0

@Nazio_87 Oj nie marudź, w czymś w końcu jesteśmy pierwsi i tego nikt nam nie odbierze :D

0

@kamiVeB Kurcze, szanse były w tym roku wyjątkowo wysokie :/

0

@NeroTFP1 Oddalam wniosek (podobnie jak kadrę Polski z euro) XD

0

@Jvstin09 Z jego pensją mało kogo stać na takiego rezerwowego bramkarza.

0

Elegancko, dłuższy urlop, więcej czasu na regenerację dla piłkarzy oraz w konsekwencji - na lepsze przygotowanie podczas presezonu. Dla kadry, to marna pociecha, za to dla klubów (w tym Barcy) - całkiem dobra. Jeśli Lewy nadal będzie notował regres, to już nie będzie można tego zrzucić na euro, czy Mundial.

2

Rozsądny wybór ze strony Bayernu. Lepszy Bayern, niż PSG. O ile faktycznie zechcą zapłacić te 70 mln (po Euro PSG na bank zażąda więcej), to w Monachium powinni ubić całkiem dobry interes. Barca miała swoją szansę, teraz może sobie pluć w brodę, bo już do Barcy w korzystnym dla klubu momencie kariery nie wróci.

10

@PaCo Albo 27/28-letniego Diaza na dosłownie kilka lat... Banda idiotów w tym klubie pracuje, jakim cudem to jeszcze nie upadło, może upadnie :)

0

@pioz123 Zaraz zaraz. Jeśli faktycznie Araujo obiecano, że przy następnym przedłużeniu kontraktu otrzyma znaczącą podwyżkę, a kiedy te negocjacje się odbywają, obietnica nie zostaje spełniona, to bardziej tutaj wina klubu. Nie składa się obietnic bez pokrycia. Co do Puyola, to porównanie bez sensu, czasy się zmieniły, koszty życia również. Piłkarze są coraz bardziej świadomi wyzwań zawodowych po zakończeniu kariery, nic dziwnego że starają się wyciągnąć z niej jak najwięcej. Ty pracując nie chcesz zarabiać więcej, zaspokoić więcej swoich potrzeb, pragnień? Mechanizmy są te same, zmienia się jedynie skala potrzeb.
Klub jak zwykle dał ciała i oby nie przyszło mu za to zapłacić stratą rewelacyjnego stopera oraz jednego z liderów zespołu.

0

Sportowo opcja bardzo pożądana, nie tylko przez Flicka, niestety mamy Frimponga w domu :/

0

@Kalin33 Pewnie, lekką ręką znajdziemy 40-50 mln na zawodnika, którego tak naprawdę nie potrzebujemy, mając przesyt obrońców xD Obudź się, transfery w okolicach max 20/30 mln to górna granica dla Barcy i to przy założeniu transferu bez podziału na raty, bo na to nie każdy klub się zgadza (Roque jest dużo drożej kupiony, głównie przez płatność ratalną, a widać jak Barca sobie radzi z późniejszą obsługa tak drogich inwestycji pod kątem sportowym, podobnie jak z chociażby Ferranem Torresem, który też przyszedł za ponad 45 mln). W Barcelonie, w sekretariacie sportowym pracują idioci, oby mieli jak najmniej kasy na transfery, bo tylko pogorszą sprawę (z Laportą oraz Deco na czele).

2

Procent od przyszłej sprzedaży to jest dobry wybór, a nie obniżające kwotę transferu klauzule odkupu, z których prawie nigdy nie korzystamy, bo są za wysokie jak na wartość piłkarza oraz nie ma na nie miejsca w FFP. Barca powinna wreszcie nauczyć się sprzedawać przynajmniej na akceptowalnym poziomie, a nie być wiecznie dymana nawet przez kluby słabsze od niej.

2

Boże, po cholerę?! Kolejny dyrektor sportowy do kosza... Dlaczego do tego klubu nie przyjdzie na to stanowisko ktoś profesjonalny i z obyciem na stanowisku? Czy wymagamy od Barcy zbyt wiele? :/

3

@Rivaldinho11 Tak to wygląda, gdy poważną posadę powierza się osobie kompletnie niekompetentnej, ale będącej ze środowiska/znajomych szefa. Taka jest Barca Laporty - niekompetentna.

6

Na razie rozczarowujące jest to, że Deco nie jest kreatywny. Nie proponuje nieoczywistych rozwiązań. Szkoda, że w dyrekcji sportowej nie ma nikogo obytego z ligą portugalską, francuską lub nawet belgijską (pod kątem młodych talentów). Założę się, że w samej Belgii udałoby się znaleźć ciekawych zawodników do I składu (oczywiście po roku obróbki w Barcelonie).

0

@Barcasub Obronę zawsze można poprawić. Inigo to nieporozumienie, nie od dziś wiadomo, że to szklanka, niemniej ktoś w klubie uznał, że warto. Faye kosztem Inigo i mamy opcje zarówno na lewonożnego stopera jak i awaryjnie na LO. Jeśli chodzi o kwotę transferu, to nadal nie dostrzegasz jakim wysiłkiem dla klubu jest zmieszczenie tych 25-30 mln w limicie (płatność jednorazowa, czy w ratach, jeśli w ratach to o ile transfer będzie droższy, nie ma też gwarancji, że po powrocie Faye będzie grał i te 25-30 mln nie pójdą w błoto). Gdyby Faye po prostu wprowadzić do I zespołu, ryzyko ekonomiczne jest marginalne, a potencjalne korzyści - ogromne. Odkup będzie z miejsca oznaczał presję wyników. W Portugalii wiedzą jak sprzedawać, Barcelona nie wie ani jak sprzedawać, ani jak kupować. Wolałbym, żeby Portugalczycy nie dymali Barcy na hajs (co pewnie by zrobili, gdyby jakiś kretyn w klubie - a takich nie brakuje - po roku lub dwóch zdecydował się na kosztowny odkup, dopiero potem kombinując, czy będzie w ogóle w stanie go zarejestrować). Sprzedaż tak, farsa z opcjami odkupu, które i tak nigdy nie są aktywowane, lub nie przynoszą takich korzyści jakby sobie tego klub oczekiwał - nie. Barca tymi klauzulami w durny sposób pozostawia sobie fałszywe przeświadczenie, że ma przyszłość zawodnika pod kontrolą (prawie zawsze realnie nie ma), jednocześnie tracąc na właściwej kwocie transferu, z której zysk może sobie dopisać do rachunków. Albo budujesz zawodnika pod I zespół, albo naucz się go sprzedawać (tak jak inne kluby bazujące na zasobach własnych, wychowankach, młodych talentach).

1

@Barcasub Dobrego obrońcę i za mniejszą dostaniesz, pod warunkiem że go rozwiniesz. Skończył bym z tym systemem płacenia grubych milionów za zawodników gotowych - rozsądniejszym jest zbudowanie zawodnika w pożądanym przez siebie systemie. Kolejną sprawą jest kwota - Barca miała opcję odkupu do wielu zawodników, ale prawie nigdy z tego nie korzysta, jest to więc zapis zbędny. Jeżeli pozbędziemy się go, to Faye raczej już nie będzie chciał wrócić do Barcelony pamiętając jaką szansę mu dano podczas pierwszego pobytu. Trzecim punktem jest różnica pomiędzy posiadanymi środkami na transfer, a finansowym fair play. Jeśli w tym roku pozyskamy wartościowych zawodników i dalej nie sprzedamy kilku, to za rok, za dwa ponownie będziemy mieli problem z FFP, bo już nie zaliczymy sobie w poczet przychodów bonusu z umowy sponsorskiej z Nike, a i nowe Camp Nou od razu nie zapewni olbrzymiego zastrzyku gotówki. Jeśli Barca nie chce Faye zbudować, nie chce zapewnić sobie ciekawego lewonożnego obrońcy, to powinna go dobrze sprzedać i zapewnić procent od sprzedaży (Historia pokazuje, że Barca z opcji odkupu i tak nie skorzysta, bo dalej będzie się bujać z problemem limitu wynagrodzeń).

0

@Barcasub Opcja odkupu dla nas też nie jest super opcją, bo będzie pewnie na poziomie 20-25 mln, to już dużo dla Barcy, czyli Klub z klauzuli nie skorzysta... Czyli lepiej już dostać więcej teraz, a zapewnić sobie dobry procent od następnej sprzedaży (opcja dużo lepsza).

7

Laporta, kupmy Kroosa,
Mamy Kroosa w domu.
Kroos w domu...
Ja bym go nadal sprawdzał na defensywnym pomocniku.

0

@333tricampeones333 Nie dla psa, za drogi on.

7

Nie wiem, czy Sevilla to dla młodego zawodnika właściwe miejsce do rozwoju. Sevilla w ciągu ostatnich lat kompletnie zmieniła politykę kadrową i dopiero głęboka zapaść pozwoliła na wybicie się bodajże tylko dwóm młodym zawodnikom. Gdyby tam upchnąć Fatiego - okej, ale Guiu wciąż może się rozwinąć, może Flick na niego postawi. Jeśli nie, to poszukałbym dla niego lepszego miejsca, niż Sevilla.

0

@Kgorecki2500 Tak tak, bratanki już tylko w wierszykach. Jeśli chcesz się bratać ze zwolennikami neoimperialzmu w Rosyjskim wydaniu, to proszę - droga wolna. Węgry od dawna są bratem tylko dla jednego kraju - Putlandii.

2

@Essos Nic wybitnego, ale też nic tragicznego. Od czasu do czasu okej. Dopóki nie spróbujesz, opinie nie wiele Ci dadzą - co człowiek, to inny smak, inną opinia.

1

@Damian_Balde Laporta w ostatnim większym przemówieniu na konferencji. Wzmocnienia konieczne na lewym skrzydle oraz w środku pomocy (a dalej zerknijmy na kadrę i zapotrzebowania, przy 4-2-3-1 masz na "10" Pedriego, Fermina, na "8" Gundogana, Gaviego, a na "6" tylko Christensena z konieczności, bo nie mamy typowej "6"). Flick nie jest głupi, dokładanie kolejnego De Jonga do puli nie rozwiąże problemy przepuszczającej każdy atak pomocy oraz nijak nie pomoże w lepszym wykorzystaniu De Jonga, jeśli Flick chciałby go jeszcze "odbudować" (chyba bardziej zbudować, bo w Barcelonie nikt na niego nie miał tak na prawdę sensownego planu). Merino, to drugi De Jong, a od lat marudzi się w Katalonii o potrzebie znalezienia zastępcy Busiego, czyli defensywnego pomocnika (Idealny był Rodri, ale grając jeszcze w Villarealu Barca kompletnie go olała). Merino żadnym takim nie będzie, a luka w postaci nieco bardziej usposobionego defensywnie pomocnika w cofniętej linii pomocy nadal pozostanie (W sytuacji z Merino, ani Gundogan, ani Merino nie pokażą pełnego potencjału, Gundo musi mieć pewną swobodę w wychodzeniu do przodu, wchodzeniu w pole karne z głębi pola, a to implikuje konieczność zabezpieczenia pomocy, gdy większość pójdzie do ataku, czyli taki zawodnik musi potrafić awaryjnie zachować spokój oraz wiedzieć jak zareagować pod kątem defensywnym - jeśli ktoś nie jest defensywnym, to będzie popełniał błędy w tym aspekcie i narażał zespół na stratę piłki lub nawet bramki w przypadku Realu). Drugą kwestią pozostaje fakt, że Flick nie będzie grał sztywnym 4-2-3-1 przechodząc często w 4-3-3, a tu już musimy obligatoryjnie mieć ogarniętego defensywnego pomocnika, by nie tracić stabilności i potencjału ofensywnego drugiej linii (kiedy tego nie ma ofensywni zawodnicy muszą zająć się też obowiązkami defensywnego, przez co potencjał ofensywny zostaje ograniczony). Flick w Bayernie miał defensywnego pomocnika w postaci Kimmicha, nie ma bata, żeby w Barcelonie nie szukał kogoś takiego, kogoś kto będzie w stanie zabezpieczyć drugą linię w aspekcie destrukcji, krycia, przejęć.

0

Jeśli szukamy defensywnego, a Merino takim nie jest, to w Barcelonie nikt nie ogarnia skautingu xD Pozyskamy co najwyżej tańszą wersję De Jonga, a nie defensywnego pomocnika. Cyrk na kółkach xD

2

@BIGCULES Pożegnanie go było błędem. Teraz problemem jest to, że PSB zażąda za niego minimum 65 mln (dla Bayernu, który jakimś cudem potrafi każdą cenę zbić na swoją korzyść)/80 mln (dla reszty, w tym Barcy) za niego. Barca musi priorytetowo pozyskać lewego skrzydłowego oraz wzmocnić defensywnego pomocnika. Ofensywny pomocki pokroju Simonsa na ten moment nie jest ani koniecznym transferem, ani transferem realnym z ekonomicznego punktu widzenia.

0

Ostatni w kolejce do rejestracji. Jeśli nie odejdzie, to rok przesiedzi na trybunach. Barca i tak na nim nie zarobi, a po roku sam zechce odejść, byle by tylko grać. Argumenty Barca również będzie miała, w postaci konieczności rejestracji Gaviego itp.

0

@Faro Dobrze, tylko nie mamy w canterze zawodnika na lewe skrzydło z potencjałem do gry w I zespole, a to musi być nominalny lewy skrzydłowy z mocnym gazem oraz dryblingiem. Biorąc pod uwagę, że Nico już na kadrze dobrze dogaduje się z Barcelońską młodzieżą, jego angaż jest więcej niż wskazany. Barca musi mieć mocne obydwa skrzydła. Dało radę ogarnąć PS-a z cantery, super. Niemniej z braku laku po przeciwnej stronie, trzeba szukać kogoś z zewnątrz i moim zdaniem nie ma sensu szukać daleko, bo Nico idealnie nadaje się do zabezpieczenia lewego skrzydła.

0

@michelos Z tego co wiemy, to już w juniorach Sevilli miał jakieś problemy. Ogólnie od małolata miał jakieś kłopoty ze zdrowiem. Łudził się człowiek ze szkółki, że z czasem mu to przejdzie, ale niestety nie przeszło.

0

@Magicc89PL Fort powinien obligatoryjnie awansować, z Valle głównego lewego nie będzie - za wolny i za mało ofensywnie usposobiony, choć jako mocno ekonomiczna opcja na ławkę może i by się nadał.

1

@th@les Pod kątem finansowego fair play Barca jest okrutnie w tyle za Realem. Real finansów może sobie pozwolić na zrobienie nowych Galacticos. Pod kątem finansowego fair play Baarcy, nie stać jej na utrzymanie obecnej kadry.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?