0

@ACRAB95
A Lewy tym co Inigo :)

0

Materialista i tyle.
Jako topowy zawodnik grający w Barcelonie za rok czy dwa tez bez problemu by dostał taką propozycję, ale $$ się w oczach zaświeciły i miał gdzieś karierę.


0

@addept
Co? :O
On jest lepszy od Ferrana i Rashforda razem wziętych, to gracz topowy, od kilku sezonów w top 10-15 najlepszych na świecie.

0

@Gaucho
Bo tak grają w Interze?
Popatrz na jego indywidualną grę, wszystko tam pasuje pod nasz styl.

0

Kwoty niewiele mniejsze niż trzeba wyłożyć na pewniaka Lautaro Martineza, pasującego do nas idealnie. Zamiast iść na całość po niego to szukamy opcji, które mogą ale nie muszą wypalić.. obecnie nie stać nas na nieudany transfer za taką kwotę.

0

@Metalowy14
Bułka nie dostał propozycji z topowego klubu więc poszedł za kasą. To jest właśnie zrozumiałe, bo po co ma się kisić w jakimś podrzędnym klubie nie grającym o trofea, skoro może przynajmniej dobrze zarobić?
W jego przypadku nie wiadomo czy kiedykolwiek dostałby się do topu i czy kiedykolwiek dostałby jeszcze propozycję dobrego zarobku od Arabów, bo tam raczej nie szukają solidnych zawodników, tylko dużych nazwisk.
A Inigo był u szczytu, miał wszystko, pierwszy skład w topowym klubie świata grającym o wszystko i rzucił to.. dla kasy. Z jego pozycją w świecie piłki za rok czy dwa również taką ofertę by mu agent w zębach przyniósł.

Także po pierwsze zacznij myśleć.
A po drugie jak nie chcesz czytać moich komentarzy to możesz to zrobić 2 kliknięciami, najpierw w mój nick, a później w "ignoruj"- polecam :)

0

@Metalowy14
Która z informacji jest Twoim zdaniem jakaś ściśle tajna?
Ja podałem ogólnodostępne fakty, a nie jakieś poufne info.

0

@masik86
On nie chciał wypychać Bravo tylko samemu odejść, to wielka różnica.

8

Donnarumma ma tylko rok kontraktu i chciał wydębić sowitą podwyżkę przy podpisywaniu nowego, więc PSG mu podziękowało już teraz żeby coś jeszcze na nim zarobić.

Ter Stegen po prostu złapał kontuzję w poprzednim sezonie i "za to" chcieli go teraz wypchnąć z klubu.

Porównywanie tych sytuacji jest śmieszne.

Po kontuzji młokosa Bernala na początku poprzedniego sezonu klub przedłużył z nim kontrakt okazując mu wsparcie, kapitana natomiast chce w takiej sytuacji kopnąć w tyłek. I jeszcze jakieś sugerowanie, że to MATS niemiła atmosferę wprowadzał..

Ludzie, myślcie..

0

A właśnie ostatnio o tym pisałem, że skoro mamy grać na neutralnym, zamiast na wyjeździe to jak wygramy ligę o mniej niż 4 pkt będą w pełni uzasadnione protesty o brak równości.. są jednak znacznie szybciej i dobrze.

0

Materialista, poszedł za kasą i tyle. Po co o nim tyle pisać?

0

Szymczak w kadrze gra od deski do deski, a w Barcelonie nawet nie trenuje z pierwszą drużyną, to pokazuje gdzie jest obecnie nasza reprezentacja.

3

A jak szło dobrze to.. sam Lewandowski mówił, że to właśnie dzięki niemu.
Ego CRa, "wygrywamy dzięki mnie, przegrywamy bo mi inni nie pomagają"

0

@Values
Dla mnie liczą się fakty, a nie czyjeś opinie oparte na osobistych sympatiach czy antypatiach, które to nazywasz obiektywnym spojrzeniem, bo akurat tym razem pasują do Twojej teorii, dlatego niezbyt mnie interesuje zdanie "ludzi z tej strony", ani żadnych innych pseudo ekspertów. Tobie również proponuje zacząć myśleć samodzielnie.
A jedyni zawodnicy, których zdanie w tej sprawie ma znaczenie, czyli koledzy MATSa z Barcelony (nie wiem o jakich Ty piszesz) mają takie zdanie, że Ter Stegen to ich kapitan, zawsze im pomagał i stanęli w jego obronie, co z pewnością też odegrało swoją rolę przy podkulaniu ogona przez Laportę.

Ogólnie to każdy kibic Barcelony powinien oczekiwać, że Ter Stegen szybko się wyleczy i odbuduje formę, bo byłoby to z korzyścią dla klubu, gdyż w tym momencie jest naszym najlepszym GK w kadrze, a już pisanie o kapitanie "swojego" klubu per "chwast" nie wystawia dobrego świadectwa takiemu "kibicowi", ale skoro mama i tata nie nauczyli Cię szacunku to wątpliwe byś sam się go nauczył.

...

0

@Values
Widać, że lubisz pływać, robisz to ciągle w swoich wpisach :)

Widziałeś innego GK z jedynką, widziałeś też np. Bardghjiego z 19, Rashforda z 14, a żaden z nich nie został zarejestrowany, więc nie może mieć jeszcze numeru. To na razie były numery na okres przygotowawczy, stąd dwie 1 na prezentacji, jedna na mecz z Como, druga stała.

W jednym masz rację, nie dogadamy się, bo ja operuję faktami, Ty ich przeinaczaniem i swoimi wymysłami :)

4

On nigdy nie był nawet w czołówce najlepszych piłkarzy świata, strzelców (wykończeniowców) to co innego, kilka sezonów był najlepszy, wciąż jest w czołówce, ale jak może być wśród najlepszych piłkarzy świata ktoś kto ma np. wielkie problemy z przyjęciem prostego podania?
To jakby najlepszym koszykarzem miał zostać ktoś kto nie potrafi kozłować piłki..

I jest jeszcze jedno w czym od lat Lewy jest w czołówce, ma ego wywalone w kosmos jak mało kto..
"Jeśli widzę, że to nie ja muszę gonić młodych graczy, a to oni próbują mnie złapać(...)
Dalej jestem przed nimi. Widzę swój progres, mimo że mam 37 lat."
:D

0

@Values
Nie, to są też te same źródła co Ty podałeś i żadne z nich nie mówią o tym, że Ter Stegen cokolwiek podpisał przed wizytą Laporty :)
I tu nie trzeba tracić życia na grzebanie w prasie, jeśli by było jak mówisz to znalezienie JEDNEGO źródła to potwierdzającego zajęłoby Ci mniej niż pytanie czata, bo mi kilka sekund zajęło znalezienie potwierdzenia, że nie masz racji ;)

Ter Stegen nic nie kulił, po prostu pozwolił Laporcie na to by ten z nim pogadał, z czego ten NATYCHMIAST skorzystał, bo palił mu się grunt pod nogami. Był u MATSa kilka godzin po jego wpisie, to mówi wszystko.
To nie Ter Stegen z czegokolwiek zrezygnował w tej sytuacji, więc o jakimkolwiek kuleniu przez niego ogona nie ma tu mowy. Jemu nie zależało na tym żeby trwać w stanie kłótni z klubem, tylko na tym by przestali go wypychać z klubu i nie zabierali mu opaski. Swoje cele osiągnął- wszystkie. Laporta w zamian uzyskał jedynie podpis pod dokumentacją, czyli coś o czym nie mogło być mowy (bo nie było kontuzji), w momencie rozpoczęcia konfliktu, tzn. nie osiągnął ani jednego celu z początku konfliktu z Ter Stegenem.

Podsumowując: MATS rozegrał Laportę koncertowo, zyskał wszystko, nie stracił nic.


0

@Beztroskii
Gdyby nie to, że na początku nic sobie nie robili z presji naszych i utrzymywali się przy pice jakby grali w dziadka na treningu, a później bez presji, mając kilka opcji do bezproblemowego podania do kolegi grali lagi to bym się zgodził ;)

3

@Bernard777
który z nich chciałby grać w 4 ligowych rezerwach i czekać na plagę kontuzji w pierwszej drużynie, by dostać w niej trochę minut?

0

@kinioo
Nikt go nie wypychał, gość pazerny na kasę jest to poszedł do arabów, a wcześniej zapewnił sobie taką możliwość poprzez odpowiednia klauzulę w kontrakcie..

0

Czyli Villarreal zamiast u siebie ma grać na neutralnym terenie?
Jak wygramy ten mecz i ligę o mniej niż 4 pkt to ktoś może mieć w pełni uzasadnione pretensje o wypaczenie wyników ligi..

0

@Beztroskii
Teoretycznie nie wyklucza, ale inaczej by to wyglądało gdyby Como dalej próbowało grać jak na początku i nie przynosiłoby to już efektów bo Barcelona by coś zmieniła w swojej taktyce, a inaczej gdy po prostu przestali próbować grać swoje.

0

@Values
Wrzuciłeś jakieś porozwalane linki z chata gpt, zapewne więc nawet nie wiesz co w nich jest, bo "kolega" Ci coś znalazł i jeszcze Cię oszukał, bo nie ma tam nic o tym, że Ter Stegen coś podpisał przed spotkaniem z Laportą.
Piszesz coś o ASie, a linku z ASa brak- chyba Ci czat zapomniał podać, więc i Ty nie podałeś :)
Ale znalazłem ten artykuł za Ciebie i Twojego kolegę czata, jest tam wpis, że Ter Stegen wydał oświadczenie, w którym zgodził się na podpisanie dokumentu, co oczywiście jest kłamstwem, bo w oświadczeniu była jedynie gotowość do rozmowy z klubem na ten temat.
Jak już chcesz się posiłkować chatem to proponuję jednak chociaż po nim sprawdzić, a nie kopiować bezmyślnie.
Co do tytułu w MD, któremu te tytuły "pisze" Laporta.. podobnie jak w ASie, napisali niewłaściwie odnosząc się do oświadczenia Ter Stegena, że zgodził się podpisać dokumenty zanim Laporta do niego pojechał. W samej jednak treści jest chronologicznie opisane, że dopiero po spotkaniu Laporta przekazał klubowi by wydać oświadczenie, że Ter Stegen podpisał dokumenty.

Tak więc to o czym piszesz, choć tego nie rozumiesz, dotyczy właśnie wpisu Ter Stegena w mediach społecznościowych, gdzie opisał całą sytuację i wyraził gotowość do pojednania z klubem. Tak, to było pierwsze.
Ale wszelkie źródła są zgodne, że zachęcony tym wpisem Laporta udał się do Ter Stegena, a później zaprosił go na kolację i po tym MATS podpisał dokumenty.

Przykładowo:

Cadena SER:
"El Barcelona publicó un comunicado retirando la capitanía y al de un par de días y después de una cena entre Ter Stegen y Laporta firmó el consentimiento y se le devolvió la capitanía."


Lavanguardia:
"Finalmente, tras una conversación con el presidente Joan Laporta, que acudió personalmente al domicilio del alemán, el portero ha aceptado firmar el consentimiento para que el club traslade su informe a LaLiga y su comisión médica valore si puede aprobar una baja de cinco meses."

20minutos.es (tu nawet MD jako źródło informacji podają):
"Aunque no se esperaba que fuera tan rápido, el caso dio un giro a favor del club gracias a su presidente, Joan Laporta, que se personó en la vivienda de Ter Stegen para convencerle de que lo idóneo era firmar ese informe.

El presidente del Barça quería hablar con su jugador cara a cara, confirmó que estaba en su domicilio y fue hasta allí para mantener una conversación y llegar a un acuerdo, según informa Mundodeportivo.
La charla fue calmada y razonada. Por un lado, el portero dio a Laporta sus razones para actuar de determinada forma, mientras que el presidente blaugrana le informó que el objetivo del club era, como en ocasiones anteriores, aprovechar esa lesión de cierta gravedad para inscribir fichajes sin sobrepasar los límites de LaLiga.
La conversación se tradujo en un cambio de rumbo y acabó con Laporta informando a sus más cercanos de que finalmente cerraría el expediente disciplinario le devolvería la capitanía a Ter Stegen, que finalmente daría su autorización para mandar su informe médico a LaLiga."


Tak więc, jak pisałem, to Laporta pojechał prosić Ter Stegena o podpis, gdy tylko ten otworzył dla niego furtkę. Taki był buńczuczny, tak chciał się pozbywać Niemca, opaski zabierać, ale jednak jak tylko nadarzyła się okazja to .. skulił ogon i zgodził się na wszystko to na czym zależało Marcowi, tzn. zakończył naciski na jego odejście i jeszcze mu funkcję kapitana zostawił.

Inaczej mówiąc.. Laporta chciał się pozbyć Ter Stegena, jak trzeba będzie naciskać na niego odebraniem opaski, może sadzać na trybunach, a skończyło się na tym, że się przed nim kajał, przestał go zmuszać do odejścia i jeszcze zapewnił mu opaskę nawet jakby to Flick chciał mu ją odebrać :)

0

@Values
Tak, skulił ogon, masz rację, ale Laporta, który pojechał do Ter Stegena żeby go ubłagać o podpisanie dokumentów :)

A kibiców trochę jednak było i NIKT nie gwizdał

0

@Beztroskii
Nie, później zaczęli podejmować złe decyzje.
Najpierw choć byli presowani grali spokojnie piłką, aż pojawiła się możliwość zagrania za linię obrony, z czasem nawet bez presji zaczęli się jakby spieszyć i wybijać piłki do przodu, przez co mnożyły się straty i to my graliśmy więcej piłką, a oni musieli biegać.
Może ich wybiło z rytmu kilka szybkich spalonych z rzędu i zamiast skupić się na przyspieszeniu momentu ostatniego podania to ogólnie zaczęli się spieszyć.

1

Coś tam chyba mentalnie nie zagrało, bo zaczęli bardzo dobrze i w pewnym momencie im siadło.
Ale jak powiedział Cesc, rozwijają się i robią coraz lepsze wyniki. 3 porażki w 18 ostatnich meczach to super wynik, a wygrali po drodze choćby z Napoli. Teraz trzeba przełożyć to na nowy sezon i walczyć o puchary, które przyciągną jeszcze kilku lepszych zawodników i pozwolą walczyć o mistrzostwo w najbliższych latach.

0

@Values
I jak teraz podsumujesz wczorajsze wydarzenia?
Prawdziwi kibice pokazali Tobie i Tobie podobnym jak się traktuje kapitana :)

0

@PJ777
Awans do finału? Cubarsi popełnia 3 błędy w tej jednej akcji, ale to Araujo winny, bo nie zdążył naprawić za młodego.. :D

Inigo przedłużył kontrakt, bo po pierwsze nie miał wtedy propozycji od arabów, a po drugie chciał mieć klauzulę odejścia za darmo gdy dostanie taką ofertę.

Zresztą już Laporta i Flick potwierdzili, że to był wybór Inigo, poszedł za kasą i tyle. Kiedyś po Neymarze były pojazdy za tego typu ruch, choć trafił wtedy do innej topowej drużyny, a Inigo wypisał się z topowej piłki byleby kieszenie napchać, to o wiele gorsze zachowanie.

0

@Bogan
No właśnie, nie połączyłeś kropek.
Przedłużył kontrakt i wpisał w nim klauzulę odejścia za darmo..

Zresztą już nawet Laporta powiedział, że Inigo dostał propozycję i taki pociąg może 2 razy nie przyjechać, potwierdzając, że poszedł za kasą.

0

@addept
Przede wszystkim Araujo prawie nie grał. W takiej sytuacji mógł się zastanawiać nad odejściem, nic w tym złego.
Poza tym to, że Araujo zależy na Barcelonie nie oznacza, że ma się nie starać o podwyżkę. Jedno nie wyklucza drugiego.

Natomiast Inigo był podstawowym zawodnikiem, a odszedł wyłącznie dla kasy.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?