Robert Lewandowski: Marzyłem o grze w El Clásico

Mateusz Doniec

14 października 2022, 12:30

BarcaTV+

11 komentarzy

Fot. Getty Images

Robert Lewandowski udzielił wywiadu dla Barça TV z okazji niedzielnego El Clásico na Santiago Bernabéu. Polski napastnik podzielił się swoimi odczuciami związanymi z Klasykiem oraz ocenił pierwsze miesiące w klubie oraz w mieście.

Barça TV: Jak oceniasz te pierwsze miesiące w klubie?

Robert Lewandowski: Muszę powiedzieć, że czuje się bardzo, bardzo dobrze. Gdy widzę zespół, atmosferę i to wszystko, co się dzieję, to bardzo się cieszę, że tu jestem.

Wygląda na to że ty i twoja rodzina bardzo dobrze zaadaptowała się do życia w Barcelonie. Jak ważne jest to dla ciebie?

Zanim przybyłem do Barcelony, wiedziałem, że nie chcę tracić czasu na adaptację. Wiem, że powinna być ona dla mnie szybsza, bo w moim wieku i z moim doświadczeniem wiem, co powinienem robić, aby zaadaptować się szybciej. To ważne nie tylko dla mnie, ale też dla zespołu. Muszę pokazywać swoje umiejętności i dobrze się prezentować od pierwszego meczu. To, jak się czujesz, też są częścią futbolu. Dlatego właśnie robię wszystko, aby zaadaptować się zarówno do miasta, jak i do zespołu.

Spodziewałeś się, że kibice tak wcześnie się w tobie zakochają?

Muszę powiedzieć, że od pierwszych dni, od pierwszego meczu czułem, że kibice bardzo mnie wspierają. Bardzo się z tego cieszę, to wiele dla mnie znaczy. Uwielbiam to, co robię kibice Barcelony, nie tylko dla mnie, ale dla nas wszystkich. Dla mnie to coś specjalnego, wspaniałe uczucie.

Czy spodziewałeś się, że będziesz strzelał tak dużo goli na początku tego sezonu?

Nie myślałem o tym, ile goli mogę strzelić. Oczywiście chcę strzelać najwięcej jak się da. Spodziewałem się, że pierwsze tygodnie będą dla mnie trudne, ale po drugim czy trzecim meczu wiedziałem już, że nieważne, ile goli już strzeliłem czy ile bramek jeszcze zdobędę, bo najważniejsze jest to, aby pomagać zespołowi, pomagać kolegom i wygrywać mecze. Wiem, jaką mam do wykonania pracę, ale nie skupiam się, czy powinno być tych goli więcej, czy mnie. Wiem, że jestem w stanie strzelić jeszcze więcej, ale najważniejsze jest pomaganie zespołowi.

Co najbardziej zaskoczyło cię w klubie?

Wiele rzeczy. Od początku wiedziałem, że nasz zespół ma ogromny potencjał i zawodników z wielkim talentem. Musimy ciężko pracować, aby się polepszać. Wiem, że to proces, ale wiem też, że z tymi chłopakami możemy osiągnąć wiele.

Jakie widzisz różnice między Bundesligą a LaLigą?

Wiadomo, że każda liga wyróżnia się czymś innym. Tutaj widzę, że więcej zespołów stara się grać bardziej techniczny futbol, a w Niemczech bardziej fizyczny, defensywny, ale w LaLidze też będą zespoły, które zagrają głębiej w defensywie. Nie ma znaczenia, jak różnią się od siebie ligi. Rozegrałem już tyle meczów w Lidze Mistrzów z różnymi zespołami i wiem, że bez względu na to, jak rywal zamierza zagrać, my musimy go pokonać.

Jak zespół odbiera te dobre rezultaty na początku sezonu?

W lidze na każdy mecz musisz wychodzić z przekonaniem, że chcesz zdobyć te trzy punkty. Nie ważne, jak jest trudno, zdobywając te trzy punkty robisz krok w kierunku bycia na szczycie. Musimy grać z takim nastawieniem cały czas.

Jak ważne będzie dla was to, że jeśli wygracie z Realem, będziecie na pierwszym miejscu w tabeli?

El Clásico jest zawsze czymś wyjątkowym. To mecz inny niż pozostałe, ale z drugiej strony to też kolejny mecz w LaLidze. Zwycięstwo z Realem Madryt w El Clásico będzie dla nas czymś specjalnym, ale nasze nastawienie na mecze, gdy jesteśmy faworytami powinno być takie samo. To oczywiście najciekawszy mecz sezonu dla kibiców, ale musimy też pamiętać o pozostałych meczach w LaLidze.

Już raz zagrałeś w El Clásico, co prawda towarzysko, ale co najbardziej zapadło ci w pamięcie?

W Las Vegas już widziałem, co znaczy ten mecz, poczułem tę atmosferę. Już wtedy zrozumiałem, że to spotkanie to wielkie wyzwanie. Teraz to El Clásico będzie na pewno inne, ale mam już jakieś doświadczenie. Oczywiście grałem już wiele razy przeciwko Realowi Madryt, ale teraz cieszę, się że mogę zagrać w El Clásico.

Co dla ciebie oznacza gra w El Clásico?

Gdy wcześniej oglądałem Klasyki moim marzeniem było zagranie w takim meczu. Teraz mam taką okazję. To nie tylko wielkie marzenie, ale też wyzwanie, aby dać kibicom wiele radości.

Jakie masz wspomnienia z Klasyków, które oglądałeś w telewizji?

Mam od razu przed oczami bramki Ronaldinho, szczególnie ten rajd zakończony golem. Mam też wiele innych wspomnień, bo przecież cały świat ogląda ten mecz. Wiem, jakie są oczekiwania. Takie mecze tworzą nową historię.

Porównałbyś El Clásico do jakichś meczów, które już rozgrywałeś?

Wiem co oznacza mecz derbowy. W barwach Borusii Dortmund grałem derby z Schalke i wiem, że jeden z największych meczów w Niemczech, a także w Europie. Można to też porównać do wielkich meczów w Lidze Mistrzów, do finału, półfinałów, ćwierćfinałów… Mogę sobie wyobrazić, jakie uczucia towarzyszą ci w takim meczu. Jestem na to gotowy, jestem podekscytowany.

Czy zmieniasz coś w swojej rutynie przed takimi meczami?

Wszyscy rozmawiają o tym meczu, więc automatycznie wiesz, że zbliża się coś wielkiego. Twój umysł i twoje ciało są nie tyle bardziej skoncentrowane, co bardziej uważne. Najważniejsze jest to, aby być przed takim meczem spokojniejszy. Zawodnicy czują te oczekiwania i czasami lepiej jest się wyciszyć. Czasami to, że chcesz się aż za bardzo pokazać w takim meczu, nie pomaga. Dopiero, gdy wychodzisz na boisko, możesz pokazać swoje najwyższe umiejętności.

Jak często ludzie pytają się ciebie tutaj o cztery gole strzelone Realowi w barwach Borussii?

Często dostawałem tu to pytanie. Strzelenie czterech goli Realowi Madryt w meczu Ligi Mistrzów to coś wyjątkowego. Nadal mam z tego wspomnienia. Mecze z Realem to zawsze coś wyjątkowego. Jestem gotowy na te wielkie mecze, zawsze chcę w nich zagrać.

W ostatnich meczach na Santiago Bernabéu cierpiałeś zarówno z Bayernem, jak i Borussią. Czy teraz to na ciebie wpływa?

Nie skupiam się na tym. To różne drużyny, różne momenty, różne sytuacje, inni zawodnicy… Koncentruję się przede wszystkim na tym, aby wykonać dobrą pracę jako zespół… jak grać, żeby ich pokonać.

Na co trzeba będzie najbardziej uważać w meczu z obecnym Realem Madryt?

Myślę, że Real zawsze bardzo dobrze gra w defensywie. Mają świetnych zawodników, również w środku pola. Zawsze mogą zrobić coś z niczego. Musimy na to uważać i cierpliwie rozgrywać piłkę, a jeśli nie będziemy jej mieć, to powinniśmy jak najszybciej ją odzyskać. To świetny zespół z ogromnym doświadczeniem. Wiem, że mecze z Realem zawsze są trudne i teraz będzie tak samo.

Wygląda na to, że bardzo dobrze rozumiesz się z nowymi kolegami, szczególnie w ataku. Jak oceniasz tę współpracę?

Rozmawiając z zawodnikami, wiesz, jak oni lubią grać, rozumiesz, jak chcą rozgrywać. Możesz powiedzieć, że następnym razem będziesz czekać na podanie. Po tylu treningach w pierwszych tygodniach i po meczach uczysz się też swoich kolegów. Ta komunikacja jest bardzo ważna. Wtedy jest łatwiej, bo tworzą się automatyzmy.

A jak oceniasz grę z młodymi zawodnikami jak Pedri, Gavi…?

Pedri, Gavi, Ansu, Ferran… Są bardzo młodzi, mają wielki talent i ogromny potencjał. Każdego tygodnia mogą pokazywać wysoki poziom, a z każdym kolejnym sezonem będą grać coraz lepiej. Porozumienie z tak młodymi zawodnikami jest też ważne dla nich, by mieli pewność siebie. Czasami trzeba im pomóc, aby pokazać im, co w sobie mają. Wiem też, że moje doświadczenie może im bardzo pomóc.

Wspomniałeś Ansu, który jest w trudnej sytuacji po wielu kontuzjach. Czy możesz być dla niego wzorem? Czego może się od ciebie nauczyć?

Wiem, że Ansu miał długą przerwę spowodowaną kontuzją i po takiej przerwie potrzeba czasu, aby wrócić do gry na wysokim poziomie. Teraz jest na dobrej drodze, aby wrócić do formy, jaką prezentował przez kontuzjami. Musi być cierpliwy. To normalne, że młody zawodnik chce grać od początku, ale czasami musisz być spokojny, wiedząc, że twój czas nadejdzie.

Jakie przesłanie dajesz kibicom przed El Clásico?

Na pewno damy z siebie wszystko. Ciężko pracujemy na treningach i na pewno będziemy ciężko pracować podczas meczu. Wiem, że ze wsparciem kibiców będzie nam łatwiej, nawet jeśli gramy na wyjeździe. W takich meczach możemy pokazać naszą najlepszą wersję

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (11)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze