nwchades
Dołączył/a: listopad 2014
6 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
10
Mężczyźni też nie, patrząc na przykład takiego Tomka Hajto.
Tylko kto wtedy zostanie...
2
Czekaj, czekaj, czyli liga zrobiła się bardziej wyrównana, każdy może urwać punkty każdemu, tylko Barcelona jest na swoim stałym, wysokim poziomie.
I to dla Ciebie jest minus? ^^
0
Coutinho jest tylko rok młodszy od Griezmanna.
Naprawdę nie widzę powodu żeby robić problem z jego wieku.
1
Biorąc pod uwagę że Griezmann przez sporą część swojej kariery grał na LEWYM skrzydle, to nic z tego co piszesz nie ma żadnego sensu.
Antek jest na tyle uniwersalny że zagra wszędzie z przodu. Nie ma sensu szukać dziury w całym.
0
Chyba nie do końca przeczytałeś to co napisałem.
Ewentualnie przez porażkę 4-0 z Liverpoolem kozłem ofiarnym ma zostać Coutinho. Dla mnie to głupota.
1
Kompletnie nie rozumiem nie rozumiem skąd te pomysły o Coutinho, że to niby jego ostatnie dni w Barcelonie.
Tak jak Valverde uważam za bardzo dobrego trenera, który jakby nie patrzeć zdobył dużo z Barceloną, tak uważam też że powinien odejść, bo po takim rozczarowaniu są potrzebne przetasowania.
A dopiero jak przyjdzie nowy trener to powinny zostać podjęte decyzje kadrowe.
0
Druga scena w Endgame to oczywiste nawiązanie do zakończenia Captain Marvel.
Sama postać nie pojawiała się w innych filmach, więc fajnie by było znać jej historię, bo w filmie jest i nie jest to rola czwartoplanowa.
Ja wychodzę z założenia że warto obejrzeć wszystko. Każdy nieobejrzany film MCU (może poza Hulkiem), coś odejmuje z seansu.
Ah, no i Captain Marvel to niezły film. Typowa średnia MCU. Więc warty obejrzenia sam w sobie.
1
Nie ma identycznej historii w komiksach.
Ale w różnych seriach rolę Capa przejmował zarówno Bucky jak i Falcon.
Iron Man to Tony Stark, chyba innych wcieleń nie było, więc konkretnie jego zbroi raczej nikt nie przejmie, ale mamy jego spuściznę - Pepper jako Rescue, czy Rhodey jako War Machine.
0
Nadal spoilery:
Dla mnie NK miał genezę, nie motywacje.
Mam na myśli, że bardziej był narzędziem (stworzony przez Dzieci Lasu, itd), które w pewnym momencie się wymknęło spod kontroli. Sama jego śmierć też była bardzo symboliczna i nawiązywała do jego powstania.
Ciekawe co z Branem teraz. W sumie jego los był powiązany z NK w taki sposób, że gdy NK już nie ma, Bran też już nie ma dużej roli do odegrania.
0
Spoiler alert (!):
Dla mnie NK nigdy nie był tym na czym powinien się opierać serial. To gra o tron, powinni walczyć o tron. I cieszę się że ostatnie 3 odcinki do tego wrócą.
Ale to, że nie zginął nikt z głównych postaci... Największy i chyba jedyny duży zarzut z mojej strony.
1
A właśnie, przecież ja wyraźnie napisałem, że po obu stronach są osoby zachowujące się źle.
Ale Ty wygodnie to pominąłeś, zarzucając mi poparcie przemocy.
Manipulacja mówisz? ^^
1
Czyli tylko potwierdzasz to co napisałem...
Jest masa kobiet które traktują feminizm jako najgorsze zło. I właśnie ignorancja tych kobiet była moim argumentem - bo gdyby nie feminizm, to nawet tej opinii nie mogłyby wypowiadać swobodnie.
Nigdzie nie napisałem że popieram działania ludzi, którzy grożą czy stosują jakąś formę przemocy.
Wytknąłem Ci tylko manipulacje, o którą sam próbujesz kogoś innego oskarżać.
3
Ja widzę że tu trzeba podstawy wytłumaczyć.
LGBT to nic innego jak społeczność lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych. Całość tej grupy. Po prostu.
Organizacje LGBT to całkowicie osobna sprawa.
I tak, tak, wiem, perfekcyjna linia obrony. "Ja to jakbym gejem był, to to LGBT to bym przez okno wyrzucił.
A jakbym kobietą był, to feministki bym do więzienia wsadził."
Bo przecież gdyby nie organizacje feministyczne czy LGBT, to kobiety i osoby ze społeczności LGBT radziłyby sobie świetnie dzisiaj, co nie?
Definicję "gender" też polecam sprawdzić. Bo się może okazać że to w sumie słuszne jest jednak...
3
I przerażające jest to, że dla Ciebie synonimem LGBT jest przemoc i zakłamanie.
Ba, pod tym samym krzyżem jest słowo nienawiść - ale to pewnie nie chodzi o nienawiść do ludzi odmiennej orientacji czy wiary, bo Ci przecież są gorsi i ich nienawidzić wolno.
4
No jak to nie?
Tolerancja dla religii i wierzeń to już nie jest tolerancja?
Tolerancja dla własnej nietolerancji w stosunku do właśnie osób LGBT? Przecież sam wstawiłeś obrazek o tym mówiący...
6
Sztukę manipulacji masz już pięknie ogarniętą.
Bo przecież prawie identyczny post można by napisać, ze zmianą jednego słowa - lewicowego, na prawicowego.
I wrzucić obrazek chociażby z głośnej ostatnio sprawy okładania kukły Judasza, czy coś jak sebasek99 wyżej.
Po obu stronach są osoby zachowujące się źle.
1
Rozczarowanie?
Dla mnie najlepszy film MCU i jedno z najlepszych widowisk w historii kina.
0
Kim jesteśmy my?
Ogólna opinia potępia.
Episkopat potępia.
Nawet Patryk Jaki potępia.
Do tego interesuje się tym prokuratura, zostało złamane prawo.
Więc kto temu niby przyklaskuje?
2
Jaki to jest żałosny argument. "Ja kradnę? Ale przecież sąsiad bije żonę!"
Może w końcu to my zaczniemy inicjować jakieś zmiany na lepsze na świecie, a nie tylko będziemy się oglądać na innych?
0
Biorąc pod uwagę że jeszcze jest w kinach, skąd pomysł że jest jakaś inna dystrybucja?
Czerwiec/lipiec, wtedy się można spodziewać premiery dvd czy chwilę wcześniej na iTunes.
0
Biorąc pod uwagę że zapowiedzieli wcześniejszą premierę, jako "odpowiedź" na Disney+, ciężko zakładać że będzie zły czy nawet średni. Raczej by wtedy nie pokładali w nim takich nadziei. ^^
0
Co jest tak strasznego w pogodzeniu się z tym, że również Polacy są zdolni do robienia złych rzeczy?
0
Nie jestem niczym urażony. Ba, mi się nawet TLJ jakoś bardzo nie podobało, nie wiem więc czym mam być urażony. ^^
Ale bajki o bańce w której żyje? Czy to wyimaginowane urażenie? "Fakty" o jakości filmów, które dziwnym trafem pokrywają się z Twoim gustem i niezadowoleniem? Aha. No fajnie.
Ale nadal, nie mam zamiaru nawet rozmawiać, a co mówić o dyskutowaniu, z krzykaczami o feministycznej propagandzie czy Mary Sue.
0
Wszystko o czym mówisz to rozwiązania fabularne, a wspominanie o Mary Sue czy wtrącanie "problemów z głową" w rozmowie o filmach, niestety sprawia że nie mam ochoty ciągnąć tej dyskusji. Pozdrawiam.
0
Solo miał w tytule Star Wars. Jeśli samo Star Wars by się dobrze sprzedawało, to sprzedał by się dobrze, prawda?
Fabuła jak fabuła, mnie też do końca nie przekonała w AoU, ale nadal postacie (poza Ultronem) i relacje między nimi były na wysokim poziomie. A moim zdaniem to jest najważniejsze w filmach tego typu.
A aktorstwo? Takie samo jak wcześniej, tzn, na takim samym poziomie. Ciężko żeby Ci sami aktorzy zagrali te same postacie, jakoś niesamowicie lepiej lub gorzej.
0
Dlatego Solo sprzedało się fatalnie. Mhm. No tak.
Co było złego w AoU? Pewne rozwiązania fabularne, przynajmniej dla niektórych. Nikt nie mówi złego słowa o efektach, aktorstwie, dźwięku itd. Czyli nadal nie był to zły film, mógł się po prostu komuś nie podobać.
2
Czyli dobry film to taki, który podoba się Tobie, tak? A jak Ci się nie podoba, to z automatu jest zły?
I to nie tak, że nowe SW mają kiepski montaż, scenografię czy cokolwiek innego. Tobie się nie podobają rozwiązania fabularne - i to dla Ciebie definiuje film jako uniwersalnie zły. I każdy kto twierdzi inaczej jest śmieszny.
Przynajmniej tyle można z Twoich postów wywnioskować.
0
Tak, tak. Bardzo mocno. Aż trzeba zerknąć do Box Office, żeby zobaczyć, jak bardzo ludzie nie chcą tego oglądać. Albo na CinemaScore.
Taka sama historia jak z Captain Marvel ostatnio. Niby kontrowersja, niby się ludzie burzyli, niby protesty, niby nie idziemy oglądać...
CinemaScore A, BoxOffice ponad 1 mld $. Także ten...
1
Avengers przy cofaniu pstryknięcia Thanosa, przywrócą do życia też wszystkich z uniwersum SW! Największy crossover w historii!
A tak serio, to trailer ani nie zachęcił, ani nie zniechęcił. Ale tytuł? Jest co najmniej intrygujący.
0
A z drugiej strony "fani", którzy co by się nie stało, to i tak będą narzekać, bo przecież nie po ich myśli, niezgodnie z kanonem, ta postać za słaba, a ta za mocna, bla, bla, bla. Albo w drugą stronę, nic nowego, cały czas to samo, za dużo nostalgii i powtórek z historii.
Dobrze jednak, że większość chce po prostu obejrzeć film, a nie bawić się w ideologiczne wojenki...