nwchades
Dołączył/a: listopad 2014
6 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@NeroTFP Gra o Tron miała 8 sezonów. ^^
0
@volume4443 Ale ja napisałem że nie wnosi ani nic do świata przedstawionego, poza tym co zostało ujęte w serialu, ani nic do postaci Geralta, poza tym co zostało ujęte w serialu.
0
@volume4443 W takim razie oczekujesz ekranizacji, nie adaptacji. A to że serial będzie adaptacją było powtarzane wielokrotnie.
1
@volume4443 Nie. Gry i serial to osobne media. Gra kompletnie nie próbuje nawet adaptować historii z książek, opowiada nową.
Serial to adaptacja, wyciąga esencję z książek, wplata nowe rzeczy, ba, może się okazać że masę rzeczy wręcz zmienią. I bardzo dobrze. Wspominałeś o Krańcu Świata. Jaki wpływ ma to opowiadanie na dalsze losy Geralta? Definiuje go jakoś? Definiuje świat przedstawiony? No tak - Geralt nie zabija inteligentnych stworzeń i elfy są prześladowane. Cała reszta to otoczka, świetnie napisana i bardzo dobrze działająca jako opowiadanie. Ale nie potrzebna w serialu. Wręcz przeszkadzająca, bo mamy tam bardzo potężną postać, która nie pojawia się w żaden sposób później. Diabeł też się nie pojawia później.
Mniejsze Zło? Świetnie pokazane w serialu. Dużo bardziej istotne dla Geralta i dla rozwoju świata wiedźmińskiego, więc dużo więcej uwagi zostało poświęcone. Wybór który nigdy nie będzie dobry. Przepowiednia. Czarodziej jako ważna osobistość w mieście, mająca władzę. Sprytna Renfri, jednocześnie bezlitosna i bestialska, ale z drugiej strony jej historia jest raczej smutna niż straszna. I to, że wiedźmin poświęca jakieś takie swoje osobiste wartości w imię tytułowego Mniejszego Zła, broni ludzi przed zbirami. A Ci których bronił się od niega odwracają. Świetnie rozegrane. Może gdyby wspomniane było tridamskie ultimatum to wydźwięk by był jeszcze mocniejszy, ale to już się czepiam na siłę. Bo i tak był bardzo mocny.
0
@msmsms Śmiechłem i to mocno. Bo jak nie ruszę to co? Z fanklubu mnie wyrzucą?
I skąd pomysł że pierwotna wersja jest najlepsza? Co najmniej kilka książek mi przychodzi do głowy, których ekranizacje/adaptacje wyszły lepiej niż materiał źródłowy.
0
@volume4443 Zdrowo myśląc, jeżeli ktoś zagrał w Wiedźmina i jest mu mało, to sięgnie po serial. Może nadal mu będzie mało i sięgnie po książki.
To kiedy się staje fanem? Dopiero jak sięga po książki? Jak już przeczytał chociaż jedną czy wszystkie? Raz czy kilka razy? A może słuchowisko przesłuchał, wtedy prawdziwy fan! Jak nie przesłuchałeś słuchowiska to nie nazywaj się fanem serii!
0
@msmsms Jak LotR-a nie czytałem to też nie mogę się nazwać fanem Władcy Pierścieni? Co to jest za logika?
5
@volume4443 Kim Ty jesteś, żeby mówić komuś czy jest fanem czy nie?
Osobiście książki znam prawie na pamięć, gry podobnie i uważam że serial jest bardzo dobry.
3
@IronSanHybrid Przerażać mnie zaczyna to co ludzie wypisują odnośnie Wiedźmina.
Adaptacja książki - gry teoretycznie dzieją się po fabule książkowej. Skoro grałeś to powinieneś wiedzieć. Więc jak ma się serial odnosić do gier, skoro jest to adaptacja książek?
Chronologia? Od pierwszego odcinka jest wyraźnie pokazane, że linie czasowe dla trzech głównych postaci są różne. Ten serial to w tle leci przy obiedzie, czy co? Bo to naprawdę wystarczy uważnie oglądać.
I smok? Serio?
https://v.wpimg.pl/MDc0NzI1YiUCUjhJZkpvMEEKbBMgE2FmFhJ0WGZ-YnFbAzZMfwFiIE1HPhMkVmM0Dx94S30GeXdXB3lXfwN0dlMCe019HjotBlQ0FyBfYzQNV2wH
To jest dla Ciebie ten sam poziom?
0
@puyol_presidend5 Że można grać w gry z wcześniejszych generacji konsoli, czyli na przykład Xboxa 360.
0
@puyol_presidend5 Inny pad, PS4 ma fajne gry na wyłączność, jak Uncharted czy Spider-Man. Z drugiej strony Xbox ma wsteczną kompatybilność, a PS4 chyba nie(chociaż może o czymś nie wiem).
Ja bym brał Xboxa, bo jest bardzo tani, 500zł za konsolę to naprawdę fajna cena.
0
@puyol_presidend5 Szczerze mówiąc, gdybym miał brać pierwszą konsolę do tego typu gier, to bym wziął Xbox One S. Za 500zł można wyrwać już.
A za rok premiera nowej generacji, więc w coś droższego niewielki jest sens się pakować.
0
@mateuszdabski A rzeczywiście, miał być cały we krwi, a nie miała być rzeź. Ale to nie zmienia sensu tego co napisałem. Poszedł tam, zaatakowali go, bronił się, zabił Renfri bo zagroziła masowym mordem i nie chciała się poddać. Nic nielogicznego nadal.
Może to wiedźmini byli szczególnie wyczuleni na dżiny, a nie czarodzieje?
No ale sory. Masz scenę gdzie Geralt mówi, że nie może spać, bo tu gdzieś jest dżin. Dopowiedzenie sobie, że dżin na niego wpływa jest bez sensu? ^^
Zmiana frontu Filavandrela mogła wypaść nierealistycznie, bo nastąpiła może zbyt szybko, ale nie jest nielogiczna. To jest wada, ale to nie jest dziura w fabule.
Osobiście zakładam, że Brokilon wprowadzili żeby się do niego później odnieść. Uważam też, że zrobili to kiepsko, ale nie jest to nielogiczne. Nawet bardziej bym się czepił tego, że bez książkowych wydarzeń z Brokilonu Ciri nie poleciała by w ramiona Geralta na koniec "Czegoś Więcej". Ale i tu można odbić piłeczkę, że nawet jeśli go nie spotkała, to był dla niej kimś ważnym, łączyła ich niesamowicie potężna więź, a Ciri jest też uzdolniona magicznie, więc mogła wyczuć że to ten najważniejszy dla niej człowiek, Geralt z Rivii.
Wojownik walczy przykładowo mieczem, a dla Ciebie nielogiczne jest że wyciąga miecz? Ogólnie Vilgefortza nie było dużo, mogą go rozwijać we wszystkie strony, zarówno zgodnie z książką jak i w całkiem inny sposób. Zobaczymy co wyjdzie, będziemy oceniać czy to było logiczne, czy nie.
3
@mateuszdabski To ja odpowiem!
Renfri - miał wizję, gdzie Renfri mówiła o rzezi na jarmarku. Zabił jej ekipę bo go zaatakowali, zabił samą Renfri bo zagroziła masowym mordem.
Dżinn - Geralt nie mógł spać. Być może dżinn wpływał na osoby wyczulone magicznie w ten sposób? Nie było to dokładnie wyjaśnione, ale jaki to problem, żeby sobie coś dopowiedzieć? Nie wszystko musi być podane na tacy.
Diabeł - Po prostu przyznał mu rację i go wypuścił. Akurat argumenty wiedźmina były całkiem słuszne. Jest to spłycenie historii względem książki, ale nie ma tu nielogiczności.
Brokilon - Las ją "wzywał". Była w transie gdy tam szła.
Ogólnie przyznaję że wątki diabła i Brokilonu były nie do końca dobrze poprowadzone, ale nie były nielogiczne. Jak dla mnie Brokilon mogli spokojnie ominąć, dać Ciri jakąś nową historię. Diabeł i elfy były niezbędne, ale mogli to zrobić lepiej.
Vilgefortz - Nie wiem jak można to oceniać już. Zwłaszcza jeśli znasz książki to wiesz, że Vigefortz współpracował z Emhyrem i to już dużo wcześniej. Być może 2 sezon zacznie się od jakiegoś "heroicznego" czynu Vilgefortza, dzięki któremu zdobędzie wpływy w Kapitule i historia potoczy się jak w sadze, a może zobaczymy coś nowego. Tak czy inaczej, to nie jest nielogiczne, bo nie wiemy jakie są konsekwencje.
A mówienie "bo tak było w książce" to nie ma tu większego sensu. To luźna adaptacja. Może Vilgefortz będzie dobry, a Cahir będzie głównym złym?
1
@8Iniestazo8 Jeżeli masz ochotę się dowiedzieć więcej o whisk(e)y to polecam kanał Tomasz Miler na YT.
1
@Draks[FCB] Bardzo dobry, ale nie idealny.
6
@kibic1899 Kompletnie się nie zgadzam. W pierwszym odcinku mamy już pokazane że linie czasowe Ciri i Geralta są różne, w 3 odcinku możemy odróżnić linię czasową Geralta i Yennefer. Potem wszystkie linie czasowe się schodzą, też jest to podkreślone.
Wystarczy oglądać uważnie i wszystko jest jasne.
1
@Odesseiron Ja też czytałem książki, ba, można powiedzieć że jestem fanem prozy Sapkowskiego. Obejrzałem 4 odcinki, bardzo mi się podoba, chociaż nie jest idealnie.
To że coś odbiega od książki, wcale nie znaczy, że z automatu jest złe.
0
@damiano996 Napisałeś że nie powinno być karnego. Powinien być, bo takie są przepisy. To czy przepisy są dobre czy złe to temat na całkiem inną rozmowę.
0
@damiano996 Czyli co, sędzia nie powinien przestrzegać przepisów bo karny dla Barcelony czy o co Ci chodzi?
1
@damiano996 Dlaczego niby nie powinno być karnego?
4
@Konradomoreno Bez De Jonga? ^^
0
@TheNekro94 Również spoiler z pierwszych 4 odcinków, bo tyle zdążyłem obejrzeć:
Renfri w pierwszym odcinku mówi o tym, że królowa Calanthe właśnie wygrała swoją pierwszą bitwę, pod Chociebużem.
Scenę wcześniej, na uczcie, Ciri mówi do Calanthe, że ta wygrała swoją pierwszą bitwę, pod Chociebużem, gdy była w jej wieku.
Jak wyżej, w trzecim odcinku młody Foltest razem z Addą na balu w Aedirn, wcześniej na obrazie w zamku w wątku Geralta.
No i w czwartym odcinku już w tak bardzo oczywisty sposób jest pokazane że mamy różne linie czasowe dla poszczególnych wątków.
1
@Chaoss Nie czytam artykułu, bo nie chcę spoilerów, ale serial chyba nie powinien wymagać znajomości książek i gier żeby być zrozumiałym?
0
@Mesi12 Za co dwa?
3
@DonAndresFCB Oglądasz mecz, czy sprawdzasz statystyki na flashscore?
Mecz jest wyrównany.
4
Jak to nie jest karny, to karnego za faul Busiego też nie powinno być.
0
@HassanMubarak O to mi chodziło. To, że wyopowiada się o tych wszystkich rzeczach głosem bez emocji jeszcze bardziej podkreśla, że nie jest to dla niego nic nadzwyczajnego, a zwykła codzienność.
3
@HassanMubarak Jak dla mnie bit jest okej, ale główną zaletą jest tekst.
Emocji za grosz? Przecież przekaz jest taki, że mówi on o rzeczach skrajnych, które są dla niego codziennością, ba, nie tylko dla niego, że coś co dla wielu ludzi wydaje się skrajnością, jest normalne dla młodzieży z bogatych warszawskich domów. I ten brak emocji, spokojne artykułowanie, to tylko podkreśla tę tematykę w piosence.
1
@Majkel34 Jeszcze całkiem niedawno w cywilizowanych krajach kobiety nie mogły głosować. I to wszystko zgodnie z prawem. Ich walkę o równouprawnienie też byś zbył tym, że skoro prawna definicja jest taka jaka jest, to nie ma sensu walczyć o coś innego?
Ogólnie instytucja małżeństwa jest dla mnie nietrafiona, państwo powinno się nie wtrącać w tego typu sprawy, tak jak nie powinno być żadnych ograniczeń jeśli chodzi o wspólnotę majątkową itd. Ale tak długo jak instytucja małżeństwa istnieje, tak długo jak daje jakieś przywileje, które nawiasem mówiąc nie ograniczają się do małżeństw z dziećmi, więc ewentualny argument o rodzicielstwie byłby nietrafiony, tak długo powinna być dostępna dla wszystkich, ewentualnie powinien powstać jakiś substyt (związki partnerskie), jeśli zmiana definicji w konstytucji by kogoś raziła. ^^
Btw, Twoja odpowiedź do NGTRX-a ma znamiona takiego zaprzeczania dla samego zaprzeczania. Bo przecież bardzo prosto wyobrazić sobie sytuację, gdzie na przykład ktoś nie ma rodziny poza swoim partnerem, gdzie dochodzi do nagłej śmierci i żadne papiery odnośnie dziedzienia nie były podpisywane, itp.