czarny_w
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Bydgoszcz
3 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Albo to genialny ruch Bartka, żeby PSG odstawiło od niego łapy.
Neymar przyjdzie na wypożyczenie, bo nie będzie już nikogo kogo mogliby przygarnąć i Dembek zchorobywstanie! hehe
Pozdrawiam
2
Witam
Jeśliby kierować się tymi wycenami i zakładając, że potencjalni kupcy by tyle zapłacili to puściłbym bez mrugnięcia okiem: Umtiti (70) + Roberto (55) + Dembele (120) + Coutinho (100) + Rafinha (15) = 360mln. I za tę kasę kupiłbym Mbappe i de Ligta.
Obrona git. (Alba, Lenglet/de Ligt, Pique, Semedo)
Pomoc git. (Busquets/de Jong, Rakitic/Alena, Athur/Vidal)
Napad git. (Mbappe/Malcom, Suarez, Messi)
Todibo na wypożyczenie. Na lewej flance obrony zostawić Cucurellę, a resztę zawodników wziąć z młodzieży.
Mowa oczywiście o przyszłym sezonie.
Później trzeba by było znaleźć zmiennika dla Suareza itp., ale na ten sezon by było piknie ;)
Tyle
Pozdrawiam
0
@BarcaInfo Witaj.
Cenię Cię za Twoją pracę i dziękuję Ci za Twój wysiłek, jaki wkładasz, żeby publikować posty na La Rambli. Wiele razy cieszę się, że piszesz informacje, których nikt inny nie pisze. proszę Cię jednak nie staraj się wyprzedzać serwisu fcbarca.com za wszelką cenę. Zauważyłem, że chociaż kilkanaście minut, ale musisz wyprzedzić te samą informację, którą publikują za chwilę autorzy fcbarca.com Czasami warto odpuścić.
Nie chodzi o to, kto pierwszy przetłumaczy i wklei info. Później te same informacje w serwisie smakują jakoś inaczej - jak odgrzewane kotlety...
To dzięki serwisowi możesz się kreować, a nie serwis dzięki Tobie. ;)
Jak Ci bardzo zależy na szybkim publikowaniu postów, to napisz, żeby przyjęli Cię do redaktorów fcbarca.com
Bez urazy. Mam nadzieję, że przyjmiesz to, jako komplement i zdrową krytykę.
Komu wiele się daje, od tego się więcej oczekuje ;)
Pozdrawiam
czarny
0
Witaj
To są starty do piłek zakończone sukcesem.
Pozdrawiam
0
W tym meczu wszystko już za nami.
Messi zrobił, co musiał...
Każdy zadowolony.
La Liga the end
3
Witam
Dwójeczka zrobiona, piwko schłodzone, koszulka wyprana, szalik rozłożony i kufel Barcy przygotowany! A dzieci oddane w ręce żonki...
Pozdrawiam wszystkich kibiców dobrej piłki i życzę świetnego meczu zakończonego awansem Barcy do finału! ☺
5
Mam to samo.
Żonę uprosiłem, żeby ona zrobiła to za mnie, hehe
Dwójeczka zrobiona, piwko schłodzone, koszulka wyprana, szalik rozłożony i kufel Barcy przygotowany... ☺
0
Doświadczenie podpowiada mi, że osobom piszącym w ten sposób, co Ty - nie zależy na poznaniu swoich błędów i wyciągnięciu wniosków na przyszłość, ale na ustawicznym ciągnięciu dyskusji popartej jałowymi dysputami nad tym, co było pierwsze kura czy jajko. I przy tym czepianiu się poszczególnych słów lub wyrażeń i udowadnianiu, że moja racja jest bardziej mojsza. Mnie takie dysputy nie rajcują, a widzę ewidentnie, że nie widzisz głupot, jakie piszesz albo je widzisz i udajesz, że ich nie widzisz. Tak, czy inaczej ograniczę się do tego postu - wiem, że ostatniego i wiem, że Twoja duma, która często siedzi w jednej ławce z głupotą nie pozwoli Ci nie napisać ponownie swoich wypocin, które będziesz uważał za święte i najprawdziwsze. Niech tak będzie. Papier wszystko przyjmie. I niech Twój post będzie ostatni - długi czy krótki - pozwól tylko, że ja juz go czytać nie będę.
A jeśli nawet popełniam błąd nie wskazując Ci głupot i zaprzeczeń tych głupot, które napisałeś powyżej to zaryzykuję i ten błąd popełnię. Ale nie dam się wmanewrować w puste przekomarzanie o słowa. Myślę, że jakoś to przeżyjesz...
Pozdrawiam
1
To co napisałeś świadczy tylko o tym, że napisałem sedno i w sedno.
Nie ciągnę jałowej dysputy i nie udowadniam Ci, gdzie jesteś niekonsekwentny i gdzie sobie zaprzeczasz - bo 1) to wyraźnie widać 2) to jest dziecinne.
Nie bierz sobie tak wszystkiego do siebie i nie musisz po każdej życzliwej radzie się tłumaczyć.
Wystarczy wyciągnąć wnioski i nie powtarzać więcej głupot. Tyle
Łączy nas piłka i przywiązanie do Barcy - to już jest wiele i tego się trzymajmy. Pozdrawiam
8
Chłopie
Nie czytasz komentarzy.
Jak już czytasz, to nie ze zrozumieniem.
Próbujesz coś mądrego napisać i na dodatek nie wychodzi.
To nie jest Twój mocny dzień ☺
Jak chcesz powołać się na statystyki to je znajdź i się na nie powołaj, a nie się ich domagasz.
Oglądajmy drugą połowę i kibicujmy.
Pozdrawiam
117
Witam
Mi tam go żal.
Irytujące to są komentarze, które pokazują, że ich autorzy są źli na kontuzję - śmieszne.
Walczy, stara się, ma ciężki sezon, nie wyleczy kontuzji do końca i musi grać, jeśli nie chce wypaść na dłużej i znowu łapie kontuzję.
Przecież nie robi tego specjalnie, jak niektórzy próbują sugerować.
Będą z niego jeszcze ludzie.
Spokojnie Panowie i Panie.
Pozdrawiam
czarny
4
Witam
El Kapitano musiał dzisiaj zostać w Barcelonie i odpoczywać na kanapie.
Pozostanie na ławce w Vigo wiąże się z podróżą tam, rozgrzewką, podróżą z powrotem, już nie wspominając o ewentualnej kontuzji, jeśli zagrałby chociaż chwilę...
Także, nie marudzimy i czekamy na wtorek ;-)
Pozdrawiam
1
To prawda. I z tego nic, Barca wykorzystała 3 sytuacje. To jest jej prawdziwa wartość w tym sezonie! Czapki z głów ;)
0
Ktoś musiał zagrać.
też bym wolał, żeby zagrał Messi, ale skoro jest jak jest, to musi być ku temu powód drogi Panie.
0
Witam:
Chciałbym:
Ter Stegen
Semedo - Umtiti - Todibo - Vermaelen
Alena - Rakitic - Vidal
Malcom - Messi - Dembele
A będzie:
Ter Stegen
Roberto - Umtiti - Lenglet - Alba
Vidal - Rakitic - Arthur
Couthino - Messi - Dembele
Pozdrawiam
0
Witam
Z Levante będzie grało kilku podstawowych zawodników, ale głównie będą grali rezerwowi. W drugiej połowie wejdzie trzech pewniaków na Looserpool, by świętować tytuł na boisku i tyle...
Pozdrawiam
czarny
0
Panie i Panowie!
Na mecz Z RSSS once de galla i 3 punkty.
To samo 3 dni później na Alaves - i tutaj, jeśli Barca wygra to:
Na Levante u siebie mimo wszystko drugi skład i jak wyjdzie to wyjdzie, a jak nie to nic się nie stanie... Najważniejsze, by zdobyć pewną przewagę nad Liverpoolem (jeśli nie zawali rewanżu) w postaci bardziej wypoczętych nóg. Ponadto, jeśli wygrają to grają już półfinał jako Mistrz La Liga, a jeśli przegrają to nie ma płaczu (poza tym Levante jest wtedy bliżej utrzymania, a ten zespół często urywa punkty Realowi, więc wolałbym, żeby pozostał w La Liga).
A jeśli Barca zremisuje lub przegra na wyjeździe z Alaves to:
Na Levante trzeba by było wystawić mieszankę podstawowego składu i ławki.
Natomiast przed rewanżem na Anfield gramy na wyjeździe z Celtą (która z Aspasem gra o życie zwłaszcza w meczach u siebie) i wtedy koniecznie musi wybiec podobna jedenastka do tej z meczu z Huesca - najprawdopodobniej przegrają - z obu powyższych powodów - ale zbiorą cenne doświadczenie i EV będzie mógł podpatrzyć tych, których widzi w Barcy w następnym sezonie.
Tak czyniąc jest bardzo duża szansa, że Barca (czyt. podstawowy skład) podejdzie do obu meczów półfinałowych LM mając aż tydzień czasu wolnego - w porównaniu do Liverpoolu.
Warto jeszcze dodać, że jak City i Liverpool będą zgodnie wygrywały swoje mecze w PL to Liverpool przed meczem na Camp Nou musi wygrać u siebie ze zdegradowanym już do Championship - Huddersfield, co zapewne uczyni mocno rezerwowym składem.
Więc i oni będą na pierwszy mecz mocno wypoczęci. To jednak nie wpłynie na moc Barcy ;-)
Sytuacja jednak będzie zgoła odmienna przed rewanżem - kiedy Liverpool zagra na wyjeździe z Newcastle, które co prawda ma już zapewnione utrzymanie (jeśli nie zdarzy się katastrofa), ale należy wziąć pod uwagę Beniteza, kibiców Srok itp - Klopp nie będzie mógł na pewno wystawić drugiego garnituru.
Tak więc, pomimo naprawdę dobrej passy Liverpoolu (dzisiaj pokazali pewnie Chelsea, która gra o życie w LM), to jestem dobrej myśli. Barca to Barca! I czuję, że w tym sezonie przeżyjemy piękne chwile na 3 frontach!
Tako rzecze czarny ;-)
Pozdrawiam
0
Ale co dostanie medal za La Ligę + może za Puchar Króla + Puchar LM to jego ;-)
1
Panie i Panowie!
Na mecz Z RSSS once de galla i 3 punkty.
To samo 3 dni później na Alaves - i tutaj, jeśli Barca wygra to:
Na Levante u siebie mimo wszystko drugi skład i jak wyjdzie to wyjdzie, a jak nie to nic się nie stanie... Najważniejsze, by zdobyć pewną przewagę nad Liverpoolem (jeśli nie zawali rewanżu) w postaci bardziej wypoczętych nóg. Ponadto, jeśli wygrają to grają już półfinał jako Mistrz La Liga, a jeśli przegrają to nie ma płaczu (poza tym Levante jest wtedy bliżej utrzymania, a ten zespół często urywa punkty Realowi, więc wolałbym, żeby pozostał w La Liga).
A jeśli Barca zremisuje lub przegra na wyjeździe z Alaves to:
Na Levante trzeba by było wystawić mieszankę podstawowego składu i ławki.
Natomiast przed rewanżem na Anfield gramy na wyjeździe z Celtą (która z Aspasem gra o życie zwłaszcza w meczach u siebie) i wtedy koniecznie musi wybiec podobna jedenastka do tej z meczu z Huesca - najprawdopodobniej przegrają - z obu powyższych powodów - ale zbiorą cenne doświadczenie i EV będzie mógł podpatrzyć tych, których widzi w Barcy w następnym sezonie.
Tak czyniąc jest bardzo duża szansa, że Barca (czyt. podstawowy skład) podejdzie do obu meczów półfinałowych LM mając aż tydzień czasu wolnego - w porównaniu do Liverpoolu.
Warto jeszcze dodać, że jak City i Liverpool będą zgodnie wygrywały swoje mecze w PL to Liverpool przed meczem na Camp Nou musi wygrać u siebie ze zdegradowanym już do Championship - Huddersfield, co zapewne uczyni mocno rezerwowym składem.
Więc i oni będą na pierwszy mecz mocno wypoczęci. To jednak nie wpłynie na moc Barcy ;-)
Sytuacja jednak będzie zgoła odmienna przed rewanżem - kiedy Liverpool zagra na wyjeździe z Newcastle, które co prawda ma już zapewnione utrzymanie (jeśli nie zdarzy się katastrofa), ale należy wziąć pod uwagę Beniteza, kibiców Srok itp - Klopp nie będzie mógł na pewno wystawić drugiego garnituru.
Tak więc, pomimo naprawdę dobrej passy Liverpoolu (dzisiaj pokazali pewnie Chelsea, która gra o życie w LM), to jestem dobrej myśli. Barca to Barca! I czuję, że w tym sezonie przeżyjemy piękne chwile na 3 frontach!
Tako rzecze czarny ;-)
Pozdrawiam
0
Wszytko pięknie merytorycznie, ale stylistycznie masakra: zaczął pamiętaj
Pozdrawiam
2
Zgadzam się, ale co do ostatniego Twojego zdania to: Ciut ciut by zmieniło, bo Barca by musiała walczyć nie 4, a 3 dni po mega ciężkim meczu z Atletico.
0
Mogło być tak, że Canal + wybrał derby Sevilli, a Eleven zostało Atletico.
0
Zależy jakie odpadnięcie...
Jeśli po pasjonującej walce i wymianie ciosów i wynikiem w dwumeczu 4:4, dogrywce i karnych, to nie będzie mowy o uznaniu sezonu za stracony.
Ale jeśli zagrają jak w meczach wyjazdowych: z Romą (2018) lub Juve czy PSG (2017) to sami będą sobie winni.
Tak czy inaczej oni przejdą Liverpool i zameldują się w finale i go wygrają ;-)
I tyle będzie po naszych rozważaniach...
0
Ok, ale zobacz mecz Juve albo Manchester City - jeszcze gorsze dno
To jest ćwierćfinał LM i chodzi o to, żeby przejść dalej.
Zachwyty zostaw na finał na Wanda ☺
2
"Ale jeśli Messi będzie mieć zły dzień" - bardzo wątpliwe patrząc na jego obecną formę i dar do strzelania goli Anglikom...
"dozna kontuzji" - czyżby to była zachęta do ostrej gry...
"albo stanie się jeszcze coś innego" - atak UFO na wszystkich z koszulkami Barcy ;-)
"to naprawdę nie wiadomo, co się może wydarzyć" - faktycznie, wtedy naprawdę nie wiadomo...
6
Prawda jest taka, że Barca zawsze zaczyna połowy - zwłaszcza pierwszą - spokojnie i czeka, czeka na dobrą okazję, czeka na wymęczenie przeciwnika, czeka aż Messiemu przestanie chcieć się odpoczywać - i wtedy:
1. Jeśli strzeli po jakimś czasie gola, to przeciwnik się otwiera i pod koniec meczu, gdy przestrzenie są już pootwierane, a przeciwnik zmęczony i zniechęcony ładuje kolejne gole.
2. Gdy przeciwnikowi udaje się dowieść korzystny wynik do końcówki, Barca z impetem atakuje i strzela decydujące gole.
Tak, czy inaczej to nie jest zła taktyka i jak widać przynosi zamierzone owoce!
Bardzo ładnie widać po statystykach, jak każdy kwadrans w danej połowie jest coraz obfity w bramki - pokazuje to, jak ten schemat działa, a zawodnicy dobrze się w nim czują.
A zatem Vamosss! ☺
0
Problemu nie ma, bo Mbappe nie gra ;)
3
Jeśli Valverde zastosuje rotacje, to Mistrza możemy świętować po 37 kolejce.
Możemy przegrać mecze z Huescą i Celtą Vigo i zremisować z Alaves.
Jeśli jednak wygramy 3 mecze u siebie to nikt nam nie zabierze 8 tytułu Mistrzów Hiszpanii w ciągu 11 lat! Sic
0
Byłoby, mecz jest o 21:00 ;)
1
Ok, ale nie można tak podchodzić do zawodu trenera...
Zobacz MU w tym roku. Ten sam skład, a jaka odmiana, gdy przychodzi nowa miotła.
Dobry trener potrafi wykrzesać więcej z zawodników, niezależnie od tego, jakie mają umiejętności.
Takie moje zdanie. Tyle.