Kurcze, szkoda że pismaki nie biorą pod uwagę opcji 3, którą najpewniej wybierze Araujo i De Jong - poczekają do końca kontraktu, by jak najmocniej osłabić pozycję negocjacyjną Barcy i ułatwić sobie odejście. Kto będzie bardziej ogarnięty na rynku to poczeka na Araujo, to raptem rok/dwa. Coś mi mówi, że jeśli nie dogadają się z Araujo, to tak się cała sprawa zakończy.
@Lokusekpl Też tak myślałem, Nike mocno wycofuje się z piłki nożnej i raczej aż takich absurdalnych deali robić nie będą. Poprzedni wpis to była czysta szydera z tego jak pismaki robią nadzieję socios na to, że jakiś cudowny deal Laporty wszystko naprawi (mimo, że Laporta niczego nie naprawi, a tylko jeszcze pogorszy).
Co za kretyn w klubie uznał za dobry pomysł, by zainwestować w przeszło 30-letniego stopera po poważnym i długim urazie, wiedząc że jest jeszcze kontuzjowany... Farsa farsę pogania. Inigo grał w Athleticu, pożegnali go bez większego żalu i już znaleźli sobie sposób na jego zastąpienie, po co mają go z powrotem brać na listę płac? Jeśli to prawda, to Barca w negocjacjach jest głupsza, niż myślałem (a przez ostatnie lata nie udowodnili, że ktokolwiek tam to potrafi) xD
@BORO_12 Zapominasz w jakim klubie gra i jaki talent do negocjacji ma Barca, zwłaszcza bez kompetentnych do tego ludzi. 15 mln to będzie cud, prędzej odejdzie (jeśli Barcelonie będzie na tym zależało) za max 10-12 mln. Nikt więcej za niego nie da, bo nie ma warunków, szybkości na zespoły, które lekką ręką mogą takie pieniądze zapłacić (to specyficzny obrońca, barceloński, a tacy na ogół nie zawojowali czołówki Europy... Chyba że w Barcelonie). Ci, którym by pasował odstraszy za wysoka kwota transferu. Tak się to skończy. Jak zwykle...Unikalny styl ma swoje zalety, ale też cholernie dużo wad.
@AduŚ07 Raczej to nie będzie już poziom światowy, może europejski, ale też nie z najwyższej półki. Jeśli upora się z mentalem, może będzie z niego niezgorsze uzupełnienie składu, choć będzie musiał z czasem zejść z pensji.
@Kazragore Przestał irytować xD Doskonale ujęty problem. A tak poważnie, to Faktu potrzebuję psychologa, który mu pomoże się odblokować, po kontuzji Fati ze strachu przestał wchodzić w pojedynki, przez to grał źle i przestał strzelać i błędne koło zamknęło się. On musi przepracować te 3 ostatnie lata. Piłkarsko bym go u Flicka trenował na środkowego napastnika, bo prędkość już przez urazy wytracił, ale jako napastnik mógłby sobie jeszcze na poziomie ligowym radzić. Potrzebuję pomocy psychologa oraz trenera, który wymyśli go od nowa i do tego przekona samego zawodnika.
@TaleOfUs Geniuszu, bez Faye zostajemy tylko z lewonożną szklanką Martinezem. Dodatkowo Flick w ofensywie przebudowuje obronę na nowoczesnych 3 obrońców i wtedy Faye mógłby grać i jako ŚO i jako LO. Zawodnik młody, tani, z bardzo dużym potencjałem. Jeśli Porto nie zapłaci 15 mln, a Barca nie pęknie do tego czasu, to Faye powinien zostać włączony do I zespołu kosztem Martineza, bo prezentuje dużo lepsze perspektywy na przyszłość oraz do gry w taktyce Flicka, niż Inigo (transfer idiotyczny od początku, Laporta klasycznie spartaczył robotę - jak to on).
@Czarny_ck Jeśli serio w to wierzysz... Przed nami kilka lat na spłatę przeszło pół miliarda euro, nie ma się czym cieszyć. Oszczędzanie i rolowanie zadłużenia będzie normą przez następne dwie dekady. Rolowanie zadłużenia na 100%, bo Barca nie ma czym tego spłacić. Nawet jeśli jakimś nieprawdopodobnym cudem Barca utrzyma zasadę 1:1 i nie będzie miała problemów z rejestracją przez dłużej niż rok, to i tak będzie miała do rozwiązania problem przepakowanej kadry i przepłaconych zawodników pokroju De Jonga, Lewego, Lengleta, czy Fatiego. A co do płac... To Barcelona, tutaj nikt nie myśli trzeźwo, albo już odszedł z tego burdelu przez Prezydenta i jego stronnictwo. W kolejnych wyborach oby wygrał ktoś inny niż kolejny populista, bo będzie jeszcze gorzej. Z drugiej strony jak przyjdzie ktoś ogarnięty i z pomysłem na projekt długoterminowy, to i tak będzie oszczędzał próbując zbijać zadłużenie. Moim zdaniem (biorąc pod uwagę jej zachowania na rynku w ostatnich latach) nie odzyska już Faye, tak jak nie odzyska Simonsa oraz każdego innego ciekawego młodego zawodnika, któremu pozwoliła odejść (albo przez finanse, albo niechęć prezydenta do przyznania się do porażki, albo za wysoką kwotę odkupu ustaloną przez Barcę, albo przez brak zgody na płatność ratalną, lub przez brak miejsca w FFP, w kadrze, brak umiejętności żegnania zawodników niepotrzebnych w I składzie, lobbing mediów powiązanych z konkretnymi stronnictwami w klubie). Barca to nie Real i pod wieloma względami szkoda, że nie uczy się od swojego bardziej popularnego rywala.
@AlexDark00 Na pewno XD Barca i logiczne transfery to po pierwsze. Po drugie, nadal nie wróciliśmy do zasady 1:1, a jeśli wrócimy, to tym okienkiem zamkniemy je sobie przez ponowne zapchanie limitu wynagrodzeń, więc wrócą problemy z rejestracją. Barca Laporty, to nie Real - nie działa logicznie na rynku transferowym.
@Czarny_ck Łudzisz się, że Barca w ciągu najbliższych 5 lat zapłaci tyle za jakiegokolwiek stopera? Problemy finansowe nie znikną przez następne 10-15 lat. Zapomnij, że Barca go odkupi, nawet jeśli mając klauzulę 30, będzie rynkowo wart 60. Te klauzule odkupu w przypadku Barcy, to durny żart, a nie praktyczny zapis w umowie.
@BISHBASHBOSH Cóż... Trzymanie się przez klub nadziei, że trenerowi uda się odbudować 34/35-letniego zawodnika, który nie będzie stanowił o przyszłości klubu jest więcej niż sporym ryzykiem. Osobiście jestem zwolennikiem stawiania na młodych, a skoro mamy paru ciekawych zawodników, to nie powinniśmy tracić zawodnika pokroju Guiu i dać im jak najwięcej szans do gry, pozwolić rozegrać dobra i gorsze spotkanie, by zdobyli jak największe doświadczenie.
@tbas Rozumiesz w ogóle jak działa system klauzul wykupu? Jeśli ktoś wpłaci klauzulę, to pomija klub i negocjuje od razu z piłkarzem. Gdyby w Hiszpanii nie było klauzul - okej, trzeba negocjować z Dyrektorem Sportowym, ale tak nie jest. Wówczas możesz albo negocjować niższą kwotę, albo jeśli kwota klauzuli nie stanowi problemu, pominąć problem klubu i od razu dogadać zawodnika. Deco nie nie poradzi na taki, a nie inny system w Hiszpanii.
Nie doceniany, nie otrzymał choćby cienia szansy. W zasadzie od jego odejścia do Portugalii widać było, że miał papiery na I zespół Barcy. Szkoda, z drugiej strony cieszy mnie, że jego kariera tak się potoczyła i mógł osiągnąć coś historycznego z Bayerem.
@45 Jak na zawodnika Athleticu i w jego wieku, to bardzo dobre liczby. Dodatkowo biorąc pod uwagę to jaki szum potrafi robić na skrzydłach oraz w polu karnych oraz jak dobre relacje ma z Yamalem, to tylko kretyn by nie zawalczył o Williamsa. Niestety problemem będzie zarówno konieczność zapłaty za transfer w gotówce oraz wysoka pensja Hiszpana (który jest bodajże o 6 lat młodszy od Olmo). Z kolei Olmo w wieku 26 lat nie potrafił powtórzyć swojego najlepszego sezonu w Lipsku stając się tylko jednym z wielu w I zespole, jego transfer będzie droższy, amortyzacja będzie trwała dłużej (latami), więc nie będzie szans na jego sprzedaż, jeśli nie wypali. Niestety w klubie pracuje dwóch idiotów w postaci Laporty oraz Deco...
@JarekS Niestety Romeu otrzymawszy szansę na znalezienie się w Dumie Katalonii pewnie będzie się mocno trzymał kontraktu, chyba że Flick mu jasno powie, że na niego nie liczy, zaś Girona będzie nim jeszcze zainteresowana. Wtedy może udałoby się wymienić na Victora - byłaby nie tylko opcja dla Barcy Athletic, lecz również I zespołu (a nóż odpaliłby tak jak Fermin). W rezerwach dawno nie było tak ciekawego napastnika. Szkoda, że w kontekście skrzydłowych nie można tego powiedzieć, Barca ma jakiś problem z kształtowaniem skrzydłowych mam wrażenie. Pomocników nie powinniśmy praktycznie w ogóle szukać poza Barcą, bo produkujemy ich akurat na I zespół, ale skrzydła + boki obrony, to w szkolnictwie klubowym moim zdaniem kuleje.
@Chlebek23391 Poczekaj, jak dotąd piszę się tylko o zainteresowaniu lub o tym, że priorytetem Barcy jest Diaz. Jeśli transfer nie będzie w ratach (Athletic zwykł sprzedawać za gotówkę w wysokości klauzuli, a Barca na ogół kupuje tylko na raty), to raczej Williamsa możemy pożegnać na długo.
@Hindus Nie oglądałeś jego gry w Lipsku w takim razie. Wystarczy nawet ta nieuznana bramka i już będzie można w Paryżu zacierać ręce. W Niemczech się na nim poznali, a to spory talent. Dorzuciwszy go do Musiali oraz zapewniając porządnego defensywnego pomocnika, można stworzyć całkiem skuteczną linię pomocy.
Nie ma to jak stara dobra kadra Polski - prawie zawsze (z małymi anomaliami) wiadomo jak to się skończy, w zasadzie mecze ogląda się bez stresu, na lajcie :D
@Faro Gdyby nie UEFA, to pewnie by zagrał... Ale że chłop postanowił z tą maską kompletną manianę odstawić (w lidze jeszcze nie zdarzyło mi się zobaczyć piłkarza z maską inną niż czarną, w każdym razie jednolitą bez symboli, barw narodowych lub klubowych), to dostał bana i w następnym meczu będzie musiał sobie taką zwykłą - plebejską (w jego mniemaniu, bo chłop to straszny odklejeniec o olbrzymim ego).
@Bocheno1 Niby człowiek wiedzioł, ale jednak się łudził. Jeśli bogowie pozwolą to może, MOŻE przyjdzie Nico i nikt więcej (choć prędzej Barca dokona debilnego transferu w postaci Luisa Diaza z Liverpoolu płacąc więcej, niż za Nico, bo będzie można na raty rozłożyć XD)...
2
Kurcze, szkoda że pismaki nie biorą pod uwagę opcji 3, którą najpewniej wybierze Araujo i De Jong - poczekają do końca kontraktu, by jak najmocniej osłabić pozycję negocjacyjną Barcy i ułatwić sobie odejście. Kto będzie bardziej ogarnięty na rynku to poczeka na Araujo, to raptem rok/dwa. Coś mi mówi, że jeśli nie dogadają się z Araujo, to tak się cała sprawa zakończy.
0
@Lokusekpl Też tak myślałem, Nike mocno wycofuje się z piłki nożnej i raczej aż takich absurdalnych deali robić nie będą. Poprzedni wpis to była czysta szydera z tego jak pismaki robią nadzieję socios na to, że jakiś cudowny deal Laporty wszystko naprawi (mimo, że Laporta niczego nie naprawi, a tylko jeszcze pogorszy).
2
@mkl87 Złoty deal coraz bliżej, pozostały ostatnie szczegóły :)
0
Co za kretyn w klubie uznał za dobry pomysł, by zainwestować w przeszło 30-letniego stopera po poważnym i długim urazie, wiedząc że jest jeszcze kontuzjowany... Farsa farsę pogania. Inigo grał w Athleticu, pożegnali go bez większego żalu i już znaleźli sobie sposób na jego zastąpienie, po co mają go z powrotem brać na listę płac? Jeśli to prawda, to Barca w negocjacjach jest głupsza, niż myślałem (a przez ostatnie lata nie udowodnili, że ktokolwiek tam to potrafi) xD
2
@Explode A będzie miejsce w budżecie płacowym, bo jak na razie nie można nawet zarejestrować tej kadry, co już jest, nie mówiąc o nowych nabytkach :)
9
@partymaker Dzień, góra kwartał XD
0
@BORO_12 Zapominasz w jakim klubie gra i jaki talent do negocjacji ma Barca, zwłaszcza bez kompetentnych do tego ludzi. 15 mln to będzie cud, prędzej odejdzie (jeśli Barcelonie będzie na tym zależało) za max 10-12 mln. Nikt więcej za niego nie da, bo nie ma warunków, szybkości na zespoły, które lekką ręką mogą takie pieniądze zapłacić (to specyficzny obrońca, barceloński, a tacy na ogół nie zawojowali czołówki Europy... Chyba że w Barcelonie). Ci, którym by pasował odstraszy za wysoka kwota transferu. Tak się to skończy. Jak zwykle...Unikalny styl ma swoje zalety, ale też cholernie dużo wad.
0
@AduŚ07 Raczej to nie będzie już poziom światowy, może europejski, ale też nie z najwyższej półki. Jeśli upora się z mentalem, może będzie z niego niezgorsze uzupełnienie składu, choć będzie musiał z czasem zejść z pensji.
0
@Kazragore Przestał irytować xD
Doskonale ujęty problem. A tak poważnie, to Faktu potrzebuję psychologa, który mu pomoże się odblokować, po kontuzji Fati ze strachu przestał wchodzić w pojedynki, przez to grał źle i przestał strzelać i błędne koło zamknęło się. On musi przepracować te 3 ostatnie lata. Piłkarsko bym go u Flicka trenował na środkowego napastnika, bo prędkość już przez urazy wytracił, ale jako napastnik mógłby sobie jeszcze na poziomie ligowym radzić. Potrzebuję pomocy psychologa oraz trenera, który wymyśli go od nowa i do tego przekona samego zawodnika.
1
@BORO_12 Wystarczy, żeby to było takie proste, czytaj - żeby znalazł się chętny zapłacić za Garcię aż takie pieniądze znając ograniczenia Garcii.
3
@KrwawiaceoczyVEB W wielu ugrupowaniach to jedno i to samo ;)
8
@TaleOfUs Geniuszu, bez Faye zostajemy tylko z lewonożną szklanką Martinezem. Dodatkowo Flick w ofensywie przebudowuje obronę na nowoczesnych 3 obrońców i wtedy Faye mógłby grać i jako ŚO i jako LO. Zawodnik młody, tani, z bardzo dużym potencjałem. Jeśli Porto nie zapłaci 15 mln, a Barca nie pęknie do tego czasu, to Faye powinien zostać włączony do I zespołu kosztem Martineza, bo prezentuje dużo lepsze perspektywy na przyszłość oraz do gry w taktyce Flicka, niż Inigo (transfer idiotyczny od początku, Laporta klasycznie spartaczył robotę - jak to on).
0
@Czarny_ck Jeśli serio w to wierzysz... Przed nami kilka lat na spłatę przeszło pół miliarda euro, nie ma się czym cieszyć. Oszczędzanie i rolowanie zadłużenia będzie normą przez następne dwie dekady. Rolowanie zadłużenia na 100%, bo Barca nie ma czym tego spłacić. Nawet jeśli jakimś nieprawdopodobnym cudem Barca utrzyma zasadę 1:1 i nie będzie miała problemów z rejestracją przez dłużej niż rok, to i tak będzie miała do rozwiązania problem przepakowanej kadry i przepłaconych zawodników pokroju De Jonga, Lewego, Lengleta, czy Fatiego. A co do płac... To Barcelona, tutaj nikt nie myśli trzeźwo, albo już odszedł z tego burdelu przez Prezydenta i jego stronnictwo. W kolejnych wyborach oby wygrał ktoś inny niż kolejny populista, bo będzie jeszcze gorzej. Z drugiej strony jak przyjdzie ktoś ogarnięty i z pomysłem na projekt długoterminowy, to i tak będzie oszczędzał próbując zbijać zadłużenie. Moim zdaniem (biorąc pod uwagę jej zachowania na rynku w ostatnich latach) nie odzyska już Faye, tak jak nie odzyska Simonsa oraz każdego innego ciekawego młodego zawodnika, któremu pozwoliła odejść (albo przez finanse, albo niechęć prezydenta do przyznania się do porażki, albo za wysoką kwotę odkupu ustaloną przez Barcę, albo przez brak zgody na płatność ratalną, lub przez brak miejsca w FFP, w kadrze, brak umiejętności żegnania zawodników niepotrzebnych w I składzie, lobbing mediów powiązanych z konkretnymi stronnictwami w klubie). Barca to nie Real i pod wieloma względami szkoda, że nie uczy się od swojego bardziej popularnego rywala.
0
@AlexDark00 Na pewno XD Barca i logiczne transfery to po pierwsze. Po drugie, nadal nie wróciliśmy do zasady 1:1, a jeśli wrócimy, to tym okienkiem zamkniemy je sobie przez ponowne zapchanie limitu wynagrodzeń, więc wrócą problemy z rejestracją. Barca Laporty, to nie Real - nie działa logicznie na rynku transferowym.
0
@Czarny_ck Łudzisz się, że Barca w ciągu najbliższych 5 lat zapłaci tyle za jakiegokolwiek stopera? Problemy finansowe nie znikną przez następne 10-15 lat. Zapomnij, że Barca go odkupi, nawet jeśli mając klauzulę 30, będzie rynkowo wart 60. Te klauzule odkupu w przypadku Barcy, to durny żart, a nie praktyczny zapis w umowie.
0
@Kgorecki2500 Nie, to nie Perez
1
@BISHBASHBOSH Cóż... Trzymanie się przez klub nadziei, że trenerowi uda się odbudować 34/35-letniego zawodnika, który nie będzie stanowił o przyszłości klubu jest więcej niż sporym ryzykiem. Osobiście jestem zwolennikiem stawiania na młodych, a skoro mamy paru ciekawych zawodników, to nie powinniśmy tracić zawodnika pokroju Guiu i dać im jak najwięcej szans do gry, pozwolić rozegrać dobra i gorsze spotkanie, by zdobyli jak największe doświadczenie.
0
@artur_26 Kiedy klub rozważa zapłacenie klauzuli, dyrektor nie ma nic do powiedzenia. Klauzulą zainteresowany pomija klub-posiadacza karty.
0
@tbas Rozumiesz w ogóle jak działa system klauzul wykupu? Jeśli ktoś wpłaci klauzulę, to pomija klub i negocjuje od razu z piłkarzem. Gdyby w Hiszpanii nie było klauzul - okej, trzeba negocjować z Dyrektorem Sportowym, ale tak nie jest. Wówczas możesz albo negocjować niższą kwotę, albo jeśli kwota klauzuli nie stanowi problemu, pominąć problem klubu i od razu dogadać zawodnika. Deco nie nie poradzi na taki, a nie inny system w Hiszpanii.
2
Nie doceniany, nie otrzymał choćby cienia szansy. W zasadzie od jego odejścia do Portugalii widać było, że miał papiery na I zespół Barcy. Szkoda, z drugiej strony cieszy mnie, że jego kariera tak się potoczyła i mógł osiągnąć coś historycznego z Bayerem.
1
@45 Jak na zawodnika Athleticu i w jego wieku, to bardzo dobre liczby. Dodatkowo biorąc pod uwagę to jaki szum potrafi robić na skrzydłach oraz w polu karnych oraz jak dobre relacje ma z Yamalem, to tylko kretyn by nie zawalczył o Williamsa. Niestety problemem będzie zarówno konieczność zapłaty za transfer w gotówce oraz wysoka pensja Hiszpana (który jest bodajże o 6 lat młodszy od Olmo). Z kolei Olmo w wieku 26 lat nie potrafił powtórzyć swojego najlepszego sezonu w Lipsku stając się tylko jednym z wielu w I zespole, jego transfer będzie droższy, amortyzacja będzie trwała dłużej (latami), więc nie będzie szans na jego sprzedaż, jeśli nie wypali. Niestety w klubie pracuje dwóch idiotów w postaci Laporty oraz Deco...
0
@JarekS Niestety Romeu otrzymawszy szansę na znalezienie się w Dumie Katalonii pewnie będzie się mocno trzymał kontraktu, chyba że Flick mu jasno powie, że na niego nie liczy, zaś Girona będzie nim jeszcze zainteresowana. Wtedy może udałoby się wymienić na Victora - byłaby nie tylko opcja dla Barcy Athletic, lecz również I zespołu (a nóż odpaliłby tak jak Fermin). W rezerwach dawno nie było tak ciekawego napastnika. Szkoda, że w kontekście skrzydłowych nie można tego powiedzieć, Barca ma jakiś problem z kształtowaniem skrzydłowych mam wrażenie. Pomocników nie powinniśmy praktycznie w ogóle szukać poza Barcą, bo produkujemy ich akurat na I zespół, ale skrzydła + boki obrony, to w szkolnictwie klubowym moim zdaniem kuleje.
3
@JarekS To nie w stylu Barcelony xD
0
@Wiking88 Kibicujesz Barcelonie, a nie normalnemu klubowi, nie szerz takich abstrakcyjnych wizji xD
0
@Chlebek23391 Poczekaj, jak dotąd piszę się tylko o zainteresowaniu lub o tym, że priorytetem Barcy jest Diaz. Jeśli transfer nie będzie w ratach (Athletic zwykł sprzedawać za gotówkę w wysokości klauzuli, a Barca na ogół kupuje tylko na raty), to raczej Williamsa możemy pożegnać na długo.
1
@Hindus Nie oglądałeś jego gry w Lipsku w takim razie. Wystarczy nawet ta nieuznana bramka i już będzie można w Paryżu zacierać ręce. W Niemczech się na nim poznali, a to spory talent. Dorzuciwszy go do Musiali oraz zapewniając porządnego defensywnego pomocnika, można stworzyć całkiem skuteczną linię pomocy.
0
@Culer9002 Widzisz, nasze zdania figę znaczą :)
0
Nie ma to jak stara dobra kadra Polski - prawie zawsze (z małymi anomaliami) wiadomo jak to się skończy, w zasadzie mecze ogląda się bez stresu, na lajcie :D
0
@Faro Gdyby nie UEFA, to pewnie by zagrał... Ale że chłop postanowił z tą maską kompletną manianę odstawić (w lidze jeszcze nie zdarzyło mi się zobaczyć piłkarza z maską inną niż czarną, w każdym razie jednolitą bez symboli, barw narodowych lub klubowych), to dostał bana i w następnym meczu będzie musiał sobie taką zwykłą - plebejską (w jego mniemaniu, bo chłop to straszny odklejeniec o olbrzymim ego).
1
@Bocheno1 Niby człowiek wiedzioł, ale jednak się łudził. Jeśli bogowie pozwolą to może, MOŻE przyjdzie Nico i nikt więcej (choć prędzej Barca dokona debilnego transferu w postaci Luisa Diaza z Liverpoolu płacąc więcej, niż za Nico, bo będzie można na raty rozłożyć XD)...