Van der Sar: Barça jest od nas lepsza
Były bramkarz Manchesteru United, Edwin Van der Sar, przyznał, że zespół United dostał ciężkie lanie w meczu z FC Barceloną w finale Ligi Mistrzów, ale również ostrzegł, że jego były klub będzie potężniejszy i silniejszy, gdy oba zespoły spotkają się kolejny raz.
W rozmowie z Talksport, Holender, który w barwach Czerwonych Diabłów rozegrał 165 spotkań, powiedział, że obecnie żadna drużyna na świecie nie prezentuje poziomu zbliżonego do Barcelony. Van der Sar wierzy jednak, że Sir Alex Ferguson ma pomysł na przebudowę zespołu, dzięki czemu Manchester odzyska swoją świeżość.
"W tej chwili Barcelona jest od nas lepsza i takie są fakty. Czasami w swoim życiu spotykasz ludzi, którzy są lepsi od Ciebie. Taki jest sport i musisz nauczyć się rywalizować z nimi", powiedział były bramkarz reprezentacji Oranje.
"W tym momencie nie jesteśmy wystarczająco dobrzy i to boli, ale nie ma też żadnego powodu, dla którego zespół nie miałby wrócić w przyszłym sezonie silniejszy. Oczywiście, że się poprawią i będą silniejsi (United - przyp. red.) w przyszłym sezonie. Muszą to zrobić", zapewniał Van der Sar.
Na koniec, Holender stwierdził, że jego były klub powinien bardzo przyłożyć się do pracy podczas okresu przygotowawczego. Zdaniem Van der Sara, dzięki ciężkiej pracy, pewnego dnia Manchester może stać się godnym przeciwnikiem dla Barcelony. "Nie będzie mnie tam, ale będę śledził ich poczynania. Wiem, że trener chce zbudować zespół, który będzie w stanie przeciwstawić się Barcelonie. To dla niego duża motywacja", zakończył bramkarz, który po finale na Wembely oficjalnie zakończył swoją barwną karierę piłkarską.
[źródło: TotalBarca]
W rozmowie z Talksport, Holender, który w barwach Czerwonych Diabłów rozegrał 165 spotkań, powiedział, że obecnie żadna drużyna na świecie nie prezentuje poziomu zbliżonego do Barcelony. Van der Sar wierzy jednak, że Sir Alex Ferguson ma pomysł na przebudowę zespołu, dzięki czemu Manchester odzyska swoją świeżość.
"W tej chwili Barcelona jest od nas lepsza i takie są fakty. Czasami w swoim życiu spotykasz ludzi, którzy są lepsi od Ciebie. Taki jest sport i musisz nauczyć się rywalizować z nimi", powiedział były bramkarz reprezentacji Oranje.
"W tym momencie nie jesteśmy wystarczająco dobrzy i to boli, ale nie ma też żadnego powodu, dla którego zespół nie miałby wrócić w przyszłym sezonie silniejszy. Oczywiście, że się poprawią i będą silniejsi (United - przyp. red.) w przyszłym sezonie. Muszą to zrobić", zapewniał Van der Sar.
Na koniec, Holender stwierdził, że jego były klub powinien bardzo przyłożyć się do pracy podczas okresu przygotowawczego. Zdaniem Van der Sara, dzięki ciężkiej pracy, pewnego dnia Manchester może stać się godnym przeciwnikiem dla Barcelony. "Nie będzie mnie tam, ale będę śledził ich poczynania. Wiem, że trener chce zbudować zespół, który będzie w stanie przeciwstawić się Barcelonie. To dla niego duża motywacja", zakończył bramkarz, który po finale na Wembely oficjalnie zakończył swoją barwną karierę piłkarską.
[źródło: TotalBarca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (22)