FC Barcelona w bieżącym roku ma ostatnią szansę na wykupienie Alberto Botíi zgodnie z podpunktami zawartymi w umowie transferowej ze Sportingiem Gijon. Klub zdecyduje się wykonać taki ruch, jednak następnie wykorzysta wychowanka, jako kartę przetargową - informuje MD.
Począwszy od dzisiaj - 15 maja - przez pełny miesiąc, do 15 czerwca, Barça ma czas na wykupienie swojego wychowanka, Alberto Botíi ze Sportingu Gijon. Tylko w tym okresie czasu obowiązuje zawarty podpunkt w umowie o możliwości powrotu 23-letniego obrońcy na Camp Nou za zaledwie 2,5 miliona euro. W ubiegłym roku Katalończycy nie zdecydowali się na wykupienie Botíi i obecnie mają ostatnią szansę na odzyskanie swojego gracza na korzystnych warunkach. Po 15 czerwca 2012 roku, gdyby FC Barcelona chciała pozyskać defensora byłaby traktowana, jak każdy inny klub.
Przyszłość Alberto Botíi coraz częściej jest łączona z Atlético Madryt, które chciało pozyskać obrońcę już zimą. Mundo Deportivo, powołując się na źródła bliskie klubowi, jest przekonane, że FC Barcelona zdecyduje się wykorzystać prawo pierwokupu zawarte w umowie transferowej i wykupi wychowanka za ustalone 2,5 miliona euro. Intencją Barcelony będzie sprowadzenie obrońcy Sportingu Gijon i następnie jego sprzedaż za większą kwotę lub użycie go, jako karty przetargowej.
Według doniesień katalońskiej prasy FC Barcelona będzie żądała od potencjalnych nabywców kwoty oscylującej w granicach czterech milionów euro. Jako, że głównym zainteresowanym zatrudnieniem Alberto Botíi jest Atlético Madryt, pozostaje pytanie, czy Andoni Zubizarreta zdecyduje się wykorzystać obrońcę do ułatwienie transferu Adriána. Według wstępnych ustaleń stołeczny klub oczekuje za swojego napastnika 18 milionów euro, zaś Barça oferuje jedynie 12. Botía mógłby odegrać kluczowę rolę w tej transakcji, jednak niektóre źródła uważają, że Katalończycy dawno zrezygnowali z prób zakontraktowania Adriána. Niezależnie od tego, co jest prawdą wykupienie Botíi wydaje się przynieść same korzyści.
Komentarze (45)