Barcelona - Malaga 2:2
-
- juliancarax 17 stycznia 2013, 07:45 · Dyskusja
0
Julian dotarł do szokującej wiadomości nieznanej tutaj z pewnością nikomu otóż nie zgadniecie na jakiej pozycji podczas wojny występował dziadek Sancheza > "Snajper" ;)
-
- Geble 17 stycznia 2013, 07:29 · Dyskusja
0
Fatalny wynik, wystarczy, że w rewanżu znowu popełnimy jakiś błąd, stracimy bramkę i trzeba będzie zdobyć dwie. No cóż, nie wyobrażam sobie żeby w rewanżu z drugiego składu pojawił się ktoś oprócz Pinto.
Jeśli chodzi o wczorajszy mecz to najbardziej drażniła mnie nonszalancja i bezsensowne straty Thiago. Tematu Alexisa nawet nie ma co poruszać, on w rewanżu pojawić się po prostu nie może bo potrzebujemy goli, a przy jego skuteczności możemy wyjechać z Andaluzji na tarczy.
Na plus na pewno Song i Mascherano, walczyli wczoraj za dwóch. Song powoli pokazuje namiastkę gry z PL, często próbuje wbijać między pomocników robiąc tym samym przewagę. Zagrał też "markową" piłkę do Pedro, ale Kanaryjczyk źle przyjął. Mascherano jak zwykle kapitalne wślizgi i czytanie gry.
Mniej widoczny Tello, aczkolwiek mógł zaliczyć asystę, niestety Chilijczyk w sobie tylko znany sposób fatalnie spudłował.
Reszta zawodników na przyzwoitym poziomie, niestety wszystko o dwa tempa za wolno.
-
- TheBlues and Barca 17 stycznia 2013, 06:54 · Dyskusja
0
Wielka szkoda, ponieważ będą musieli wyjść w najmnocniejszej jedenastce a powinniśmy w nieco rezerwowej żeby kkuczowi gracze odpoczywali.
-
- villa122878 17 stycznia 2013, 06:36 · Dyskusja
0
No szkoda
Na wyjeździe będzie trzeba walczyć
Będzie trudno
VeB
-
-
Konto usunięteW drugiej połowie nie potrafiliśmy wykorzystać sytuacji strzeleckich to wykorzystała je Malaga. Nie ma tragedii, szkoda jedynie tego remisu bo mogliśmy mieć awans w kieszeni. A wynik jest całkowicie zasłużony bo w drugiej połowie zdecydowanie lepsza była Malaga.
-
- Dragon218 17 stycznia 2013, 03:31 · Dyskusja
0
żadnej tragedii dzisiaj nie było tylko graliśmy w ataku bez 4 graczy, i taki był efekt iniesta i messi dzielili piłki miedzy sobą wyłączając z gry Adriano Alexisa(a ten zagrał dziś jak nigdy bardzo dokładny, przyjmował piłkę popatrzył zanim podał piękna akcja gdy obrócił się z 2 zawodnikami na plecach),Tello(a ten akurat też miał całkiem fajny mecz co dostał piłkę to coś się "działo"-1 strata zauważona przeze mnie ) i montoye(chodź ten i do ataku się nie kwapił) a do Alexisa to dziś można mieć chyba jedynie pretensje o to że Messi mu nie podaje chodź to chyba zbytnio nie jego wina, co najmniej 3 krotnie Alexis był świetnie ustawiony i Messi albo się kiwał albo podawał do iniesty na spalonym, fabregas pierwszym dotknięciem piłki zagrał setkę na Pedro grając przez skrzydło. połowa składu w Barcelonie to skrzydłowi a dzisiaj skrzydła zostały wyłączone przez środkowych.
-
-
Konto usunięteMMM widziałem i wciąż twierdzę , że faulu nie było .
-
-
Konto usuniętexyzq on go nie dotknął -_- zobacz sobie
-
- xyzq 17 stycznia 2013, 02:14 · Dyskusja
0
Joaquin79
Nie wiem, o której sytuacji z Pedro mówisz, ale jeśli o tej, po której obronca Malagi dostał kartkę, to wszystko było jak należy. Faul był, wyjście sam na sam. Efekt - czerwień.
Nie zgadzam się natomiast z oceną wyniku :) Według mnie Barca dała ciała i trudno mówić o szczęśćiu. A sam wynik 2:2 jest bardzo niekorzystny, biorąc pod uwagę 2 ostatnie mecze z Malagą. Ta drużyna może ograć Barcelonę w rewanżu i ja się nie zdziwię jeśli tak się stanie. Bardzo mało w ofensywie pokazała Barca jak dotąd. Bramki trochę przypadkowe, ale przede wszystkim mało było groźnych akcji, a te które były koncertowo spieprzył Alexis.
-
- xyzq 17 stycznia 2013, 02:06 · Dyskusja
0
Dodam jeszcze, że generalnie cieszę się skoro tak wam się podoba Iniesta oraz Messi w strefie defensywnych pomocników, ale... ich miejsce jest wyżej :) To dlatego drużyna nie pokazuje pulsu. Co z tego, że Pedro czy Tello może pomknąć skrzydłem, jeśli nawet Messi nie ciśnie za akcją. Zbyt jednostajnie. Barca coraz częściej gra ignorując rolę napastników i to się zemści.
Odpowiedź na wszystko to Messi. Ten zawsze namiesza. Bez niego nikt się nie przebije przez czekającą, dobrze ustawinoną obronę przeciwnika. No może Iniesta, ale on napastnikiem jest bardzo przeciętnym, czyli... nie strzeli bramki :)
Żeby nie było tak pesymistycznie dodam, że liczę na ofensywną formę Alvesa (jeśli nie złapie, to bardziej rozsądny i precyzyjny jest Adriano) i zdrowie Villi do wejść z ławki. Do tego Alba z Pedro i powinno być więcej dynamiki wtedy kiedy po prostu trzeba przycisnąć. Były już w tym sezonie mecze, gdy Barca potrafiła wrzucić wyższy bieg przy niekorzystnym wyniku, więc widać, że mogą grać szybciej. Pytanie dlaczego nie robią tego na początku? Barca zawsze zaczyna mecze z handicapem, bo przeciwnik jej się po prostu obawia i drżą mu nogi. Ale z czasem wchodzi w mecz i wyczuwa, że może i z tą Barcą da się pokopać, a wtedy... Można zacząć grać trochę ostrzej w obronie, trochę odważniej wyjść do przodu. W efekcie mecz może się pokomplikować i trzeba gonić wynik na rozgrzanym już przeciwniku.
Zdecydowanie za dużo gry w środku pola. To nie jest tiki taka. Tiki taka to supłanie nóg obrońcom drużyny przeciwnej szybkimi podaniami w okolicach ich pola karnego. Z titki taki coś wynika. Cały urok w tym, że nie jest to sztuka dla sztuki, ale sposób zdobycia gola lub wyjścia spod pressingu.
-
-
Konto usunięteOglądałem mecz i mówiąc szczerze jestem zawiedziony grą naszych . Troche mnie przerażają sędziowie w La Liga . Mówiąc szczerze to przy bramce Messiego widziałem faul , ale na nasze szczeście nie widział tego sędzia . A 75 minuta i sytuacja z Pedro ? Był faul czy nie jak myślicie ? Wydaje mi się , że symulował no bo co on by zrobił skoro nie jest obrońcą to jedyne co mógł zrobić . Mieliśmy szczesie 2:2 to dobry wynik jako mecz , ale powinnismy wyjsc lepszym skladem . VeB
-
- barcaclue97 17 stycznia 2013, 02:01 · Dyskusja
0
Karol
Pozwalam aby admin udostepnil Tobie moje ip jezeli udostepni tez cdefb porownasz sobie a teraz spij z duma ze zalozyles teorie spiskowa
-
- barcaclue97 17 stycznia 2013, 01:54 · Dyskusja
0
Ze niby ja i cdefb to ta sama osoba?
Dla twojego autorytetu pwoeim ze sie nie mylisz.
Ale dzieki bo tateoriapieknie z humorem zakonczyles moj dzien hahah
Pozdro
-
- xyzq 17 stycznia 2013, 01:50 · Dyskusja
0
ketiw
Song? Musisz się bardziej skupić, bo Song wprowadził się bardzo dobrze i gra każdy mecz na co najmniej przywoitym poziomie. Nie było meczu, w którym zagrałby słabo. Jest dość pewnym zawodnikiem.
"Natomiast mało kto zwraca uwagę na bardzo słabą grę Songa."
Nikt nie zwraca uwagi, bo to po prostu bzdura.
Barcelona zdradza pewien problem, ale poczekam z ciekawością na mecze z mocniejszymi rywalami, żeby sprawdzić czy dobrze oceniam ewolucję stylu gry. Ze słabszymi jest ok, ale już oba mecze z Malagą (Tak ten pierwszy nie był dobry. Przypominał mi ostatni mecz z Realem, który był zgrany brzydko przez obie drużyny) pokazały, że Barca słabo odnajduje się w "strefie ataku". Tempo gry jest bardzo jednostajne i to będzie kosztować tytuły z lepszymi drużynami.
Jeśli Barca dochodzi ławą pod pole karne przeciwnika to jest ok, dawniej taki był standard i czuć było lekkość oraz łatwość w rozwiązywaniu akcji. Teraz koronkowe rozegrania to główna metoda strzelenia bramki, ale nie wygląda to już tak gładko z lepszymi drużynami i sytuacji bramkowych jest z tego niewiele (Ile było dzisiaj? Ile było w porzednim spotkaniu?)
Weźmy na przykład dzisiejszy mecz. Przecież te bramki Messiego i Puyola to zupełne "przypadki". Normalne gola strzela się z akcji, które zmarnował Alexis. Nie było takich wiele. Podobne przypadki padały w poprzednim meczu. Absurdalny błąd obrony, później błysk Messiego i Cesca, który odnalazł się w nietypowej dla siebie roli typowego napastnika, ktory czycha na lini spaloinego, żeby szybkością wyjść do piły i wykończyć. To nie Cesc :)
Gol Thiago to trochę szmata. Chwała że strzelił, ale takie coś to się broni.

Sortowanie