Barcelona - Malaga 2:2
-
- 17 stycznia 2013, 09:11 · Dyskusja
0
Szkoda mogli dwumecz rozstrzygnąc już wczoraj i spokojnie jechac na rewanż, ale jak się nie chce biegac ......głupota Pinto który zamiast zagrac piłkę do boku, albo wybic do przodu gra do środka na 20 metr do krytego Thiago, którego nonszalancja i sztuczki techniczne zaczynają coraz bardziej drażnic, ma 21 lat a już zaczyna gwiazdorzyc ! Druga bramka to ewidentny błąd pary Pyuol i Masche którzy stoją dosłownie pół metra od siebie i tylko obserwują przelatującą piłkę , niestety przypomniał mi się czas kiedy Pique leczył kontuzje i traciliśmy masę takich bramek ( bez Pique środek obecnie obrony nie istnieje , który po powrocie gra kapitalnie i łata wszystkie dziury w defensywie) ! Dobry tytuł "REMIS NA WŁASNE ŻYCZENIE "
-
- u99artur 17 stycznia 2013, 09:09 · Dyskusja
0
Eeeeee, czepiacie się Pinto czy Thiago - takie rzeczy raz na jakiś czas się zdarzają w myśl powiedzenia "shit happens"... gorzej z Alexisem, można raz, ale dwa???? Gorzej z zaangażowaniem całej druzyny bo w drugiej połowie im się nie chciało i teraz zamiast odpocząć w rewanżu to będzie im się musiało chcieć :/
Ciągle analizuję sytuację Pedro - ciężko w powtórkach znaleźć kontakt z obrońcą, choćudało mi się wychwycić stop-klatkę, na której mam wrażenie, że czubkiem buta został nadepnięty na piętę...innego wyjścia nie widzę, bo debilizmem byłoby przewracać się w sytuacji gdy gała spada tuż przed nosem a przed nim całe lotnisko i milion możliwości strzelenia gola...
-
- BarcaForever24 17 stycznia 2013, 09:08 · Dyskusja
0
@juliancarax
Nie "snajper" tylko saper ;)
-
- dlugi20 17 stycznia 2013, 09:07 · Dyskusja
0
Wina jest po stronie zawodników bo w drugiej połowie grali na stojącą a sam mecz się nie wygra odpocząć podstawowi gracze mogą w lidze bo jest zapas pkt a w pucharze nie ma takiej opcji więc powinni grać na maksa wczoraj ale tak nie było. Jeśli w rewanżu Barca nie strzeli od razu 2 goli to będzie bardzo ciężko a teraz w najbliższym meczu LaLiga mogą zagrać rezerwowi. Bardzo lubię Alexisa ale wczoraj zagrał fatalnie nie wiem po co taka nagonka na niego fakt że goli nie strzela a Ville ubóstwiają nie którzy bo strzelił 5 goli a na skrzydle nic nie gra bo po prostu on się nadaje tylko na środek ataku . Teraz pewnie fala minusów będzie bo jest krytyka Villi. Niby się do gry nie można przyczepić w tym sezonie ale patrząc obiektywnie to nic gra się nie zmieniła nic nowego. Nie długo rywale zaczną bronić się w polu karnym( Chelsea , Celtic) tylko skuteczniej i kontrować i co wtedy? Tito powinien ulepszać grę ale nic nie wprowadza wygląda tak jakby zawodnicy mieli zakaz dryblować na skrzydłach zakaz strzałów z zza pola karnego zakaz kontr.
-
- BarcaForever24 17 stycznia 2013, 09:06 · Dyskusja
0
@bez-L
Co do Songa zgoda, moim zdaniem zagrał jak na swoje możliwości świetnie. Masche miał kilka niefrasobliwych zagrań, które stworzyły pewne zagrożenie pod bramką Barcy. Na szczęście (z winy graczy Malagi) nie okazało się ono duże.
-
- BarcaForever24 17 stycznia 2013, 09:04 · Dyskusja
0
@KingLeonidas
Przede wszystkim Pinto mógł zagrać na prawo do Puyola. Ewentualne strata z boku to zawsze mniejsze ryzyko niż dokładnie na środku. Gracz Malagi doskoczył szybko zza pleców i Thiago się delikatnie zdziwił. Gdyby przed przyjęciem się obejrzał (brak mu jeszcze nawyków Xaviego) wówczas mógłby wymanewrować szarżującego Malagusa jakimś zwodem. Zresztą bramka wyrównująca Messiego to też po części błąd w obronie. Oczywiście udział Leona jest niepodważalny, w końcu sam się przebił ze środka boiska przez kilku zawodników przeciwnika, a na koniec zapytał bramkarza w który róg bramkę sobie życzy.
-
- bez-L 17 stycznia 2013, 08:56 · Dyskusja
0
podoba mi sie wypowiedz @ krisso78 @
Osobisie tez juz trace cierpliwosc do Alexisa. Umiejetnosci chlop ma napewno, wiec jak problem lezy w glowie, to tylko psycholog pomoze, nie trubuny i nie trener.
Nie zgodze sie co do postawy Songa i Masche.Ocziwiscie nie sa to Pique i Busi i nigdy niebeda, wiec jak na swoj poziom zagrali calkiemm dobry mecz.
Thiago faktycznie, zbytnio na luzie czasami.
Inna sprawa to fakt, ze po stracie glupiej bramki Barca pokazala na jkim jest poziomie i w jakiej formie, w przeciagu kilku minut mogli zdobyc 4-5 bramek, a skonczylo sie 2. To pokazuje z Barca jet w gazie, tak trzymac.
Druga polowe chyba za bardzo odpuscili. Niestety przysnalem miedzy 60-80 i nawet nie zauwazylem zmian w naszym zespole, tak bylo ciekawie na boisku.
Ostatecznie wynik jest, jaki jest. Ale patrzac co gra Barca w tym sezonie oraz przez pryzmat pierwszej polowy jestem bardzo, ale to bardzo spokojny.
Pozdrawiam.
-
- KingLeonidas 17 stycznia 2013, 08:48 · Dyskusja
0
Geble
Oglądam właśnie powtórki i faktycznie Thiago mógł podać i do prawej i ewentualnie do lewej. Mógł nawet do Pinto wrócić. Jakoś podczas meczu wydawało mi się, że był w gorszej sytuacji.
-
- Geble 17 stycznia 2013, 08:34 · Dyskusja
0
KingLeonidas
Kurde no nie mogę się zgodzić z tą wino Pinto. Postaram się przedstawić swoją wersję. Należałoby zacząć od tego, że Valdes również bardzo często zagrywa do Busquetsa w taki sam sposób w jaki wczoraj Pinto do Thiago. Różnica polega na tym, że Hiszpan wie czy ktoś czai się za jego plecami i albo odgrywa z powrotem do bramkarza, a ten robi wyjazd lub też pokazuje mu się któryś z bocznych obrońców i zagrywa do niego. Nie wiem czy ktoś się wczoraj pokazał bo obecnie nie mam możliwości sprawdzenia, ale wiem na pewno, że Thiago zachował się jak totalny żółtodziób.
-
- obaster 17 stycznia 2013, 08:34 · Dyskusja
0
Jestem wściekły po wczorajszym meczu. Nie wiem co ktoś taki jak Alexis robi w FCB. Na początku byłem zwolennikiem jego transferu i dawania mu kolejnych szans na przełamanie, ale wczoraj przelał moim zdaniem czare goryczy. Może na Cordobe to i jest on dobry, na lepsze druzyny to już niestety nie ten poziom.
-
- krisso78 17 stycznia 2013, 08:33 · Dyskusja
0
Thiago ma mega umiejętności ale jak się nie wyzbędzie tej jeb......j brazylijskiej nonszalancji to skończy jako podrzędny kopacz w jakiejś Maldze….facet nie jest w stanie utrzymać koncentracji dłużej niż 25 min…wczoraj tak do 60 minucie miał same niecelne podania o 1 bramce nie chce się nawet gadać….a Alexis już bije wszelkie granice śmieszności…rozumiem kryzys formy, rozumiem że trzeba go wspierać ALE KU................A JAK DŁUGO????.... zaczyna się decydująca faza sezonu i przez takich gamoni może się okazać, że te wszystkie rekordy to będzie wszystko co wygramy…na szczęście liga jest praktycznie nie do przegrania… ale ten mecz pokazał że w meczach pucharowych, decydujących, sam Messi nie wystarczy jako pomysł na zwycięstwo…pokazała to Chelsea w zeszłym sezonie i teraz pokazuje Celtic i Malagadla.... mega rozczarowanie to wczorajsza gra SONGA… niby zap..................la ale nie zbliża się do poziomu Busiego, który daje spokój i ponad to potrafi coś wykreować….cieniem siebie jest Mache…niby zero start ale gra na zaj..........m ryzyku….
-
-
Konto usuniętea mogło być tak pięknie np. 3-1
-
- KingLeonidas 17 stycznia 2013, 08:22 · Dyskusja
0
Nie wygraliśmy, bo:
- Alexis nie strzelił w sytuacji, gdzie nie dało się spudłować. Bramka na początku ustawiłaby przebieg meczu tak jak w niedzielę. Puyol chwilę później pokazał jak powinien zachować się rasowy snajper. Szkoda, że wcześniej był spalony,
- Pinto, tak jak Valdes nie może po prostu kopnąć daleko piłki, nawet gdzieś w trybuny. Podał do Thiago, gdy ten miał na plecach zawodnika gości. Sam Thiago również popełnił błąd, ale wg mnie większą winę ponosi tutaj portero.
- koszmary Pepa wracają, znów przy jednobramkowym prowadzeniu zawodnicy chcieli dowieźć wynik do końca. Tym razem rywal grając w osłabieniu po raz kolejny wykorzystał stały fragment gry i złe ustawienie obrońców.
Szkoda, bo można było jechać dużo spokojniej do Malagi na rewanż, a tak to trzeba będzie rzucić wszystkie siły na kolejne spotkanie. Niech już wróci Villa, bo przyda się z przodu. Ktoś w końcu musi strzelać.
-
- rado85 17 stycznia 2013, 08:14 · Dyskusja
0
Jeżeli ktoś uważał że Alexis to dobry zaku to chyba po meczu z Malaga musi zmienic zdanie. Ten piłkarz to niewypał, półtora roku już gra i niczym nie zachwyca. To jest Barca! Lepiej i taniej by było zatrzymać Bojana. Alexis to większa pomyłka niż Zlatan, bo Zlatan dał Barcelonie dużo więcej niż Alexis, tyle że charakterem nie pasował z Pepem. Alexis OUT!!! Mam nadzieje, że Pedro i Villa zaczną grać to co grali w 2011 roku, a jak nie to sprowadźmy Falcao, albo nawet Torresa już wolę niż tego Alexisa!
-
- antimadridista11 17 stycznia 2013, 08:02 · Dyskusja
0
Dwumecz jeszcze nie jest przegrany. Ale teraz na La Rosaleda musimy wystawić najmocniejszy skład. Nie możemy też stracić żadnej bramki.

Sortowanie