payn100
Dołączył/a: maj 2014
4 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Wybieramy wyjście nr 1, czyli robimy to samo co on zrobił z klubem gdy był potrzebny. Cała ta szopka, procesy, jakieś prowizje dla ojca. Wychodzę z założenia że każdy powinien brać odpowiedzialność za swoje czyny. Chciał iść, grać o swoją sławę proszę bardzo nie mam pretensji, ale sposób w jaki to zrobił dyskwalifikuje możliwość jego powrotu. W tej sytuacji mam gdzieś poziom sportowy, spadek nam nie grozi, zdobywaliśmy tytuły przed Neymarem, będziemy zdobywać po nim
1
To nie są kibice Barcelony, tylko kibice show
0
A odnośnie czego można się tu nie zgodzić?
10
Czasami jednak na górze podejmują dobre decyzje
2
Barca przestała robić show a tego ludzie nie mogą przeżyć
0
otóż to, niech turla się gdzieś indziej, a koszulkę Barcy wkłada tylko u siebie w ogródku celem wspomnień
2
Mam nadzieję że zarząd potraktuje kibiców poważnie i nie będzie nawet takiego pomysłu. Niech pójdzie do Realu bo swoją mentalnością pasuje właśnie tam, do klubu który zwalnia trenerów po wygraniu mistrzostwa bo drużyna nie robiła show. Tutaj na forum widzę że pojawił umiarkowany entuzjazm w kontekście jego powrotu, ale po tym co czytam od jakiegoś czasu jakoś mnie to nie dziwi
0
Tych którzy chcieliby dostać manto od Realu to nie nazywaj kibicami Barcelony. Pojedź może do Barcelony i zobacz co tam mówi się o meczu z Realem, jakiej rangi jest to spotkanie. Ci którzy chcą porażki Barcelony to tzw pokolenie Guardioli. Pep stworzył drużynę ewenement, kilka elementów zgrało się w czasie, wprowadzenie tiki taki na wyższy poziom, pokolenie wychowanków takich jak Messi, Pique, Xavi, Iniesta - to był trzon tego zespołu. Do czasu późniejszego Realu myślałem że była to najlepsza drużyna póki co w XXI wieku. Masz rację że tamta Barca i ten ostatni Real to były bestie ale to może się nie powtórzyć przez następne 30 lat, ja sam na taką Barce jak za Pepa czekałem prawie 20 lat, a tym czasie bywało różnie. Dlatego proponuję pogodzić się z obecną rzeczywistością a nie żyć ciągle przeszłością, bo mimo wszystko nie ma tragedii, jak Barca zacznie walczyć o top 4 jak jeszcze kiedyś to zaczniemy wtedy mówić o kryzysie
1
Czy Barcelona to jedyny klub na świecie gdzie bedąc liderem, po dwóch meczach bez zwycięstwa mówi się o kryzysie a nie spadku formy?
19
No i właśnie takie prostackie podejście mieli wczoraj zawodnicy Barcelony. Gdyby Leganes przegrało to pewnie piłkarze podeszliby po meczu i pogratulowali bo tak się w piłce robi, no ale idąc tym tropem to czego mieliby gratulować Barcelonie? Że drużyna warta setki milionów ograła słabą drużynę? Żadna sztuka.. a może jednak?
2
Po prostu tych ludzi których opisałeś to nie są kibice Barcelony, tylko fani show. Nie ma show, czują rozgoryczenie, frustrację wylewają tutaj. W większości czasy Pepa pamiętają już tylko z YT. Pamiętasz co było w pierwszym sezonie Enrique po porażce z Sociedad? Jeszcze gorzej niż teraz bo "kibice" jechali na oparach wspomnień czasów Pepa. Jak tamten sezon się skończył również wszyscy pamiętamy. Jest też takie zjawisko które psychologia tłumaczy że im bardziej człowiek nie radzi sobie w życiu osobistym tym bardziej frustruje się na rzeczy na które nie ma wpływu i tak często jest w sferze sportu, przez to że bardzo utożsamia się z klubem któremu kibicuje i jego porażki łączy ze swoimi. Dlatego nie ma co się na tych ludzi denerwować, ew można zapytać czy im jakoś pomóc, może potrzebują po prostu rozmowy
1
bardzo cicho, prawie jakby tylko dźwięk ze studia był
0
"Więcej niż klub" od jakiegoś czasu jest już nieaktualne. Chyba że powiemy że kasa jest ważniejsza od klubu
0
Poza tym kilka razy w sezonie, są takie dni kiedy NBA gra mecze o europejskich godzinach między 18-22
6
Gdyby Amerykanom chcieli przenieść Super Bowl do Europy to by społeczeństwo rozniosło tych którzy chcą się na to zgodzić z ich strony. A w Europie to takie lapety, że im wszystko jest bez różnicy - jak ktoś wymyślił że mecze La Liga będą odbywać się w Stanach to słychać jakieś jęki stęki ale ogólnie jest ok, przecież to nie tragedia. Wiadomo że pieniądze przejmują sport, ale idzie to wszystko wg mnie w złym kierunku, bo wprowadza się ogromne nakłady finansowe a zabiera tradycję i kulturę. Mam wrażenie że gdyby jakiś bogaty szaleniec wymyślił sobie że będzie płacił Barcelonie 100mln rocznie za to że zmienią barwy na różowo zielone to by zmienili a na forum ludzie pisaliby na początku "nie nie", a z czasem że na dobrą sprawę to żadna różnica bo będzie kasa na to co najważniejsze w piłce czyli transfery.. Nie wiem być może jestem już na to za stary bo mam 33 lata ale gdy zaczynałem kibicować Barcelonie to odpadali z LM z PSG w ćwierćfinale, na pierwszą LM czekałem kilkanaście lat, zdarzało się fartem zająć 4 miejsce w lidze, ale było w tym klubie coś co mnie fascynowało i intrygowało, przywiązanie do tradycji
0
Trwają zaawansowane rozmowy
0
Nie wiem czy czytaliście artykuł że w niedługiej przyszłości finały LM mają być rozgrywane w USA. To może w ramach rewanżu niech finał Super Bowl będzie odbywał się w Europie?
Można się śmiać z ligi angielskiej że konserwatywna, bo nie chce VARu ale wydaje mi się że oni by się nie zgodzili na rozgrywanie swojej ligi w USA
0
Wysłałem Ci wiadomość priv
3
Na jakie lata? Przecież Pique jeżeli nic się nie wydarzy to jeszcze 3-4 lata pogra, tak jak Puyol. Ludzie myślcie proszę..
0
No ja rozumiem że tak funkcjonuje teraz świat mediów że liczą się kliknięcia i można sobie wszystko powymyślać żeby tylko ludzie weszli, kupili, ale serio ludzie łykają Pogbe w Barcelonie? Nawet wymyślając można zachować jakieś elementy logiki. Jeszcze któraś gazeta napisała że już ustalili warunki kontraktu, co jest zabronione bez zgody klubu z którym obecny kontrakt obowiązuje. A jak czytam większość wypowiedzi to mam wrażenie że ludziom można chyba wszystko wmówić, a kłamstwo powtórzone setki razy staje się prawdą
0
miałem nadzieję że z początkiem sierpnia skończy się najgorszy okres w roku czyli sezon ogórkowy i te codzienne w większości wyssane z palca ploteczki transferowe. Na szczęście jeszcze tylko 3tyg i na rok mamy to z głowy
0
Bo Barcelona w sprzedaży jest dyskontem, sprzedaje piłkarzy niepotrzebnych. Kiedy ostatnio zdarzyło się żeby ktoś kupił z Barcelony pierwszoplanowego zawodnika? Neymar jest wyjątkiem od reguły. Inne kluby to wiedzą więc nie będą rzucać astronomicznych kwot za niepotrzebnych piłkarzy, ale lepiej takiego wypożyczyć, sprawdzić i dopiero kupić tak jak w przypadku Rafinhi tylko że Inter myślał że coś jeszcze na tym ugra finansowo
1
To że go kupili to było najlepsze co mogli dla nas zrobić. gwiazdor niech się trzyma z daleka od Camp Nou i nigdy tu nie wraca
0
Powiedzcie mi kto wymyśla takie głupoty?
0
podpisuję się pod tym co napisałeś. Rzadko niestety widzę tutaj głos rozsądku.
Tak jak kiedyś napisałem czasy Guardioli były prawdopodobnie najlepszymi w historii naszego klubu ale będą się jeszcze bardzo długo odbijać czkawką.
0
Wydaje mi się że LaLiga by ich przyjęła i nawet otwartymi rękami bo Real - Barca to jest prawdopodobnie największa marketingowa rywalizacja w europejskiej piłce. Ale puszczając wodze wyobraźni i abstrahując jakby to wyglądało organizacyjnie. Chodzi mi o obecną formę, czy personalnie Katalonia byłaby silna?
0
Myślisz że gdyby teraz odzyskali niepodległość oznaczałoby to degradacje poziomu sportowego Barcelony?
3
taka dygresja. Zastanawiam się czy gdyby załóżmy 30 lat temu Katalonia odzyskała niepodległość to dziś na jakim poziomie mieliby reprezentacje?
1
To samo dokładnie ktoś powiedział kiedyś gdy Coutinho szedł do Interu "są lepsi w jego wieku"
0
Też o tym myślałem. Jeżeli dobrze pamiętam to on może grać na skrzydle i szpicy