Wspaniała postawa Sergiego Roberto w tym sezonie sprawi, że pomocnik Barçy otrzyma podwyżkę. Wychowanek Blaugrany spełnił warunki zapisane w jego kontrakcie, dzięki czemu jego zarobki zostaną zwiększone.
Sergi Roberto rozegra w tym sezonie więcej niż 60% możliwych minut w meczach oficjalnych, dlatego automatycznie wzrosną jego zarobki, co zapewnia jego obecny kontrakt z klubem. Oprócz tego wzrośnie także klauzula odstępnego katalońskiego zawodnika – z 30 do 40 mln euro.
W 2014 roku Roberto przedłużył kontrakt z FC Barceloną, który obowiązuje obecnie do 2019 roku. Jego reprezentant Josep Maria Orobitg wynegocjował wówczas umowę, która mówiła o wspólnym zaufaniu obu stron. Dokładniej mówiąc, chodziło o to, że wraz ze wzrostem znaczenia Roberto w zespole wzrosną także jego zarobki. W trwającym sezonie pomocnik Barcelony spełnia wszelkie oczekiwania, dlatego otrzyma bonus pieniężny za dużą liczbę rozegranych minut.
Warto powiedzieć, że Roberto rozegrał jak do tej pory 2415 minut, co jest niemal takim samym osiągnięciem jak w przypadku Andrésa Iniesty. Kapitan FC Barcelony spędził na placu gry jedynie 100 minut więcej od Katalończyka. Barça zdaje sobie sprawę z tego, że Sergi jest jednym z najsłabiej opłacanych piłkarzy w zespole, dlatego wzrost zarobków będzie elementem stabilizującym jego karierę.
Świetna postawa wychowanka Barçy, który jest graczem mogącym występować na wielu pozycjach, została zauważona na rynku, dlatego Barcelona może wykorzystać tę podwyżkę do tego, aby przedłużyć umowę ze swoim zawodnikiem i jeszcze bardziej podnieść wysokość klauzuli odstępnego. Na ten moment Roberto jest bardzo wdzięczny klubowi za otrzymaną szansę. Pomocnik czuje się dobrze w drużynie i wie, że ma zaufanie wszystkich, w tym Luisa Enrique.
W klubie wiedzą, że nowa umowa dla Sergiego Roberto nie jest bardzo pilnym tematem, ponieważ priorytetami są kontrakty Neymara oraz Busquetsa. W przyszłym sezonie ma przyjść kolej na umowy Luisa Suáreza czy Gerarda Piqué.
Komentarze (38)