payn100
Dołączył/a: maj 2014
4 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Skoro uważasz że nic nie wygramy to możesz sobie rok pokibicowac komuś innemu
0
fcbaro ma rację, nabija się z Ciebie. Wygrawalismy przed Neymarem, wygrywalismy z nim, będziemy wygrywać bez niego, przestańcie płakać
1
przede mną 10h nadziei że już nikogo nie kupią i środek pola zostanie oparty na Inieście, Suarezie, Rakiticiu, Busquetsie i Paulinho
0
Skoro pamiętasz czasy Rochembacha to mógłbyś się cieszyć że zamiast Coutinho będzie częściej grał D.Suarez
1
Całe szczęście że zostaje. U nas niepotrzebny a największych rywali nie wzmocni
1
Nic nie poradzisz, niektórym fm miesza się z rzeczywistością. Zobacz komentarze pod newsem o meczu Francji - ODPUŚCIĆ COUTINHO ZA 160, KUPIĆ LEMARA ZA 100 I SERIEGO ZA 60. Ludzie rzucają tymi kwotami jak za ziemniaki na bazarze plus żadnej refleksji przy tym. Co z tego że jest Iniesta i perspektywiczny Suarez, trzeba kupić bo strzelił wczoraj dwie bramki więc jest KOTEM, CRACKIEM, GWIAZDĄ i h.. wie kim jeszcze. Myślisz że ci ktorzą tak chcą transferów oglądają mecze drużyn gdzie ci piłkarze grają? Wystarczy filmik BEST OF SEASON i opinia jest wyrobiona..
0
Tylko jak ma grać jak jest Iniesta, Rakitic, Paulinho, Dembele, Rafinha i jeszcze przyjdzie Coutinho? Barca przestała stawiać na "swoich"
2
Wystarczy dać szansę i obdazyc młodych zaufaniem. Tak jak kiedyś zrobiono np z Pedro. To jest Barcelona. Przecież gdy w tym sezonie nic nie wygramy to będziemy mega frajerami. Pamiętam jak Real wydawał gigantyczne kwoty na piłkarzy a my ich i tak ogrywalismy. Teraz rolę się odwracają. A wystarczy tylko trochę cierpliwości, przeczekać sezon, dwa. Ja czekałem prawie 15 lat żeby Barca stała się najlepszym klubem na świecie. Pamiętasz rok 2000, Gasparta? Też przeplacano za piłkarzy. No ale pewnie nie pamiętasz.. Jest Dembele, Paulinho, będzie Coutinho, kiedy ma grać D.Suarez? 10min przy pewnym wyniku? Przecież Dembele będzie grał nawet jak będzie bez formy, bo kosztował 150mln..
12
Większość jęczała na zarząd że nie kupuje, teraz gdy dojdzie jeszcze Coutinho może się okazać że Barca wydała prawie pół miliarda na transfery. Brawo! Tylko dlatego że gawiedź chce sukcesów tu i teraz. No i będzie kim w Fifie pograć z kolegami. A pieniądze nie gwarantują sukcesów, macie przykład City, PSG. I co wtedy? Znowu transfery?!
Żałuję że po prawie 30 latach kibicowania temu klubowi doczekałem tak absurdalnych czasów.
Pozdrawiam racjonalnie myślących
0
Wydaje mi się że za styl gry odpowiedzialni są trenerzy a nie zarząd. Najlepszym pressingiem graliśmy chyba wtedy co było najwięcej wychowanków w składzie. A to dlatego że od małego ten styl jest im wpajany. Każdy transfer musi być też zatwierdzony przez trenera. Nie bronie zarządu, część podanych przez Ciebie przykładów się zgadza i ja ich nie popieram, ale te z którymi się zgadzam nie miały chyba bezpośredniego wpływu na to gdzie jesteśmy teraz. W 2008 byłem na wakacjach w Hiszpanii. Któregoś dnia rano dowiedziałem się że trenerem będzie Guardiola, koleś bez doświadczenia, potem obejrzałem jakiś sparing, w składzie był Pedro i myślałem że sezon będzie raczej kiepski. Jak się skończył pamiętasz. Nie uważam że z obecnym składem jesteśmy skazani na porażkę. Martwi trochę tylko obecna siła Realu...
4
Za kadencji tego zarządu były lepsze i gorsze momenty. Czy Neymar odszedł z winy zarządu? Nie wydaje mi się. Nikt nie myślał nawet o tym że ktoś aktywuje 222mln. Przy wcześniejszych zarządach też były różne kwoty odstępnego i nikt ich nie aktywował. Przez odejście Neymara inni myślą że będą nas teraz doić. Mam nadzieję że nie. To byłoby jakieś koło zamknięte, nas wydoją to będą chcieli i Borussie wydoić. Łatwo jest winić zarząd za nieudane transfery, tylko że wini się przeważnie po czasie. Ja rok temu uważałem że zrobili dobre transfery. Paco na ławkę wydawał się w sam raz, Gomez, podstawowy pomocnik mistrzów Europy, Umtitti. Real miał więcej szczęścia i był w innej sytuacji. Oni szukali długo odpowiednich ludzi, my mieliśmy swego czasu maszynę w której trzeba było pojedyncze elementy wymieniać, żeby nie zardzewiała. Nie udało się, nowe elementy nie pasują, trzeba szukać dalej, ale nie można kupować śrubki za 150mln nie mając pewności czy będzie pasować. Neymar przychodząc, miał już jakaś pozycję w Brazylii. Dembele ma jeden dobry sezon, ryzyko jest wg mnie zbyt duże. Musimy uczyć się na błędach innych. Gdy my mieliśmy maszynę jak Real teraz to oni wydawali grube miliony na zawodników a my dalej zdobywaliśmy puchary. Musimy stworzyć jakieś fundamenty żeby wrócić tam gdzie nasze miejsce .
6
Bardzo dobrze to pamiętam. Ojciec kupił kiedyś antenę satelitarną i oglądało się mecze na różnych kanałach. Całe osiedle się do mnie zlatywalo na ważniejsze mecze. Gdy grała Barca, szczególnie u siebie, gdy widziało się w tv Camp Nou - magia. I następnego dnia na podwórko w podróbce koszulki z nr 8. Od tego piłkarza zaczęła się moja historia z Barceloną. W 2006 w dniu finału byłem w czeskiej Pradze, pociąg się spóźniał, strasznie się denerwowała, w domu byłem po bramce Arsenalu, potem już tylko radość, 10 lat czekałem. W międzyczasie wzloty i upadki, PZP, 0-5 z Realem, 3-2 Valencią. Nigdy nie narzekalem, wkurzalem się na piłkarzy, trenerów, sędziów, rywali ale jestem z tym klubem na dobre i złe. Po burzy będzie słońce, a potem znowu deszcz. Czasem musi być źle żeby późniejsze zwycięstwa smakowały jeszcze lepiej. Jęczeniem na forum nie zmienie przyszłości tego klubu. I polecam takie podejście niektórym tutaj, lepiej ten czas można wykorzystać.
43
To był mój drugi sezon kibicowania gdy Barca go sprowadziła i też myślałem że zarząd jest nieudolny. Sprzedali Ronaldo, sprowadzili Dugarriego. Na szczęście przyszedł jeszcze Rivaldo i pamiętna przewrotka z Valencią. Tak, tak, dla niektórych to science fiction że Barca w ostatniej kolejce zapewniła sobie kwalifikacje LM. Na wygranie LM musiałem czekać 10 lat. I tak to już odkąd pamiętam było, raz Barca na topie, raz Real. Najważniejsze żeby Barca była sobą, nie straciła tożsamości. Nie mogą płacić 150mln za Dembele, trzeba dać szansę i zaufanie młodym. W końcu znowu pojawi się kolejne złote pokolenie.
Miłego wieczoru
4
Ale dziś słońce daje..
1
Brawo dla tego Pana za ten komentarz. Głos rozsądku. Czemu się tutaj dziwić skoro większość tu piszących to era poRonaldinho. Przyzwyczajeni do sukcesów tu i teraz. Ja na pierwszy triumf Barcybw LM czekałem prawie 15 lat. Nie chcę czekać następnych 15 ale nie chcę żeby Barca do tego doszła za wszelką cenę.
To że Barca kupuje drogo a sprzedaje tanio to logiczne, przecież Barca kupuje piłkarzy żeby wzmocnić sportowo zespół a sprzedaje tych którzy są niepotrzebni (z wyjątkiem Neymara) za których nie może żądać ogromnych kwot.
Przez transfer Neymara rynek trochę oszalał. Lverpool musi być świadomy tego że im więcej wezmą za Coutinho tym więcej ktoś będzie chciał od nich za potencjalnego następcę. Czyli potem np Newcastle za rozgrywającego krzyknie im 80mln.
0
Nie zmierza od kilku lat. A wg mnie transfer Neymara to początek końca tego sportu w takiej postaci jak do tej pory. Tylko ludzie tego nie widzą rzucając milionami jak chlebem do kaczek
2
Doszło już do takiej sytuacji że transfery za 50mln to co najwyżej uzupełnienie składu. Kto teraz jest wart 50mln? Schmelzer?
2
Czasami czytam te wiadomości i mam wrażenie że większość to są informacje tylko po to żeby coś napisać. Nie chodzi mi o ten serwis tylko o źródła. Ktoś siedzi w The Sun i myśli jaki potencjalny transfer sobie dziś wymyślić. Nic konkretnego, ale podobno Mourinho coś sobie myśli. Ostatni akapit to podsumowuje.
0
Nie chodzi mi o brak wzmocniej tylko o rzucanie tych kwot z kapelusza. COUTINHO 100mln? Przecież Suarez mniej kosztował a był najlepszym zawodnikiem PL. Niedługo dojdziemy do tego że przeciętny zawodnik będzie kosztował ponad 100mln. A co wtedy z mniejszymi biedniejszymi klubami? Teraz już jest spora, a jeszcze większa dysproporcja się stworzy. A jak ktoś żyje światem FMa to takim problemów nie zauważa. Barca dostanie 200mln to niech 200 wyda na dwóch przeplaconych piłkarzy. Chore myślenie. Przecież Barca tak samo jak i Real to są kluby które żyją ponad stan. FFP miało to jakoś uregulować ale chyba się nie da.
4
Świat zwariował. Piłkarz kosztuje 220mln. Ludzie w kraju z którego pochodzi ten piłkarz nadal w wielu rejonach żyją w nędzy, a temu ciągle jest mało. A jeszcze czytam te komentarze : DAŁBYM 120 ZA COUTINHO I 100 ZA DEMBELE, ALE PREZES NIE DA BO JEST SKĄPY.
A ja się pytam ile Ty odkładasz do funkcjonowania klubu? Na Camp Nou w życiu pewnie nie byłeś a mecze oglądasz na sopcascie. Jakim prawem masz jakieś żądania? Teraz są takie czasy że życie toczy się trochę w necie ale niektórym zaczynają się mieszać światy. Co jest życiem a co FMem.
0
Taka piłka jest przewrotna. Od zera do bohatera i odwrotnie. Jedna wrzutka, dotknięcie piłki w odpowiednim momencie i bramka zmienia obraz postrzegania drużyny, trenera, klubu. Jeszcze kilka dni temu ludzie narzekali że to koniec pewnej ery Barcy że trzeba zmian, zwalniali wszystkich od prezydenta po sprzątaczke, a dziś jest super, szansa na tryplet i stawianie pomników Roberto którego wczoraj mieszało się z blotem. Jedna akcja decyduje o tym czy drużyna ma przyszłość czy nie. Szkoda mi na prawdę takich "kibiców"...
0
tylko że on chce iść w koszulce Barcelony, więc na trybunę przyjezdnych, ich zakaz by nie obowiązywał
0
Wy powinniście zrezygnować z pisania tutaj
0
jego (Jordiego) debiutancki sezon w Barcelonie był też moim debiutanckim sezonem w kibicowaniu
1
teraz prawdziwy test dla Barcy. Ile są w stanie zrobić z przodu bez Messiego. Lepiej w takim meczu niż z czołówką
0
Tylko Camp Nou, tylko pionowe pasy na koszulkach, brak reklamy na koszulkach. Przez prawie całą historie tak było, były mistrzostwa, była liga mistrzów, były pielęgnowane jakiś wartości. Za to ten klub pokochałem i chciałbym kochać dalej. Ja wiem że czasy się zmieniły, piłka to jeden wielki biznes, jak ważne dla niektórych fanów jest kupowanie wielkich gwiazd za setki milionów, wiem, że kibice Barcy od 2009r są jednymi z najbardziej rozpieszczonych fanów na świecie i chcą zwalniać trenera po dwóch porażkach, a 2 miejsce w lidze przyjmują jaką "katastrofe", "masakre" itp. Wiem też że to co piszę i tak nic nie zmieni...Dobranoc
2
Barca grała dno ? bez przesady. nie byliśmy na 5 miejscu w lidze. Tylko jak wtedy pisałem żeby nie zmieniać trenerów co pół roku bo nie ma to sensu to ludzie się śmiali. Tak to jest jak się jest kibicem Barcy od 2006 i jest się rozpieszczonym przez zdobywanie pucharów. Real wydaje mi się że jeszcze zapłacze za Ancelottim
3
pewnie Ty :) tu nie chodzi o mądralowanie się tylko o nauczkę na przyszłość
1
To teraz niech podniosą łapy wszyscy którzy chcieli wyrzucić Lucho i zrobić rewolucje w klubie po porażce z Sociedad
1
taka pogoda a Ty będzie film w domu oglądał? idź na rower, rolki albo posiedź na ławce troche. I nie mówie tego złośliwie