0

Masz rację. Tak się jednak składa, Islam zaproponował Europie kilka innych argumentów, by ich z Europy wydalić na amen.

0

Mówisz o tych samych kibicach, którzy przez 3/4 sezonu gwizdali na Niego, gdy tylko był przy piłce?
Pragnę zauważyć, że kibice Rojiblancos są bardzo temperamentni i mają za złe już samo to, że milczy tyle czasu.

0

ale może mówić, że nie pasuje mu rola w klubie, że nie czuje się najlepiej na Wanda Metropolitano, że "cieszę się z zainteresowania Barcelony", "jeśli ktoś zechce wpłacić za mnie klauzulę, bardzo poważnie rozważę tę decyjnę". Z kontraktami jest jak z umową o pracę. Zawsze można rozwiązać, zwłaszcza jak w kontrakcie masz zapis o klauzuli. De facto teraz to Atletico nie ma prawa głosu i Antek decyduje w 100% o tym, co może mówić i na co się zgadzać. Wystarczy, że Barca wpłaci te 100 mln i po temacie :)

0

Ja tak się czasem zastanawiam, czy piłkarze (i ogólnie sportowcy) nie dostają "profitów" z tytułu milczenia w sprawie swojej przyszłości. Zauważcie, że temat Griezmanna jest wałkowany od chyba zeszłego roku. Z tymże wtedy, niemal od razu, zadeklarował, że nigdzie nie idzie, bo ban transferowy.
W tym roku mamy inaczej. Antek w ogóle się nie wypowiada, a jeśli już, to zapewnia, że przed MŚ w Rosji, poinformuje wszystkich o swojej przyszłości.
Kwiecień, maj i czerwiec, to apogeum plotek. Gazety i różne portale, FORTUNĘ zbijają na tym. Ludzie specjalnie wchodzą na strony, kupują gazety, czy oglądają programy w TV, tylko po to, by o Griezmannie poczytać.
Jeszcze nie tak dawno, bo z 10 lat temu - piłkarze szybko i jasno deklarowali swoje przynależności, typu "nigdzie nie idę", albo "chcę odejść". Transfery natomiast robione były po cichu i bez szumu medialnego. Dzisiaj świat się zmienił, a wszystko zaczęło się bodaj od transferu Fabregasa do nas (bądź nieco wcześniej, ale nie pamiętam dokładnego przykładu).

Reasumując. Dzisiaj na 2 miesiące przed okienkiem transferowym i aż do ostatniego jego dnia, plotki są nie do zniesienia. Ciekaw jestem, czy piłkarze świadomie i odpłatnie biorą udział w tym procederze :)

0

po finałach. Cavs już nie odrobią tej straty. Dzisiaj ewidentnie sfrajerzyli i to po raz drugi w tej rundzie...no cóż. Plus jest tego taki, że mega ciekawe i wyrównane są te mecze. Przynajmniej pierwszy i trzeci. Żal mi jedynie LeBrona, że z takimi graczami musi grać. Jedynie Love coś tam prezentuje na miarę finałów.

1

no to byłby hit. Najlepszy polski serial o tej tematyce. Na równi z Pitbullem ewentualnie

2

o co Ci chodzi? Bardzo dobrzy komentatorzy..

15

Przepraszam bardzo, ale mam nieodparte wrażenie, że żyjesz w jakimś wyidealizowanym świecie. Może nie do końca jest to właściwe określenie, ale spieszę z wyjaśnieniem.

Chodzi mi o to, że Cochise niezwykle trafnie poruszył pewną kwestię. Mianowicie. Trwanie w dwóch prawdach. Tolerancja wobec jednej grupy i tolerancja wobec drugiej grupy. Tolerancja, czyli nie "znoszenie czyichś wad", lecz "totalna poddańczość wobec widzimisię drugiej osoby". Do czego piję? Kiedyś tolerancja znaczyła tyle, że akceptuję Cię takim, jakim jesteś. Dzisiaj znaczy tyle, że osoba tolerancyjna to taka, która nie tylko akceptuje wady i zalety drugiej osoby, lecz także aprobuje wszystkie zachcianki drugiej osoby. Przykład? Pary homoseksualne chcą mieć dzieci - ok. Musimy być tolerancyjni. Islam zalewa Europę? - ok. Musimy być tolerancyjni wobec odmienności religijnej. Żydzi domagają się roszczeń? ok - wycierpieli wiele, zasłużyli. Musimy być tolerancyjni.

Kiedyś tolerancja = miłość do drugiego człowiek. Dzisiaj tolerancja = ślepota i głupota. Totalny brak zahamowań i instynktu samozachowawczego. Opary absurdu i totalnej głupoty unoszą się wokół słowa TOLERANCJA. Idealny przykład podał po raz kolejny Cochise, porównując sytuację osób homoseksualnych i ekstremistów muzułmańskich. To są 2 skrajne ideologie, które mogą doprowadzić tylko do jednego - do wojny domowej, bądź też inaczej rzecz ujmując, do prześladowań osób homoseksualnych na skalę masową. Dodajmy do tego bierność władz, z policją i wojskiem na czele.
I teraz dochodzimy do początku mojej wypowiedzi. Zadam jedno pytanie.
Naprawdę wierzysz w uczciwość i dobroduszność rządzących, którzy propagują TAKĄ tolerancję?
Aż rzuca się w oczy to, że ktoś miał plan rozwalić Europę od środka. Najpierw Socjalizm, który zniewala ludzi i hamuje gospodarkę, później "homoterror" i szeroko pojęta tolerancja, potem aprobata przyjazdu imigrantów do Europy "pod pretekstem wojny" a na sam koniec - BIERNOŚĆ władz, z policją na czele. Naprawdę nie widzisz tutaj planu pewnej grupy osób? Czyt. rządzących państwami, które mają potężne długi.
Robi się nam sieczkę z mózgów. Deprawuje, zezwala na zło i to nazywając to DOBREM. Nieprawdopodobne. I do czego to doprowadziło? Przez Paryż nie da się normalnie przejść, telewizji nie da się oglądać, gazet nie da się czytać, wszędzie tylko "geje, lesbijki, uchodźcy, żydzi, afroamerykanie, źli katole, etc.".
Przypadku tutaj być nie może. A w głupotę faktycznie panujących - nie wierzę.

Na koniec.
Bogu dziękuję, że żyję w Polsce. My, jak i inne kraje słowiańskie, jesteśmy ostoją normalności i możemy żyć spokojnie. Jest jak jest. Nie ma kolorowo. Ale przynajmniej jest normalnie. Człowiek nie boi się wyjść na ulicę i chce mu się żyć.
Mimo iż gospodarka kuleje, bo za dużo socjalizmu w naszym Państwie, to wciąż dumny jestem z tego, jak nasz kraj potrafi się bronić przed tą falą debilizmu :)

0

no cóż. Wobec kontuzji Alenii, tym bardzie potrzeba Thiago. Zobaczymy na co wpadną nasi geniusze negocjacji.

1

możliwe. Mówię. Od zawsze sam podejmowałem decyzję, bo tak mnie nauczono. Nawet w związku. Oczywiście. Pytałem się, ale odpowiedź dziewczyny nie była wiążąca :P W sensie...nie zmieniała mojej decyzji. Po prostu byłem ciekaw co sądzi o pracy, itp. :)

Dzięki wszystkim za odpowiedź :) Na dobrą sprawę pomogliście trochę rozjaśnić temat :)

1

no czyli wychodzi na to, że jednak ja mam spaczone rozumowanie :P
Według mnie po prostu kobieta powinna wspierać mężczyznę (i na odwrót), ale decyzję typu "jakie auto kupić, gdzie pracować, na jaką siłownię pójść, czy jaki telefon wybrać i w jakiej sieci", to każdy niezależnie od płci, sam powinien podejmować.
Wyjątkiem jest oczywiście auto, które oboje musi korzystać, itp. Mówię tutaj o rzeczy, z której jedna osoba korzysta. No a przecież nikt za niego pracować nie będzie, a pieniądze bez różnicy chyba z jakich źródeł będzie czerpał :) oczywiście jak legalne :P

0

dorabianie, czyli zarobienie na wakacje. Praca 1-2 miesiące.

2

Ja jestem typem człowieka, który walczy o prawdę, więc z reguły podejmuje rękawicę. Pytanie, czy ta osoba przyjmuje logiczne argumenty. Jeśli tak, to warto, jak nie, to szkoda zachodu. Można raz, drugi, trzeci, ale na tym koniec :) Jeśli, to kobieta, to na 90% nie przegadasz :) Bo są kobiety, które logicznie myślą i dadzą się naprowadzić na prawidłowy tok rozumowania.
No, ale czasem i faceci się trafią, co logiki w ich rozumowaniu nie uraczysz...

2

Gadam sobie z kumplem. No i zeszło na temat pracy. Chodzi o kwestię dorobienia sobie. Doszło do momentu w którym padła moja propozycja i
usłyszałem w odpowiedzi, że "musi przedyskutować ze swoją narzeczoną". No i ok. Poniekąd rozumiem i nie zamierzam się wtrącać, mimo że to mój Przyjaciel.
Natomiast IMO, takie rzeczy powinno się samemu przemyśleć i podjąć samemu decyzję. Wychodzę z założenia, że facet sam powinien o sobie decydować i sam powinien wiedzieć w jaki sposób zarobić pieniądze i co dla niego najlepsze.
Co prawda 2 lata singla mi mija, ale nie wiem, czy to ma wpływ na moje myślenie :P
Czy według Was to normalne, że dorosły facet, każdą rzecz tego typu "przedyskutowuje" z dziewczyną/narzeczoną/żoną? Pytam, bo jestem ciekaw, czy to ja mam jakiś dziwny obraz związku i ogólnie relacji damsko-męskich :)


0

dokładnie. Też miałem takie skojarzenia

1

Pierwsza połowa, to koncert trójek ze strony GSW
Ogólnie obie ekipy dobrze w obronie grają. LeBron przez to oko jest nie swój i wyraźnie spuścił z tonu. Cavs raczej tego nie odrobią. Cud by się musiał zdarzyć. Cud, czyli nieziemska gra LeBrona oraz pudła za 3 Wojowników.

3

no to LeBron z tym okiem, to może co najwyżej w NBA2k18 pograć. Niestety. Szkoda dla widowiska. Najgorsze jest to, że było to celowe zagranie w 1. meczu, a konsekwencje ciągną się do drugiego i oby na drugim pozostały...

1

na priv Ci wyślę. Bo za linki można bana dostać (co jest absurdem, ale regulamin uszanuję :P )

Warto. Naprawdę warto oglądać Play-offy. W szczególności finały konferencji, jak i finał NBA. Wspałniałe widowisko, show i przede wszystkim poziom. Nigdzie nie uraczysz takiej koszykówki. Przede wszystkim play-offy wyróżniają się zażartością, ambicją i walką do ostatniej sekundy, czego raczej nie uraczymy w sezonie regularnym.

Tak czy siak. Dla mnie finały NBA, finał NFL oraz finał LM, to takie sportowe sacrum, do którego powracam rok w rok.

8

Jeśli nie dziś, to na pewno jeszcze w tym finale tego dokona. Niebywały gracz.
W mojej opinii obaj, to absolutnie najwybitniejsi koszykarze wszechczasów.
Było wielu wspaniałych, jak Abdul Jabbar, Shaq, Chamberlain, czy Kobe Bryant. Byli wybitni, ale to MJ i LBJ stworzyli nowy poziom tego sportu. Wynieśli się na wyżyny możliwości.
Obaj osiągnęli niebywałe statystyki i pobili wiele rekordów. Obaj niezwykle utalentowani i wszechstronni.

Zaryzykuję stwierdzenie, że LBJ ma szansę przerosnąć MJ (choć tak wielu hejterów może jednak zakłamać rzeczywisty obraz tego sportowca..). Co musiałby zrobić? Chociażby pokonać GSW w tym finale. Jeśli tego dokona, to w POJEDYNKĘ wygra te zawody. Kto ogląda NBA, ten musi przyznać mi rację. W tym sezonie LBJ ciągnie ten "zespół" sam. Nie ma żadnej pomocy ze strony kolegów. A i tak awansował do finału NBA...niebywałe już samo w sobie. W pierwszym meczu był o krok od pokonania gospodarzy. Byłem w szoku, że w ogóle są w stanie im dorównać...pardon. Że sam LeBron jest w stanie toczyć wyrównaną walkę z Durantem, Currym i Thompsonem.

Wracając. IMO LBJ jeśli wygra, to już stanie się GOAT. MJ miał mniej hejterów i w mojej opinii dlatego właśnie jest stawiany o niebo wyżej od LBJ.

James, jeśli odejdzie z Cleveland i dołączy do np. Rockets, to w mojej opinii zdobędzie jeszcze z 2-3 pierścienie, co będzie idealnym podsumowaniem jego kariery. W międzyczasie wyśrubuje kolejne rekordy..ma 34 lata, a gra jakby miał 24.

No i za 15 minut kolejny mecz, na który czekam z utęsknieniem.

0

Czemu zwracacie uwagę na to, że w Polsce łamana jest konstytucja, jak w Polsce łamana jest konstytucja? :P

0

patyczkami do uszu ;)

21

Ależ to by było combo. Umtiti przedłuża kontrakt, Thiago za 60 mln euro w Barcelonie, Antek za stówkę i Lenglet na deser ;) Oby oby :)

0

Thiago i Griezmann za Gomesa i Vidala. Nie rozumiem, jak można widzieć w tym problem? Rozumiem, gdyby było ultimatum. Wtedy w ciemno biorę Thiago, bo problem leży w POMOCY nie w ataku. W ataku jest Messi, jest Coutinho, jest Dembele i jest Suarez. No i Paco, którego wszyscy skreślają, a moim zdaniem spokojnie mógłby rywalizować z Suarezem, gdyby dostawał więcej szans. Gdyby zamienić czas spędzony na boisku Uruguayo i Paco, to nagle się okaże, że Paco 30 goli w lidze by strzelił ;) No a 20 uważam, że spokojnie..

Tak czy siak. Jeśli atak będzie się składał z Griezmanna, Messiego, Suareza, Paco i Dembele - super. Można bić się realnie o tryplet. Jeśli pomoc będzie się składać z Busquetsa, Rakitica, Thiago, Alenii i Arthura - mega. Można bić się o tryplet. Dodajmy wahadłowych Coutinho i Denisa Suareza, którzy by raz grali na "8", a raz na skrzydle. No i dochodzi Roberto, który też w pomocy mógłby grać.
Bramka obsadzona na lata, obrona delikatnych wzmocnień wymaga.

Thiago, Griezmann, Arthur, Lenglet i młodzi z Barcy B + pozbycie się 3-4 piłkarzy, którzy się nie sprawdzili = realna szansa na tryplet.

0

ten faul akurat widziałem (YT) i na moje ewidentnie w ataku. Obie stopy miały kontakt z parkietem i nie dotykał linii. Czemu miałoby być w obronie? Na moje faul w ataku tutaj akurat.

ok. Myślałem, że coś więcej było. Na amerykańskich FanPage'ach wrze strasznie.

0

ktoś wie, CO DOKŁADNIE sędziowie odwalili w meczu GSW- Cavs? Huczy od rana o tym a ja niestety od połowy 3 kwarty nie pamiętam nic, bo mnie sen zmógł :D

0

masz na myśli sędziów? Bo głośno o tym, a ja niestety zasnąłem na 3 kwarcie i nie wiem co się działo..

0

genialny mecz. Trzecia i czwarta kwarta może różnie się potoczyć, ale póki co mecz bardzo wyrównany i nie widać hucznie zapowiadanej miazgi w każdym meczu.

1

No to ile szanowny Panie, Pan Thiago Alcantara spędził w szpitalu w ostatnich 2 sezonach?
Z tego co wiem, to mniej niż np. Neymar, czy Dembele.
Czy Vermaelen jest nieprzydatny? Nie. Jest bardzo przydatny. Uważam, że gdyby nie On - moglibyśmy nie wygrać dubletu w tym sezonie. Pamiętasz co było, gdy Umtiti dostał kontuzji a Pique grał piach? Kto wtedy tyłek ratował naszej drużynie?

Parafrazując Twoje słowa.

Szkoda, że niektórzy na tej stronie dalej myślą, że z piłkarzy teoretycznie 'szklanych', nic nie będzie i są niepotrzebni zespołowi.

Ja znam jednego takiego szklanego, co dał swojemu zespołowi LM w tym sezonie, strzelając gola sezonu...

0

Popieram. Thiago może grać bardziej na pozycji Xaviego niż Iniesty, co jest kolejnym atutem. Powiedzmy sobie prawdę w oczy. Którykolwiek z nich by nie przyszedł - 99% z nas, SŁUSZNIE skakali by z radości jak małe dziecko.

Marzeniem moim jest powrót Thiago, wykup Griezmanna i zakup Lengleta. Dodatkowo transfer Arthura, który ponoć zaklepany. Jeśli na całość wydamy

0

Bardzo ciekawe pytanie. Często najlepszym graczem w zespole jest napastnik, albo pomocnik. 11 turnieju, to bez problemu dałoby się wybrać, ale tak, by wybrać po JEDNYM piłkarzu oraz, by tworzyło to zgrabną całość...no nie jest łatwo..

ja bym przede wszystkim postawił na formację 3-5-2

bramkarz: Ederson
obrońcy: Godin, Umtiti, Alaba,
pomocnicy: Busquets, Modrić, Eriksen, Messi, De Bruyne
Napastnik: Lewandowski, Ronaldo

Ale i tak wielu tutaj graczy brakuje...

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?