kejdzi
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Wrocław
6 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Niech przyjdzie, najlepiej razem z Kloppem.
0
Do tej pory PSG przynajmniej dominowało we Francji, a teraz nawet mistrzostwa nie wygrają. Veratti wreszcie tam zgnije. Czuje że go wreszcie puszczą i wybiorą się na zakupy do Tottenhamu.
1
I znowu porównanie z Messim. Wy macie jakąś obsesję?
1
I ja Ci serdecznie gratuluję - chcesz mieć w drużynie samych narcyzów myślących tylko o własnym blasku, ja nie. Tylko uważaj, bo jak będzie takich więcej, to nie będzie im miał kto piłek wykładać.
0
Po pierwsze ani słowa nie wspomniałem o Messim, a po drugie chyba nie zaprzeczysz że zachowanie Ronaldo na boisku jest irytujące. Bronią Go bramki i tego nie zamierzam Mu odbierać, ale poza bramkami nie robi nic. Bardziej przeszkadza niż pomaga.
1
Zawsze mówiłem że Ronaldo ma największy na świecie instynkt do zdobywania bramek. Łatwość z jaką dochodzi do sytuacji jest po prostu niebywała. Nie zmienia to faktu że jest irytujący i poza golami nie daje drużynie nic oprócz tych goli. Niby gole są najważniejsze, ale mnie to wkurza, innych kibiców też. Ronaldo jest taki, że moim zdaniem nie da się go lubić.
0
Przy VAR przeciwnik kryjący Neymara po 20 minutach wyleci z boiska.
To ma być troll? Bo jak tak to trochę słaby...
0
My? Ale dlaczego?
0
Jak chcesz prawdziwego, męskiego i szybkiego sportu to polecam ręczną albo rugby a nie jakąś amerykańską komercyjną popierdółkę.
0
Isco może już nie wytrzymać kolejnego sezonu grając co 5 mecz. James już nie wytrzymuje. Asensio wytrzelił z formą i prędzej czy później zacznie się upominać. Morata też się w końcu wkurzy.
Długa ławka jest fajna. Realowi w tym sezonie wszystko zbiegło się perfekcyjnie, pytanie jednak czy na dłuższą metę da się trzymać tak mocny drugi skład na ławce. Ja myślę że nie.
0
Futbol... 10 sekund akcji i 2 minuty przerwy. Coś jak baseball.
3
No właśnie o to mi chodzi, nie jest to kwestia ich motywacji, bo z nami się starali i nie wyszło.
80
Już dawno przestałem ogarniać Real... Amator na ławce, bez taktyki, Modric bez formy, Kroos podający do najbliższego, beznadziejne BBC, sfrustrowany Cristiano, obrona ciągle robiąca błędy i nienajlepszy ostatnio Navas. To wszystko jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmienia się w drużynę, która potrafi dosłownie zmiażdżyć każdego przeciwnika. Nie-ro-zu-miem już z tego nic...
0
Dlaczego nie będzie grał przez pół roku?
0
Ja od zawsze porównywałem Rakitica do Keity. Taki pomocnik przydaje się w drużynie, ale my potrzebujemy kasy, a z Rakitica jest na nią szansa.
0
Ja bym się Mascherano nie pozbywał, bo to chyba ostatni człowiek w szatni, który ma prawdziwe jaja. Jego pseudonim nie wziął się znikąd i jestem przekonany że takiego "szefa" w szatni potrzebujemy. Poza tym spokojnie może gtać jako 4 środkowy i być alternatywą na DMC.
Mamy 2 absolutnie niezbędne transfery do zrobienia -prawy obrońca i pomocnik. Ja bym był skłonny zaryzykować brak nowego środkowego obrońcy dla lepszych graczy na tych dwóch pozycjach.
1
Większość pisze: potrzebujemy rewolucji. A jak ktoś da propozycję kogo sprzedać to biadolenie. Bo przecież MSN nie sprzedamy, Iniesty nie wolno (chyba że sam zechce), Busquetsa też, nie mówiąc o Pique i Umtitim. Więc sprzedajmy Rakitica - nie no co ty na głowę upadłeś? (tak mi gość ostatnio odpisał), no to sprzedajmy Rafinhe - nie no przecież to esencja La Masii, nasz talent (notabene już 24 letni więc rówieśnik Gomesa, od którego wszyscy wymagają żeby był już piłkarzem kompletnym). O Roberto w kontekscie sprzedaży nawet nie ma co wspominać.
Jaką więc rewolucję mamy przeprowadzić? Pozbyć się Mathieu i ewentualnie Ardy? Nie wiem dlaczego polskie Barcelonismo jest tak zabetonowane. Drużyna MUSI ewoluować i cały czas się ulepszać. A my gramy tą samą jedenastką (poza Alvesem) która zdobyła tryplet 3 sezony temu.
Musimy sprzedać Rakitica, czyli najdroższego piłkarza możliwego do sprzedaży. Pięknie podziękować za lata gry i rozstać się w zgodzie. Przecież nie ma w tym nic złego, piłkarzy czasem się sprzedaje.
Musimy sprzedać Turana, któremu po prostu nie wyszło. Naprawdę lubię gościa, jego zaangażowanie i walkę. Ale z tych cech od czasów Atletico zostało bardzo niewiele.
Musimy też sprzedać kogoś z dwójki Rafinha -Denis, żeby zrobić miejsce dla nowych pomocników i Aleni, a jeden z nich może zostać jako uzupełnienie pomocy i alternatywa na skrzydle.
Wszyscy chcą Verattiego, Coutinho albo Eriksena, a niektórzy nawet wszystkich trzech. Ale najlepiej żeby nie sprzedawać. Tak się niestety nie da.
0
Będzie ciekawe okienko. Real już dawno nie kupił gwiazdy więc też z kimś wyskoczą.
1
Gomes w ostatnich meczach przestał się chować. Wychodzi do piłki, pokazuje się, podaje, z Espanyolem zdarzały mu się klepki z Messim i nawet ruleta. Piłka mu wreszcie nie odskakuje, potrafi ją przyjąć, gra w obronie. Nie mówię że nagle stał się naszym najlepszym pomocnikiem (chociaż jakby się tak zastanowić...) ale poprawa od meczu z Realem jest i nie można mu tego odmówić.
2
To akurat gorzej świadczy o Neymarze niż o Gomesie...
28
Naprawdę żeby nie widzieć poprawy w grze Gomesa, trzeba mieć bardzo złe intencje albo być ignorantem.
3
Rafinha to przeciętniak, który na początku sezonu miałtrochę szczęścia i strzelił trochę bramek. Później grał słabo zarówno w pomocy jak i na skrzydle, do trgo ciągle jest kontuzjowany. Gomesa nie możemy sprzedać, bo skończy się to dużą stratą. Chcemy odmienić obraz drużyny to odmieńmy, a nie róbmy kosmetycznych zmian.
0
Deulofeu możemy wykupić za stosunkowo niewielkie pieniądze i albo zostawić albo sprzedać. A skoro przesuwamy Roberto do środka i dokupujemy gwiazdę, to trzeba im zrobić miejsce.
4
Nie wiem co oni się tak uparli na tego lewego obrońcę? Przecież to najlepiej (obok bramki) obsadzona u nas pozycja. Może któryś z naszych chce odejść?
Mamy do sprzedania conajmniej trzech piłkarzy, za których możemy wziąć jakieś konkretne pieniądze. Moim zdaniem są to Arda, Rakitic i Rafinha. Do tego dochodzą Deulofeu i Munir, chociaż pewnie jeden z nich zostanie. Spokojnie 60-70 mln jest do zebrania, nawet biorąc pod uwagę nasze sprzedażowe kalectwo.
0
Do czerwca możemy sobie wypuszczać wszystkie transferowe plotki drugim uchem.
0
Akurat się zdarzyło że w ostatniej kolejce Malaga gra z Realem. Jakby grali miesiąc temu to by o tym milionie smród nie zaleciał.
1
Nie na darmo nazywają się Espanyol...
0
No fakt, zapomniałem o nim...
11
Mamy Pichichi, po tym meczu mamy też Zamorę. Może to nie najważniejsze, ale też o czymś świadczy. Dobry mecz Gomesa - to już seria. Wreszcie przestał się chować i gra coraz lepiej, oby tak dalej. Trzeba też zauważyć dobry mecz sędziego, pozwalał na ostrą grę, ale po równo. Patrząc na hiszpańskie sędziowanie, dzisiaj zaprezentował się świetnie.
0
Wiesz, ciężko musi być kibicować Espanyolowi jak obok się ma FCB.