4? No cóż Barca może dokonać tego jako pierwsza. Dla mnie najważniejsze jest żeby piłkarze zostawili serce na boisku. Chce zobaczyć 100% zaangażowania myślę, że wtedy wygramy, ale czy wynik będzie wystarczający? Okażę się 8 marca. Trzeba zakupić prezenty swoim kobietom i wierzyć, że wieczorem dostaniemy najpiękniejszy prezent od Barcelony.

2

Oczywiście, że nie każdy dlatego napisałem, że Sampaoli może chcieć kontynuować pracę w Sevilli nawet jeżeli Barca złoży mu ofertę. Jednak jeżeli chciałby być trenerem Barcy to nie jest rzeczą niewyobrażalną, że po roku opuści Sevillę. Cóż, nie ma co zgadywać, ja chciałbym zobaczyć go jako zastępcę Lucho i wierzę, że tak będzie. A jak nie to trudno, trzeba będzie ściskać kciuki żeby komuś innemu się powiodło :)

2

Ale prowadzenie Barcy to jest coś niepowtarzalnego. Piłkarze przechodzą do najlepszych klubów, tak samo postępują niektórzy trenerzy. Oczywiście Sampaoli może chcieć kontynuować swój projekt w Sevilli, ale jeżeli faktycznie dostałby ofertę od zarządu Barcy to z pewnością zastanowiłby się, czy taka szansa może się w przyszłości powtórzyć?

0

Dokładnie. Ligę mają już raczej pewną, jeżeli wygrają LM i Lewy coś postrzela w reprezentacji to będzie jednym z głównych kandydatów. I jeżeli odpadniemy z LM to ja będę kibicował Bayernowi. Miło byłoby jakby Polak znów wygrał to trofeum.

0

Czyli remis będzie.

1

Nasi piłkarze lubią wygrywać z Atletico 2:1. Sporo w ostatnich sezonach było takich rezultatów.

0

Mecz z Celtą też będzie ciekawy, i chyba mają jeszcze do rozegrania mecz z Sevilla i Valencią. Mają gdzie potracić. punkty. Przejrzałem terminarz i mają jeszcze trudne wyjazdy do Malagi i na San Mames.

0

Większych błędów sędziowskich nie było, a już na pewno takich który zadecydował o wyniku.

A gra? Pierwsza połowa słaba, Atletico przeważało a Barca miała tylko zrywy. Druga połowa była natomiast bardzo dobra. Co prawda Atletico też miało swoje akcje, ale było widać zaangażowanie i walkę w grze naszych piłkarzy. Podsumowując całość to zagraliśmy solidny mecz i byliśmy trochę lepszym zespołem, no i przy akcjach bramkowych mieliśmy nico szczęścia. Piłka odbijała się od rywali i trafiała pod nogi piłkarzy Barcy, ale szczęście sprzyja lepszym.

0

No jeszcze nie końca tak jak powinna. Jak będzie taka sama kolejność a przy Realu będzie taka sama liczba rozegranych spotkań to wtedy powiemy, że wygląda to tak ja powinno. Wierzę, że już niedługo :)

0

Dla mnie to wygląda jakoś tak sztucznie. Chyba sobie zapisują na tych kartkach co mają mówić i uczą się tego na pamięć.

1

Zakładając nawet, że Real dziś wygra to mając do rozegrania 14 spotkań mamy stratę 4 pkt. Można wręcz powiedzieć, że mamy stratę TYLKO 4 pkt. Biorąc pod uwagę, że pogubiliśmy już sporo oczek po drodze to mamy szczęście, że Real równie często się potyka.

Mimo wszystko w LM ciężko będzie o awans. Najważniejsze żeby w meczu z PSG dać z siebie 100%. Chce zobaczyć zaangażowanie i pasję, walkę o zwycięstwo do końca. Kto wie może przy odrobinie szczęścia da się jeszcze odratować ten dwumecz. A nawet jeżeli odpadniemy to wierzę, że piłkarze wygrają przekonująco na CN i pożegnają się z LM zwycięstwem w dobrym stylu.

A co później? Teoretycznie mamy 4 pkt straty do Realu( 2 mecze Madrytu mniej więc dlatego teoretycznie) i jeden bezpośredni mecz. Wszystko w nogach piłkarzy Barcy. Tak jest, wszystko jest w ich nogach. Real zapewne awansuje dalej w LM więc będę mieli mecze w środku tygodnia i jeszcze trzeba wcisnąć gdzieś zaległy mecz z Celtą. Jestem pewien, że pogubią jeszcze kilka oczek. Więc nie ma co oglądać się na innych tylko grać dobrze, bo na mistrzostwo jest spora szansa.

1

Już nie przesadzaj. 4 minuty były odpowiednie, było trochę przerw.

0

najgorsze jest to, że to nie jest jakaś przypadkowa bramka po kontrze tylko zasłużony gol dla Leganes. We wtorek zamknęliśmy sprawę LM, dziś możemy pogrzebać szansę w lidze. Dobrze, że z Alaves nie gramy w środę bo i szansę na CdR byśmy zaprzepaścili, a tak do maja może się otrząsną.

0

taktyka i przygotowanie fizyczne, oni człapią na tym boisku.

10

Ostatnio PSG po oddaniu piłki przez bramkarza 3 podaniami stworzyło akcję po której padł gol. Dziś Leganes po 1 podaniu od bramkarza stworzyło groźną akcję. Co w następnym meczu? Bramkarz Atletico będzie strzelał już bezpośrednio na naszą bramkę?

1

Od początku sezonu gramy nierówno. Enrique miał mnóstwo czasu żeby poprawić taktykę i pomyśleć nad nowymi rozwiązaniami. Jak widać nic z tego nie wyszło i nadal gra Barcy nie porywa. To oczywiście nie znaczy, że z Atletico przegramy. W tym roku i oni nie zachwycają. Jednak nawet jeżeli osiągniemy dobry wynik to dzięki indywidualnościom niż dzięki super taktyce Lucho. Ja za bardzo w remontadę z PSG nie wierzę, ale chciałbym 8 marca zobaczyć Barcelonę która zostawi serce na boisku i da z siebie 100%. Jeżeli tego nie będzie widać to wtedy będę naprawdę rozczarowany.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?