0

eee tam, sam się kopnął w nogę ;)

0

Karny dla Wolfsburga był z dupy :) to trzeba przyznać, meczu nie śledziłem więc nie wiem czy Real był bardziej nieudolny czy miał pecha, ale... nie zmienia to faktu, że Real u siebie jest spokojnie w stanie ich pyknąć... ja w lidze typerów postawiłem niestety spokojne 4:0 ;)

12

Widzę, że na komentatorach "powieszono już wszystkie psy" ;) i dobrze... cały mecz przeżywali tę czerwień jakby przepisów nie znali... w pierwszej połowie pieprzenie czy to był faul na drugą żółtą??? To ja się pytam gdzie w przepisach piłi nożnej jest napisane, że faul na drugą żółtą musi być gorszy niż ten na pierwszą? Przecież drugą żółtą można dostać nawet za spowolniony wykop gały z pola bramkowego!
A w drugiej połowie znów zaczęli pieprzyć, że to nie był faul na czerwoną kartkę zapominając, że Torres nie dostał czerwonej za faul tylko dwie żółte, które dają czerwoną.
Ludzie nasłuchają się takich debilizmów i potem wszyscy pieprzą o jakiejś "uefalonie"...

A nawet nie lubiąc Barcy można było skomentować to tak, że Barcelona gra totalny piach (bo taka grała 45 minut) i ma niesamowite szczęście, że Torres zosatwił swój mózg w domu na półce

0

dobra, kończmy to... ja sobie wymyśliłem, a oni są nieszczęśliwi z przemęczenia... i innych wielu trosk, dlatego ze zrozumieniem kupujmy za grubą kasę produkty, które reklamują, koszulki szyte w Bangladeszu za miskę ryżu, płaćmy za abonamenty transmisji i nie wymagajmy od nich nic poza tym żeby wyszli łaskawie pokopać gałę... oni samą swoją cudownością wprawiają w zachwyt...

0

musi się tylko chłopak odblokować, bo wyraźnie widać, że się zaciął - kilka tygodni temu sytuacja z 10 minuty to cokolwiek by nie zrobił, jakkolwiek by się z tą piłką nie zderzył to wpadłaby do siatki ;)

0

Bagsik... i kto tutaj jest niekulturalny? :) jak masz dziury w pamięci to nie będę Ci ich zaklejał. Od czasu jak mam dostęp do niemal codziennych wiadomości z Barcelony czyli od mniej więcej 15 lat... razy 50 spotkań w sezonie i teraz mam Ci podać konkretnie po którym meczu na co narzekali? :) weź się chłopie ogarnij...
a już twierdzenie, że przy technice nie można mieć kondycji :))) to dobre... i nikt nie mówi o kondycji jak rolnik tylko o normalnym bieganiu przez młodych wytrenowanych chłopaków, koniec.

0

Ty naprawdę ciągle nie rozumiesz o czym mówię... mówię o przygotowaniu fizycznym, że farmazonią bo kondycję mają tylko problem w tym, że czasem im się zwyczajnie nie chce... a co do formy - nie powiedziałem, że mają mieć ciągle najwyższą... wspomniałem o znudzeniu sezonem i graniem itp... a chodzi mi o to żeby po męsku przyznali jak grają kiepsko że było kiepsko, a nie narzekają na wszystko tylko nie powiedzą, że sami zawalili bo są ludźmi i mają czasem gorsze dni... nie, oni są idealni tylko wszystko wkoło im utrudnia! i to mnie wk...wia i tacy, którzy tego nie rozumieją tylko głaszczą te rozpieszczone pipki bo tak im ciężko...

A jeśli już mówimy o kondycji to idąc Twoim jakże pełnym zrozumienia dla ich wyczerpania tokiem myślenia mówimy o końcówce sezonu... a na razie to mamy początek kwietnia!!!! a oni jużtacy wymęczeni biedulki... to eksktraklasa czeka... mniej zespołów, zero pucharów... repra blisko raz na jakiś czas...

0

Bagsik, czy ty w końcu zrozumiesz, że nie rozmawiamy o mnie tylko właśnie o najlepszych na świecie, którzy czasem zachowują się jak gwiazdki estrady... ?

Przykłady? z kilkunastu lat? Daj sobie na luz, jeśli śledzisz newsy to zajarzysz ile razy było narzekanie na sędziego, na to że samolot się spóźnił, na to że wiatr wiał, na to że trawy nie przycięli i na wiele innych. I nie był to tylko Xavi... i generalnie skończmy tę dyskusję, postaw sobie złote posążki piłkarksich bogów i zanoś do nich modły a ja dalej będę sobie twierdził, że jak się ma klasę na boisku to w momencie kiedy się grało gorzej trzeba po męsku powiedzieć - tak, zagraliśmy do dupy, przepraszamy, postaramy się aby było lepiej... a nie wieczne pieprzenie jak to cięzko im było i zagrali źle bo satelity krązyły za bardzo nad głowami a nie dlatego, że po prostu grali gównianie

0

no jasne Seneka - mądrze prawisz, o to mi chodzi, ale sam widzisz jak wyżej... artur nie grał w żadnej lidze i po 7 minutach by wypluł płuca... pewnie, bo artur nie grał i ma 41 lat i nie biega i nawet nie twierdzi że by wybiegał bo TO NIE JEGO ROBOTA!!!! Co nie zmienia faktu, że te młode byczki, które mają całe zaplecze medyczne są w stanie pobiegać tak jak mówisz interwałowo 60 razy po 11 km, no bez jaj... a że ktośtutaj kopał skórę w okręgówce i nie miał siły biegać to też niech się nie porównuje jak chodził na dyski, parę razy w tygodniu na jakiśtam trening itp...

0

nie bój się, doradców mają ... i nie potrzebują, wystarczy ponarzekać jak to jest ciężko być piłkarzem i tyle meczów... i wszyscy się rozczulają... niech zrobią ligi po 16 drużyn, bez mistrzostw świata i kontynentów. Niech bilet na mecz kosztuje 500EUR wtedy i będą sobie żyć jak pączusie w
maśle... ale na razie trzeba na te miliony ciężko zapracować, takie jest moje zdanie... a oni ciągle płaczą jak panienki jakieś, to ciężko, tamto ciężko, sędzia zły, trawa rośnie pod skosem i 5mm za długa, piła za bardzo okrągła i za szybko lata, albo i za wolno lata jak tak pasuje wytłumaczyć swoje lenistwo, a może słupki za twarde, i wiatr... przede wszystkim wiatr niedobry... ... więcej Ci wypisać tych miernych dziecinnych tłumaczeń ludzi, którzy powinni stawić czoło własnym słabościom kiedy po prostu dają dupy i jasno to powiedzieć?

0

no zajmuje się widać każdy z nich finansami... tak, że co drugi umoczony w aferę podatkową... mało im? Przecież wystarczyłoby zatrudnić porządną firmę księgową i powiedzieć - wszystko ma być co do centa zgodnie z prawem...
udziały w reklamach? Powiedz mi, że tłumaczysz zmęczenie piłkarzy tym, że biorą udział w reklamach... no bo przecież kasa musi być na maksa i jeszcze zadowolony kupujesz za 100EUR koszulki warte 2 EUR żeby oni mieli na milionowe wypłaty ...

a treningi - czytasz ze zrozumieniem? Kilka razy napisałem, że mają tylko grać i trenować... nic więcej... to jest ich praca, za którą dostają nieodpowiednio wielkie uposażenie... a to, że ktoś ma problemy w domu, czy z księgowym to może tłumaczyć rozkojarzenie, brak koncentracji a nie to czy ma siłę zapieprzać.

1

no Bagsik - na pewno mają biedaki obowiązki jak każdy, taki Messi wstaje rano i leci po bułki do sklepiku, robi kanapki, potem rozwozi dzieci do szkół i przedszkoli, i na trening, a potem szybko do marketu i jeszcze godzinę zakupy robi, potem musi ugotować, posprzątać, trawnik skosić i drewna narąbać, i jeszcze dzieci odebrać i zawieźć na lekcje muzyki i na angielski :))))))) a jeszcze na drugi trening czas znaleźć musi... a jak mecz ma to dopiero kłopot, spocony do szatni wbiega bo zona nie mogła dzieci zawieźć i sam musiał i dlatego taki zmęczony bidulek...

NIC INNEGO NIE MAJĄ DO ROBOTY TYLKO TRENING I GRANIE!

0

Bagsik - weź się ogarnij, jaki chamski? jakich argumentów? Argument jest jeden - są młodzi i mają zapylać, bo mają siłę, odpowiednie przygotowanie i ZAJ..BISTĄ obsługę, co wspomniał Cochise. A co do Ameryki przypomnę Ci, że owszem napisałem o całej, bo przecież latają po całej... Ty napisałeś, że nie przez cały sezon po całej tylko w większości w konferencjach... zatem zwróciłem Ci uwagę, że w tychże konferencjach odległości są niejednokrotnie większe niż w Europie... co ma piernik do wiatraka? Nie mijam się z prawdą tylko Ty próbujesz na siłę udowodnić, że biedaki takie pomęczone, że ojej...

0

Widzisz Bagsik - ciągle nie rozumiesz... Cochise najwyraźniej nie miał takiego talentu jak Messi i spółka, a może za mało trenował, tego nie wiemy, ale jakkolwiek technicznie grać jak oni to trzeba być wybitnym, ale przykład Cochise pokazuje, że zap...ć po boisku każdy młody chłopak ma siłę więc dosyć tego pieprzenia o zmęczeniu sezonem w... kwietniu!

0

Bagsik, a Ty swoje... poczytaj co napisał Cochise, w końcu ktoś rozsądny. Acha... i jeszcze poducz się geografii... zobacz jakie są odległości nawet w konferencjach w USA...

1

no najbardziej to chyba niektórym z nich może zaszkodzić ten wysiłek umysłowy :) proszę Cię, ile masz takich meczów poza meczami w upał albo gdzieś na wysokości, że zawodnicy słaniają się schodząc z boiska? Jeszcze raz powtórzę - piłka nożna to nie sport z ekstremalnym wysiłkiem - nie mówię, że go nie ma, ale to są ZAWODOWCY i do tego młode przygotowane wydolnościowo organizmy! Oni nie robią triatlonu co trzy dni, tylko grają normalny mecz. I nie mów mi, że to człapanie sobotnie było spowodowane ich zmęczeniem! Skoro tak to na koniec sezonu żaden z nich nie powinien być w stanie wyczołgać się na boisko.



Co innego, że mają przesyt grania, z powodu dużej ilości spotkań i brak im głodu piłki. Ale nie, że siły nie mieli... już od wyjścia na boisko ledwie łazili, jedni i drudzy z resztą. Przecież jak ktoś to uważnie oglądał to mecz nie różnił się wiele od "hitów" typu Podbeskidzie - Zagłębie... tempo kiepskie, straty piłek z obydwu stron fatalne, podania często w kosmos... co to w ogóle było??? Hit światowy? Wszyscy oni powinni dostać kary pieniężne za taką antyreklamę futbolu!

5

Bagsik - a co to ma do rzeczy czy grałem? A kto z komentujących tutaj grał wyżej niż w 3 lidze - jak moze porównać poziom treningu i przygotowania fizycznego, swojego jako polskiego amatora do zawodowców, których jedynym zajęciem i powinnością jest zapier...po trawie? Poza tym takie porównania prowadzą do tego, że skoro np. nie wybudowałeś ani metra drogi nie powinieneś narzekać na dziury, bo skąd masz mieć pojęcie dlaczego one powstały

8

Panowie, nie jarajcie się tak, ja mam wrażenie, że jak ktoś z Was ledwie biegał w okręgówce to wydaje się Wam, że oni tacy pomęczeni. Przypominam - nic innego nie mają do roboty tylko trening techniczny i wydolnościowy... a wysiłek...? W kosza grają co trzy dni w NBA, latają non stop przez całą Amerykę... boisko mniejsze wprawdzie, ale jeśli ktokolwiek pograł kiedyś w kosza to wie jaki to jest wysiłek jak się sprintem kilka akcji od kosza do kosza zrobi... mimo tego, że są rotacje podczas meczu.... a piłkarze zawsze zmęczeni... biedulki, coś za te miliony trzeba z siebie dać, a oni nie powiedzą - daliśmy dupy, przepraszamy tylko bo meczów za dużo, bo samolot za długo leci, pierdy takie a Wy uważacie ich niemal za bogów a jednocześnie trzęśiecie się nad nimi jak nad dziećmi z przedszkola

1

a potem grało się nawet jak balon wyłaził ;) jedna piłka na osiedlu albo dwie i chłopaki chodzili pożyczać ;)

8

jak słyszę o tym zmęczeniu to mi się nóż w kieszeni otwiera... znużenie psychiczne to rozumiem...zniżka formy itp... ale zmęczenie? Młode byki, nic nie mają do roboty tylko trening i granie.... poza tym mecz w nogę praktycznie nigdy nie jest taki żeby się człowiek słaniał schodząc z boiska, zatem niech jaj nikt nie robi tłumacząc cokolwiek zmęczeniem.

0

obecna formuła jest ok, tylko trzeba rozsądnie rozstawiać zespoły w losowaniach ... to nie jest wina systemu, grup, drabinki, że Juve grało z Bayernem a takie ogóry jak Wolfsburg z drugimi ogórami Gent... to wina debilnego systemu losowania

1

bywały czasy, że niektóre stadiony się wyróżniały... ale tylko niektóre, jak San Siro... a teraz - tak samo wkoło "poduszkami" jakimiś, albo "żaglami", kolorowe światełka i każdy taki sam... co tu ma się podobać albo nie?
Boisko jest? - jest
bramki są? - są
trybuny blisko boiska są (bez żadnych durnowatych bieżni i multifunkcyjności)? - są
dach jest? - jest
wszystko co trzeba, do tego sprawny przepływ kiboli przez przejścia i wsio

2

gra w najlepszej drużynie świata... niedługo ta najlepsza drużyna świata nie wyrobi na gaże najlepszych zawodników świata... każdy chce podwyżkę, a każdy zarabia tyle co w innych przypadkach cały skład.... to się zawali i wtedy będą grać albo za mniej w porządnych drużynach, albo za bajońskie kwoty w lidze francuskiej z ogórami

3

PSG??? Przecież tam można z nudów umrzeć .... przewaga w lidze nad drugim miejscem 23pkt!!! Permanentna gra z ogórami... tam to tylko dla kasy można iść - innych powodów nie widzę

0

jakby można było jak w rękę wejść na karnego tylko to jakiegoś trampkarza by wzięli tylko do karnych i miałby większą skuteczność :)

0

Jaki z tego wniosek? w polu karnym naszych mogą swobodnie wycinać :) wchodzi tylko 50% karnych ;) to jakaś kpina jest przy tej klasie zespołu

0

to chciałem powiedzieć - musi zatrybić to znaczy, że musi mieć czas, od razu się nie da w takim zespole grać
:) a nie że MUSI w końcu grać dobrze :)

0

kur.... mać! drugi raz z rzędu wtedy kiedy nie mogę obejrzeć...

0

przecież to proste jak drut... każdy musi zatrybić w takim zespole i tyle. Nie ma tak nigdy, że ktoś przychodzi i od razu gwiazda. Jakby poszedł do Legii to od pierwszego meczu byłby noszony na rękach, a tutaj musi się wpasować w zespół, styl gry, zrozumienie. I albo mu się to uda albo nie, co nie znaczy, że nie jest dobrym zawodnikiem - koniec analizy.

0

bardzo dobry fachowiec, który mając czołowy klub ligi angielskiej przez kilkanaście lat niewiele wygrał :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?