0

a najlepsze jest to że pewnie z połowa osób tutaj swoje oceny zawodników opiera na football managerze albo fifie

1

true.

1

..
Chcąc wyjaśnić wstawienie "gwiazdki" muszę zadać pytania : czy jesteście dumni z bycia kibicami Barcelony? Czy macie wśród znajomych w szkole, w pracy kibiców Realu a nawet innych drużyn, a tym samym przez kilka ładnych lat mogliście z podniesioną głową z nimi rozmawiać o piłce? Jeżeli tak, to nie obrażajcie piłkarzy dzięki którym mogło tak być. Postawiłem gwiazdkę przy pierwszej osobie liczby mnogiej, ponieważ nie ze wszystkimi kibicami się utożsamiam. Jeżeli ktoś nazywa k.rwą, nieudacznikiem, frajerem itd zawodnika który był ważnym elementem najlepszej drużyny w historii, to dla mnie osobiście sam jest frajerem i nieudacznikiem. Co innego racjonalnie ocenić obecne umięjetności, przydatność w drużynie, a co innego jechać jak ze szmatą.
Przechodząc do aspektów stricte piłkarskich, piłkarzem jestem raczej "niedzielnym", trenerem mogę jedynie być jak włączę football managera. Moim zdaniem nie powinno się robić rewolucji w drużynie. Barcelona to nie jest ManCity, PSG czy inne w tej chwili wynalazki. Przyszłość zespołu budowałbym na Bartrze, Fabregasie, Rafinhi, Neymarze, Alexisie. Wierzę w Lucho, niech stawia na młodzież która jest najlepsza w Europie.
Kończę bo i tak już popłynąłem trochę a robota czeka.
Miłego dnia!

2

To mój pierwszy komentarz w tym serwisie chociaż Barcelonie kibicuje od przegranego ćwierćfinału z PSG w '95. Emocje już trochę opadły, więc postanowiłem się zarejestrować i coś napisać. Zanim przejdę do oceny drużyny, chciałbym się zatrzymać przy kibicach, bo z tego co zauważyłem Barca ma najbardziej rozkapryszonych fanów na świecie. Rozumiem że klub mógł przyzwyczaić do zwycięstw i trofeów, ale bez przesady. Jakbym wrócił z platformy z Norwegii i poczytał te komentarze to myślałbym że spadliśmy* (gwiazdkę wyjaśnię za chwilę) z ligi. A rzeczywistość jest taka że przegraliśmy dopiero na finiszu z najlepszą drużyną tego sezonu w europie. Biorąc pod uwagę wszystkie problemy jakie Barca miała na na przestrzeni tylko jednego sezonu i zestawiając to z końcowym wynikiem (2 miejsce w lidze przegrane w ostatniej kolejce, 100 bramek w lidze, ćwierćfinał LM i przegrana CdR z będącym w niezłym wówczas gazie Realem, który defacto został 2x pokonany przez Barce w lidze) wg mnie wcale nie wypada źle. Ja osobiście na koniec sezonu na Camp Nou, wstałbym i zabił brawo. Może dlatego że kibicując przez 20 lat temu klubowi przeżyłem większe "porażki" niż 2 miejsce w lidze i 1/4LM. Pamięta ktoś 0:5 z Realem, walkę z Valencią miejsce w LM, odpadnięcie z grupy z Dynamem Kijów? Pewnie tak, ale nie wszyscy. Nie wywyższam się stażem jako kibic Barcy, staram się jedynie racjonalnie ocenić reakcje niektórych kibiców po tym sezonie, bo jeżeli ktoś kibicuje od 2006 a nawet od 2008 roku to sezon bez trofeum może być dla niego tragedią. Więc z tego miejsca apel z mojej strony : "Wyluzujcie".
cdn

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?