Ronald Araujo pracuje nad powrotem do gry w okolicach nowego roku. W międzyczasie Barcelona wspomina debiut Urugwajczyka w pierwszym zespole, który miał miejsce pięć lat temu.
Dokładnie pięć lat temu, 6 października 2019 roku, Ronald Araujo debiutował w pierwszym zespole Barcelony. Urugwajczyk pojawił się na boisku w 73. minucie meczu z Sevillą na Camp Nou, zmieniając Jean-Claire'a Todibo.
Dokładnie 15. minut później Araujo otrzymał od Mateu Lahoza czerwoną kartkę za faul na wybiegającym do sytuacji sam na sam Chicharito. Co ciekawe, kilka sekund później wyrzucony z boiska został także protestujący Ousmane Dembélé. Francuz miał powiedzieć w kierunku arbitra: "Jesteś bardzo słaby". Mecz zakończył się zwycięstwem Barçy 4:0, mimo gry w dziewiątkę przez ostatnie kilka minut spotkania.
Od tamtego spotkania Araujo rozegrał w barwach Barçy równo 150 spotkań, w których strzelił 8 goli i zanotował 5 asyst. Urugwajczyk otrzymał jeszcze tylko dwie czerwone kartki: jedną w sezonie 2022/23 w meczu przeciwko Valencii na Camp Nou i jedną w pamiętnym meczu z PSG na Montjuïc w ubiegłym sezonie.
"Wyjątkowa i szczególna chwila, której nigdy nie zapomnę. Idziemy razem po więcej, culérs!" - napisał na portalu X Araujo.
Komentarze (4)