0

Nieudolność Lucho to osobny temat, a święte krowy w drużynie zaś inny i równie ważny. Już to wiele razy powtarzałem, trener decyduje o tym kto ile gra. Leo może sobie chcieć grać zawsze, ale nie zawsze tak będzie i nie ma prawa pokazywać foch itp.
Oczywiście nie twierdzę, że jest konflikt na linii Messi Enrique, bo takie newsy zawsze traktuję z przymrużeniem oka.
Decyzja o wczorajszych poważnych rotacjach też moim zdaniem była dużym błędem, ale po raz kolejny pojawia się temat widzi mi się danej gwiazdki i często trener jest za to krytykowany. Piłkarze nie mogą rządzić w szatni, bo prędzej czy później dojdzie do rozłamu w szatni.

0

Rotacja dobra rzecz, ale wszystko z umiarem. Można znowu mieć nadzieje, że Lucho wie co robi... znowu ehh

Veb

0

Nie wiadomo jakie są faktycznie zapiski w umowie, ale jeśli w/w info się sprawdzą to kolejny akt geniuszu Zubiego i spółki.
Ci panowie powinni odejść byle szybko, bo teraz i tak nie będą mieli co robić, a nowy sztab będzie miał czas na przygotowanie ofensywy transferowej po ustaniu zakazu.

0

Zdrowych i Wesołych Świąt dla wszystkich userów i całej redakcji fcbarca.com.
Kolejny już rok wspólnie śledzimy poczynania naszej Barcy i oby było tak dalej :-).
Visca el Barca!



0

Analizując wszystko na spokojnie chyba największą winę za porażkę ponosi Lucho.
Już nie chodzi o sam skład, bo to zestawienie było w miarę dobre chociaż nie optymalne na tego rywala moim zdaniem, ale o przygotowanie taktyczne do meczu. Oglądając Real w innych meczach nawet ślepy zauważy, że tej drużynie nie wolno dac się zepchnąć do obrony i pozwolić im na wymianę piłki przed własnym polem karnym. Taka gra to samobójstwo. My im na to pozwoliliśmy i wyszło jak wyszło. Potem już tylko puste ataki naszych, kontry Realu i pozamiatane.
Przegraliśmy ten mecz w obronie i w pomocy. Po raz kolejny jestem zdania, że masche na Real zrobiłby znacznie więcej na dmc niż Sergio.
Suareza nie ma co oceniać, bo po takiej przerwie mógł zabłysnąć ale mógł też zagrać bez blasku. Kilka zrywow daje nadzieję na świetną przyszłość tego napastnika w Barcelonie o ile nie będzie kiszony na skrzydle kosztem Leo.tu już Enrique musi coś pomyśleć.
Ogólnie wygrała drużyna znacznie lepsza, doskonale ułożona i zdecydowana. Perez po wielu latach ma produkt skończony z potężnym pierwszym składem, mocną rezerwą i świetnym trenerem. Musimy naprawdę wziąć się do roboty żeby rywalizować z ta ekipa o majstra. Zamydlone oczy dobrymi wynikami z średnimi przeciwnikami zostały przetarte przez dwa teamy z europejskiej czołówki.
Nie ma co popadać w panikę, ale już teraz trzeba szybko wyciągnąć wnioski i maksimum z tego co mamy do dyspozycji, bo jak wiemy o wzmocnieniach musimy chwilowo zapomnieć.
Pozdro.

3

Sergio w powietrzu jest wart tyle co Alba niestety.

4

"Oprócz tego miał również 217 skutecznych wybić, które oddalały zagrożenie spod swojej bramki - również więcej niż gracze Barçy."

Stoperzy Barcy nie wybijają piłki spod swojej bramki, tylko wychodzą z nią podając. Żaden argument na plus. Dla mnie mocno przeciętny zawodnik. Bartra wg mnie już go przewyższa umiejętnościami, trzeba tylko chłopakowi zaufać. Oby wzmocnienie linii obrony nie skończyło się na tym nazwisku, bo ciężko będziemy śpiewać.

0

Pierwszy raz od dawna nie zgodzę się z Cruyffem.
Styl zapoczątkowany przez Franka odchodzi do lamusa. Trzeba go mocno odświeżyć i wiele zmienić. Każdy pomysł może okazać się dobry. Jeśli Lucho dobrze poustawia naszą nową ofensywną trójcę to będą efekty.

0

To samo mówili o Alexisie, ale patrząc na całą sytuację uważam, że Dani powinien zostać jeszcze rok w Barcelonie. Na MŚ grał całkiem przyzwoicie, a jego postawę w trakcie sezonu la liga należy oceniać przez pryzmat całej drużyny. Dwoma graczami, którzy zasłużyli na pochwałę za ubiegły sezon byli Alexis i Victor. Reszta to bardzo mizerna gra niestety co oznacza, że cała ekipa miała fatalny sezon.
Tata był za słaby i tyle. Jeśli Lucho zaprowadzi na nowo dyscyplinę w szatni to Alves spokojnie będzie nadal kluczowym graczem wyjściowej jedenastki.

0

Rzygać się chce czytając takie newsy. Niech ten zarząd wypier*** już, bo ich posunięcia na rynku transferowym to jakaś makabra.

1

Sanchez niczym nie ustępuje Suarezowi. Po co oddawać ogranego zawodnika za typa, który będzie musiał się od nowa adaptować?
Kupienie Urugwajczyka i pozostawienie Alexisa to znowu brak minut dla Deulofeu, a mocno wierzę w eksplozję jego talentu w nowym sezonie.
Lepiej zostawić napad w spokoju. Trzeba po prostu sprowadzić Leo na ziemię i dawać więcej szans młodym wilkom z naciskiem właśnie na wymienionego wcześniej Deulofeu. Priorytet to wzmocnienie defensywy klasowymi zawodnikami. Lucho chyba najlepiej wie kogo mu potrzeba, trzeba dać mu wolną rękę i tyle.

0

Ludzie skąd niby Barca ma wziąć hajs na Kuna?
Ja od razu zlekceważyłem te doniesienia, bo wiem, że nie stać nas nawet na nogi Argentyńczyka. Rynek jest zepsuty przez Szejków. Takie gwiazdy są piekielnie drogie i mają kolosalne wymagania finansowe. Nie ma co się łudzić. Aguero do Barcy nie przyjdzie.

0

Ludzie gdyby nie było tematu to gość jasno dałby do zrozumienia, że do żadnej Barcelony nie odchodzi i tyle. Teraz ewidentnie coś kręci i pewnie już ugadany z zarządem i będzie pierwszym nowym nabytkiem Barcelony.

0

Nadzieje na tytuł były już przed meczem z Getafe bardzo małe. Wczoraj temat się zakończył.
Czas na poważne kroki prowadzące do głębokiej przebudowy Barcy. Pierwszym krokiem powinno być usunięcie Martino ze stanowiska, bo po prostu nie nadaje się na kierowanie takim klubem.
Nowy trener musi przede wszystkim mieć jaja, jakąś konkretną wizję przebudowy tej ekipy i władzę jaką da mu zarząd.
Transfery będą zadaniem bardzo ciężkim, bo niestety rynek jest zepsuty przez bogaczy, którzy od kilku lat bawią się klubami piłkarskim, ale jeśli chcemy istnieć w wielkim footballu to musimy zacząć wydawać ciężkie pieniądze na wzmocnienia. Inaczej przeobrazimy się w europejskiego średniaka.
Visca el Barca!

0

Pewne na razie jest to że Tata musi odejść, bo to zbyt wysokie progi dla niego. Kandydaci na stanowisko trenera Barcy się znajdą, problem jedynie będzie w tym czy zarząd zechce trenera z jajami, który będzie decydował o wszystkim, czy dalej zatrudnia sobie pionka, którym będą sterować na swoje podobieństwo.

0

Niestety, trzeba zrozumieć oburzenie fanów. Oczywiście rasistowskie obelgi w kierunku naszych graczy to grube przegięcie, ale twarde postawienie sprawy to nic złego.
Najwięcej powinien dostać nieudolny zarząd. Przebudowa drużyny powinna zacząć się właśnie od władz, bo każda nawet największa potęga piłkarska ma okres posuchy. grunt to skuteczne zmniejszanie tego czasu gdy po prostu materiał zmęczony wymaga regeneracji. U nas zbyt długo wszystko opiera się o jeden trzon. Pewne pokolenie już od dawna wymagało systematycznego wietrzenia. Mamy zdolnych wychowanków, ale teraz gdy decyduje Tata grają nazwiska. To nie sprzyja rozwojowi talentów z naszej szkółki.
Rewolucja i jeszcze raz rewolucja. Wielu kibiców już przez takie coś przechodziło, młodzi Cules będą mieli okazję przeżyć to pierwszy raz, ale ma to swoje plusy, bo oglądanie Barcy odmienionej i głodnej rewanżu to bezcenny seans :).
Visca el Barca.

0

Dla Leo tak szczerze mówiąc to nie ma skali ocen za mecz z Atletico. Piłkarz jego pokroju, z jego zarobkami tak żenującego meczu nie powinien zagrać nigdy, nawet po rocznej kontuzji.
Można próbować usprawiedliwić go jedynie ogólnym burdelem jaki ostatnio ma miejsce w Barcelonie, ale zawodnik ma płacone za odpowiadanie na boisku. Zarząd niech się kompromituje, drużyna ma grać i dawać z siebie wszystko.

4

Czas ochrony Leo Messiego już dawno powinien się skończyć. To już nie ten malutki Leo który pokornie wychodził na boisko i dawał koncert bez względu na grę przeciwnika. To kluczowy gracz, który pobiera olbrzymią kasę za swoje usługi i ma zapieprzac dla dobra klubu jak czołg. Jeśli on tego nie robi to drużyna też obniża loty i mamy wyniki jakie mamy.
Potrzebny jest twardy trener z jajami, który twardo wprowadzi Barce na zwycięski tor. Wydaje się, że niestety to nie Tata jest wodzem,a jego gwiazdki. W takim układzie nigdy nic nie osiągniemy.
Rewolucja i zmiany. Mocne wietrzenie składu i odwagą przy wprowadzaniu wychowanków, których nadal mamy. Ostatnimi czasy jednak zbyt rzadko dostają oni wyraźny sygnał do ciężkiej pracy. Grają nazwiska, często bez formy i ambicji. Czas to zakończyć, bo era wielkiej Barcy odejdzie w niepamięć.

0

Świetny mecz. Teraz jeszcze bardziej żal tych wtopionych spotkań z ogórkami, ale trzeba patrzeć na przód. Tata na pewno urósł w oczach kibiców, ale na pochwały przyjdzie jeszcze czas.
Visca el Barca

0

Jednak Neymar. Oby Tata nie musiał się tłumaczyć po tym meczu.
Visa el Barca.

0

Niedzielny mecz nie ma służyć Neymarowi do łapania formy. To prawdopodobnie mecz o ligę, a nasz młody gwiazdor jest bardzo daleki nawet od w miarę dobrej dyspozycji.
Przyjdzie czas na niego na pewno, ale w Madrycie powinien zasiąść na ławce.

0

Nie jest tajemnicą, że gramy o ligę. Ja bym nie szukał dziwnych rozwiązań. Neymar to na pewno przyszłość tego klubu, ale chyba zbyt wiele czynników wpływa na jego głowę.
Na Madryt trzeba nam ludzi w najwyższej formie, Pedro może mieć gorszy dzień, ale przynajmniej będzie zapieprzał po całej długości jak mały samochodzik.

0

Neymar ostatnimi czasy to obraz fatalnej gry. Po meczu z Osasuną trener nie powinien mieć dylematów. Real to zbyt mocny przeciwnik, żeby można było puszczać zawodnika, który może się obudzi, a może nie.

0

Ogólnie za tak katastrofalny mecz to wszystkie oceny moim zdaniem są zdecydowanie zbyt wysokie, ale najbardziej przeraża mnie 3 Neymara. Przecież on zepsuł wszystko co miał przy nodze. Ta trójka to chyba średnia z dwóch spotkań Brazylijczyka (mecz w reprezentacji i wyjazd do Valladolid).

0

Małysz w formie pobijał kolejne rekordy w każdych warunkach.

Xavi ogarnij się, bo zaczynasz bredzić jak Mourinho.

0

Kilkanaście już lat śledzę poczynania tej drużyny i niestety obecna sytuacja pokazuje, że potrzebna będzie kolejna rewolucja. Kilka tematów już się wyklarowało, Valdes i Puyol odchodzą. Po nich powinni odejść kolejni, zmiany w sztabie i zarządzie też są nieuniknione. Nie popadam w panikę, bo sytuacja, o której piszę to normalka. Każdy klub po wspaniałych latach traci blask i musi zostać przestawiony na inny tor. Potrzeba tylko odważnych decyzji i kilku konkretnych transferów. Samograj sam nie gra.
Druga sprawa to Tata. Moim zdaniem to zbyt wysokie progi na niego. Pep też nie miał doświadczenia w trenerce, ale był geniuszem. Takich objawień mamy garstkę na dekadę. Szacunek dla Martino za podjęcie rękawic, ale powinien odpuścić, bo błądzi jak dziecko we mgle. Barca to produkt specyficzny. Jak jest w gazie to nawet Roura poprowadzi ich do sukcesów, gdy idzie źle trzeba mieć odwagę i podjąć kilka konkretnych decyzji. Tata się boi swoich gwiazdek i nie wychodzi mu to na dobre.
Nie mam zamiaru jechać po zawodnikach, bo skoro drużyna jest w kryzysie to nic nikomu nie wychodzi i koniec. Neymar nie jest żądną pomyłką, po prostu obecna sytuacja Barcy nie pomaga mu w rozwinięciu skrzydeł. w przyszłości będzie kluczowym graczem Barcy.
Może chociaż w LM poszalejemy, bo ciężko mi wierzyć w sukces na krajowym podwórku. Real jest bardzo silny i kumulacja olbrzymiej kasy jaką wydawali przez ostatnie lata wreszcie dała im moc. Są głodni sukcesów i je osiągnął. My musimy walczyć z honorem i na kolejny sezon ta Barca musi zostać konkretnie odmieniona.

0

Chyba każdy to widzi tylko nie Tata. Mamy kapitalnych rozgrywających, a on pcha Messiego do środka boiska gdzie jest osaczony i ma bardzo ograniczone pole manewru. Tito kilka razy pozwolił mu grać tak jak na początku jego kariery. Prawe skrzydło, blisko obrony, czyli jednym słowem ZAGROŻENIE. Było bardzo dobrze. Teraz Martino dalej chce rozwijać powolne rozklepywanie obrony rywala, a to już dawno stało się bronią nieskuteczną.
Leo jest graczem uniwersalnym, ale swoją umiejętność kreowania będzie mógł spokojnie używać grając znacznie bliżej bramki rywala. Nie trzeba go aż tak bardzo cofać do środka.

0

Brazylijczyk formą nie zachwyca, ale faktycznie na trybunach Camp Nou jest co raz gorzej. Banda pikników z aparatami. Kibice powinni odgrywać rolę 12 zawodnika, a niestety tak nie jest. Szkoda, chociaż fatalna postawa naszych graczy w ostatnim meczu ligowym nie może być usprawiedliwiana brakiem dopingu.

0

Nie ma co winić samego Messiego. Jemu potrzeba miejsca, potrzeba zmiany gry w ataku. Tata chyba jest ślepy. Nie widzi jak przez cały mecz każdy kontakt Leo z piłką to automatyczne osaczenie jego osoby. Messi może być w formie kosmicznej, ale przy linii środkowej boiska będzie mógł się zesrać i tyle.

0

Powrót króla, powrót przewidywalnej i monotonnej gry. Może wreszcie ktoś zauważy, że potrzebne są zmiany. Messi sam meczu nie wygra do cholery jasnej. Czas włączyć myślenie.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?