0

70 Mln za napis na drzwiach...!
Ja mam w domu zestaw 8 okien + oszklony balkon a p**przony Microsoft nie płaci mi nawet dolara !

0

troche offtop - ogarnijcie; jak zasłonicie fryzure i brodę Pique na tym zdjęciu to wygląda jak Guardiola 5 lat temu : D

0

@ sęp. Trafił z porównaniem, może go nie zrozumiałeś. Medialny piłkarz, tym bardziej będący w danej chwili dość popularny z wiadomych względów wdający się w przepychankę z tchórzliwym dzieckiem [ zaskarżył policji XD ] to co innego , niż ostrzelanie domu w dzień świąteczny osoby posiadającej władzę. SKubi miał na myśli, że Rosell i PRZYKŁADOWO Hilton to osoby poruszające się w trochę innych sferach, do których rzetelny dostęp reporterski miałby może ktoś, ale na pewno nie szmatławiec-kolorowe pisemko
[nie można uznawać za pewnik, że każda akcja w Barcelonie jest prześwietlana przez "profesjonalnych" dziennikarzy, którzy dadzą szczurowi 10 000e za kablowanie i zdjęcie ostrzelanych drzwi].
Te ostatnie wolą zdjęcia i dopowiadać historie, lub chu... artykuły.
IMO swoją drogą, nadinterpretacją jest wg mnie mówienie, że przeglądając media dziennikarskie można powiedzieć, że "mamy pojęcie co się dzieje w futbolu". "Jestem na bieżąco z dostępnymi informacjami" to nie jest to samo ! Do czego zmierzam: afera Rosella nie ma jednego dna, ani pewnie dwóch. Wieszanie na nim psów, kiedy nie ma żadnego wyroku sądu, tudzież świadomości tego kto i co zrobił i dlaczego, jest chamstwem i typowym wpierdalaniem się, czego nikt nie powinien robić a tym bardziej wypowiadać się jakby "wiedział".

0

DaRutK - zasada o której mówisz, czyli "jeśli faul zaczyna się przed polem karnym, a kończy w polu karnym to jest rzut karny" jest stosowana wtedy, gdy faul jest "ciągły", to znaczy trwa przez jakąś chwilę. Na przykład ciągnięcie za koszulkę, kiedy zawodnik wbiega w pole karne i w końcu zostaje zatrzymany/przewrócony, albo np. gdy zawodnik "uwiesi się" ciałem na graczu wbiegającym w pole karne, ale przewracającym się dopiero w polu karnym. Teoretycznie faul był przed polem karnym, ale na korzyść drużyny atakującej przyznawana jest taka właśnie "kara", ponieważ zdarzenie 'trwało'.

W tym wypadku zawodnik Ajaksu wyciął po prostu Neymara przed linią i kropka. karnego nie powinno być :)

0

@ miki_messi2001 na pewno nie wiesz, o którego Eusebio chodzi : ) nie zawsze warto sprawdzać w google pierwszą opcję po wyszukiwaniu

0

kompletnie się z twoją wypowiedzią nie zgadzam. Autor piszący pod dyktando innych nie jest już autorem, ale najemnikiem. Snobizm? kompletnie niedopasowane słowo.

Nie można upraszczać wszystkiego, bo w końcu zaczniemy porozumiewać się chrząknięciami i pierdnięciami. Artykuł nie jest trudny, ani wymagający - jak ktoś nie zna szczegółów to przekaz i tak jest jasny.

Bardzo ładny FELIETON; nie artykuł. Zapraszam do zapoznania się z definicją felietonu na stronach słownika języka polskiego: "utwór publicystyczno-dziennikarski o tematyce społecznej, obyczajowej lub kulturalnej, posługujący się środkami prozy fabularnej".

0

Nie rozumiem nagle jakiegoś capslockowego oburzenia "po co nam Neymar". Po pierwsze typ jest szybki jak błyskawica z piłą i bez, potrafi efentywnie ( i efektownie, co mniej ważne) dryblować; bedzie ściągał kilku graczy do siebie , obok będzie wolny elektron Messi - w drugą stronę będzie tak samo, Messi przyciągnie kilku graczy obok Neymar z dużą ilością miejsca.
Wszyscy narzekają że nie ma już Ronniego, ze to była ta "barcelońska magia" i "ojejku hlip hlip tęsknie za nim"; a jak przychodzi ktoś podobny, kto nogami potrafi złowić ryby w strumieniu to 'Rooney-tank byłby lepszy'.
Po co tutaj nagle zaczynacie pieprzyć farmazony o "przepłaceniu" - to jest prawo rynku i tyle, coby się nie gadało - taki klub stać na takiego piłkarza i nikomu nic do tego, wypociny dziennikarzyn trzeba zlać moczem. A na pewno nie nam, ludzikom osądzającym innych w komentarzach stylem z onetu. To jest Barcelona, klub piłkarski samorządzący i samostanowiący - nie chcesz, nikt ci nie każe się nim interesować. Skoro mają cały sztab decyzyjny, transfery dogadywane są z piłkarzami również - uszanujmy to i dajmy czas. Neymar ma 21 lat jest to zakup na długie lata, przy takim grajku jak Messi bedzie sie rozwijał jak skurwisin. To nie jest tak ze z 'gorszych' wyników [bardziej chodzi mi o sposób gry przciwników] FCB nie wyciągnie wniosków i ciągle będzie grać tak samo. Dajmy im szanse na tę "kolejną porażkę - półfinał LM i mistrzostwo kraju"...

0

chyba zrozumiałe jest twoje troche uniesienie z pewnego punktu widzenia, ale ja z kolei nie rozumiem, po co pisać "PO CO TUTAJ TAKIE INFO" ^^ przecież taka informacja zajmuje w pasku wiadomości 2 cm; nie chcesz - nie czytaj, nie wchódź, nie komentuj, nie zajmuj sobie czasu.

WG mnie to bardzo ważna wiadomość i ładnie przedstawiony artykuł ze statystykami - czemu ważna? bo to będzie miało bardzo duży wpływ po kilku latach obecności Portugalczyka w la liga na mecze Barcy, na klimat w lidze, na być może poprawę stosunków między klubami; również jest to szansa na to, że FCB, nie oszukujmy się MOŻE wykorzystać budowanie nowej drużyny przez nowego trenera z Madrytu i wysforować się o te kilka długości ciała w pogoni za sukcesami.

Mimo prowadzonej nagonki na 'zniesienie hegemonii Barcy' przez 'najlepszy Real Madryt w historii' z 'najlepszym trenerem i taktykiem być może w historii' uważam, że 3 puchary w 3 lata Mourinho ,z czego 2 nie oszukujmy się, mniejszej wagi to po prostu porażka.
ponad pół miliarda euro (!), najlepszy trener świata, jak mówiłem 'najlepszy Real w historii [co dwa lata nowy:P] okazało się to za mało, żeby chociaż zbliżyć się do 2 dziesiątek pucharów Barcy w podobnym okresie czasu [wliczając podobne 'bardziej marginalne' puchary ALE JAKIE DUŻE RÓWNIEŻ !]

Reasumująć: skoro Mourinho samowładca z nieogarniczonym budżetem poniósł PEWNEGO RODZAJU FIASKO [doceniam ligę i króla, ale powtarzam, nie ma porównania do takiego Guardioli np i jego Ery] to ... jak Real Madryt ma funkcjonować? zagadka i mysle ze to wlasnie dlatego WAŻNY ARTYKUł.

0

Fernando Torres - za przeproszeniem ale o czym ty mówisz? sam fakt ze napiszesz do kogos "oj głupiutki jestes" nie znaczy, ze ty gadasz jakies mądrości. Piotrek ma racje; po pierwsze to Barca nie jest "słabą drużyną", po drugie od 40 lat nie musiała czekać na mistrzostwo i last but no least... nie ujmuję Mou zdolności trenerskich, ale buduje fizyczne drużyny, styl gry angielsko-włoski, nad piękno ; wycieńczenie organizmów do cna, granie defensywnymi pomocnikami, dośrodkowania na głowy, taktyka 'na żółte kartki', zasada 'brak piłki w naszym polu karnym' ; wszystko to jest zaprzeczeniem obecności tej osoby na Camp Nou i jest farmazonem. [dodaj do tego 'ciepłe i miłe' uczucia do ludzi związanych z Barcą oraz niszczenie wizerunku klubu]. Więc reasumując; może skieruj swoje słowa w stronę lustra bardziej -,-

0

już któreś zdanie wychwytuje czy wytlumaczenia Tito ze "zabawa podczas jazdy była ok" czy cos - no ale o co chodzi? nic nie wiemy !

0

@siwy83 Chelsea gra dzisiaj z Manchesterem City...........

0

Wszystkim krytykom Masche, Jefecito - przypominam sezon 2010/11 mecz a Arsenalem gdzie Argentyńczyk wślizgiem - cudem wybił piłkę Bendtnerowi.

obok bramek VIlli i Messiego i reakcji przypominam sobie zawsze te akcje z tamtej Ligi MIstrzów i naszego sukcesu :)

0

@StrangeFruit - wiedzą , wiedzą to wszyscy ktorzy umieją przeanalizować, chociażby jak Ty , w najprostszy sposób.
Zdaje mi się, że wczoraj zaryzykowali trenerzy "mecz na przełamanie". FCB zaatakowała, przyparła do muru Real, ale po prostu zabrakło bramki. Plan był w miarę okej - Alves miał pomagać Puyolowi w pościgach za kontrami.

Nieszczęśliwy karny i - wg mnie - słaby mecz Alby, który miał zapier*** niczym Alves na prawej. Chciałbym widzieć Adriano w tamtym meczu, typ grał wyśmienicie od czasów gola z Walencją , a potem dostawal ogryzki i znowu wybity z rytmu + kontuzja.
==== wtrące tutaj szybko ze Alves był dla mnie cudem wczoraj na boisku, prawie prawie powstrzymał di Marie mimo olbrzymiej straty w metrach kiedy ten ograł Puyola, zagrał fenomenalnie i naprawdę szkoda mi jego wysiłku bo był niesamowity wg mnie ====
brak zdobytej bramki, karny właśnie i to poczucie "prawie strzelilismy a oni zaraz nam strzelają" wybiło kompletnie z rytmu piłkarzy.

Wiem, że to już oklepane stwierdzenie, ale wczoraj po prostu zabrakło dobrego wejścia z przytupem w mecz i kropki nad "i". potem najzwyczajniej oklapli i zwątpili - rzecz ludzka.

no i strzal Busquetsa.... jeśli Messi jest kryty doskokiem przez 3-5 piłkarzy, to powinien od razu zrobić zwód prawo-lewo, natychmiastowa piłka do tyłu, klepka w drugą stronę boiska i szybkie zagranie , bomba na bramkę. Chodzi mi o tę strone z ktorej padla bramka dla nas.

0

@ barrtasswielki zamiast się wymądrzać na internecie to policz sobie ile punktów dostanie Real za remis i ewentualnie FCB za wygraną i potem siadaj do klawiatury, dobrej nocy.

0

Oceny super. Ktoś tam poniżej widzę cierpi na manię wielkości i zbyt duże przekonanie o sobie. Zawsze zabawne.

julian - oceniamy zawodnika co mecz po tym jak zagrał, a ten pisze "po ponad roku redakcja się obudziła..".hah.
Niestety, nie masz w najmniejszym stopniu racji , chociaż z prowadzenia wypowiedzi domyślam się, że we wszystkim co napisałeś widzisz swoją rację.
Na szczęście są ludzie tacy jak niejaki Guardiola, który niejednokrotnie mówią dlaczego gra takiego Sancheza była i jest ważna (a o tym, że łowcą bramek nie był i nie będzie nigdy to wiedzieli zawsze wszyscy). Jak ktoś się nie zna to i tak nie zrozumie i widzę , że nawet po dłuższym okresie czasu ma problemy ze skumaniem co to są 'wytyczne' poszczególnych piłkarzy.
Mecz z Celtikiem ewidentnie słaby.

Co do Songa - ocena oczko ponadprzeciętną, pozytywny występ bez wisienek, ale bardzo solidny. Ocena prawidłowa.

0

@ fresh

nie jest to pokretnie napisane, jest to napisane bardzo wyraźnie i bardzo prosto. Skoro jest to opis spotkania w pucharze, mecz i rewanż a masz napisane w akapicie "PIERWSZY MECZ... Xavi Iniesta" "Sześć dni później....Puyol i Xavi".

Poziom internetu jest bardzo, bardzo zaniżony i żal mi autorów tekstów np kilkustronicowych, skoro niektórym nie chce się przeczytać ze zrozumieniem 15 zdań....

wybacz zgryźliwość, ale drażni mnie jak ktoś rzuca sie do poprawiania kogoś, a wynika to tylko i wyłacznie z jego ignorancji.

0

RealMyPride sam prowokujesz.
"Wchodze i widze ze tutaj zlosc zeCR strzelil 3 TAKIE REZCZY TYLKO U KIBICÓW BARCELONY". potem wyzywasz od pajaców itp.Moze chciales porozmwiac normalnie,ale nie wyszlo
chcesz normalnie rozmawiac to po pierwsze ignoruj wpisy nastoletnich trolli, które są wszedzie i mylą kibicowanie z niezdrową rywalizacją,po drugie nie kłam że takie rzeczy to tylko u kibicow FCB.
proste, obiektywne zerknięcie na stronę np Realu pokazuje, że niestety chołota i prostactwo panuje wszędzie.
poziom stronyFCB na chacie , jest bliższy dobremu. Widać to po prostu z ilości zazwyczaj jednowersowych wpisów"haha cwel""cioty" na stronie Realu .Tutaj sa momentalnie usuwane przez samych użytkowników.
Widzialem i slyszalem nieraz "nie da się pogodać na czacie FCB bo jak nie powiesz ze Messi jest super to od razu cię banują". NIe staraj się tak nawet mówić, bo wyzywając od pajaców, i prowokując nie dostaniesz nic oprócz minusów i potem bana za prowokacje. sam jestes sobie winien.
I koniec..naprawdę, po co się tak pieklić na stronie Fcb? czy naprawdę sukcesy Barcelony w ostatniej dekadzie i wychwalanie jej przez praktycznie każdego od di Stefano po Scholesa,Messiego i FCB tak bardzo boli ze należy się tutaj dowartościowywać?O_o
"wygra lepszy, messi jest niski,cr wysoki i dlatego jest super,jest lepszy bo zrobił triki, messi jest karłem,zly bo kopnal pilke w trybuny jak nie dobiegl do niej, a pepe jest nalepszy, bo go tamten sprowokował i mu dlatego kregoslup skopaŁ! gruby Ronaldo to ciota ze mówi ze FCB jest lepsza, co on takiego zrobil?co mnie obchodzi jakis di stefano stary cwel?wygralismy superpuchar haha, a w zeszlym roku przegralismy ale to sie nie liczy, bo teraz wygralismy! 5-0 i 2-6 sie nie liczy bo puchar krola wygralismy, a w tym roku jak nie wygralismy to nie ma znaczenia haha cioty x)"
KU*WA JUZ SRAM TYM, dlatego własnie większość dostaje minusy.

0

Mam wrażenie, że niektórzy są kibicami tylko i wyłącznie sukcesów, a oglądane w kółko bramki i puchary drużyny zaćmiły pogląd na grę drużyny nawet za czasów Pepa.
Jak widzę, że ktoś pisze , że Masche.jest mierny, to naprawdę, ale naprawdę uważam za kurw*eską niewdzięczność i po prostu nieznajomość tematu.
Jeśli nawet jest pod formą, nie znaczy , że formacja obronna nie ma prawa puścić bramki ,jeśli nawet jest świetna!

Piła nożna jest grą błędów, przypadku. Gdyby Barcelona była jedynie tworem idealnym, gdzie na każdej pozycji zawodnik ma 100 % skuteczności , bez strat, 100 % odbiorów , nie dopuszczaliby do żadnych strzałów, to nie byłaby piłka nożna, tylko gówno.

Zanim zaczniecie lżyć TitoTeam, zobaczcie sobie wyniki, punktacje w kolejnych latach ligowych oraz pucharowych, były fantastyczne mecze, ale przeplatane z arcyciężkimi i nieskutecznymi, również nudnymi - ICH OBRAZ ZACIERA się tym, że były to lata zwycięskie, ale po trudach!

Do tych, którzy zwracają uwagę na taktykę i "grają nudnie, trzeba grać odważniej". LUDZIE! OBUDŹCIE SIĘ! gdy Barcelona zaczęła wdrażać ultra-guardiolowski styl, inne drużyny nie miały pojęcia o co chodzi i GRAŁY OBRONĄ NA 30-40 metrze, myśląc ze to ciągle "dawna, stara piłka nożna". Nadeszła rewolucja i jedyną drogą do pokonania Barcelony jest granie "ala" Chelsea czy Inter! Barcelona Tito ewoluuje i musi mieć kilka,jeśli nie kilkanaście opcji rozegrania więcej nauczona tymi doświadczeniami! każdy mecz to ciężkie spotkanie, bo każdy zna Barcelonę na wylot.

Ktoś tam mówi ze nie ma przerzutów? Gów** prawda, jest ich za czasów Tito bardzo dużo, więcej strzałów z dystansu o wiele, agrsywne bicie rzutów rożnych etc itp. TO tylko widoczne gołym okiem, jest ich wiecej i są one opcjami wprowadzanymi na defensywnie grające teamy

0

chester - czytamy ze zrozumieniem - w pierwszych czterech meczach ligii hiszpańskiej.
to znaczy w pierwszych czterech kolejkach. Sociedad, Osasuna, Valencia, Getafe.
Z Valencia Messi nie strzelił.

0

@ predator Co do nieobecności Alby, może być kilka powodów. 1) dośc juz oklepane. gdy gra Alves, nie gra Alba, bo istnieje duże prawdopodobieństwo przy blędzie w rozegraniu, że z tylu nie bedzie ani jednego ani drugiego bocznego obrońcy. 2) Alba miał długi sezon, nieudane igrzyska zmeczyly go dodatkowo, mecz co kilka dni jest jednak duzym wysiłkiem jesli gra sie 70 meczów w roku 3) bardzo, bardzo ofensywny obrońca na ławce jest atutem, których nie rzuca się na stól od pierwszej minuty.

0

Niech część z Was ugryzie się w język, bo jest to już denerwujące. Skład jest jaki jest, tak zdecydował trener i koniec. Niektórzy to są takimi hipokrytami że aż dech z pośladków odbiera. FCB gra ciągle tym samym składem - "ŹLE, NIEDOBRZE". Są zmiany , nie ma na rezerwie tego i tego "ŹLE , NIEDOBRZE". Sanchez gra, przeciez Vila powinien grać "ŹLE , NIEDOBRZE".
No cholera! Trener jest z nimi 24h/dobe, bedzie mecz twardy i przykładowo brak Villi po cięzkiej kontuzji gdzie nie można bedzie odstawić nogi w defensywie czy wślizgu jest wytlumaczalny. Tak samo obecnośc Fabregasa z ligii angielskiej zamiast Iniesty, który wejdzie byc moze pozniej. Sanchez nie kreuje 100% sytuacji ale tego samego nie zrobił Messi.
dajcie trenerowi prowadzić drużynę , a jak wypowiadacie się to bez wykrzyników i fochów, tylko "Moim zdaniem, mogą być problemy jeśli stanie się tak i tak".

0

II serwer plik uszkodzony niestety. sprawdzalem w domu i w pracy wiec chyba error:)

0

@ D.Villa - co do Ibry to pozostaje pytanie, czy tyle pieniędzy opłaciło się na jego jedną bramke z Realem ? :) czy nie zapłacilbys 70 mln za zwycięskiego gola ( w rozrachunku bardzo ważne w zwycięstwie w La Liga) w El clasico kilka tygodni temu? ^^ ja bym zapłacił jeszcze raz.

0

jeszcze raz ja:
brakuje
FCB - Bilbao 2-0
FCB - Getafe 4-0
Levante - FCB 1-2
FCB - Real - 1-2

oba mecze z Chelsea
i wymienione wcześniej przeze mnie mecze z Milanem
i prawdopodobnie Gijon 3-1

Jeśli się pomyliłem - przepraszam. Jednocześnie wielka, wielka prośba o zamieszczenie tych bramek, ponieważ na koniec Ery Pepa chciałbym (myślę że nie tylko ja) mieć je wszystkie , pozdrawiam

0

i z tego co przeglądam - nie mam na HDD Barcelona - Gijon 3-1, być może przeoczyłem, ale prawdopodobnie nie było multimediów :)

0

witaj Pershing - na pewno brakuje multimediów z meczów z MILANEM w play offach

0

Kaki3FCB a to ciekawą rzecz rzeczywiście zauważyłeś... odpadnięcie z rywalizacji i messiego i cristiano w Lidze Mistrzów daje ogromną szansę w końcu na Złota PIłkę Xaviemu/Inieście:)
Do tej pory, zaraz za Atomową Pchłą jest rogrywający sezon - druga mlodość - Xavi. Może rzeczywiście , dochodząc do finału, półfinalu Euro pod koniec 2012 rzeczywiscie on będzie faworytem do Balon d`Or.
Wszyscy kochamy Leo, ale chyba Xaviego i Iniestę zgubiło na głosowaniu [po MŚ] to, że ... obaj byli na podium i głosy podzieliły się między nich w dużej części losowo.

0

Moi drodzy koledzy - proszę , nie popełniajcie błędów innych. Nasza stronka zawsze trzymała poziom i tak jak skład i trenerzy FC Barcelony szanują przeciwnika, tak my cieszmy się z sukcesów swojej drużyny, a nie świętujmy porażek innych...
Myślę, że dzisiaj ewidentnie zemściło się to na niektórych, dość licznych krzykaczach.
Nie zapeszajmy świętowaniem klęski drużyny z hiszpańskiej stolicy tylko dlatego,że drażniąca jest znaczna, przeważnie młodsza,polska sfera 'kibiców' Madrytu. Tęsknie za czasami gentelmeństwa w piłce, gdzie media nie napędzały nienawiści.
PS. Z innej beczki , na spokojnie zabawne, że Barca zremisowała wczoraj mecz z grającymi w kolorze BLANCOS the Blues, a dzisiaj Real przegrał z FCB :)

0

I chyba nie ma lepszego przykładu jak wielki zawodnik z wielkiego klubu (który 2 razy został pokonany w fianale Ligi Mistrzów, do którego dojście jest po prostu koszmarem wysiłkowym psych-fizycznym) nie odgraża się przeciwnikom tylko docenia u kolegów to co u piłkarzy najważniejsze - miłość do piłki. Nawet z innego klubu, który ukradł im marzenia.
Szczerze mówiąc, w najbliższych latach [po prostu patrząc na gentelmenską grę przez dekady SaF`a, Scholsa, Giggsa, Vidicia i im podobnych piłkarzy ManU i ich wypowiedzi] nie miałbym żadnego wyrzutu gdyby dominowali na arenie europejskiej, nawet gdyby pokonali nasz klub. na szacunek można zapracować i nie miałbym problemu oklaskiwać zwycięskiego gola Man U.

0

Nie rozumiem takich jakichś głosów krytyki, aż nazbyt nieraz agresywnych. Artykuł to artykuł - mnie bardzo się podobał, uważam go za godny. Jeśli ktoś się nie zgadza to można wypisać swoją opinię, ale nie zaczynać tekst od "zbyteczne, mydlenie oczu, nieprawda", ponieważ obraża to autora i czas jaki poświęcił.

Co do Tello i Cuenci; nie było to powiedziane wprost, ale może być też tak, że Guardiola po prostu wprowadza tego zawodnika powoli, zna jego charakterystykę biologiczną, wydolność. Jest młodziutki i nie można każdemu zawodnikowi (zwłaszcza grającemu takim a nie innym stylem jak Tello) dawać 90 minut przepychania się i walki wślizgami co 3 dni. Idealnie wkomponowuje się w drużynę wchodząc tak jak teraz w drugiej połowie czy też męcząc od początku obrońców szybkością. Taka jego rola i spisuje się w niej znakomicie. Gdyby miał 10 meczów więcej - być może tego błysku nie byłoby [aż takiego]?

Co do Cuenci, to nie należy rozpatrywać meczu każdego zawodnika tak jak tego obok, bądź zmiennika [błąd często robiony przy Keicie].Jeśli Cuenca wchodzi, to chociażby z wywiadów można wywnioskować, że ma OKREŚLONE ZADANIA. Tak, może by robił akcje a la Tello, może by się ścigał, ale nieraz takich zadań po prostu nie otrzymuje, wręcz nakaz gry "bez straty, jednocześnie poszerzając pole gry". Innym razem byl wywiad, ze Guardiola nakazał mu"podryblować przy końcowej linii". Innym razem może usłyszy "zmęcz lewego obrońcę sprintami". nie możemy sprzed telewizora krzyczeć "CZEMU NIE WBIEGAŁ DO ŚRODKA, OSTATNIO DOBRZE KIWAL" jesli nie ma nas na boisku i nie znamy taktyki, założeń.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?