0

Jutro z madryckich gazet dowiemy się, że Pique podszedł do Marcelo i powiedział "daj łapę!". :)

0

fajny pomysł z Messim na boku, jak za daaawnych czasów. :) Alexis dobrze sobie radzi na środku, a Villa potrzebuje czasu. Jeśli Villa, Sanchez i Messi się zgrają, to będzie ekstra. Są momenty, że widać jak groźne może być takie rozwiązanie. W tym roku mamy ciężki sezon, dużo nowych graczy doszło, zmieniły się funkcje poszczególnych osób na boisku... Ale wszystko dąży do tego, żeby Barcelona grała jeszcze lepiej, zaskakując tym rywali. Barca nie może być przewidywalna, dlatego drużyna gra na różne sposoby, szuka nowych rozwiązań. W takiej sytuacji nie wszystko wychodzi perfekcyjnie... jeszcze. ; ) Visca El Blaugrana!

0

za dużo "gry", za mało gry...

0

ADAMIAKOWA! Ją już tylko Messi jest w stanie pokonać w boju o złotą piłkę

0

Sranita, nie manita. Bylebyśmy wygrali, grając w dobrym stylu.

0

k?rwa... odpieprzcie się od Villi cześki, Ci którzy na niego psioczą z góry zakładali 5-0 z Villarealem.

Mega ciekawa sytuacja w lidze... i to się liczy! Słaby początek, z czasem było tylko lepiej... Dobrze będzie!

0

Messi i Alexis nie są skłóceni, to kwestia taktyki. Tak samo sprawa wygląda na linii Messi-Villa... Sanchez i Villa grają bardzo szeroko, rozciągają grę. Messi natomiast głównie grasuje w środku, a gdyby nie David i np. Alexis, to Messi nie miałby przestrzeni... Teraz ma wsparcie z pomocy i środkiem może pokręcić, a kiedy robi się zbyt gęsto oddać do tyłu piłkę, lub po prostu podać do linii bocznej. W ten sposób Messi ma najwięcej okazji do strzelania bramek. Villa, Pedro, czy Sanchez będą mieli zdecydowanie mniej bramek, niż Messi, ale nadrabiają znaczeniem przy ciężkich meczach, gdzie Messiego kryje 10 zawodników. Marginesem mówiąc podczas meczu z Napoli bardzo podobała mi się współpraca Fabregasa z Villą. Ten drugi dostawał piłki takie, które lubi, przynajmniej takie odniosłem wrażenie... Może być ciekawie.

No i baardzo czekam na bramki ze strony Villi i Pedro, ponieważ są bardzo niedoceniani przez wiele osób. :)

0

Niby Villa słabo zaczął sezon? Według mnie gra świetnie, a ostatni mecz z Real'em to mały problem. Messi we wcześniejszym meczu wyglądał podobnie(wiem, że puścił pawia w przerwie), a w kolejnym strzelił dwie bramki. Trochę wiary w niego ludzie. W okresie przygotowawczym grał dobrze, luźniej, więc można być spokojnym. :)

0

Zdjęcie do news'a rozjebawszy! hahah

0

krawiec256:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Lionel_ Messi#Osi.C4.85gni.C4.99cia (zwróć uwagę na "indywidualne"), może dlatego? Ewentualnie spytaj Messiego.

Poza tym Twój argument... No nieważne...

W każdym razie nie wiem jak to co napisałeś odnosi się do tego co napisałem ja.

0

krawiec256:

Po zaniżonej cenie? Nie wiem dokładnie z którego fragmentu to wywnioskowałeś, ale nie wspomniałem słowem o tym, że żądają zbyt wiele za Cesca.

Chodzi mi o to, że skoro tak szanują i wielbią swego gracza, skoro nie chcą go sprzedawać ze względów czysto "uczuciowych", to niech go nie sprzedają i kropka.

Ale w przypadku, kiedy swoją "miłość" wycenili na 5mln, które dzieli oba kluby, to śmiem twierdzić, że ich uczucie zbyt szczere nie jest. Nie podważam autorytetu klubu z Londynu, przerysowuje sytuację, żeby cały problem ująć w dość klarowny sposób.

Wiadomo przecież, że sam Fabregas chce przejść do nowego klubu, a skoro Arsenal szanuje swojego zawodnika, to myślę, że powinien mu w jakiś sposób pomóc spełnić plany. No, a fakt, że Cesc chce się przenieść wywnioskowałem z umowy, w której zobowiązał się pokryć część kosztów z własnej kieszeni.

0

Jak mnie denerwuje ta cała sytuacja...

"Barcelona PROSI wielki Arsenal Londyn o łaskę...", tak to wygląda i Arsenal doskonale czuje się w roli proszonego. Widząc jak Barca musi płaszczyć się przed Londyńczykami mam poczucie, że to jest już przesada. "Nie" to nie... Wielki niedoszły mistrz Anglii z podrażnioną dumą, bo "piłkarza najlepszego chcą im podstępem wykraść ;(".

Z drugiej strony Barca również nie ułatwia całej tej sytuacji, bo oferując za Fabregasa 35 mln raczej nie mogła się spodziewać zgody ze strony Arsenalu.

To wszystko przypomina zmagania pary 16sto latków, gdzie ona chce, ale się boi, a on się stara, jednak robi to na tyle nieudolnie, że jak tak dalej pójdzie, to ona umrze dziewicą.

Rozumiem, że Barcelona stara się o jak najkorzystniejsze warunki transferu, jednak trwa to tak długo, że chyba wszyscy widzą, że 40-45mln to kwota, która skończy tą operę mydlaną. Oczywiście tu swoją rolę odgrywa Arsenal, który dostając tym razem w miarę dobrą ofertę mówi "nie"...

Myślę, że cała sprawa mogła zakończyć się podczas wczorajszego spotkania. Jednak Arsenal dalej będzie się mentalnie masturbował całą tą sytuacją...

A wiadomo przecież, że Arsenal nie sprzeda swojego ukochanego, wspaniałego kapitana...*

* - za zbyt niską cenę.

Wspaniała postawa, gratulujemy... To pokazuje co jest dla angielskiego klubu najważniej$ze.

Bo oczywiście Cesc nie czuje się w tej sytuacji nawet o drobinę niezręcznie. Jeżeli zostanie w Anglii, to wspaniale będzie czuł się grając w klubie, w którym grać już nie chce.

Niech to już się skończy na litość boską raz na zawsze...

0

gutek321: No teraz to mnie oświeciłeś, dzięki Ci! A ja myślałem, że Fabregas faktycznie już jest w Barcelonie... o.O Twój zdrowy rozsądek ocalił świat, uf.

Kaniucha1988: Nie "wziąłem edycji".

0

Kaniucha1988: "Obecny klub: Barcelona; Numer: 4"

dedee: Pewnie masz rację. ;) Ewentualnie Wengerowi udało się "Oszukać Przeznacznie" ;d

0

http://pl.wikipedi a.org/wiki/Cesc_Fabregas

My tu sobie gadu, gadu, a w wielkim świecie dzieje się... i to jak się dzieje. (rzućcie okiem na obecny klub) :D

0

To wszystko prawda! Najpierw sprzedadzą Villę, a następnie stadion, który zostanie przekształcony w biedronkę... Valdes wiadomo, będzie stał na bramce, Pique, Abidal i Puyol na kasach, Alves w dziale mięsnym, Mascherano między pułkami będzie czyścił złodziejaszków, pomoc będzie nosiła towary i układała na pułkach, przy czym Xavi będzie kierownikiem zmiany, a Messi, Pedro... no i w ogóle napad... będzie robił na promocjach "atakując" konsumentów... To wszystko przez to klubowe zadłużenie. :/ :D

0

Jak zapłacą 35 milionów, plus Fabregasa, to niech przechodzi. ;]

0

Pewnie nie było wyjścia. :/ Może się mylę, ale myślę, że w pierwszym zespole by nie pograł ze względu na spekulowane transfery Rossiego i Fabregasa. Do tego Affelay i Bojan... Klub umożliwił mu rozwój zamiast mrozić go w rezerwach.

...a że jeszcze dodatkowo kończył mu się kontrakt, to spory niefart, bo możliwe, że Benfica może być jakimś jego faworyzowanym klubem i odejście było dla niego okazją. :/

Klub wykształcił świetnego, młodego zawodnika, tylko, że nie ma gdzie go "upchać".

Szkoda...

0

Gadanie... tylko na tyle go stać. Niech przymknie w końcu tą Mourdę. :D

0

Villa świetnie szarpał i próbował, powodował, że przeciwnik nie mógł się nastawić na określony styl gry z tego względu, że Villa doskonale strzela z daleka czego próbował, więc nie mogli go pozostawić przed polem karnym, a z drugiej strony dobrze urywa się na pograniczu spalonego. Wartość Villi, to nie tylko strzelone bramki... To głównie to, czego gołym okiem nie widać. To jest coś w stylu "Jak nie robiąc nic, pomagać drużynie" (oczywiście nic użyłem tu z wielkim przymknięciem oka).

W gran derbi to on strzelił dwie bramki, a Messi żadnej. Tu sytuacja odwrotna. Cieszy fakt, że Villa to napastnik na którego można liczyć w wielkich meczach. Chciałbym przypomnieć, że poniekąd wygrał Hiszpanii mistrzostwa strzelając dla niej moim zdaniem najważniejsze bramki.

Oczywiście za marnowane sytuacje nie należy go chwalić, ani zbyt usprawiedliwiać, jednak ocena zdecydowanie nie odzwierciedla tego ile znaczy. Nie mówię tu o konkretnie piątce, czy szóstce jaką dostał. Ogółem jest go ciężko ocenić, a zawyżanie mu ocen za samą obecność byłoby niesprawiedliwe.

Co do Zlatana, którego ktoś poniżej poruszył, to chciałbym powiedzieć tylko tyle, że jemu za samą obecność oceny się zawyżyć nie dało - wręcz przeciwnie.

0

Messi, Messim, ale moim zdanem Villa jest niedoceniany, wczoraj grał bardzo dobrze, był aktywny i myślę, że gdyby nie felerna sytuacja z sędziami, to mógłby mieć większą ilość bramek na koncie po wczorajszym spotkaniu. Mało tego... szkoda mi go, ponieważ nie pierwszy raz zostaje on zastąpiony w ok. 60-70min przez innego zawodnika i mimo swojej ciężkiej pracy nie dostaje szansy od Mistera na rozegranie pełnego meczu. Villa strzela pierwszy, drugi Messi, Villa schodzi, Messi zostaje i strzela. Trochę niesprawiedliwość względem Davida, jednak mam nadzieję, że Pep wie co robi.;)

0

Gdyby nie sędzia, to byłoby 4:0, czyli tak jak obstawiłem. :p

0

NvM

Absolutnie się z Tobą zgadzam. ;) Kara wyśmienita. :)

0

to jest kur... śmieszne. Skąd oni sędziów biorą?! Ze zbiorów partyzantów wojennych postrzelonych w czasie wojny?! Przecież to jest jakaś kpina... Jak można dopuszczać do takich rzeczy...

I mam prośbę, skończcie pierdo?!ć bzdety w stylu: "sędzia przekupiony przez madryt", bo to jest tak żenujące, że chyba bym zaryzykował stwierdzenie, iż na równym poziomie z poziomem sędziowania dzisiejszego meczu..

0

Jedno jest pewne - Bojan nie jest w formie. Gra bez pomysłu. Poza tym jako napastnik ma obowiązek strzelać bramki, a tego nie robi. Myślę, że jak na razie, to nie można poważnie patrzeć na niego, jak na podstawowego zawodnika.

Adriano bardzo pozytywnie. No i Villa dwie bramki, to bardzo cieszy.

Bramkarz Sevilli baardzo średni... Gdyby ktoś lepszy tam stał wynik mógłby być o kilka bramek gorszy. Nie ma jednak co narzekać, mecz bardzo ładny. ;)

0

oczywiście, że wiara w klub jest ważna, ale prawda jest taka, że trochę niestabilnie gramy... Nie mamy tego czegoś, co pozwoli na strzelanie bramek. Robimy straszną przewagę, ale nie umiemy tego wykorzystać. Real gra bardzo szybko i dość pewnie. Oczywiście, to nie powód żeby się ich bać, ale trzeba przyznać, że grają lepiej niż w poprzednim sezonie. Choć ich dobra gra jest zaklęta w prostocie - ot cała taktyka Mourinho - mega defensywa + szybkie kontry na jeden takt. 0 kombinacji. I chcę tu zaznaczyć, że to co napisałem nie jest pejoratywne, bo jeśli ktoś w tej prostocie potrafi bezbłędnie zagrać mecz, to jest to wyczyn. Barca gra odwrotnie - pięknie, z polotem... I jeśli gramy ze znaną wszystkim finezją, to robimy rzeczy nie z tej ziemi. Akcje, których nie da się przewidzieć. Jednak, aby tak się działo, nie może nam brakować tego impulsu... Oby był obecny i oby nie wkradło się do drużyny żadne zwątpienie. Skrótem... Niech robią swoje.

0

Naprawdę najbardziej cieszą te celne strzały panów z drugiej linii! Tego strasznie brakowało w poprzednich sezonach. Jeśli pomoc zacznie strzelać trochę bramek, to wyniki mogą być bardzo dobre. W zasadzie w poprzednim sezonie pomocnicy strzelali od święta. Myślę, że każdemu zawodnikowi potrzeba bramek... Wiary w to, że kopnięcie piłki spowoduje trafionego gola.

Villa gra bardzo.. bardzo dobrze. Oczywiście brakuje mu bramek, ale po 1 presja, a po 2 trochę brak szczęścia. Poza tym, to jasne, że brak Messiego zmniejsza siłę ataku, jednak jeśli chodzi o Villę, który jest teraz numerem w ataku, to nie da się ukryć, że przeciwnicy mają się czego obawiać. Wczorajszy skład był dość mocno zmieniony, inny... co nie znaczy gorszy. Przede wszystkim nam jako kibicom pozostaje zaufać naszym, że każdy z nich po kilku meczach zanotuje progres i Keita, czy Bojan będę alternatywną, równie silną wersją optymalnego składu. Bo wczorajszy skład reprezentuje delikatnie inny styl, inny, niż ten, którego spodziewają się wszyscy przeciwnicy. Cieszy mnie to i już nie mogę się doczekać kolejnych meczy.

0

Odczepcie się od Villi, grał bardzo dobrze.. i podoba mi się to jak strzelał. Zabrakło mu tylko bramki. Ale bramkarz miał swój dzień.

To się teraz będzie pół świata cieszyło, że Barca bez Messiego będzie grała.. czyli nie będzie grała. Ale to chyba "tylko" kostka, więc wyjdzie z tego, spokojnie.

A sędzia to chyba na prochach był.

0

mokrzyk,

Zapożyczony fan z ligi angielskiej, czy coś w ten motyw?

0

Idźcie z tym Ibrą do domu! Niech siedzi drewno w milanie.

0 szczęścia po stronie Barcy, 100% szczęścia po stronie Herculesa, tyle. Spokojnie mogliśmy wygrać ten mecz... Ale nie dzisiaj.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?