0

@Edoss Wiem że pozbycie się Dembusia to marzenie ściętej głowy ale kto broni marzyć...

1

Niech wezmą Dembusia w ten deal zamiast Raphinhi i nawet obniżą dopłatę - wtedy nawet z 10 mln by było satysfakcjonujące. Ale Raphinha dla mnie na ten moment nie powinien być ruszany

0

@Jackazz Z Fatim właśnie się zastanawiałem czy kolejny taki sezon jak właśnie zakończony to ryzyko obniżenia wartości. Mam wątpliwości bo sezon miał kiepski i nie wiem czy taki sznur chętnych po niego się ustawia gotowych wyłożyć większą kwotę. W sumie dość głośno od kilku tygodni że klub byłby otwarty na oferty, a w sumie tylko wymiana z Wilkami póki co była na tapecie. Wydaje mi się, że wiele już na nim stracić nie możemy, a ewentualnie lepszy sezon niż właśnie zakończony może ustawić nas za rok w lepszej sytuacji z ewentualną sprzedażą. Jeśli zaś sezon będzie naprawdę dobry to i nie będziemy chcieli go sprzedać

1

Fati niech zostanie - jak przełamie się psychicznie to sporo radości nam da. Jeśli nie, to po kolejnym sezonie będziemy w identycznej sytuacji i sprzedać go teraz czy za rok to budżetowo dla nas podobny przychód.
W Torresa chyba ostatecznie straciłem wiarę - nie strzela, nie kiwa, nie asystuje. Jeśli znajdzie się kupiec (co wcale łatwe nie będzie) to niech idzie. Wypożyczenie chyba nas nie ratuje bo tracimy zawodnika którego jednak trzeba zastąpić (chyba że zastępstwo to Abde), a do kasy nic nie wpływa.
Do sprzedania na dziś dla mnie Garcia - w obronie sobie nie pogra, w pomocy mam nadzieję że również.
Ci co piszą, że do sprzedania Alonso i Roberto to rozumiem, że to przejaw myślenia życzeniowego. Dla mnie też obydwu tu być nie powinno ale na dziś nikt ich z klubu nie ruszy. Jeden i drugi pewnie wypełnią kontrakty które świeżutko z nimi podpisujemy. Bezsens? Dla mnie kompletny ale zakładam, że nie po to klub z nimi kontrakty przedłuża, żeby ich latem pogonić. To lepiej by było nie przedłużać umów bo kasy za nich nikt nie zapłaci.

0

@FCBurnley Wiele z moich wypowiedzi to nie zrozumiałeś. Skończyli w środku bo w jednym sezonie w walkę o utrzymanie zaangażowani byli Święci, Leicester, WHU, Leeds, których od paru lat w tym gronie nie było. Fulham może i skończył w środku tabeli ale to raczej wyjatek niż reguła. O miejsce w europejskich pucharach raczej się nie bił. Nigdzie nie napisałem, że Langlet jest wart 20 mln - napisałem, że śmieszy mnie dysproporcja w ramach której za gościa który jednak ma doświadczenie w walce o wyższe cele niż środek tabeli, który choćby w tym sezonie zagrał ponad 30 spotkań w drużynie, która raczej myślała w którym z europejskich pucharów zagra w kolejnym sezonie jest dyskusja nad obniżeniem kwoty 12 mln, a jednocześnie za takiego Palhinha wołają 50 mln. Może nie jestem ekspertem od PL ale raczej w tym sezonie nie słyszałem, żeby ta ksywka padała choćby w kontekście główneggo kandydata do środka pola w reprezentacji czy kandydata na gwiazdę sezonu. Ale może mi coś umknęło... Jak mówiłem ekspertem od PL nie jestem

0

@slayer Gość 28 lat, który gra w Fulham i mówi się o kwocie rzędu 50 mln. A z drugiej strony jest Langlet, którego oczywiście nie cenię przesadnie, ale jest w tym samym wieku i jednak grał w Sevilli, Barcelonie i Totenhamie czyli jednak sprawdził się na znacznie wyższym poziomie trudności niż walka o utrzymanie z Fulhamem. W tym sensie użyłem określenia noname bo jednak o nic poważnego jednak w porównaniu nawet z Langletem nie powalczył i dodatkowo jest gościem z przebłyskiem w ostatnim sezonie. Gdyby rzeczywiście był wart 10x więcej niż taki Langlet to w wieku 28 lat nie broniłby się przed spadkiem z Fulhamem tylko był podstawowym zawodnikiem choćby TOP8 PL

0

No to obrona kompletna - LO: Balde/ Alonso, ŚO: Garcia, Araujo, Christensen, Kounde, Martinez, Riad i Umtiti, a na PO Roberto i Dest. Może i nieco straci na tym nasze mityczne DNA, ale teraz gra systemem 5-3-2 to pestka i to z regularnymi rotacjami. I nawet nie trzeba już nam transferów w przednich formacjach bo i miejsc do obsadzenia niewiele więc z tego co mamy też się da coś ulepić. I wtedy to już mur-beton idziemy na rekord z ilością wyników 1:0
A tak na poważnie to nie kumam jak za gościa co właśnie całkiem przyzwoicie zagrał 35 meczów w PL i to w drużynie z górnej połówki nie można dostać jakiejś sensownej kwoty. 6 mln to niech sobie Totki schowają tam gdzie światło nie zagląda. Dziś na naszej stronie było o jakimś noname z Fulhamu co ma niby być alternatywą dla Busquetsa tylko że wołają za niego 50 mln, a my Langleta nie możemy opchnąć za 12 mln?! I tak w tych wszystkich wyliczankach obciąża nasze konto, i tak jest na liście zarejestrowanych - postawić sprawę jasno. Chcesz grać w przyszłym sezonie to sobie znajdź klub co wyłoży za ciebie z 15 mln EURO. Inaczej oczywiście ci płacimy ale masz rok urlopu. Tak samo z Umtitim. Zestaw na ŚO: Araujo, Chritensen, Martinez, Kounde i Riad nam starczy. Garcia co najmniej wypożyczenie - jeśli przy regularnej grze dalej będzie tak elektryczny to po sezonie sprzedać. Nas nic nie kosztował więc jak za niego da ktoś choćby z 5 mln to i tak w całości idzie na plus. A francuskie gwiazdy niech już do klubu nie zaglądają

0

@sendesara Nie do końca się zgodzę. Raz, że Xavi to w sumie trochę się miota z pomysłami na granie. Dwa, że rozgrywać dał FdJ i Pedriemu, a Busiego w sumie w znacznej mierze od tego zwolnił. Jak jeszcze doszedł by mu taki Gundogan to już nie ma potrzeby, żeby DP był od regulowania tempa gry - tę rolę w znacznej mierze przejął FdJ

1

My nie szukajmy drugiego Busiego tylko pomocnika którego potrzebujemy na określony pomysł na grę. Dla mnie na dziś bardziej potrzebujemy gościa, który będzie czyścił środek pola bo od rozgrywania i regulowania tempa gry to mamy FdJ i Pedriego. Może i Marokańczyk by się tu sprawdził, z Bayernu to by się bardziej przydał Goretzka niż Kimmich choć na przyjście tego drugiego bym się nie pogniewał. Zakładając, że trafi do nas Gundogan to w zestawieniu z FdJ i Pedrim ciągle nie mamy kogoś kto odciąży tych gości z pracy defensywnej. Modric z Krosem mogli robić swoje bo mieli Casemiro, Xavi z Iniestą mieli najpierw Toure a później Busiego. Ambrabat z formą z mundialu by się nadał ale czy na codzień w Fiorentinie też tak błyszczał? Alternatywą mógłby być jakiś typ z ligi francuskiej - tam jest sporo zawodników, którzy na tej pozycji niesamowicie potrafią zabezpieczyć środek pola i dać przestrzeń zawodnikom odpowiedzialnym za kreację gry

0

Jeśli za BigSama po tych wszystkich przejściach dostaniemy 4 mln to uznam to za mistrzowski transfer. Do tego chyba rzeczywiście Eric i Kessie na sprzedaż, a Nico dalsze wypożyczenie. I wtedy Roque, a może i na tego Gulera by starczyło. Fajnie że jednak plotki o PO się zaczynają pojawiać - jest on nam niezbędny.

0

@Granto Ci "darmowi 30 latkowie" to w perspektywie czasu opcja znacznie droższa. Bo na takiego Diaza wydasz dziś 8 mln, do tego kontrakt pewnie w granicach 4-5 mln brutto/ rok. Perspektywa 10 lat gry na odpowiednim poziomie, a nawet jeśli ma odejść to ładny grosz wpada do kasy. Przy kontrakcie 4 letnim dość szybko się transfer amortyzuje i łatwo wypracować zysk (nie jak przy Torresie co go za 55 mln ściągnęliśmy). A taki Inigo przychodzi jako gość do rotacji, kontrakt pewnie wyższy, na ligę styknie ale prochu już nie wymyśli. Gundogan, którego przyjścia bym chciał bo sportowo go dziś potrzebujemy, to będzie nas w skali kontraktu kosztował pewnie grube pieniądze (z 15 mln brutto/ sezon + premia za podpis), a za 3 lata odejdzie za darmo. Dziś kilku takich 30 latków potrzebujemy ale na odpowiednim poziomie a nie Roberto czy Alonso. Ale priorytet to powinny być właśnie takie Diazy.

2

Nico to mógłby wrócić - póki co mamy 5 pomocników, z czego jeden idzie ponoć na wypożyczenie a drugiego chcą spieniężyć. Jest rzecz jasna nasz Universal Soldier Roberto ale podchodźmy do sprawy poważnie. Nawet do rotacji uważam, że mógłby się przydać.
Umtitiego to niech ktoś bierze byle tu nie wracał. I tak mamy spory tłok na ŚO, a fajnie jakby do rotacji wszedł Riad.
Collado jak się nawet w meczu o pietruszkę w Elche nie łapie to już bida.
Abde jest dla mnie zagadką - niby miał niezłe momenty w Osasunie ale liczb nie wykręca, ale co gorsza z tego wiatru co robi niewiele wynika. Może ktoś dokładniej obserwował ale jak dla mnie to gość na którym trochę możemy zarobić a zbawić nas i tak nie da rady bo za mały rozmiar kapelusza.
Rozumiem, że o takich tuzach jak Dest to już nawet nie piszemy bo gość w zasadzie nie gra od kilku miesięcy?
I czekam na to jak o Langlecie będziemy mogli czytać już tylko we wspominkach o byłych zawodnikach - Totki, dawajcie, wierzymy w Was i Wasz pomysł na kadrę

0

@Serducho Ja nie napisałem że jest lepszy - to oczywiste że nie jest. Ale jest nam bardziej potrzebny aktualnie i będzie zapewne bardziej przydatny jeśli przyjdzie. Chyba, że masz wieści o jakimś megakozaku co go z rezerw czy juvenilu wyciągamy, a on od razu gra jak Busquets za najlepszych lat i tak samo ustanawia standard gry na tej pozycji. Bo środek pola z FdJ, Pedrim, Gundoganem i Gavim + goście do rotacji to będzie działał elegancko. Ale środek pola w którym FdJ znów obciążony zostaje wszystkimi zadaniami defensywnymi, Pedri i Gavi dalej są młodzi, a zatem różnie z ich regularnością i zdrowiem i do tego dajemy im Leo przed nimi po to aby za niego robili całą robotę ofensywną to dalej mamy problem w poważnych meczach

7

Jeśli już poświęcamy transfery których potrzebujemy jak Guendogan to ja dziękuję, ale jestem jeszcze większym przeciwnikiem powrotu Leo

0

@pioz123 Liga jest kiepska, a PSG nie ma w niej z kim rywalizować. Raz na 6-8 lat są już tak znudzeni, że próbują wygrywać bez jakiegokolwiek zaangażowania i wtedy przebije się jakieś Monaco czy inne Lille. Ale generalnie wygrywają tą ligę na stojąco. Nie twierdzę, że Leo to dziad ale nie oczekuję, że zagra na poziomie jak 5-6 lat temu. Na MŚ błysnął bo i motywację miał inną. Poza tym co innego zmusić ciało do wysiłku na MŚ, a co innego na 60 meczy w sezonie. Jasne, nawet jak przyjdzie to może nawet będzie decydujący w Gran Derbi ale w decydujących bojach w LM raczej nie będzie tym co przechyla szalę wygranej, szczególnie jak nie będziemy mieli 10 hartów na boisku którzy są w stanie przykryć jego brak zaangażowania w obronie

1

@pioz123 serio PSG z ligi francuskiej odnosisz do czegokolwiek poza naszą ekstraklapą? przecież takie liczby to on tam robił z zamkniętymi oczyma a w swoim primetime przy tym układzie sił jaki tam obowiązuje to by na koniec sezonu miał grubo ponad 60 bramek (w lidze hiszpańskiej w trakcie jej dominacji w Europie potrafił kończyć sezon z 50 bramkami)

0

@Murazor Co do oceny Griezz będziemy się różnili - jak dla mnie za dużo tych warunków które powinny być spełnione żeby grał dobrze ("za późno przyszedł", "za duże pieniądze", "trener go źle ustawiał" itd.).
Clue mojej wypowiedzi jest takie jak w końcówce Twojej - Abidala wspominam z sentymentem, a reszta do zapomnienia. Czasem tak bywa, że jakaś nacja słabo się wpisuje w określone środowiska. U nas Francuzi wiele nie wnieśli, w Realu zapisali ładną kartę (Ziozou, Benzema czy wcześniej Kopa). U nas natomiast niewielu Brytyjczyków ale i Lineker i Archibald co swoje zrobili. A w Realu raczej ciepło ani Woodgate'a ani Owen'a wspominać nie będą. Podobnie z Holendrami - u nas sztos, a u nich Drenthe...

0

Espanyol to jest jednak nie klub a stan umysłu. Cały sezon grali piach, a teraz będą skarżyli wszystkich świętych. Jak ja się cieszę że lecą z ligi. Nigdy ich nie lubiłem i jednym z bardziej satysfakcjonujących momentów w tym sezonie było potwierdzenie mistrzostwa na ich terenie. Naprawdę nikomu w życiu źle nie życzę, niech sobie istnieją i niech im się wiedzie ale w Hiszpanii jest sporo fajniejszych klubów które w ich miejsce wolałbym oglądać w rywalizacji z Barcą. Ot, choćby taka FC Andora...

7

Nico jest świetną opcją pod każdym względem - finansowo darmowy, zarobić za bardzo na nim nie można, a sportowo może naprawdę się sprawdzić. Nawet ściągnięcie Kimicha czy Zubimendiego nie powinno wyrzucić z klubu Nico. On powinien się przy nich ogrywać jak niegdyś Busquets przy Toure i Keicie. Przecież Busi też nie zaczął sezonu w Once de Gala tylko konsekwentnie i szybko pozycje zdobywał. Ale praktykował przy naprawdę świetnych piłkarzach w ich prime time. Poza tym nawet zakup jednego z w/w to i tak liczebnie Nico jest potrzebny - przecież nie zagramy całego sezonu czterema czy pięcioma pomocnikami. Idealne zestawienie byłoby jak dla mnie następujące: Pedri, Gavi, FdJ, Kimmich (wolę jego niż Zubiego, a koszt podobny zapewne będzie, bo klauzula Zubiego to dla klubu wyższe dodatki podatkowe z tego co pamiętam więc nawet formalnie droższa kwota wykupu Niemca może budżet obciążyć mniej niż opłacenie klauzuli), Nico, Guendogan i ktoś z cantery. Torre na wypożyczenie, Kessie założyłem, że raczej go oddamy - jeśli udałoby się finansowo go zatrzymać to nie kosztem któregoś z w/w ale dodatkowo do nich. W tym sezonie wychodziło momentami, że nie ma kim rotować, czasem był problem z zestawienie linii.

4

Właśnie to mnie marwi w całej tej akcji "powrót Leo". Gotowi jesteśmy poświęcić wszystko żeby Lapcio miał poczucie odpokutowania winy. Uważam, że decyzja sprzed dwóch lat była dobrą dla klubu decyzją i nie powinno być poczucia winy. A teraz ewentualna strata któregoś z w/w trójki po to aby zarejestrować umowę Leo byłaby dla mnie działaniem na szkodę klubu.

0

@fenix1983 fajne i ciekawe propozycje. Do tego pomyślałbym o Thuramie - może grać i na skrzydle i w środku. I też jest za free. Gdyby choć połowa z tego wypaliła to byłoby cudnie. Wtedy mamy środki na dublera na LO, można pomyśleć o Martinezie z Girony i porządnym defensywnym pomocniku. Kimmich to super opcja ale nie widzę jej realizacji, oby ostatecznie padł pomysł z Kante.
Żeby to jednak przeprowadzić to trzeba mocno przewietrzyć kadrę. Minimum odejść to Dest, Umtiti, Langlet, Torres i np. Dembele (jeśli byłaby opcja zastąpienia go Thuramem to 5 sekund bym się nie zastanawiał)

10

Pomijając już dyskusje o sensowności powrotu Leo do Barcy to ja nie mogę wyjść z podziwu jakim cudem taki ignorant jak Tebas ma poparcie klubów ciągle działając na ich szkodę. Kasa z CVC zaraz może być do zwrotu z procentem wyższym niż w bankach. Ma wrócić koń marketingowy do ligi i trzeba tylko zatwierdzić plan finansowy, ale przez miesiąc nikomu się to nie udaje. Poziomem PL odjechała w kilka lat a ten dalej u steru ligi... Tylko cztery kluby się pomiarkowały, że to droga donikąd i pomysły gościa torpedują

5

Gery w top formie:) o jak będę kibicował jego Andorze w tym meczu. Uwielbiam gościa

0

@Murazor Te "drugie liczby w zespole" na nic konkretnego się nie przekładały a sam Griezz absolutnie niczego nam nie dał. Gra była kiepska a wyników brakowało. Jakich statystyk byś nie przywołał to nie przekonasz mnie, że Griezz grał u nas dobrze i cokolwiek wniósł. Przepłacony transfer, zawodnik do nas absolutnie nie pasujący, sam czuł że to nie jego miejsce i czym prędzej zwiał. W obecnym sezonie to nieźle zaczął grać dopiero od stycznia - do mundialu była kicha. Zeszły sezon padaka okrutna. Na ogórków starczy - ani z Barcą ani z Realem niczego nie zwojował i wszystkie mecze w plecy. Ogólnie kariera klubowa właśnie tak wygląda - dobry na przeciętnych, w Europie rozmiar Ligi Europy ale na LM i walkę z Realem czy Barcą brakuje mocy. Przypomnij choć jeden mecz w którym rzucił na kolana Real/ Barcę/ City/ Liverpool czy inny Bayern
Abidal - zgoda, meczy sporo ale jak dla mnie nie był gościem, o którym powiesz TOP3 naszych LO w historii.
Oczywiście możemy dalej dyskutować o poszczególnych nazwiskach - moja teza była jednak taka, że ogólnie Francuzi w naszym klubie nie zrobili jakiś przełomów, nie napisali wybitnych historii. Nie mamy w swojej historii choćby takich przykładów jak był swego czasu Kopa w Realu - do Platiniego z czasów Juve nawet nie przyrównuje ale chodzi mi właśnie o taki niepodważalny wkład w dzieje klubu. Mieliśmy świetnych Brazylijczyków, Argentyńczyków, Holendrów, nawet Brytyjczyków i Węgrów czy jednego Bułgara ale Francuzów o takim wpływie na zespół nie mieliśmy

0

@Murazor Abidal dużo nie grał ze względów zdrowotnych. Griezz z liczb to dobre miał tylko wpływy na konto - grał tu padakę bo nigdy do nas nie pasował, nie ma w tym klubie odpowiedniej dla niego pozycji, a on sam jest piłkarzem który w Lidze Europy to może pokozaczyć ale w LM nigdy niczego wielkiego nie zagrał - ani w Barcelonie ani w Atletico

0

@culer_5306751 dokładnie - kolejne przykłady na poparcie tezy. Pamiętam jeszcze nijakiego Petita który potykał się tu o własne nogi a teraz wielki krytyk klubu. Dugarry też furory nie zrobił ale Messiego nazywał chłopcem z autyzmem... Naprawdę, ciężko znaleźć przykład gościa, który miał znaczenie dla tej drużyny choćby takie jak Lineker w latach 80-tych. Niby też nie rzucił Europy na kolana ale jednak znaczące piętno odcisnął. Razem z nijakim Archibaldem ze Szkocji. A Francuza takiego ani jednego nie pamiętam

2

Ta wypowiedź wpisuje się w moją refleksję na temat "Francuzi w Barcelonie". Generalnie pożytku z nich w zasadzie nigdy większego nie było. Sympatycznie wspominam sezon z Blanc na ŚO ale sukcesów drużynowych wtedy nie było. Dobry sezon zagrał Henry ale jak przyszedł był już raczej po swoim najlepszym okresie, a pierwszy sezon miał bardzo słaby. Abidal jako piłkarz spoko ale działacz słaby i do tego aferki pozaboiskowe z jego udziałem kiepsko wpływały na PR klubu. Był Thuram ale też już raczej po swoim primetime no i raczej go kojarzę z zamknięciem jednego cyklu drużyny i początkiem nowego w którym już udziału nie miał wielkiego.
Sam Umtiti miał sezon niesamowity, później zajechał się zdrowotnie na MŚ i leczył u szamanów. Do sprawności w zasadzie nie doszedł przez trzy kolejne sezony. Trenerzy mówili mu że na niego nie liczą bo on nie był (i nie jest moim zdaniem) w stanie już rywalizować na poziomie którego potrzebujemy, ale zapierał się nogami i rękoma bo miał świetny kontrakt, którego nikt inny by mu nie zapewnił. I niech teraz nie chrzani o więzieniu bo po prostu nie chciał zejść z uposażenia...

1

Kounde powinien zrozumieć, że z niego żaden ŚO póki co. Fakt, że nie pogra razem z Araujo ale z innymi obrona nie dawała rady. Jeśli znalazłby się nabywca za 85-90 mln to myślę, że warto rozważyć, szczególnie jeśli gość zaczyna grymasić. Francuzi u nas to raczej więcej problemów niż pożytku. W zasadzie Thuram i Abidal sportowo się bronili, choć z Abidalem później poszło trochę afer za działalność pozaboiskową.
Christensen to dla mnie nie na sprzedaż - jego transfer to budowanie obrony od nowa a to w zasadzie jedyna formacja którą mamy przygotowaną do dalszej rywalizacji. Wymaga wzmocnienia PO, dublera dla Balde ale to inna sytuacja niż druga linia czy atak.
Swoją drogą, przycichł temat młodego Thurama - już podpisał z kimś kontrakt? Bo jeśli nie, to jest ciekawą opcją do wyciągnięcia z rynku - może grać i na skrzydle i w środku ataku

12

Przy najmniej w jego przypadku przygotowaliśmy następce, którego przez sezon pewnie sam Alba nakręcał. Teraz potrzeba dublera dla Balde bo Alonso to dublerem w polskiej lidze być nie powinien.
Uważam, że to dobre rozwiązanie tak dla samego zawodnika jak i dla klubu. Dzięki Jordi za te wspaniałe lata - kapitalny zawodnik, który dał nam wiele radości. Rzeczywiście po sezonie zamykamy chyba już ostatecznie najwspanialszy z dotychczasowych rozdziałów klubu - odchodzą i Busi i Alba, a zatem nie zostaje już nikt z zespołu który zrobił najlepsze wyniki i pozwolił w liczbie trofeów podgonić Real, a przede wszystkim zapewnił nam tak niezapomniane chwile jak 2:6 i 5:0 z Realem, dwie potrójne korony, całkowita dominacja na ligowym podwórku przez ponad dekadę, trzy wygrane w LM i mnóstwo innych. Z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział - pewnie pod wodzą Pedriego, Gaviego, Araujo, Balde....

0

Skupię się na Barcelonie. Odwalanie takiej maniany nie przystoi. Ja rozumiem, że tytuł klepnięty ale trzeba było drążyć wynik, śrubować przewagę, a tak to wychodzi lekceważąco. Jedyne wytłumaczenie jakie widzę to przyczynienie się do utrudnienia sytuacji Espanyolu. Z wczorajszego meczu kilka wniosków: Raphinha przez nieobecność Dembele (dla odmiany kontuzjowany przez kilka miesięcy) mocno się zbudował. Wczoraj drużyna grała słabo ale on ewidentnie czuł, że może brać grę na siebie, wychodził na pozycje, podawał, strzelał, bronił. Mam nadzieję, że zostanie na kolejny sezon bo po roku myślę, że mimo różnych turbulencji wygląda coraz lepiej. Garcia udowodnił, że można mu szukać klubu. Przy zestawie ŚO Araujo, Martinez, Christensen, Kounde i ewentualnie Riad on naprawdę nie ma czego szukać. 2 lata go broniłem ale on po prostu w każdym meczu robi swoje tzn. prokuruje bramkę dla przeciwnika. Na DM póki co też niczego nie wnosi. Alonso to kolejna "perełka" do odstrzału - z nim w obronie nawet z drużynami ze strefy spadkowej prosimy się o porażkę. Roberto nigdy nic nie dawał i nigdy nie był zawodnikiem na poziom Barcy bijącej się o LM, a teraz nie jest już nawet zawodnikiem na mecze o pietruszkę. Uwielbiam Gaviego ale niech już Xavi mu da odpocząć do końca sezonu bo ostatnie mecze to tylko faulami się wyróżnia. Ten Torre ma pomysł na granie ale potrzebuje rytmu meczowego

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?