Barcelona - Malaga 2:2
-
- delfin666 17 stycznia 2013, 11:37 · Dyskusja
0
Refleksje po wczorajszym meczu: 1) Tito za późno wprowadził zmiany (albo wystawia się w pierwszym meczu najmocniejszy skład, albo jedzie się do końca z tym składem jaki był, niewiadomo co chciał Tito, i oszczędzić niektórych graczy, a później ich wprowadził, bez sensu, nie było w tym żadnej myśli 2) Widać było szczególnie w drugiej połowie braki kondycyjne, Malaga pod tym względem wyglądała o niebo lepiej 3) nie było ciągu na bramkę tylko bezsensowne kopanie ty do mnie ja do ciebie, tak to można grać jak się prowadzi kilkoma bramkami 4)da się też zauważyć, że w tym sezonie barca traci mnóstwo goli powodem jest zabawa pod polekarnym i udowodnienie chyba tylko sobie jak to jestem dobrze wyszkolony technicznie - przykladem może tu być Pique. 5)wreszcie jak się nadaża okazja do kontrataku to barca zwalnia mota się w środku pola w końcu wycofuje piłkę bezsensu 6)brak koncepcji rozgrywania rzutów wolnych tylko strzela mesi to za malo, brak koncepcji rozegrania rzutu rożnego, brak gry z kontrataku 7)widać było że wczoraj Messi miał wiele pretensji co do niektórych graczy i słusznie.
-
- Astad 17 stycznia 2013, 11:25 · Dyskusja
0
Przy stanie 2:1 mieliśmy ich na łopatkach i wystarczyło wykorzystać okazje do podwyższenia wyniku. Druga połowa to zmiana taktyki Malagi na autobus i nasza gra zaczęła wyglądać jak bicie owa w mur. W kilku momentach aż sie prosiło aby zagrać na skrzydło a my z tego nie korzystaliśmy.
-
- Tarasinho 17 stycznia 2013, 11:16 · Dyskusja
0
"Barcelona mając przewagę jednego zawodnika nie dążyła do strzelenia gola za wszelką cenę, ale spokojnie budowała kolejne ataki." Troche mnie to rozczarowuje bo gralismy u siebie Malaga zdołala stzrelić nam az dwie bramki na wyjezdzie, jak nic w maladze postawia taki autobus przed polem karnym ze bedzie podobna sytuacja jak z Celtikiem lub Chelsea :/:/
-
- wpwelement 17 stycznia 2013, 11:09 · Dyskusja
0
wibra.
jesteśmy w ćwierćfinale.
-
- xxanotherdayxx 17 stycznia 2013, 10:59 · Dyskusja
0
Druga połowa była rozczarowująca. Ale jestem przekonana, że w rewanżu Barca zrobi wszystko aby awansować, także spokojnie. Mogliśmy załatwić awans wczoraj, trudno trzeba będzie wysilić się w rewanżu
-
- wibra 17 stycznia 2013, 10:48 · Dyskusja
0
Komentarz jest prosty jak 2+2.barca jest już zmeczona jak cholera.Za wszystkie sznurki pociągał Iniesta i gdyby nie on dotslibysmy w plecy ostro.Zmiennicy nic nie wniesli.Xavi wczoraj bez formy.A ten q...wa Pinto juz nie mogę patrzec na te jego wybicia wprost na 16m jak nie prosto to w prawo.Zakodowane ma jak komputer.Tito musi zmienic głópią koncepcje Pepa i trezba w takich meczacj jak malaga wstawiac VV i pełny skład z Albą Pique,Alvesem od poczatku a na Real S.mozna byloby spróbowac roszada taką.A tak serducho zaczyna mocno bić bo ryzyko jest duże odpadnięcie
już w 1/8
-
- Guaje7Villa 17 stycznia 2013, 10:39 · Dyskusja
0
"rzondzi " ? SAMPER słyszałeś/łaś o czymś takim jak ortografia ?
-
- Xavi10200 17 stycznia 2013, 10:34 · Dyskusja
0
Przegraliśmy na własne życzenie, chcieliśmy dowieźć do końca meczu 2;1 a przewaga jedną bramką to nie jest przewaga, spokojnie mogliśmy strzelić na tę 3;1. Martwi mnie forma Alexisa, lubię go, jestem za nim, ale dzieje się zbyt źle, zbyt źle.. No nic, pozostaje czekać, ja w niego wierzę
-
- barca2002 17 stycznia 2013, 10:27 · Dyskusja
0
Zagralismy mimo wszystko dobre spotkanie ale co rzucalo sie w oczy to lekkie zlekcewazenie przeciwnika i dekoncntrancja w niektorych momentach meczu chodzi szczegolnie wyprowadzanie pilek z obrony do pomocy ogolnie bylo tyle niedokladnosci no i to co bylo Nasza moca czyli skutecznosc wczoraj zawodzila mozna sie nie pastwic na alexisem ale jednak takie sytuacje jakie mial we wczorajszym meczu chilijczyk trzeba wykorzystywac ogolnie to widac ze slabo mentalnie podeszlismy do meczu myslelismy ze sm sie wygra a w futbolu nigdy tak nie ma wiec w rewanzu bedzie trzeba wyjsc z wiekszym zaangazowaniem i zapewne w silniejszym skladzie bo musimy wygrac by awansowac do polfinalu
-
- BulaKG 17 stycznia 2013, 10:22 · Dyskusja
0
Mimo czterech bramek spotkanie było dość nudne. Oglądając ten mecz można było odnieść wrażenie, że żadnej z drużyn nie zależało aby strzelić bramkę. Praktycznie każda bramka padła po błędzie jednego bądź dwóch zawodników. Pierwsze bramka błąd Pinto i Thiago, druga i trzecia bramka błąd Weligtona, a przy czwartym golu pech bodajże Adriano, który się poślizgnął. Znów fatalna postawa Alexisa. Przestrzelona setka, niecelne podania i nieudolne dryblingi. Nie wiem czy jest dla niego jakakolwiek szansa w tej drużynie. Żałuję, że Malaga nie wygrała tego spotkania, rewanż na pewno trzymałby w napięciu, choć remis jest dla Malagi bardzo korzystny i pewnie będą robić wszystko, aby utrzymać ten wynik u siebie. Zapowiada się bardzo ciekawy mecz.
-
- victor_valdes 17 stycznia 2013, 10:20 · Dyskusja
0
Nasi stracili koncentracje i to spowodowalo bramke dla Malagi. Jestem pewny, że w rewanzu wygramy.

Sortowanie