0

@Rewolucja123 Myśle, ze Leo mógł po prostu nie odwracać się z piłka i oddać ja szybciej.

O widzę, ze mnie wyprzedziles z analiza xd
Za utratę bramki nie winie, natomiast zachował sie zle w tej sytuacji nie analizując w ogole przestrzeni za sobą i tego czy znajduje się tam partner. To bardzo ułatwiło Realowi zadanie.

0

@Rewolucja123 Dobra mam.

Pierwszy fragment. Pedri rusza do pressingu po stracie i niby jest wszystko ok, w pobliżu kilku naszych, wiec można zakładać pressing. https://zapodaj.net/0b0ea1bb82385.png.html

Drugi. Frenkie rusza do pressingu na obrońcę i zostawia pusta przestrzeń zawodników za sobą, której nie ma kto wypełnić.
https://zapodaj.net/8a8a539397840.png.html

Trzeci fragment. Piłkarze Realu zawiązują mała grę, a de Jong kontynuuje nieudany pressing. Niestety w tym przypadku nie udało mu się nawet odciąć zawodników w środku, do których dobiega dopiero spóźniony Busquets, ale jest już za późno.
https://zapodaj.net/e3c82cb5e7ce0.png.html

Czwarte ujęcie. Spóźnione dojście Busquetsa. Casemiro zagrywa do Krossa, który ma łatwe zadanie. Jest ustawiony przodem do gry, wychodzi z sytuacji i zagrywa piłkę na skrzydło do Valverde. Co się działo później wszyscy wiemy.
https://zapodaj.net/65a6efc354b91.png.html

0

@parpe To inna sprawa na która kiedyś zwracałem uwagę.
Messi nie kiedyś dużo więcej niż w tej chwili, ale jak tracił piłkę, to następowała natychmiastowa reakcja i starał sie ja odzyskać, teraz stoi jak słup soli, a niebezpiecznych strat kęsy coraz więcej.

5

@barcelonaLM Nic nie było.

0

@Rewolucja123 Nie jestem w stanie znaleźć fragmentu, ale wydaje mi się, ze przy pierwszej bramce Frenkie niepotrzebnie wyszedł (co dla niego typowe) sam do pressingu, przez co zrobiło się więcej miejsce i szansa na wyjście z szybka kontra dla Realu.

0

@Vebrol Teoria teorią, a później przychodzi mecz, jeden zawodnik się spóźni z dojściem do rywala i tacy zawodnicy jak trójca w Realu to potrafi pięknie wykorzystać.

0

@jeyx77x Tak jeszcze dodam, ze powtarzające się niepowodzenia z drużynami z topu wcale nie oznaczają, ze nasz trener się do niczego nie nadaje, choć to prawda, ze ma w tym swój udział, czasami mniejszy bądź większy.
To oznacza, ze nasza drużyna nie jest przygotowana na rywalizację z najlepszymi i to z różnych powodów. Czasami decyduje o tym słaba skuteczność (PSG), czasami zły pomysł taktyczny trenera (Juve), a czasami rywale w pewnych fragmentach gry są po prostu lepsi i tak było w dzisiejszym meczu.

13

Z całym szacunkiem do niektórych z Was, ale znów dajecie się ponieść nadmiernym emocjom i oczekiwaniom, których wobec naszej drużyny w obecnym składzie mieć po prostu nie możemy.

Połowa chłopców z dzisiejszego składu rok temu była na piłkarskich salonach nikim. Niektórzy grali w trzeciej lidze, inny w drugiej, jeszcze kolejny pierwszy sezon w holenderskiej.
Mimo to, drużyna ta osiągnęła taki poziom, ze pozwoliła nam wierzyć w pokonanie Realu, który 4 dni wcześniej ograł bez problemu Liverpool.

Real, który od 6 sezonów posiada trzon drużyny, który się nie starzeje. Który posiada trenera znającego swoich zawodników jak łyse konie.

To, ze mamy najlepszego zawodnika na świecie nie stawia nas w uprzywilejowanej pozycji i nie rozwiązuje wszelkich problemów, jakie posiadamy na pozostałych pozycjach.
Nasz ukochany Dembele, którego nieco naiwnie kształtujemy na zawodnika dającego nadzieje na przyszłość po raz kolejny w ważnym meczu po prostu zawodzi.

Stary wyga - Jordi Alba, który rozgrywa fenomenalny sezon, po raz kolejny w ważnym meczu popełnia ogromny błąd albo nie robi wszystkiego, by pomoc drużynie.

Frenkie de Jong, który będzie nasza przyszłością, obecnie nie aspiruje do czołówki zawodników na swojej pozycji, bo ma ogromne braki w wielu elementach.

A mimo, mimo tych wszystkich piłkarskich dolegliwości, nadal mamy szanse na dwa trofea.

Koeman dał się oszukać, to nie ulega wątpliwości. Dodajmy, ze niepierwszy raz, co stawia jakieś znaki zapytania. Natomiast, nie ulega wątpliwości tez to, ze z Messim w składzie nie jesteśmy w stanie grać inaczej, nie będziemy drużyna pragmatyczna i najdobitniej pokazał nam to pierwszy mecz z PSG, w którym wyszliśmy nastawieni na grę w średnim pressingu, a mimo to Paryżanie robili z nami co chcieli.
W dzisiejszym meczu przegraliśmy, ale mogliśmy i zremisować i wygrać. Nie zostaliśmy zdeklasowani, walczyliśmy jak równy z równym, a to Real, nie my, na ten moment jest jednym z faworytów w europejskich pucharach.

Doceńmy to co mamy, bo jeśli ten sezon jest przejściowy, to ślinka cieknie na myśl, jaki będzie następny :))

2

@whoocash19841 Gostek, to co miał z głowy, i później sytuacje w polu karnym co skiksował, to dobry napastnik kończy z zamkniętymi oczami.

27

Ten mecz przekonał mnie jednak, ze to powinien być koniec Dembele w Barcelonie.
4 lata w Barcelonie, a doliczyłem się jednego ważnego meczu, który nam wygrał - Superpuchar 2018.

Jeżeli zawodnik aspiruje do miana kluczowego, to powinien dawać drużynie gwarancje, ze można na niego liczyć, a tymczasem:
- pół sezonu kontuzjowany
- psuje jedna z nielicznych naszych sytuacji z Roma (to wybaczam)
- zawalił sytuacje na 4:0 z Liverpoolem
- przez praktycznie cały sezon 2019/20 jest wyłączony z gry
- zawalił sytuacje i był zamieszany w stracona bramkę z PSG
- zepsuł mnóstwo okazji w drugim meczu z PSG
- dziś miał dwie patelnie, których oczywiście nie wykorzystał, oprócz tego zero pożytku.

Jak długo zatem mamy czekać, by ten chłopak zaczął być kluczowy, nie z Valladolid, tylko w ważnych momentach. Jak dla mnie to powinien być definitywny koniec.

0

@busquets5 Rewolucja bardzo dobrze pisze. Gra na ścianę i świetne wykorzystywanie wolnych przestrzeni przez Griezmanna było nieocenione.
Dodatkowo de Jong jako libero niemający problemu z gra pod pressingiem był niesamowitym atutem, który w dzisiejszym ustawieniu sobie odbieramy.

2

@Werka7 Wejście z ławki z Sevilla świetne, rewanż z PSG bardzo udany, z Sociedad równie dobre spotkanie.

Griezmann musi zagrać, bo drużyna z nim w składzie funkcjonuje w odpowiedni sposób.

0

@itmustbejoke Nie musimy dać się zdominować, bo w środku pola będziemy mieć 4 graczy (Pedri, Griez, Busquets, Messi) + ewentualnie de Jong jako libero, który przy rozegraniu gra bardzo blisko Busquetsa, wiec przewaga zawodników w środku będzie.

W tym wszystkim kluczem jest dokładność, podejmowanie dobrych decyzji i szybka reakcja po sytuacje - to tyczy się szczególnie Leo. Jak on odpuści, to jest dużo łatwiej przeciwnikowi.

1

@ObiektywnyKibic121 Żadna obelga, bo kolega pyta o talent, a nie osiągnięcia.

Faktem jest, ze Mbappe na etapie, w którym Fati był sezon temu, nie grał regularnie w Monaco i strzelił jedna bramkę w lidze. Fati miał ich zdobytych 7.
Ten sezon byłby odpowiedzią, co z Fatiego rzeczywiście może wyrosnąć i zaczął super, ale niestety kontuzja pokrzyżowała plany.

2

@tbas Formacja to jest tylko ustawienie na potrzeby przedstawienie tego jakoś sensownie w grafice. Wszystko jest bardzo płynne i to, że de Jong będzie jednym ze stoperów nie oznacza, że w rzeczywistości będzie ostatnim obrońcą.

W rozegraniu od tyłu ustawienie de Jonga niżej daje nam olbrzymie korzyści, bo ma ten element świetnie opanowany. Tak grał w Ajaxie, nie boi się straty i potrafi wyjść z pressingu podaniem albo wygranym pojedynkiem.

W defensywie niby pełni role ostatniego, a w rzeczywistości bardzo często gra na wyprzedzenie, co nieźle mu wychodzi. Dobrze antycypuje, a dodatkowo w razie kontry ma gazicho, żeby wrócić za przeciwnikiem.

W ataku pozycyjnym Frenkie gra bardzo blisko Busquetsa i tak naprawdę pełni rolę ostatniego pomocnika.

Walka o środek pola to jest trochę mit. Liczy się funkcjonowanie zespołu jako całości. Jeśli nie będziemy doskakiwać, jak wczoraj Liverpool to pewnie nas zjedzą, ale w przypadku pozytywnej agresji, to ustawienie z trójką i de Jongiem jako libero jest idealne na wygranie "środka". W środku mamy tak naprawdę 4/5 zawodników (Busi, Pedri, Griez, Messi, czasami de Jong) vs trójka z Realu.

Pierwszy mecz z PSG - 4-3-3, de Jong w środku, zostaliśmy zdominowani.
W rewanżu wiemy jak to wyglądało i kto rządził na boisku.

Jak cała drużyna dobrze pracuje, to żadna trójka wielkich pomocników, jaka by nie była, nie da rady zdominować meczu.

2

@Encore Dlatego od początku roku na strims.world jest oglądane :))

3

@Rewolucja123 Powinien strzelić gola. To nie był sytuacyjny strzał tylko normalnie zdążył ułożyć ciało, ale źle trafił piłkę.

18

@Mns21 Niezły kretyn.

0

@Gwyn Bo na początku meczu dużo psuł. Komentarze były adekwatne do sytuacji.

1

@VamosRakieta Kto dziś komentuje? Bo ja mimo wszystkich wykupionych pakietów wole oszczędzać uszy i nie oglądać na Eleven.

0

@AllBundy I to jest drogowskaz, w jakim kierunku powinna podążać organizacja. Mieszanka bałkańskich i polskich zawodników z potencjałem, przede wszystkim prawdziwych fajterów, dla których KSW będzie atrakcyjnym przystankiem w karierze.

Im szybciej sobie to uświadomią, tym lepiej dla wszystkich.

3

Wspaniałe KSW. Wspaniali włodarze.
Już w czwartek na staredownie było widać, ze ten Bombardier ma kontuzje pleców. Panowie włodarze z cała pewnością o tym fakcie wiedzieli dużo wcześniej, ale jako janusze biznesu stwierdzili, ze trzeba sprzedać trochę PPV, a większość ludzi wykupiło gale dla tej walki, wiec postanowili ściągnąć gościa do Polski, stwarzać pozory i pompować balonik do granic możliwości, by 30 minut przed gala poinformować wszystkich, ze wywaliło mu wyrostek XD

Ale tak tak, KSW dogania UFC. Niech się martwią co dalej, bo na starych zawodnikach długo nie pociągną swojego biznesu.

0

@ObiektywnyKibic121 Po części na pewno. Z drugiej strony, od trzech sezonie słyszymy na początku rozgrywek, ze Simeone chce zmienić Atletico, wyjść z pragmatyzmu i dodać trochę więcej fantazji.
Okazuje się natomiast, ze ten facet nie po prostu pomysłu ja grę w ofensywie, jest jednowymiarowy i nie potrafi rozwijać napastników.

0

Szkoda Felixa, szkoda Lemara i Carrasco, bo Simeone tym swoim absurdalnym minimalizmem marnuje chłopakom kariery.

1

@Adamski69 To samo od początku sezonu powtarza Koeman. Rozwija się, ale pod tym względem jest najsłabszy ze stoperów.


1

Ale Araujo z piłka przy nodze jest elektryczny. Musi nad tym mocno popracować, bo przy naszym stylu to równie ważne jak bronienie.

1

Ale drewna w pomocy Marsylii. Każda piłka się od chłopaków odbija.

1

@Barca1922 Puyol w tych latach już schodził z salonów. Słaba forma i problemy z kontuzjami.

0

@Rewolucja123
Finalista poprzedniej edycji ligi mistrzów oddał 3 marne strzały na bramkę drużyny, która 3 tygodnie wcześniej pokonal na ich stadionie 4:1.

Jedna sytuacja w końcówce, gdy Pjanic zagrał zle, Mbappe wyszedł 1vs1 z Lenglet, to była dobra okazja. Jedna w 90 minucie meczu.

0

@Encore Totalnie się nie zgadzam z tym stwierdzeniem.
Chcieli grać dokładnie to samo, co w pierwszym meczu, czyli średni pressing i czekanie na kontrę, ale tym razem to my zagraliśmy zupełnie inaczej, wychodząc do nich wysoko, co w połączeniu z kontrola środka pola sprawiło, ze PSG modliło się do Navasa.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?